Author Topic: In Cauda Venenum  (Read 25374 times)

0 Members i 13 Gości przegląda ten wątek.

Voice

  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 4592
  • Karma: +117/-1
  • Gender: Male
  • Beware of a sharp-edged weapon called human being!
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #45 on: 2019-06-14, 23:45:34 »
Oj chciałoby się powrotu starego Opeth...

To se ne vrati chyba. Czlowiek jest dziwny. Wiadomo, ze chcialbym zeby Opeth wrocil do starego grania, ale gdzies tam w glebi chyba mialbym poczucie, ze to nieszczere i robione pod publike. Sam nie wiem. Z drugiej strony, Paradisom sie udalo wrocic do korzeni.
I had watched the snow all day.
Falling. It never lets up. All day falling.
I lifted my voice and wept out loud,
"So this is life?".

MCs, CDs & DVDs

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 12670
  • Karma: +114/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #46 on: 2019-07-01, 17:46:35 »
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Voice

  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 4592
  • Karma: +117/-1
  • Gender: Male
  • Beware of a sharp-edged weapon called human being!
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #47 on: 2019-07-01, 20:10:41 »
Mrocznie!
I had watched the snow all day.
Falling. It never lets up. All day falling.
I lifted my voice and wept out loud,
"So this is life?".

MCs, CDs & DVDs

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 12670
  • Karma: +114/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #48 on: 2019-07-01, 23:49:25 »
Mi ten motyw odrobinę kojarzy się z "Immigrant Song" Zeppelinów. Ogólnie, bardzo fajny. :)
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

ambush1

  • Mourner
  • *
  • Posts: 842
  • Karma: +18/-0
  • Gender: Male
  • 3
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #49 on: 2019-07-02, 12:31:11 »
Riff nawet fajny, ale cała otoczka już mniej.. ani mnie to ziębi, ani grzeje, a to chyba najgorsze. Z drugiej strony, nie oceniajmy książki po okładce ;) Wyjdzie, przesłuchamy i ocenimy.

Callahan

  • Posts: 3508
  • Karma: +84/-6
  • Gender: Male
  • Rocket Man
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #50 on: 2019-07-02, 16:03:43 »
No właśnie niewiele to mówi i niewiele wnosi, chociaż jakbym miał wybierać 30 sekund żeby zaprezentować tak trochę z dupy w jakimś filmiku promującym trasę, to nie wiem czy bym wrzucał najciekawsze co mam do powiedzenia od razu... jest riff, jest w miarę ostro jak na nich ostatnio, brzmienie w sumie jak na ostatniej płycie... Wyjdzie im pewnie takie hard-rockowe coś...
Czekamy na więcej.

Voice

  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 4592
  • Karma: +117/-1
  • Gender: Male
  • Beware of a sharp-edged weapon called human being!
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #51 on: 2019-07-02, 16:57:10 »
Biorac pod uwage albumy 'nowego' Opeth, to ten powinien byc dobry ;) I mean:

Heritage - meh
PC - yay
Sorceress - meh
ICV - yay
I had watched the snow all day.
Falling. It never lets up. All day falling.
I lifted my voice and wept out loud,
"So this is life?".

MCs, CDs & DVDs

Funnykris

  • Posts: 481
  • Karma: +8/-3
    • http://funnykrisrecenzje.p.ht/
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #52 on: 2019-07-02, 22:30:39 »
Biorac pod uwage albumy 'nowego' Opeth, to ten powinien byc dobry ;) I mean:

Heritage - meh
PC - yay
Sorceress - meh
ICV - yay
Heritage nie było takie znowu złe.
Death is only the personification of the unknown. That unknown is waiting for us.

Funnykris

  • Posts: 481
  • Karma: +8/-3
    • http://funnykrisrecenzje.p.ht/
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #53 on: 2019-07-02, 22:33:52 »
Ten riff jest tak średni, że nie wiem co napisać. Przeciętny  :?
Death is only the personification of the unknown. That unknown is waiting for us.

Callahan

  • Posts: 3508
  • Karma: +84/-6
  • Gender: Male
  • Rocket Man
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #54 on: 2019-07-02, 23:10:42 »
Biorac pod uwage albumy 'nowego' Opeth, to ten powinien byc dobry ;) I mean:

Heritage - meh
PC - yay
Sorceress - meh
ICV - yay

Strasznie mnie kusi już drugi raz, żeby to pociągnąć dalej dla beki:

O - yay
M - meh
MAYH - yay
SL - meh
BWP - yay
Del - meh
Dam - yay
GR - meh
W - yay

Totalnie nie działa, nie? :P

Voice

  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 4592
  • Karma: +117/-1
  • Gender: Male
  • Beware of a sharp-edged weapon called human being!
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #55 on: 2019-07-03, 14:43:41 »
Na szczescie nie ;) Obstawiam, ze gdyby to tak dzialalo u nich od poczatku, nie byloby nas tutaj ;)
I had watched the snow all day.
Falling. It never lets up. All day falling.
I lifted my voice and wept out loud,
"So this is life?".

MCs, CDs & DVDs

Funnykris

  • Posts: 481
  • Karma: +8/-3
    • http://funnykrisrecenzje.p.ht/
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #56 on: 2019-07-03, 21:06:53 »
Na szczescie nie ;) Obstawiam, ze gdyby to tak dzialalo u nich od poczatku, nie byloby nas tutaj ;)
Ostatnimi laty tak to działa i została nas garstka  :?
Death is only the personification of the unknown. That unknown is waiting for us.

Callahan

  • Posts: 3508
  • Karma: +84/-6
  • Gender: Male
  • Rocket Man
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #57 on: 2019-07-04, 00:13:45 »
Na szczescie nie ;) Obstawiam, ze gdyby to tak dzialalo u nich od poczatku, nie byloby nas tutaj ;)
Ostatnimi laty tak to działa i została nas garstka  :?

Śmiem twierdzić, że nie jest to wyłącznie zasługa zmiany stylu i poziomu. Social media nas zjadły.

Funnykris

  • Posts: 481
  • Karma: +8/-3
    • http://funnykrisrecenzje.p.ht/
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #58 on: 2019-07-04, 17:16:35 »
Na szczescie nie ;) Obstawiam, ze gdyby to tak dzialalo u nich od poczatku, nie byloby nas tutaj ;)
Ostatnimi laty tak to działa i została nas garstka  :?

Śmiem twierdzić, że nie jest to wyłącznie zasługa zmiany stylu i poziomu. Social media nas zjadły.
No coś w tym jest. Z drugiej strony popatrz na audiostereo, czy fora rowerowe, gdzie cały czas jest ruch. Problem polega na tym, że jesteśmy na forum skupionym wokół jednego zespołu, a mam wrażenie że takie małe społeczności przeniosły się na te wszystkie facebookowe fanpage. Ja nie łapię w ogóle tego klimatu. Przekrzykiwanie się jeden przez drugiego w komentarzach na każdą fotkę artysty. Zero dyskusji i treści. Zero społeczności, internetoweych znajomości, chwili na przemyślenie swojej wypowiedzi. Wszystko szybko się pojawia i znika. Mam nadzieję, że będziemy sobie tu siedzieć jeszcze długie lata.
Death is only the personification of the unknown. That unknown is waiting for us.

Callahan

  • Posts: 3508
  • Karma: +84/-6
  • Gender: Male
  • Rocket Man
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #59 on: 2019-07-04, 18:56:27 »
Naturalnym jest, że ludzie się wykruszają. Ja wciąż jestem od czasu do czasu w jakimś kontakcie z 2-3 osobami, które od dawna tu już nie zaglądają, a które tu poznałem. Ale problem polega na tym, że prawie nie przybywa nikogo nowego, a my też jesteśmy na tyle hermetycznym środowiskiem, że trudno się w nie wbić ;)
Ponadto jednak kiedyś forum było pierwszym źródłem wiedzy o Opeth i innych kapelach, dla wielu z nas. Teraz informacja jest na wyciągnięcie ręki, więc nie ma potrzeby tu zaglądać.
Pozostały za to opinie, a teraz te cudze coraz mniej kogokolwiek obchodzą - za to wykrzyczeć własną można w sumie gdziekolwiek.
Do tego dochodzi niestety zjazd w jakości muzyki nagrywanej przez te grupy, które teraz już zaczynają świętować swoje 20-30-lecia - jasne, produkcje są coraz bogatsze, coraz bardziej profesjonalne, koncerty coraz większe, ale muzyczne te kapele popadają w schematy, nie mają nic rewolucyjnego do zaproponowania. Na dodatek obrastają w piórka, im większe show, tym większa alienacja, tym mniejszy kontakt z odbiorcą, tym bardziej popada to w bycie czystym produktem wypychanym dźwignią marketingu. Czar pryska, bo o czym tu dyskutować?
Nie dziwi mnie też, że przez to jakość krytyki muzycznej jest na koszmarnym poziomie i ludzie recenzujący rocka klepią w kółko takie same teksty, nie wchodząc w szczegóły, a nawet konteksty i porównania klecąc na tak płytkim poziomie, że nic one nie wnoszą. Mam silne poczucie, że życie jest gdzie indziej, nie w muzyce gitarowej i dlatego też jak na lekarstwo jest nowych zespołów, które by mnie czymś zainteresowały - marzy mi się coś z pogranicza, co wykracza znacznie poza gatunek, ale zazwyczaj to po prostu ktoś z talentem do pisania naprawdę zapadających w pamięć melodii i głosem zdolnym to ciekawie zaśpiewać przyciąga moją uwagę, bo to jest rodzaj warsztatu, który cenię.
I tak sobie można utyskiwać. Po nowym albumie Opeth nie spodziewam się zbyt wiele, mam wręcz obawę, że ta szwedzka wersja to będzie jedyna zmiana, jakiej możemy się spodziewać. Ale nastawiam się na rozczarowanie chyba po prostu dlatego, że kiedyś Mikael był idolem, w którego było się zapatrzonym, a teraz niestety w ogóle mu nie wierzę w to, co robi, nie mam poczucia, że zostały w tej muzyce emocje, jakaś pasja. Przebłyski były na PC i dlatego ta płyta dobrze mi się słucha. Ale większość nowego materiału to dobrze odrobiona praca domowa. Spoko, ale życie jest chyba zbyt krótkie by słuchać przeciętnej muzyki.