Author Topic: Sorceress  (Read 19098 times)

0 Members i 1 Gość przegląda ten wątek.

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 11684
  • Karma: +110/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Sorceress
« Reply #210 on: 2016-09-28, 15:51:49 »
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Voice

  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 3793
  • Karma: +110/-1
  • Gender: Male
  • Beware of a sharp-edged weapon called human being!
    • Noxiferis
Odp: Sorceress
« Reply #211 on: 2016-09-28, 15:58:08 »
A moj egzemplarz dzisiaj wyszedl z Mystica :)
I had watched the snow all day.
Falling. It never lets up. All day falling.
I lifted my voice and wept out loud,
"So this is life?".

MCs, CDs & DVDs

Hieronim_Berbelek

  • Posts: 641
  • Karma: +21/-1
  • Gender: Male
Odp: Sorceress
« Reply #212 on: 2016-09-28, 19:28:25 »


Czepiam się, ale recenzja tragiczna. Nic z niej nie wynika, "jest dobrze i fajnie, bo jest dobrze i fajnie". Mam wrażenie, że Pan Recenzent przed napisaniem wysłuchał płyty tylko raz, albo wręcz napisał reckę w trakcie odsłuchu nr 1.
No justice here, No liberty
No reason, No blame
There's no cause to taint the sweetest taste of blood
And greetings from the nation
As we shake the hands of time
They're taking their ovations
The vultures stay behind

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 11684
  • Karma: +110/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Sorceress
« Reply #213 on: 2016-09-28, 20:08:33 »
Czepiam się, ale recenzja tragiczna. Nic z niej nie wynika, "jest dobrze i fajnie, bo jest dobrze i fajnie". Mam wrażenie, że Pan Recenzent przed napisaniem wysłuchał płyty tylko raz, albo wręcz napisał reckę w trakcie odsłuchu nr 1.
Hieronim, Ty czytałeś tę recenzję? Imho napisana jest stosunkowo rzetelnie. Opisana zawartość prezentuje płytę taką jaką ona jest. Tylko jak na Teraz Rock ocena wyjątkowo wysoka. ;)
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Hieronim_Berbelek

  • Posts: 641
  • Karma: +21/-1
  • Gender: Male
Odp: Sorceress
« Reply #214 on: 2016-09-28, 22:13:52 »
Czepiam się, ale recenzja tragiczna. Nic z niej nie wynika, "jest dobrze i fajnie, bo jest dobrze i fajnie". Mam wrażenie, że Pan Recenzent przed napisaniem wysłuchał płyty tylko raz, albo wręcz napisał reckę w trakcie odsłuchu nr 1.
Hieronim, Ty czytałeś tę recenzję? Imho napisana jest stosunkowo rzetelnie. Opisana zawartość prezentuje płytę taką jaką ona jest. Tylko jak na Teraz Rock ocena wyjątkowo wysoka. ;)

Czytałem i moje zdanie jest takie, że napisana jest dość kiepsko, wytartymi formułkami i bez wyrazu. Co do rzetelności odniesienia tekst-muzyka, to nie wypowiem się, bo z odsłuchem twardo czekam, wzmianki o znanych mi kawałkach faktycznie wydają się dość adekwatne (mówię "Will O The Wisp", myślę "Jethro Tull"  :P). Ogólnie uprzedzałem, że się czepiam, bo lubię czasem się poczepiać TR, a ostatnio rzadko mam okazję.  :wink:
No justice here, No liberty
No reason, No blame
There's no cause to taint the sweetest taste of blood
And greetings from the nation
As we shake the hands of time
They're taking their ovations
The vultures stay behind

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 11684
  • Karma: +110/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Sorceress
« Reply #215 on: 2016-09-28, 23:29:18 »
Muszę przyznać, że pisaniem w TR różnie bywa, a najbardziej porywająca dla mnie jeżeli idzie Opeth były recki MAYH i Morningrise (autorstwa Natalii Ćwik). :)

Przy okazji trochę muzy z bonusowego dysku:
- The Ward
- Spring MCMLXXIV
- The Drapery Falls (Live)
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

minder

  • Master of Disaster
  • Administrator
  • *
  • Posts: 5569
  • Karma: +13/-3
  • Gender: Male
  • Wokół sami lunatycy...
    • mindr.
Odp: Sorceress
« Reply #216 on: 2016-09-29, 12:58:09 »
No cóż Na nowym albumie opesie kontynuują brzmienie zapoczątkowane na Heritage. Niekoniecznie mi się to podoba. Pojedynczy album jako ukłon w stronę starożytnych zespołów jestem w stanie przetrawić. Ale jak z tego się robi prawo serii, to pozostaje już tylko mieć nadzieję, że znów im się odwidzi i pójdą w jakąś nową stronę. Niemniej album jest bardzo ciekawy, dobrze brzmi i na pewno zainteresuje mojego tatę, zagorzałego progrockowca lubującego się w dźwiękach Wishbone Ash, Yes itd.
True Pagan Winter Crew

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 11684
  • Karma: +110/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Sorceress
« Reply #217 on: 2016-09-29, 17:12:00 »
I tu zapewne jest przyczyna, że jako staremu pierdzielowi wchodzi mi zarówno stara jak nowa odsłona Opeth, choć nie ukrywam, że znacznie bliższa i droższa jest mi muza Opeth ze złotego okresu czyli czasy gdy grali progresywny death często z elementami doom i black metalu. Nowy okres imho zapoczątkowany został już na "Ghost Reveries", która jest mieszanką połączenia starego z nowym. Generalnie "Ghost Reveries" i "Watershed" to takie albumy okresu przejściowego, w repertuarze których znika już ten niesamowity i niepowtarzalny klimat, jak to pięknie ujęła w 1999 roku w recenzji "My Arms Your Hearse" Natalia Ćwik: "specyficzny, opethowy duch spokoju i tajemnicy", " niepowtarzalność i jakieś nieokreślone piękno" i "muzyka Opeth jest jak czarodziejska mapa, za pomocą której można wędrować niezliczone kilometry przez krainę emocji". :)
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Callahan

  • Posts: 3280
  • Karma: +81/-6
  • Gender: Male
  • Rocket Man
Odp: Sorceress
« Reply #218 on: 2016-09-30, 16:03:58 »
Mhm, niezliczone kilometry przez las i skrajne emocje.

ambush1

  • Mourner
  • *
  • Posts: 699
  • Karma: +18/-0
  • Gender: Male
  • 3
Odp: Sorceress
« Reply #219 on: 2016-10-01, 10:59:06 »
Tytułem tych wszystkich recenzji ohh ahh, tego się nie da czytać. Odnoszę wrażenie, że gdyby Mikael wydał totalnego gniota to też by recenzja była 9/10. Opeth niestety skończył się już tak naprawdę na "Ghost Reveries". Dla mnie nigdy nie był tp tylko i wyłącznie 'boski' Mike. Lopez, Lindgren czy nawet Wiberg... Można mówić, że Mike to geniusz, ale to nie wystarczy - jak widać. Sorceress, zdania nie zmieniam, lubię i słucham, ale do Chrysalis, później wyłączam/odpalam na nowo od początku :) Wielka szkoda, że Akerfeldt nadal nagrywa pod szyldem Opeth, przynajmniej imho.
« Last Edit: 2016-10-01, 11:00:58 by ambush1 »

Voice

  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 3793
  • Karma: +110/-1
  • Gender: Male
  • Beware of a sharp-edged weapon called human being!
    • Noxiferis
Odp: Sorceress
« Reply #220 on: 2016-10-01, 13:11:41 »
Jestem po peirwszych paru odsluchach i poki co ciarki wywolala u mnie jedynie 'Persephone' - to jest taki Opeth, jakiego chce sie sluchac. Czuc tam te magie z okolic 'Morningrise'. Pytanie niestety brzmi - i co z tego, skoro to tylko dwuminutowe intro?

Gdzies tam niezle wypada 'Will of the Wisp' i 'Chrysalis', ale potem, jak juz zauwazyliscie, robi sie chaotycznie i jakos tak bez pomyslu. Moze jeszcze 'Era' sie broni. Ogolnie to odczuwam tu zdecydowanie wiecej patentow z 'Heritage' niz na 'PC', a to w moim odczuciu bynajmniej nie dziala na korzysc tego albumu. Znowu pelno kwadratowych, nikomu niepotrzebnych riffow, i znowu jakis taki chaos kompozycyjny.

Gdybym mial ustalic kolejnosc plyt Retropeth, to:

1.'PC'
.
.
.
666. 'Heritage'/'Sorceress'

Obym to wszystko za jakies 15-20 przesluchan odszczekal ;)
I had watched the snow all day.
Falling. It never lets up. All day falling.
I lifted my voice and wept out loud,
"So this is life?".

MCs, CDs & DVDs

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 11684
  • Karma: +110/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Sorceress
« Reply #221 on: 2016-10-01, 13:20:01 »
Trochę pewnie odszczekasz, ale pewnie nie za wiele. ;) Co do pierwszej Persefony, to widzę, że jest nas już dwóch. :)
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Callahan

  • Posts: 3280
  • Karma: +81/-6
  • Gender: Male
  • Rocket Man
Odp: Sorceress
« Reply #222 on: 2016-10-01, 17:04:12 »
Ja za każdym razem jak włączam Persephone, mam ochotę dośpiewywać dalej początek motywu z Nothing Else Matters Mety. Naprawdę nikomu więcej się jedno z drugim nie skojarzyło do tej pory?

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 11684
  • Karma: +110/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Sorceress
« Reply #223 on: 2016-10-01, 17:31:05 »
Nie. Mi kojarzyło się i kojarzy z czymś innym. ;) Porównajcie zresztą sami ;): Opeth vs. Camel. :)
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 11684
  • Karma: +110/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: Sorceress
« Reply #224 on: 2016-10-01, 22:53:47 »
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind