Mourner's Corner

Mourner's Corner => Chat => Topic started by: Kas on 2004-12-29, 15:02:53

Title: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2004-12-29, 15:02:53
...czyli tu można się poskarżyć nie oczekując pomocy. żyć mi się nie chce, wszystko jest do rzyci i zaraz umrę  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nosferato on 2004-12-29, 15:26:33
Quote from: Kasandra
żyć mi się nie chce, wszystko jest do rzyci i zaraz umrę

i w dodatku zajebista wiosne mamy tej zimy :x
a w ogole to faceci sa baznadziejni i do bani  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2004-12-29, 15:28:12
Quote from: nosferato
a w ogole to faceci sa baznadziejni i do bani  :cry:

no... wolę szampana. i każdy inny alkohol.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nosferato on 2004-12-30, 00:19:09
i dupa bo nie ma zadnego szablonu na ebloga co by mi pasowal  :? nie umiem zrobic sama....
i sie czuje staro. bo zaraz osiemnastke bede miala i dupa z tego powodu tez. i na poczatku kazdego zdania mam 'i' i tez mnie to wkurza. niech ktos wymysli cos zamiat 'i'. moze byc cos opethowego. jestem maruda paskuda i wcale nie to nie rusza. a i wredna tez jestem i sie z tego ciesze. i strzele kogos zaraz, bo jak to mozliwe ze jest na swiecie ktoś przez kogo mam miekkie kolana? ja! co to mnie nigdy nic. i skad ja mam wiedziec czego on ode mnie chce skoro sie do mnie nie odzywa? dupa dupa dupa

no. ulzylo mi. sorki
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Anonymous on 2004-12-31, 11:49:33
deszcz pada
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2004-12-31, 11:54:27
Quote from: nosferato
i sie czuje staro. bo zaraz osiemnastke bede miala i dupa z tego powodu tez.

a ja trochę więcej. też dupa, bo nigdy nikt (no dobra, aż dwie osoby) nie pamięta.
i dupa, bo sie do mnie nikt nie odzywa, a jeszcze tak nie było, zebym ja się pierwsza do kogos odezwała
i w domu też dupa, może ktoś chce mnie zaadoptować?
i wszyscy wszędzie do mnie z mordą. żeby im się te mordy w dupy zamieniły. chętnie bym takie fantasy na żywo zobaczyła  :P  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-01-02, 23:16:25
Quote from: nosferato
i dupa bo nie ma zadnego szablonu na ebloga co by mi pasowal  :? nie umiem zrobic sama....

Pozwolę sobie na kryptoreklamę: http://zimny.blog.pl :P

@Kasandra: Osobiście nie lubię animacji w awatarach i sygnaturkach (a Twój obecny awatar mi się szczególnie nie podoba...). Da się coś z tym zrobić?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nosferato on 2005-01-03, 18:29:09
hiep hiep trochu to wyglada jak fora, gdzie to dziewuszki sie zachwycaja boskim głosem, boskim cialem i w ogole boskiego Enrique.

minder, dzieki, ale niestety kryptoreklama zdała sie psu na bude. albo też inaczej: musztarda po obiedzie :| serwis zamknięty, co zresztą wiesz, bo widziałam Twój komentarz.

no i jeszcze jedna dupa, bo przegapłam północ w sylwestra...
i co to za sprawiedliwość, zeby pierwsza lekcja po feriach była matma??!!

kasandra, trafiłaś, ten temat jest w sam raz dla mnie, uwielbiam marudzić  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nosferato on 2005-01-07, 22:24:54
hmmmmmm.....
czy tylko ja lubie marudzić?  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-01-13, 14:18:03
Chcialam wniesc skarge na to, ze tak malo osob pisze na tym forum :(. A buu... nie ma kogo opieprzac i moderowac  :evil:   :evil:  :evil:

 :)

Poza tym w Krakowie gra Tiamat a ja nie mam pieniedzy :evil: ... coz...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2005-01-13, 15:17:31
:cry: (...)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nosferato on 2005-01-13, 17:48:11
Quote from: caress of stars
Poza tym w Krakowie gra Tiamat a ja nie mam pieniedzy :evil: ... coz...



a u mnie w niedziele na wospie gral uraz psychiczny i kazdy kawalek byl o tanim owocowym winie...   :? kasy nie musialam miec hehe
i zmarzlam paskudnie, az trzesiawki dostalam.... sweeeet....

a i jeszcze jedno: dlaczego do jasnej cholery tyle nam zadali???!!! nie wiedza, ze ferie nie sa od odrabiania lekcji!!!!????
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-01-18, 12:24:36
Quote from: Minder
@Kasandra: Osobiście nie lubię animacji w awatarach i sygnaturkach (a Twój obecny awatar mi się szczególnie nie podoba...). Da się coś z tym zrobić?

wiedziałam, że Ci się nie spodoba, dlatego wstawiłam. chciałam zmienic wcześniej, ale mnie służba zdrowia zgarnęła na 2 tygodnie. dżizas, ja ostatnio w szpitalu jako pacjent byłam, jak mnie mama rodziła. teraz muszę sie leczyć z szoku, jakiego tam doznałam. nie, w sumie to było jak w tej telenoweli o szpitalu (z Foremniakową)  :)  ale rzygam tym wszystkim medycznym, cieszę się, że wróciłam  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-01-18, 20:02:41
Quote from: Kasandra
Quote from: Minder
@Kasandra: Osobiście nie lubię animacji w awatarach i sygnaturkach (a Twój obecny awatar mi się szczególnie nie podoba...). Da się coś z tym zrobić?

wiedziałam, że Ci się nie spodoba, dlatego wstawiłam.
Strasznie złośliwa bestia się z Ciebie ostatnio zrobiła... Ale dobrze, że już wróciłaś :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-01-22, 18:37:04
fajnie, że kogoś to cieszy  :D
poza tym nie mam powodów do radości. wszystko lipa. tylko zdjęcia fajne sobie siedzę i oglądam - chcecie linki?
w czwartek mam egzamin... znaczy nie było mnie na egzamie i muszę złapać gościa na dyżurze...  a nie chce mi się... i jeszcze notatki muszę przepisać... i nie mam planu. i na komunikację miejską też nie mam. a jutro pogrzeb Jeziorańskiego, a ja mam teraz z powodu jego śmierci wyrzuty sumienia  :?  koniec świata się zbliża i tyle...
a poza tym moja strona nie chce chodzić :cry:, wiec nie bedę jej rozbudowywać, a taki miałam zamiar. Lipa do potegi n-tej. I weź tu człowieku bądź twórczy i (że tak z "Misia" wezmę) rozwijający się.
A na koniec dodam niezgodnie z prawdą, ale żeby dramatycznie zabrzmiało: nikt mnie nie kocha
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nosferato on 2005-01-22, 23:56:27
to ja tak, na opak...
dzis leżąc sobie słodko w łożeczku jeszcze, zastanawialam sie czy mam jakies powody do zmartwienia, lub narzekania co by sobie tu ponarzekac...
i nie znalazlam!!!! od tygodnia mam dobry humor...!!!!!
jestem w szoku, to mi sie nie jeszcze nie zdarzyło....
jestem w ciezkim szoku...

:D:D:D:D:D:D

Kasandro, ja tez sie ciesze, ze wrocilas :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-02-08, 00:04:20
i znowu nikt do ***** nędzy nie pisze na forum. Dupa. Co to ma być?? Ja piszę na 7 listach dyskusyjnych i jakoś nie mam problemów. A nie siedzę na necie non stop (bo czasem trzeba coś zjeść  :wink:  :P )
W ogóle zresztą istnienie tego forum nie jest uzasadnione. Sama do siebie to mogę na blogu popisać, a nie tutaj.
Podsumowując: to, na czym Kochanowski siadał pod drzewem + nazwa drzewa...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-02-08, 00:54:36
Ja już wiem. Doznałem olśnienia.
To wszystko moja wina!!!
1. Strona nie jest aktualizowana (jakby jeszcze coś się wokół Opeth działo...) i leży pod grubą warstwą kurzu.
2. Nie wywiązałem się z żadnych ogłoszonych przez siebie konkursów (np. na koszulkę)
3. Jestem be, bo jedyną osobę chętną do współpracy potraktowałem listą proponowanych ulepszeń, które mogłaby dla dobra ogółu wykonać, przez co już więcej do mnie nie napisała. Oczywiście gdybym powtórzył scenariusz sprzed pięciu lat i przekazał jej stronę, tak jak podówczas Arus przekazał ją mnie, to już dawno strona byłaby odpicowana jak ksiądz w niedzielę. Tyle że ja zasypałem Arusa gotowymi projektami (przede wszystkim tłumaczeniami)...
4. Shrek przy mnie to książę z bajki.
5. I tak dalej, i tym podobne...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-02-08, 15:16:08
Zamierzasz to w jakiś sposób odpokutować??
A z tym Shrekiem to chodzi o to, że ładniejszy od Ciebie  :wink: ?

aha, z rozmowy na gg:
Quote
całe to wasze forum jest w Kraku.... tam ludzie słuchają Opęt, żyją z gołębiami i się robi potem to wszystko..

trzeba nad tym pomyśleć...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Budyń on 2005-02-08, 16:10:26
wypędźcie Turnau'a w worku na głowie z krakowa, może to was uratuje
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-02-08, 17:37:51
Chciałam wnieść parę skarg: na to, że jest stanowczo za zimno  :? , na to, że nic mi się nie chce i na to, że takie pierd*** człowiek znajduje w necie, szukając zupełnie czegoś innego :? : http://reidler.cjb.net/nightwalker/fun/swiatlo_zycie/okultyzm.htm
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-02-08, 22:03:36
nie to, że zimno, ale:
 :arrow: okna są nieszczelne (w kamienicach podobno zimniej; dobra, nie narzekałam...)
 :arrow: mam tylko jedną parę rękawiczek i zupełnie nie wiem, kiedy je prać (ostatnio prałam i nie wyschły, to odmrozeń doznałam, ale krem nivea dobry na wszystko  :wink: )
 :arrow: pierdoły w necie to żadna nowość, to juz chyba trzecia strona  z zaleceniami palenia ludzi i heretyków z dala od domostw, jaką widzę (już mi się nawet linków nie chce do nich dawać, bo mnie to już nie śmieszy)
 :arrow: z zimnem się walczy za pomoca swetra (może być pożyczony, jak się nie ma własnego) oraz herbaty
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-02-09, 00:28:55
Nieeeno jestem dosłownie rozwalony na kawałki tą listą. Wiem, że już kiedyś to tu się przewijało, ale rozwaliła mnie na przykład pozycja "Homeopatia", "Akupresura" czy "Manga i Anime" - nie wiem w jaki sposób jest to okultystyczne i sprzeczne z nauka Chrystusa. Buahahaha :twisted: :lol:
A takich na przykład prezerwatyw nie ma na liście :P
Śmierć fanatykom!!!!! :twisted:

Z rzeczy, na które chciałbym ponarzekać: to, że nie wszyscy mają takich psorków jak ja i muszą zdawać egzaminu po kilka razy i zdać nie mogą, bo się jeden z drugim uweźmie.

Nie znoszę zimy. Szczególnie mrozu. Śnieg może być pod warunkiem, że leży, a ja jadę po nim na sankach. Poza tym mogłoby go nie być. Echh... a już była taka piękna, bezśnieżna zima... snifff....

A teraz riposten:
Wypraszam sobie - nie jestem z Krakowa. Deliktanie mówiąc - nie przepadam za tym miastem. Wielkomiejskie gołębie darzę szczerym i głębokim uczuciem zwanym nienawiścią. Turnau mi akurat nie przeszkadza i jest chyba jedną z niewielu łyżeczek miodu w beczce dziegdziu zwanej Krakowem.

Co do odpokutowywania stagnacji Mourner's Corner: na razie nie chcę nic mówić żeby nie zapeszyć.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-02-11, 11:43:39
Quote from: caress of stars
Chciałam wnieść parę skarg: na to, że jest stanowczo za zimno  :? , na to, że nic mi się nie chce i na to, że takie pierd*** człowiek znajduje w necie, szukając zupełnie czegoś innego :? : http://reidler.cjb.net/nightwalker/fun/swiatlo_zycie/okultyzm.htm

Oooo... dzięki... jak ja tego szukałam!! Tu jest TO  :twisted: : Zła muza :D (http://reidler.cjb.net/nightwalker/fun/swiatlo_zycie/zlamuza.htm)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-02-11, 12:19:25
zła muza, jak widzę bije rekordy popularności...  :lol:
rany, tak dobrze się ten dzień zaczął, że prawie nie ma na co narzekać... prawie... sekciarskie forum (znaczy: forum audycji Mocne Nocne/radio BIS) padło i od wczoraj nikt nic nie wie  :(  Admin został poinformowany, ale jak dotąd nic się nie ruszyło... no bo co to ma być takie coś:
Quote
phpBB : Błąd Krytyczny

Error creating new session

DEBUG MODE

SQL Error : 1044 Access denied for user: 'mocnenocne_uk@%.lyceu.net' to database 'mocnenocne_uk_db'

INSERT INTO phpbb_sessions (session_id, session_user_id, session_start, session_time, session_ip, session_page, session_logged_in) VALUES ('b782e28cf2575cd52b6bb19ff47e00cc', -1, 1108120833, 1108120833, '51db9782', 0, 0)

Line : 158
File : /data/members/free/tripod/uk/m/o/c/mocnenocne/htdocs/includes/sessions.php

 :?:  :?:  :?:  :?:  :?:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-02-11, 12:25:09
Eee tam... do narzekania zawsze sie jakiś powód znajdzie... Dlaczego czas leci tak wolno...? (tak szybko?), dlaczego słonce wschodzi po tej własnie stronie a nie po innej? Dlaczego w nocy padał deszcz i topi snieg? :| Dlaczego jestem chora?  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-02-11, 12:39:26
BO TAK  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-02-11, 23:57:46
Stało się. Wcięło mi wszystkie maile bez żadnego powodu (6.8% skrzynki zapełnione, ostatnie logowanie dziś rano). Nie spamowałam, nie propagowałam treści nieprawomyślnych, w ogóle byłam wzorowym użytkownikiem, a tu takie coś. Teraz zastanawiam się, gdzie sobie skrzynkę założyć (czytaj: HELP!!!). o2 z oczywistych powodów odpada, onet też (stamtąd już raz uciekłam), na interię pełno śmiecia przychodzi, gazeta działa jak chce (mam tam skrzynkę za pomocą której załatwiam m.in. sprawy uczelniane etc.). wp z kolei dodaje reklamy na dole. I tym sposobem nic mi nie pasuje. Szukałam już i...
Quote
Portal AOL.PL nie gwarantuje w żaden sposób działania darmowych kont e-mail

no, lole jakieś!!! A ja jestem wybredna i chcę mieć 1Gb pojemności za darmo. Zonk totalny. (bo bluzgać nie będę przecież)

(600-ny post i taki smutny...  :cry: )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-02-12, 01:13:17
A może konto na opeth.pl?
Niestety ta przyjemność jest płatna - aczkolwiek wiele zależy od Admina (w tej roli występuje szacowny Toorgo2). Z drugiej strony cena w okolicach 15 złotych za rok za skrzynkę 300MB z antyspamem, antywirusem, szyfrowanym połączeniem i obsługą przez WWW nie jest chyba wygórowana?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: TooRgo2 on 2005-02-12, 10:42:59
Ktos wzywał jaśnie pana ? ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: TooRgo2 on 2005-02-12, 10:47:26
nie dam rady ...... :]

z wyzej wymianionej strony pt. zla muza ..... cycat (specjalnie to bylo):
"- utrata kontroli �wiadomo�ci, refleksu, zdolno�ci koncentracji"

masakra ......

Na medal naprawde na medal ......
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nosferato on 2005-02-12, 15:44:58
a nawet na dwa :D

skarga nr jeden dnia dzisiejszego: moj piekielny braciszek. czy on nie rozumie, ze zapalniczka lezy tam, bo tam ma lezec i wcale nie chce zeby on nia sie bawił. tak samo kot nie ma ochoty, zeby go ten maly gowniarz meczył. w dodatku ja sie rozkrecic mam ochote tu, a on, nie bo mu komp potrzebny. jakby bylo milo gdyby go nie bylo.... czasami chociaz...
i w dodatku, cytat: "wcale nie jest dobrze w moim śnie". oj nie jest.... sajgon...
i zeby nie bylo skojarzen, to wcale nie sa sny erotyczne :P cholera
znow chaotycznie pisze, ale nie mam sily inaczej po uzeraniu sie z tym @#$#$%^&* no!
ech...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-02-12, 16:27:43
Quote from: nosferato
cytat: "wcale nie jest dobrze w moim śnie". oj nie jest....


Mam podobny problem, wciąż mi się śni, że:
a)kłócę się z ojcem
b)biję się z matką
c)bluzgam na moją babcię

ileż można znosić takie sny  :shock: . Dziś śniła mi się możliwość b) :? (opowiedziałam mojej mamie, to się zaczęła pokładać ze śmiechu :D ) . I jeszcze żeby było weselej, nie mam w realnym świecie żadnych problemów z porozumieniem się z rodzicami/dziadkami. Widać to źle i w snach muszę nadrobić  :?  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2005-02-12, 16:32:27
Quote from: caress of stars
Quote from: nosferato
cytat: "wcale nie jest dobrze w moim śnie". oj nie jest....


Mam podobny problem, wciąż mi się śni, że:
a)kłócę się z ojcem
b)biję się z matką
c)bluzgam na moją babcię


a mi śnią się kredki, co zamiast rąk od łokci mają takie blachy z maetalu i ranią nimi wszystko dookoła, a mnie nie, bo ja mam siekierę i odrąbuję im te łapy.

ma ktoś sennik do wynajęcia?

czasem śni mi się, że jestem żółwiem
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-02-12, 17:02:25
Ja składam zażalenie na epidemię grypy. Zaczęło się od papieża, potem zaraziła się moja luba oraz - dziwnym zbiegiem okoliczności - mój tatko, choć wszystkie te osoby dzieli od siebie odległość co najmniej 600km. Teraz mam tylko nadzieję, że mnie choróbcko nie zmorzy, ale - jak to mówią - "złego diabli nie biorą :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-02-12, 18:27:04
epidemia grypy to jeszcze nic w porównaniu z zarazą jaką jest o2...
gadałam z kolegą na gg i oto co mi napisał:
Quote
skasowalo mi bez powodu miesiac temu cala skrzynke

a potem z koleżanką...:
Quote
ona:poczta mi siadla
Ja ??
nie mów, że na o2
ona:CO Z TYM KURRRNA TLENEM FUCK??????!!!!
no powaznie o2

jakieś jeszcze uwagi?? (rozmów w całości z oczywistych względów nie bedę cytować... smućcie sie...)
__________________________________________
last minute: testuję gmaila
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: TooRgo2 on 2005-02-12, 22:40:51
Dalatego zawsze mowie ze nie ma to jak miec swoj server ..... lub korzystac z komercyjnych rozwiazan ...... darmowy shit .... jak nazwa wskazuje jest shitowy :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-02-27, 18:11:21
muszę powiedzieć, że dzisiaj jest the happiest day of my life. Ja, ciemnota matematyczna zdałam logike w terminie "0" na 5,0  :mrgreen:
nikogo nie zdenerwowałam, a nawet ktoś się ucieszył, że mnie widzi... :shock:
tramwaje jeżdżą, jak trzeba, w bibliotekach sa lektury (lubię to słowo :> nie, teraz mam naprawdę fajne)
no, nie ma na co narzekać... no, chyba, że na MPK (tradycja??), bo tak autobus zmienili, że stąd do centrum dojadę ale z centrum do tutaj nie :/ i muszę iść pod górkę z najbliższego przystanku, na który dojeżdża... :butthead:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-02-28, 15:55:22
A ja chce ponarzekać, że w klubach i pubach takie rezerwacje drogie... 2,50 od osoby, to przy ponad 15 osobach daje ponad 40 złotych... ZA NIC!!   :evil:
No, ale cóż zrobić... Tylko raz się kończy 18 lat, co?  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nikt wyjątkowy on 2005-03-01, 08:44:59
Quote from: Czarna
Tylko raz się kończy 18 lat, co?  :mrgreen:


Z tego co wiem kobiety mają zawsze 18 lat... i ani grama wiecej  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-01, 09:53:09
Zawsze mają, bo nie kończą już więcej. Kończą 18 i tyle im zostaje :P
Kobieta może mieć maxymalnie tylko 18 lat  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-01, 13:08:02
To fajnie, bo ja akurat na tyle właśnie się czuje :D mimo, że mam ich trochę więcej :/... Jednak ostatnio doszłam do wniosku, że za żadne skarby nie chciałabym się cofnąc do bycia "nastką". Jednak najpiękniejszy wiek to 20 i 20 parę lat!  :twisted:  :P

Apropos wieku :P Zauważyłam, że na forum tylko panowie odważyli sie otwarcie przyznać do swoich lat :P. :mrgreen: brawa za odwagę  =D>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-01, 13:55:41
Jacy panowie? To tylko Minder i nikt wyjątkowy :P
A kobieta ma tyle lat, na ile się czuję... Bo ja zawsze wyglądałam na starszą niz jestem  :twisted:, a czuję się młodszą  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-01, 13:57:03
Quote from: Czarna
Jacy panowie? To tylko Minder i nikt wyjątkowy :P


Nie tylko :twisted:. Sprawdzałam :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-01, 13:58:15
Dobra, dobra, Pani Inkwizytor... Teraz Pani kolej... Bo 69 to chyba tylko pani ulubiona liczba?  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-01, 14:01:17
Quote from: Czarna
Dobra, dobra, Pani Inkwizytor... Teraz Pani kolej... Bo 69 to chyba tylko pani ulubiona liczba?  8)


Nieeeee 8) , tyle mam lat :D i nie wstydzę się do tego przyznać :P  :mrgreen:  :^o
No dobra żartuję, ale liczba jest fajna :D :>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-01, 14:08:36
Czyli mamy rozumieć, że czujesz się (lub wyglądasz :D) na 69? :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-01, 18:02:37
Czasem czuję sie nawet na 669 :P, ale to 69 nie ma odzwierciedlac mojego samopoczucia, tylko budzić respekt w użytkownikach  :twisted: :lol:, joke of course ;), a liczba jak liczba, obrazuje wiele rzeczy :P w tym jest graficzym symbolem mojego znaku zodiaku :>

o nieba, ale narzekanie!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-02, 01:18:31
Jak mi jeszcze powiesz, że urodziłaś się 28 czerwca....
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-02, 10:18:36
Nie, 1 lipca... --> spójrz w profil :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-02, 16:28:38
Miałam się urodzić 3 ale widać było mi spieszno na ten świat, do tej pory się zastanawiam, gdzie się tak spieszyłam   :-k , lepiej było tam w brzuchu  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-03-03, 09:27:00
taaa...  Caress, zmień sobie tytuł, bo żaden (żadna) z ciebie inkwizytor
skończyć mi z tym offtopem, tu się narzeka.

pfff, odezwała się "Chinka" ;P. A co niby robię? Może nie narzekam? Nie skarżę się i nie żalę? :>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nosferato on 2005-03-10, 18:59:00
ja bym ponarzekała chętnie.... ale nie mam na co chwilowo... albo nie chce mi sie myśleć, bo mnie głowa zimowo boli ;(
eee juz wiem... ale tak na serio wiem...
chce być chora, posiedziec sobie w cieplutkim domku przez przynajmniej 3 dni, wyspać sie wreszcie, poukładać coś niecoś, a choroba nie chce sie do mnie przykleić  :evil:
i klasowka z fizyki i sprawdzian z niemca i wypracowanko i lodowate kaloryfery... grrrrrr po prostu kocham czerwony  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2005-03-11, 10:53:31
a ja powiem tak: ŚNIEG! jest wszędzie, jest go dużo, jest za długo!
 :vom:  :vom:  ](*,)  ](*,)  ](*,)  ](*,)  ](*,)  ](*,)
i muszę biegać z łopatą, odśnieżać i chyba wyginę
 :vom:

[ Dodano: Pią Mar 11, 2005 10:54 am ]
jeden plus - nie chodzę do szkoły, bo przez zaspy...
 :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-12, 21:37:50
Dlaczego, na wszystkich faraonów trzeba się logować dwa razy :!: To strasznie irytuje.  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-12, 23:07:20
A przez jaki link wchodzisz na forum? http://opeth.jgc.pl/forum czy raczej http://opeth.pl/forum/ ? Ten drugi jest bardziej poprawny od pierwszego. Włączyłem przekierowanie gdyby ktoś wchodził na zły adres, ale widocznie to nie działa :(

Edit: slash na końcu prawidłowego adresu.......
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-12, 23:20:21
Zawsze wchodzę przez ten pierwszy. Dzięki za informację. :)

[ Dodano: Nie 13 Mar, 2005 00:01 ]
Niestety Minder, nadal to samo. #-o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-13, 16:58:33
Aaarrggghhh... #-o Na końcu prawidłowego adresu ma być slash: /
Nie wiem dlaczego tak się dzieje, ale prowadzę dochodzenie.
Jeszcze lepiej wchodzić na http://opeth.pl/forum/index.php
Mała dygresja: można włączyć sobie automagiczne logowanie - wystarczy zaptaszkować pole obok loginu i hasła. Powinno działać.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-13, 17:26:12
Gonna check it out.

[ Dodano: Nie 13 Mar, 2005 17:28 ]
Working.  :D  Dzięki za radę.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-14, 01:31:46
Uffff [-o<  Kolejny zadowolony użyszkodnik :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: stille on 2005-03-15, 00:07:12
a ja nie moge avatara wstawić <ściana> :( :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-15, 13:18:19
Informuję wszystkich zainteresowanych, że dopuszczalny rozmiar avatara to 80x80 i waga 10240B (10kB). Jak ktoś wyjątkowo ma zapotrzebowanie na cięższy avatar, to niech da znać, ale animowane raczej nie są mile widziane.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: stille on 2005-03-15, 13:42:19
dziekuje za info. jak wroce do domu to zmniejsze ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-16, 19:46:35
Takie tu są utrudnienia... ja musiałam parę dni awatara o odpowiednich rozmiarach szukać  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-16, 20:12:24
W takim razie ja składam zażalenie na Czarną, której nie chce się zainstalić GIMPa (http://www.gimp.org) lub choćby IrfanView, żeby sobie avatarka zmniejszyć :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-17, 14:40:56
Min, kiedy ja mam painta i photo editora 8) No, corel też się znajdzie na dysku, ale nie umiem się nim posługiwać  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: stille on 2005-03-17, 15:23:55
a ja na niewiem co, ale ustawilam sobie w profilu ze chce forum black cos tam a dalej mam takie szare :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-17, 19:12:13
Proszę czytać forum -> na razie inne kolory nie są dostepne w ofercie :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-17, 22:24:48
Z szablonami do tej wersji forum jest mały kłopot. Na razie dałem "ignorowanie ustawień użytkownika", bo byście się, robaczki, nie mogli zalogować potem. :P Ani w ogóle nic zrobić. Niestety jedyną wadą tego ulepszonego forum jest problematyczna instalacja szablonów :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-18, 21:44:39
Mnie tam taki kolor nie przeszkadza... Przynajmniej mam mi nie mówi, że "znowu takie czarne strony oglądam"...  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-18, 22:26:40
Moim zdaniem forum w tych szarościach wygląda bardzo elegancko i mi jakoś bardziej pasuje niż cokolwiek gustowna, ale nużąca oczy czerń. Na to forum patrzy się bez bólu. :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-19, 15:35:14
Kolorystyka jest ok. Faktycznie na tych forach w bardzo ciemnym lub czarnym wystroju albo tez w zbyt jasnym, jaskrawym, oczy okropnie sie mecza. Ta szarosc w sumie juz mi nie przeszkada, choc na poczatku nie moglam sie przystosowac :P (za duzo przebywania na forach w wystroju "black" ;) ).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-19, 18:19:49
Wychodzi na to, że jak ludziki nie mają wyboru, to zaczyna im się podobać to, co mają :D :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-20, 13:22:21
Jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma :P, czy jakoś tak  :mrgreen:
Oczywiscie nie obrazilabym sie o wystroj w tonacji zielonej :P.  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:
Pożalę się jeszcze: jutro poczatek kalendarzowej wiosny, a ja mam kolokwium z ruskiego :cry:.. jak mozna :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-20, 14:45:04
A ja klasówkę z matmy i jeszcze pada śnieg od czasu do czasu. ](*,)  ](*,)  ](*,)  :evil:  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-20, 18:20:05
A ja nie mam jutro lekcji, bo w tradysji naszej szkoły pierwszego dnia wiosny każda klasa wystawia przedstawienie... ale za to ja mam glupią klasę (chcę się poskarżyć!!) i nic im się nie chcialo robić i nase przedstawienie będzie do dupy  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-21, 17:19:45
heyah  :mrgreen:
Napisalam kolosa i żyję  :mrgreen:  (chcę się poskarzyc na moją zbyt dobrą jakość pod względem wytrzymałosci  :mrgreen: )
Pan doktor od teorii wychowania raczyl nas wypuscic z zajęć, po tym, jak jedna z kolezanek zasugerowała mu delikatnie, że nie chce nam sie dzisiaj uczyc  :mrgreen: (chociaz prawda jest inna-teorii wychowania NIGDY nie chce nam sie uczyc  :mrgreen: ) i w ogole zielono mi  :mrgreen:  :mrgreen:  :mrgreen:


p.s. dobrze, ze Kasandra tego nie widzi, bo by mnie zlinczowala za zasmiecanie jej uubionego  :twisted: tematu :>  :mrgreen:
p.p.s w ogole chce sie jeszcze poskarzyc na moja klawiature, bo sie pie**** bez pozwolenia mego  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-21, 17:23:29
Ja sobie w Pierwszy Dzień Wiosny zaaranżowałem wycieczkę na łono natury zamiast rozbijania się po szkole.  :mrgreen: A klasówki i tak nie było.  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-21, 17:31:56
Jaki jest w ogole sens w zapowiadaniu klasowek na Dzien Wagarowicza i Lesera(mój dzien  :mrgreen: ) :arrow: czytac 21 III jesli i tak 99% tych klasowek nie dochodzi do skutku? ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-21, 18:46:32
Nie mam pojęcia. Tym bardziej, że nie siedzę w umyślę mojej matematyczki.   :lol: Podobno na lekcji stawiło się 8 osób z 23 możliwych. I jak w tych warunkach szykować klasówkę. Który nauczyciel będzie chciał tracić jeszcze jedną lekcję dla reszty mając świadomość, że i tak wszyscy będą potem pisać poprawę. :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-22, 00:21:06
Mnie dzisiaj wreszcie zaczęła opuszczać zimowa deprecha (słooonkooo!), ale nie o tym chciałem.

Chciałem złożyć zażalenie na ludzi, którzy ściągają muzykę z internetu, ale nie przyjdzie im do głowy, żeby kupić sobie oryginalną płytę np. w małym sklepie muzycznym ukrytym w bramie (przy okazji składam zażalenie na firmy fonograficzne, że płyty są tak drogie). Kurde, byłem dzisiaj w moim ukochanym sklepie muzycznym na Podcieniach i myślałem, że się popłaczę. Z dawnej legendy zostały praktycznie zwłoki :cry: Na półkach najwyżej 50 płyt. Sprzedawca mówi, że lipa, bo ludzie nie mają kasy a poza tym po co im płyty, jak sobie z internetu ściągną. AAAWWWwwwrr! Ten sklep już działał jak ja jeszcze do podstawówki chodziłem! To tam zaopatrywały się wszystkie kindermetale z Podbeskidzia (starzy wyjadacze tym bardziej). To tam mój tato kupił płyty, których nie był w stanie znaleźć nigdzie indziej (wiem, że słabo szuka, bo na Amazon pewnie są, ale nie o to chodzi). Jeszcze trzy lata temu nie szło się dopchać do lady nie nadeptując komuś na glana. I przynajmniej połowa odwiedzających coś kupowała. Dzisiaj sprzedają się tylko naszywki z Mansonem i Ajron Mejden. Ja nie chcę, żeby ten sklep padł! To legenda! Kiedyś to był najlepiej zaopatrzony sklep między Krakowem i Katowicami (czasem ludzie nawet z tych miast przyjeżdżali po rarytaski).

Tak, wiem... Głos wołającego na pustyni.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-03-22, 13:06:43
Quote from: caress of stars
p.s. dobrze, ze Kasandra tego nie widzi, bo by mnie zlinczowala za zasmiecanie jej uubionego  :twisted: tematu :>  :mrgreen:
p.p.s w ogole chce sie jeszcze poskarzyc na moja klawiature, bo sie pie**** bez pozwolenia mego  :?

 :butthead:  trzeba było przewidzieć, że złego diabli nie biorą... :P
ale wyobraź sobie, że od linczowania w tym kraju jest kto inny (a poza tym ja odróżniam pojęcia "mod" i "god" :P)
kup sobie nową klawiaturę, ja chyba też tak zrobię, bo mam 2 i... na żadnej lewy alt nie działa :?
u mnie zima, zaspy po pas, miejscami do kolan, jeszcze tydzień ferii, jeszcze 15 stron do napisania... lipa, po co mi te studia? (Na dodatek angielski na 90% będę miała na poziomie "my name is"  :evil:  :evil:  :evil: )
A na zapalenie tchawicy (nie polecam) najlepszy jest spirol (polecam :>)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-22, 14:10:01
Spirol, samobójstwo. :shock: To ja już wolę wodę z chłodnicy. :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: stille on 2005-03-23, 22:44:11
spirol jest mniam :D ze sprite'm :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-28, 15:14:28
Po tych swietach to mam ochote na kielicha :? ... ma ktos woodkę?  :roll:
Poza tym chora jestem, nos mi zaraz odpadnie od tego kataru... cala zime bylam zdrowa i na wiosne mnie musialo wziać  #-o szlag ](*,)  ](*,)  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2005-03-28, 18:00:58
Mnie też wzieła choroba. Wogóle nie moge mówić gardło mnie tak boli - szkoda gadac :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-28, 19:12:22
Uuuu, przykro mi, że akurat teraz.  :(  Szybkiego powrotu do zdrowia wam życzę.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-28, 21:05:17
A ja składam zażalenie, że Unas ma więcej postów niż ja!!!!!!!!! Jeszcze biorąc pod uwagę to, jak długo jestem na tym forum, a ile on...  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: stille on 2005-03-28, 23:22:26
czarna: fight! :D to pisz więcej ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-29, 09:55:25
No właśnie. Ja się cieszę, że Unas ma więcej postów niż nawet starzy forumowicze. Może się niekórym zrobi wstyd, że ich młokos przegonił i zaczną więcej pisać :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2005-03-29, 10:19:55
Minder ty nie bądź taki cwany :wink: bo za niedługo ty będziesz beczał :D ze masz mniej postów od Unas'a :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-29, 11:49:13
Eeee tam. Kasandra ma więcej postów ode mnie i jakoś nie płaczę z tego powodu :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-29, 14:43:57
Ej no co wy z ta iloscia postow :P. To sie tak naprawde nie liczy, wazna jakosc nie ilosc ;). A jak niektorzy potrafia pisac duzo i ciekawie/na temat, to tym lepiej :P.

Dziekuje za zyczenia powrotu do zdrowia, mam nadzieje, ze szybko to nastapi, taka piekna pogoda a ja zaliczam zgony w domu  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2005-03-29, 15:06:56
Za to moje gardło czuje się lepiej. Niestety musiałem odwołać próbe mojego zespołu bo narazie nie jestem w stanie śpiewać :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-29, 15:36:53
Ooo, śpiewasz, jak super.  :D  Nasza kapela do tej pory nie ma męskiego wokalisty z prawdziwego zdarzenia, przy całym szacunku dla naszej wokalistki. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-29, 17:33:29
Quote from: caress of stars
Ej no co wy z ta iloscia postow :P. To sie tak naprawde nie liczy, wazna jakosc nie ilosc ;). A jak niektorzy potrafia pisac duzo i ciekawie/na temat, to tym lepiej :P.

Oj, przeciez ja żartowałam, Caress... Zobacz, co pisałam o rangach... :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-29, 17:38:49
Ech, chora jestem, goraczke mam i zatkany nos, nie w głowie mi żarty :(   :wink: :mrgreen:
Idę się inhalować, znaczy się zrobić sobie inhalację z jakiegoś świństwa rumiankowego :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-03-29, 22:02:45
Quote from: caress of stars
Po tych swietach to mam ochote na kielicha :? ... ma ktos woodkę?  :roll:

Ja mam. Poniedziałek, Wierzbno Centrum Świata.
 
Quote
Poza tym chora jestem, nos mi zaraz odpadnie od tego kataru... cala zime bylam zdrowa i na wiosne mnie musialo wziać  #-o szlag ](*,)  ](*,)  ](*,)

Ja się już  wyleczyłam (prawie). To może spirytus chcesz?

Ja się muszę poskarżyć, że nie lubię chorować podwójnie i nienawidzę depresji i tego poczucia winy i tego człowieka, co się na mnie obraził, znaczy teraz go nienawidzę, bo nie wiem, jak się odezwać, a mi zależy, nienawidzę tego , ze życie jest takie popieprzone i to na samym początku (aż strach pomyśleć, co za 5 minut będzie, ew. jutro, bo to moja najdalsza przyszłość), nienawidzę tej niepewności, braku przyszłości, tej obojętności, z którą nie wiem co zrobić, tej niemocy, bezwładności, że nic nie mogę zrobić, nienawidzę bezsenności, stanów lękowych, tych obsesji, o których wiem, że są bezsensowne, ale są...  :cry:
Siebie też nienawidzę. Błędne koło, bo właśnie za to...
yes I'm mad
and I'm crazy
I'm fuckin' insane

To kto się pisze na tą wódkę??

I've a solution for this sad
Situation nothing left but to kill myself
Again because I´m so empty!


Byle nie z colą, może być z sokiem porzeczkowym... albo wieloowocowym z multiwitaminą (chociaż nie wiem, czy jakieś witaminy zostają, jak się wódę wleje :?)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-29, 22:33:33
Ja się zapisuję.

After years in dark tunnels I came into silence, there was nothing.

Nienawidzę, gdy coś o co się staram przez tyle miesięcy, czyli o odzyskanie wewnętrznej równowagi okazuje się tylko pustką.

Outside in the park, the days move along
and nothing ever changes.


Nienawidzę, stagnacji, braku czegoś co nadawało by sens życiu kiedy wspomnienia przytłaczają.

Sun set forever, over my Blackwater park.

Jeśli byłaby taka możliwość to chętnie, jak najszybciej. :cry:  #-o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-03-29, 22:40:58
Terapia grupowa przy pomocy wódki? A może zadziała...?  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-29, 23:55:34
Jezdy, ludzie leczcie się - najlepiej domowymi sposobami: spirytus jest git :twisted: najlepiej jeszcze zaprawiony czosnkiem i pieprzem :twisted:
Życzę szybkich wyzdrowień.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-03-30, 00:50:22
spirytus i czosnek na depresję... tego jeszcze nie próbowałam... :>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-30, 10:15:20
Quote from: Kasandra
Ja mam. Poniedziałek, Wierzbno Centrum Świata.


O spirytus sanctus benedictus agnus dei! :mrgreen:  etc. etc. Teraz już na wódkę smaku nie mam. nic nie ma smaku przy takim katarze  :? . Moze jak wyzdrowieje?  :mrgreen:

Quote from: Kasandra
nienawidzę tego , ze życie jest takie popieprzone i to na samym początku (aż strach pomyśleć, co za 5 minut będzie, ew. jutro, bo to moja najdalsza przyszłość), nienawidzę tej niepewności, braku przyszłości, tej obojętności, z którą nie wiem co zrobić, tej niemocy, bezwładności, że nic nie mogę zrobić, nienawidzę bezsenności, stanów lękowych, tych obsesji, o których wiem, że są bezsensowne, ale są...  :cry:
Siebie też nienawidzę. Błędne koło, bo właśnie za to...


Ja też tak mam ](*,) Łączmy się więc w bólu i cierpieniu, aby sobie ulżyc wypijmy coś znieczulającego  :| .

Quote from: Kasandra
Byle nie z colą, może być z sokiem porzeczkowym... albo wieloowocowym z multiwitaminą (chociaż nie wiem, czy jakieś witaminy zostają, jak się wódę wleje :?)


Ach sok... wczoraj jeden rozwaliłam... nazywał się Smakuś i chwilowo przebywał w butelce szklanej. Oczywiście siatka mi pękła :cry: (to jej wina!) i zamiast go wypić, rozpieprzyłam go na samym środku sklepu. A on przy tym obryzgał co się da swoją gęstą bananowo-truskawkowo-brzoskwiniową (?) konsystencją  :cry: ... I zostałam bez soku. Gdzie ja byłam jak zręczność rozdawali?  ](*,)
A co do witamin... :arrow: odpowiedź blondynki, którą nie jestem (o dziwo ;) ) :arrow: hm, jak wlejesz im wóde to chyba są zbyt pijane by działac?  :wink:  :lol:   Hyhy, czyli po prostu są bezużyteczne  :mrgreen:   8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-30, 16:25:55
Koniec z depresją!! Nienawidzę depresji, nienawidzę smutku, nienawidzę tego bólu, nienawidzę nienawidzieć!! I nienawidzę tej cholernej pustki... To jest chyba najgorsze uczucie, które mi się przytrafia, a ja nie potrafię go opanować... Nienawidzę tej apatii, która się we mnie zbiera...
Quote from: 28.03.
don't wanna live, don't wanna die, there's only emptiness
nie mam ochoty mówić, pisać, rozumieć, myslec... nie mam ochoty zyc ani umrzec, nie chcę egzystencji ani agonii, nie wiem nawet czy chce zniknąć...
chyba mam to od wczoraj... zakiełkowało wieczorem, wyrosło w nocy, a juz rano nie miałam ochoty wstac, jeść, zyć, nic - lezec i nie myslec o niczym.
mysl to zło... nie chcę myslec, bo jeszcze dojde do wniosku, ze powinnam sobie coś zrobic.... a nie chce...
co mam z tym zrobic? Zawsze się temu poddaje jak wybawieniu... i zamykam się.

Nie chcę. Nie chcę tego czuć znowu... To trzeba wyrzucić z siebie, wypocić, wychorować... Wtedy myślę, że nie potrafię. Ale to nieprawda. Pokonałam to. Jestem ponad tym... Jestem tu i teraz. I tamto się nie liczy, chyba że właśnie wraca... bo czasem wraca...
And I feel this coming over like a storm again...  :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-03-30, 19:11:36
Taa... ostatnio tez doszlam do wniosku, ze za duzo mysle (jeszcze ta choroba i przymus siedzenia w domu) i te mysli przewaznie schodza na tematy typu "beznadzieja, bezsens oraz rozpad moralnosci i wartości życiowych " :mrgreen:  :| . Za duzo mysle a za malo sie uzewnętrzniam , musze zaczac życ, być, isc na impreze, przestac myslec, zaczac dzialac... no ale jestem urodzonym introwertykiem wiec jest mi trudno...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-03-30, 20:12:53
no cóż... nobody is perfect. I'm nobody  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-31, 16:05:29
Jutro impra, sobota impra... Żyć - nie umierać!!!  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-03-31, 20:43:05
Quote from: Czarna
Jutro impra, sobota impra... Żyć - nie umierać!!!  8)

To jest księga skarg i zażaleń, do ciasnej Anielki!!! :evil: :evil:  :evil:

Składam zażalenie na moją zdolność koncentracji uwagi. O. Od października próbuję siedzieć nad pracą i mam ledwo jeden rozdział. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-03-31, 21:54:39
Weź dziekankę to będziesz miał więcej czasu. :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-03-31, 22:32:13
Quote from: Minder
To jest księga skarg i zażaleń, do ciasnej Anielki!!! :evil: :evil:  :evil:
(

No, ja się użalam, że nie mam się na co żalić  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Not the simple thing on 2005-04-01, 09:44:03
to teraz ja się pożalę. nie mam kasy, rodzice skąpią i nie mogę kupować płyt. żal dupę ściska :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-04-01, 11:24:29
Quote from: Minder
Składam zażalenie na moją zdolność koncentracji uwagi. O. Od października próbuję siedzieć nad pracą i mam ledwo jeden rozdział. :(

hmm... jeśli możesz przekazać wszystko w jednym tylko (ale jakże treściwym) rozdziale, to moim zdaniem wszystko ok. Bo jeśli miałbyś przez dziesięć rozdziałów po prostu pieprzyć, to taka praca byłaby nic nie warta  :roll:

Quote from: Not the simple thing
to teraz ja się pożalę. nie mam kasy, rodzice skąpią i nie mogę kupować płyt. żal dupę ściska  :twisted:

No wiesz co?! Tak brzydko się na rodziców skarżyć  [-X  podliż się, albo co... <ikonka oznaczająca lizusa>

Kufwa, nie mam żadnej lektury na socjologię... ani tego na oczy nie widziałam, a co za tym idzie: nie przeczytałam :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-04-11, 12:04:16
A ja mam schizę, bo za trzy godziny ruski jazyk, a ja kolosa chyba (raczej na pewno :? ) nie zdalam :panika:  :axe: , nic nie umiem, nie chce mi sie uczyc, nic sie nie naucze i kufa szlag mnie trafia  :evil: . Czemu jestem taka leniwa :?:  ](*,)  :x argghhhhhhhh

I w ogole chce sie poskarzyc na niesprawiedliwosc świata tego! Godziny rektorskie mamy dzis do 14! Do 14!  #-o cholera a ja zajęcia mam o 15 :!: Chamstwo, złośliwość, pech, fatum, życ się odechciewa... :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-04-11, 16:31:03
Nie martw się Caress, nie jesteś sama... Ja dziś miałam godziny rektorskie, ale wykładowca powiedział, że to jego nie dotyczy i kolokwium zrobił   :(   W trakcie godzin rektorskich, toż to się pochlastać można... A mogło zajęć nie być  :evil:  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-04-11, 18:04:33
kurcze zdalam to cud :D. I od razu czlowiek inaczej na świat patrzy  :mrgreen:
A z tymi godzinami to faktycznie - wiele od wykładowcy zależy. Jedni zrobia inni mimo, ze powinni to nie, ich to nie dotyczny, są ponad prawem i w ogóle, sami je stanowią :?
(tak im się wydaje)
 A na ruskim kobieta nam opowiedziala kawał :P. Wiem, że to nie miejsce ale jak już jesteśmy w temacie uczelnianym to sobie pozwolę ;).

Przychodzi baba do lekarza ze studentem w d****. Lekarz patrzy i nagle mówi:
-O! Pani z dziekanatu?
 ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-04-14, 19:59:17
muszę się poskarżyć, że wojsko lądowe prześladuje moją rodzinę na równi z pechem  :?  :evil:
znaczy się, w takim stopniu, jak pech. (no, a ja po polsku zapominam pisać)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-04-20, 09:51:15
A ja mam problem :(. Potrzebuję jakiś ciekawy temat (tematyka najlepiej społeczno-polityczna) na zajęcia z dydaktyki, na których mam przeprowadzić "burzę mózgów". Ma ktoś jakiś pomysł?  :roll: Bo ja w ogóle :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-04-20, 12:54:08
omów program jakiejś LPaRtii :P
alpo porusz problem dyskryminacji na rynku pracy; to będzie społeczno gospodarczy, a jak podciągniesz pod to dyskryminację za poglądy polityczne to i polityczny będzie... :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nikt wyjątkowy on 2005-04-27, 18:41:30
To i ja sie troche poskarże... moze mi ulży :)
A wiec jako jeden z adminow forum mojego miasteczka w ostatnim czasie namnożyło sie tam cwiercinteligentnych osobnikow... i ja musze to znosic  ](*,)  A teksty są w stylu:

Quote
mysle ze to byla tylko prasowa "fikcja" oczywiscie mialo to miejsce ale bylo to tylko fikcyjne

Quote
polecam ksiazka elegancka maksymalnie pozdro

Quote
siema ja słucham techna od czasu do czasu.I nie mam nic do techna
Muzyka techno jest dobra na jakis wiekszych imprezach.Techno musi byc na wiekszych imprezach

Quote
Mialem nadziej ze bedzie muzyn ale wole juz niemca niz muzyna bo muzyn mi jakos nie pasowal:D
- wypowiedz odnosnie nowego papieza, tekst nie do przebicia...
To tylko garska ich tekstow... cale szczescie ostatnio sie uspokoili, jak jeszcze raz zasypą moje forum takimi kombosami to zbanuje bez wachania :twisted:


I jeszcze poskarże sie na moją uczelnie... cisną jak cholera... nawet nie ma kiedy spać iść :/

Uff ulżyło mi:)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2005-04-30, 21:05:12
przerwę sielankę, oto prawdziwe zażalenie:
w mojej bibliotece jest ramka fajnd e partner i takie wsiury, więc KTOŚ powinien COŚ z tym zrobić, tak myślę  :roll:

[ Dodano: Sob Kwi 30, 2005 9:06 pm ]
i nie mówcie mi, że w mojej bibliotece źle net odbiera  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-05-01, 20:52:01
bleh!  :vom:  nogi mi w dupe wlazły, ale i tak jestem pełna energii i obiadu, a zaraz pewnie i kolacji, mogę być najfajniejszym przewodnikiem po Krakowie, oblaźli my (pieszo! bo dziś święto pracy przecież, nie można korzystać z mpk :P zresztą kto by tam jeździł oflagowanymi pojazdami :roll:) cały, wszystkie komercyjne zabytki, znaczy, jutro druga tura: kopiec Kościuszki etc.
Aha, to ja teraz tak prywatnie ponarzekam: moje kochane żłoby umawiały się ze mną, a potem nie przylazły, były niedostępne, nieodpowiadające na maile, pocztówki i wszystko inne. No. Jak ktos się nie umawiał, a tylko ja miałam nadzieję, że będzie, to jeszcze mogę zrozumiec, że nie był. Ale reszta to żłoby i tyle (wygonic do stajenki, jak będą? <- tak, prosze o radę)
Aha, no i część, że tak powiem "przyjaciół" obraziła się na mnie i nie odzywa się, tylko dlatego, że przez 3 tygodnie miałam zablokowane rozmowy wychodzące i smsy. Czy to nie jest debilizm? No, powiedzcie sami, to nie jest normalne! I to nie są prawdziwi przyjaciele. O!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-05-04, 17:54:52
Nadwrażliwi  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-05-04, 18:10:06
Przewrażliwieni. 8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-05-20, 10:10:32
A ja się chcę pożalić, bo mi się ósemka wyrzyna, ała...  :?  :P
ps. lepiej późno, niż wcale ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-05-20, 11:48:47
ej, nie narzekaj, ósemki, zwane zębami mądrości podobno rosną tylko u mądrych ludzi ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-05-20, 17:22:02
thx ;) pozostaje mieć nadzieję, że nie cierpię na daremno :P :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-05-21, 19:12:03
Eee... to muszą być jakieś plotki!! Ja nie mam ósemek  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-05-21, 22:18:18
bo to jest jako ukoronowanie :P (ja też nie mam, ale raz na 2,5 miesiąca dokuczają wszystkie 4 na raz i to od jakich 2 lat, a nawet pół nie widać...  :( bo ja mam fiu-bździu w głowie ;p))
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-05-22, 13:25:26
No cóż... mądrość się dobija, ale jeszcze nie chce uciekać w zęby :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-05-22, 15:44:54
Zęby! To temat na czasie, szczegolnie dla mnie :D. Wlasnie od czwarku cierpie na bol spuchnietego dziasla :(. Dentysta chce mi trzy tygodnie trzymac trucizne, zanim rozpocznie kanalowe leczenie, a ja juz po czterech dniach umieram :(((((. pomocy, niech ktos mnie uśpi, dobije, cokolwiek :(  ](*,)
A co do zebow madrosci - jak bym sie cieszyla, gdyby mi nie urosly :|. Mam juz trzy te diably... czwarty jeszcze sie nie zdecydowal czy jestem taka madra, aby sie fatygowac i tylko czasem mnie szturcha, zebym podniosla swoj poziom intelektualny w gore, bo mu kariere blokuje... poza tym to "cholerstwo madrosci" jest przewaznie bardzo slabe, lepiej od razu wyrwac zanim zacznie sie psuc czy kruszyc  :mrgreen:  :>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-05-24, 00:52:31
Quote from: caress of stars
poza tym to "cholerstwo madrosci" jest przewaznie bardzo slabe, lepiej od razu wyrwac zanim zacznie sie psuc czy kruszyc  :mrgreen:  :>

hehe, jak byłam młodsza i bałam się dentysty, to miałam taką koncepcję odnośnie wszystkich zębów: usunąć i wstewić protezę, która ma tyle zalet... ;)
1 - jak się psuje to nie boli
2 - łatwo czyścić
;>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-05-27, 14:36:19
To ja ponarzekam sobie nie na zęby... Bo od dentysty stronię, za to za słodyczami przepadam  :mrgreen:
Gdzie Ci mężczyźni, prawdziwi tacy??  :roll:
Normalnie no... nie ma się w kim zakochać!!  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-05-27, 15:17:56
Zdefiniuj "prawdziwego mężczyznę".
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-05-27, 15:55:40
Heh, to chyba bardzo indywidualne podejście, "prawdziwy mężczyzna".  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-05-28, 17:22:04
no więc jeśli to indywidualne i subiektywne, to może wcale nie istnieje?
muszę się trochę poczepiać :P ale jak ktoś chce fajnego faceta, to znam kilku... tylko, że chyba nie mają certyfikatu 'prawdziwości'... (ale zakładając, że Abelard się nie mylił, to... ;>)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-05-28, 17:40:14
Quote from: Kasandra
no więc jeśli to indywidualne i subiektywne, to może wcale nie istnieje?

A może wręcz odwrotnie: każdy może być "prawdziwym mężczyzną", zależy kto i jak ocenia :P
ps. ech, to moje optymistyczne podejście do życia :P :D
ps2. "prawdziwy mężczyzna" w cudzisłowie, bo skoro nie ma jednoznacznej definicji, to jest to pojęcie umowne ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-06-07, 12:29:26
wiecie co? juz chciałam ponarzekać, że jak idę do tramwaju w Kraku, to siedzące na trawnikach dresy mnie chamsko zaczepiają i wyzywają, ale zobaczyłam coś takiego, że słów brakuje i że już nie będe jeździć tramwajem. k***a mać, i weź tu człowieku czuj się bezpiecznie :(  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: morningrise on 2005-06-07, 13:07:34
Ale co zobaczyłaś? :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-06-07, 13:17:01
kolega mi wyslal linka do topiku u niego na forum... zgroza mnie ogarnęła:
http://doom.metal.pl/forum/viewtopic.php?t=612
komentarz był: "To tak ku przestrodze i świadomości, ze pojebane skurwysyny zyja w tym kraju."
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: morningrise on 2005-06-07, 13:53:36
matko i córko :( n/c
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: sehl on 2005-06-07, 15:03:23
hmm, przeczytałem cały wspomnainy wątek i jestem w szoku...

mnie coś podobnego spotkało po czerwcowym Empire Invasion Tour 2004, jak wracałem... byłem sam a ich było dwóch... na szczęście w porę w pobliżu przejeżdzał patrol ŻW (kopanie po głowie rzadko kiedy kończy się dobrze :P)

jedyny wniosek dla mnie to "następnym razem wiać, a nie unosić się ambicją" :P :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-06-07, 17:35:52
Jezu...  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-06-08, 11:22:03
W niektórych krajach zdziczałe kundle są odstrzeliwane. Proponuję odstrzeliwać skurwieli. To nie są ludzie, nawet zwierzęciem ciężko to nazwać, bo u zwierząt agresja wynika albo z głodu, albo ze strachu.

Prawo nie pozwala policji działać? To zróby sobie milicję - tajne ochotnicze oddziały zwalczania skurwysynów. Więcej informacji na moim blogu.

A co do pierd*lonych lekarzy: jak nie chce przyjąć, to niech to da na piśmie (choć z emocji człowiek rzadko na to wpada) - będzie można do sądu podać. Pomyśleć, że we Francji za nieudzielenie pomocy człowiekowi w potrzebie można iść do więzienia.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-06-08, 18:42:22
Quote from: Minder
W niektórych krajach zdziczałe kundle są odstrzeliwane. Proponuję odstrzeliwać skurwieli. To nie są ludzie, nawet zwierzęciem ciężko to nazwać, bo u zwierząt agresja wynika albo z głodu, albo ze strachu.

Prawo nie pozwala policji działać? To zróby sobie milicję - tajne ochotnicze oddziały zwalczania skurwysynów. Więcej informacji na moim blogu.

A co do pierd*lonych lekarzy: jak nie chce przyjąć, to niech to da na piśmie (choć z emocji człowiek rzadko na to wpada) - będzie można do sądu podać. Pomyśleć, że we Francji za nieudzielenie pomocy człowiekowi w potrzebie można iść do więzienia.


Podaj jesli możesz adres swego bloga.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-06-08, 19:55:35
Heh, a potem zacznę być inwigilowany przez służby specjalne ;) Powiem tylko, że blog jest w serwisie blog.pl. Powinno wystarczyć 8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-06-08, 21:09:26
Dzięki za chociaż tyle. 8)  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: morningrise on 2005-06-08, 21:48:39
Quote from: Unas
Dzięki za chociaż tyle. 8)  :wink:


Ależ to proste jak świński ogon  :mrgreen:

Jakby co to na PW podam adres  :P  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-08, 23:38:09
A ja się chciałam poskarżyć, bo mnie od 3 tygodni migdałki bolą...  :? Hm, a może lepiej wyciąć jak nie można wyleczyć? Jeszcze przeprowadzają takie zabiegi w ogóle? :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-06-09, 09:07:11
Jeśli jest możliwość wyleczenia, to lepiej leczyć. O ile wiem, to migdałki są częścią systemu odpornościowego.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-06-09, 11:03:08
jako osoba troche zaznajomiona z tematem stwierdzam ze Minder ma racje :)  migdalki sa elementem ukladu odpornosciowego,maja udzial w zwalczaniu wplywu drobnoustrojow na organizm,niszczeniu bakterii lub po prostu wytwarzaja odpowiednie przeciwciala zwiekszajace odpornosc ustroju,niemniej jednak ich wyciecie nie ma zbyt wielkiego wplywu na funkcjonowanie organizmu,bo nie tylko migdalki pelnia w.w.funkcje.jednak na twoim miejscu 'djdzida' zdecydowanie staralbym sie je najpierw wyleczyc(moze masz poprostu 'zwykle' zapalenie?) wycina sie je zawsze w ostatecznosci :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-06-09, 17:47:38
A ja już nie mam migdałków. :(  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-06-09, 22:27:47
nie pekaj,ja tez i mimo to jeszcze daje rade :P  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-10, 00:18:31
Przeszło :D Jednak Neo-angin czyni cuda :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2005-06-10, 00:48:43
ładna zima tej wiosny, do wyników matur jeszcze daleko no i nie ma mleka >.<
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-10, 09:38:54
Sesja idzie  :?  :?
A wiosna całkiem ładna, nie mogę narzekać :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-06-11, 15:20:03
Minder, Ty masz bloga????
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-11, 15:25:53
Quote from: Czarna
Minder, Ty masz bloga????

To skarga czy zażalenie? :P :D :D :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-06-11, 20:57:17
Czy to coś złego posiadać bloga? Ja rozumiem, że obecnie w większości przypadków blogi prowadzą rozbuchane nastolatki, ale gdy go zakładałem (cztery lata temu!) to było novum. Średni poziom inteligencji i kultury blogersów był kolosalnie większy.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-11, 21:24:10
Rzeczywiście, ostatnimi czasy blogi nie kojarzą się zbyt dobrze... Ale przecież jeśli ktoś prowadzi bloga nawet nie na poziomie, to uważam, że nie jest to nic złego. Jak ktoś nie chce, to nie czyta, a jak ktoś czyta, to nie ma problemu. (inna sprawa, że blogi nie na poziomie atakują nas ze wszystkich stron i zaśmiecają net :twisted: ) Tym bardziej dobrze, jeśli blog jest na poziomie, wtedy autor ma coś do przekazania i czytelnicy coś z niego wyniosą ;) Tak czy inaczej - nie mam nic przeciwko blogom i ich autorom :D :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-06-16, 10:42:57
Ja musze wnieść skargę w kwestii kompletnego braku czasu dla tego forum  :( . Nie wynika to w żadnym wypadku z mojej winy. Po prostu sesję mam wyjątkowo przerąbaną. Po 22 czerwca wszystko powinno wrocic do normy (myślę...)  ](*,)  
Wszyscy umęczeni sesją, tudzież innymi egzaminami, łączcie się.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: sehl on 2005-06-16, 11:48:59
łazczcie się w bóly i żałości - łączymy się :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-06-16, 17:43:25
też się łączę... chociaż nie jestem umęczona, bo się nie chce mi  uczyć... przez te lektury zapominam poprawnego języka. Kto to tłumaczył? Nie dość, że bełkot, to jeszcze w bełkotliwym przekładzie. Ja dziękuję :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-06-16, 19:23:53
Składam zażalenie na niektórych malkontentów, którzy marudzą zarówno jak Opeth nie przyjeżdża do Polski, jak i wtedy gdy przyjeżdża :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-06-17, 01:04:05
na szczęście nie na mnie :>

a ja się teraz poskarżę na takie zjawisko:
idzie X zdawać, dostaje 4,5, więc zabiera egzaminatorowi index sprzed łap i zaczyna jęczeć "daj mi szanse jutro/pojutrze/za tydzień" (bo chce 5). A najgłupsze, że się egzaminator zgadza. Normalnie przywiązać do drzewa i bić rondlem. Albo może ja też zacznę tak robić? I jeszcze potem pierwszy termin będę chciała miec wpisany :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2005-06-18, 01:22:18
Wyłączyli nam ciepłą wodę. A wiecie jakie wytłumaczenie podał dozorca? Że gaz sprawdzają...

Ja chyba przestaję rozumieć ten system - -'
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-18, 01:41:49
Może masz wodę gazem podgrzewaną? ;D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-06-18, 23:21:00
Quote
a ja się teraz poskarżę na takie zjawisko:
idzie X zdawać, dostaje 4,5, więc zabiera egzaminatorowi index sprzed łap i zaczyna jęczeć "daj mi szanse jutro/pojutrze/za tydzień" (bo chce 5). A najgłupsze, że się egzaminator zgadza. Normalnie przywiązać do drzewa i bić rondlem. Albo może ja też zacznę tak robić? I jeszcze potem pierwszy termin będę chciała miec wpisany

 :shock: shit,skad ci ludzie sie biora,sami sie rodza czy ich gdzies sieja? :wink: ale,skoro to ksiega skarg i zazalen,to ja tez sie w takim razie pozale.dostalem wczoraj 3 z egzaminu!!to nic ze to byl jeden z najgorszych egzaminow,a przynajmniej najwiekszych na moich studiach,a udalo mi sie zdac w pierwszym terminie,to nic ze dzieki temu juz mam wakacje do pazdziernika,ale mam TYLKO 3 a nie np.3,5 :x  :roll:  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2005-06-19, 01:26:23
no tak, niektórym to nigdy nie dogodzisz :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-19, 11:38:24
A ja się chcę pożalić, bo inni już mają wakacje, a ja ostatni egzamin mam 29.06  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-06-19, 18:19:49
A niektórzy już mają wolne, ale za rok będą zdawać nową maturę  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-06-19, 20:14:28
Quote
A niektórzy już mają wolne, ale za rok będą zdawać nową maturę

no fakt nie zazdroszcze,ale nie martw sie,dasz rade :)  ja juz maturke mam od trzech lat i bardzo dobrze :twisted:  tak sobie ostatnio myslalem,ze nowej to teraz pewnie nie zdalbym :wink: wogole szczerze wspolczuje wszystkim tegorocznym maturzystom,z tego co sie orientuje to jest niezly chaos jesli chodzi o sprawy zwiazane z rekrutacja na studia,no ale ktorys rocznik musialbyc tym pierwszym  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2005-06-19, 21:21:23
Nie trzeba nam współczuć ;) Nowa matura - wbrew pozorom - jest bardzo łatwa i trzeba się OSTRO postarać, żeby jej nie zaliczyć (próg 30% to naprawdę niewiele). Rekrutacja na studia - świetna, nie ma egzaminów z przedmiotów, które zdawało się na maturze, są rozmowy kwalifikacyjne i ew. egzaminy uzupełniające (z przedmiotów, które są wymagane, a nie zdawało się ich na maturze).

Ja tam nie narzekam na nową maturkę, zwłaszcza ustna jest sto razy łatwiejsza (temat wybiera się samemu i opracowuje, a nie losuje w ciemno trzy z dwustu pytań - -")
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-19, 22:14:17
Quote from: Shad0w
Ja tam nie narzekam na nową maturkę, zwłaszcza ustna jest sto razy łatwiejsza (temat wybiera się samemu i opracowuje, a nie losuje w ciemno trzy z dwustu pytań - -")

A, to fakt. Podobno wybierasz temat, przygotowujesz sie do niego z, powiedzimy czterech, lektur i o inne nie mają Cię prawa zapytać...  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2005-06-19, 22:19:30
Quote from: djdzida
Quote from: Shad0w
Ja tam nie narzekam na nową maturkę, zwłaszcza ustna jest sto razy łatwiejsza (temat wybiera się samemu i opracowuje, a nie losuje w ciemno trzy z dwustu pytań - -")

A, to fakt. Podobno wybierasz temat, przygotowujesz sie do niego z, powiedzimy czterech, lektur i o inne nie mają Cię prawa zapytać...  :shock:


Mogą Cię zapytać tylko o to, co jest w Twojej bibliografii, ale i to wystarczy, żeby komuś takie pytanie strzelić, żeby się nie pozbierał. A swoją drogą i tak zdarzają się nauczyciele-tłumoki, którzy mogą człowieka usadzić na maturze pytaniami bez sensu (kumpela z klasy miała temat "Kosmogonie wybranych religii świata", a dyrektor zadał jej pytanie o to, skąd w człowieku nadzieja i miłość).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-06-19, 22:37:57
oj, wbrew pozorom to pytanie jest związane z tematem, więc nie ma co się czepiać do nauczyciela, widocznie jest filozofem-hobbystą
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-19, 23:26:39
To się nazywa "betonowe koło ratunkowe" :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2005-06-19, 23:50:29
Quote from: Kasandra
oj, wbrew pozorom to pytanie jest związane z tematem, więc nie ma co się czepiać do nauczyciela, widocznie jest filozofem-hobbystą


Heh, gdybyś posłuchała wystąpienia koleżanki, to w żaden sposób do jej bibliografii i wystąpienia nie przypięłabyś tego pytania, poza tym mojego dyrektora trzeba poznać, wtedy traci się wszelkie złudzenia co do jego normalności (jego hasłem przewodnim jest "trochę się zabełtałem") - -'
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-06-20, 00:41:11
A ja mam obronę w czwartek 30.06. Crucify your fingers for me :twisted::
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-20, 20:57:16
Quote from: Minder
Crucify your fingers for me :twisted::

We will :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-06-25, 18:05:17
Muszę się poskarżyć i pozażalać.
baba mi nie zaliczyła informatyki, pod tytułem, że nie umiem się posługiwać MSWordem. Tak, tak. Ja jej na to, że używam niekomercyjnego oprogramowania, czyli StarOffice'a. A ona, że StarOffice jest za skomplikowany, żebyśmy się go uczyli, a poza tym nie mieliśmy na niego czasu. (Kfffa, no!) Ja mówię, że to, z czego mnie pyta, nigdy mi nie bylo potrzebne, po wtóre, używam sOffice'a, bo mnie nie stać na komercyjne oprogramowanie, choćby z tego względu, że za duzo kosztuje. A ona, że przecież pracę licencjacką będę pisać i muszę to umieć.
Pytam: gdzie logika? Żeby napisać 1 głupi licencjat nie będę przecież płacić, do c**ja pana, 1,5 tys zeta za Winde, a potem drugie tyle za MSOffice'a. Jak mam soffice, to po to, żeby na tym licencjat napisać i wszystko, kffwa, inne. A ponadto są jeszcze instytucje, gdzie mogę przynieść swoją pracę do przepisania, wydrukowania i oprawienia. A kolorki, to se, do ch**a wafla, mogę na blogu powstawiać. (I co może jeszcze, strzelający czy inny błyszczący text mam wstawić? A jak to wydrukować? Bo zawsze mi się wydawało, że prace dyplomowe daje sie wydrukowane.)

Umówiona już jestem na drugi termin. Ale nie zamierzam korzystać z czegokolwiek innego, niż sOffice. Bo te kilka minut wystarczyło, żebym została faszystką i za jedynie słuszne uważała wolne oprogramowanie. Nie, nie będę tępić użytkowników Windy, ale już mi odeszła nadzieja na nawrócenie jednej osoby na Linuxa i chyba o dupie Marynie będziemy gadać w takiej sytuacji, a nie o systemach operacyjnych  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil: Bo już nie potrafię być obiektywna. Jak ktoś mi kita wciska, że się pisze prace dyplomowe w MSWordzie i używa tylko Windy, bo na jakiejś pieprzonej informatyce w szkole nie było czasu na Linuksa, to ja pier**lę po prostu... To jest jak wciskanie mi, że nie umiem gotować, bo byłam w zwykłym ogólniaku, a nie w technikum gastronomicznym.

Dziękuję za uwagę, życzę miłego tygodnia, wszystkiego dobrego i dużo szczęścia.


zmodyfikowałam bluzgi, ażeby nie kalały niczyich oczu, przy czym uznałam, że "dupa" nie jest odrażającym wyrazem ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-06-25, 23:57:22
A mnie się kurczwa nic nie chce :/. Sesja się skonczyla, mam wyprany mózg i za nic nie mam ochoty nawet na pisanie na forum. Maksymalny len mnie dopadl.
Co do pani od informatyki - konserwa jakaś, a poza tym widać babce się zdaje, że zjadla wszelkie tego świata rozumy. Nie ma sensu się z takimi klocic. Najlepiej udawac, ze sie z nimi zgadza a i tak robic swoje.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-06-26, 21:23:50
Chciałbym się poskarżyć na moją mutterkę, która twierdząc, że już skończyłem studia, odcięła mnie od finansów. Użyła przy tym argumentów w rodzaju "Trzeba było sobie zarobić" (jak ja NIENAWIDZĘ "trzeba było")! Ja nie studiowałem jakiejś cholernej historii czy fikołków, żeby całymi dniami siedzieć na dupie i nic nie robić. Fizyka to rycie od rana do nocy. Jestem z zawodu nauczycielem. Gdzie niby, do ciężkiej cholery, mam znaleźć pracę przez okres wakacji?! I to na dodatek z marszu! Żadnego okresu wypowiedzenia, nic! "Spać masz gdzie i jedzenie dostajesz." No ja nie mogę! Gdybym wiedział miesiąc temu, to dawno spakowałbym walizki i pojechał tam, gdzie mnie kochają. Teraz jestem najnormalniej w świecie uziemiony. "Studia skończyłeś, to koniec z kasą."Ależ ja jestem studentem! Mam legitymację - jest ważna do 31 października! "Inni jakoś studiują i pracują." Jasne! Bo są na zoacznych albo studiują w/w historię i nie mają co z czasem robić. Co prawda kilka osób ode mnie z roku samodzielnie finansowało sobie studia, ale oni już przychodząc mieli punkt zaczepienia i dobrze wszystko rozplanowali. Ja naiwnie sądziłem, że mam komfort.
Dni są policzone. Wyprowadzam się! A potem tyle mnie zobaczy: :butthead:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-06-26, 23:20:23
Ech rodzice, ciekawe kiedy sam się doczekam takich tekstów.

I to tuż przed urodzinami, przykro mi Min. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-06-26, 23:25:29
Tatko na szczęście stanął na wysokości zadania i (według planu zresztą) dorzuci się do wakacji. Przynajmniej tyle. Od września chcę już normalnie pracować.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2005-06-28, 00:26:59
Rodzice zawsze mają wymagania. Mnie najbardziej denerwuje tekst "to nie za Twoje pieniądze", a niby skąd ja mam je brać? Kiedyś spytałam, czy mam bank obrabowac, to mało mi głowy nie urwali. Ostatecznie robotę znalazłam, nawet dwie i niech mnie pocałują, jestem samowystarczalna T_T

A w ogóle muszę się pochwalić! ZDAŁAM MATURĘ (Polski 76%, angielski 95% i WOS 44% <części podstawowe, nie będe się rozszerzonymi chwalić :P>).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-06-28, 00:44:47
Shad0w, :prayer: Za całokształt ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-06-28, 08:45:44
Hihi, rodzice tak już mają. Muszą poczuć, że posiadają jakąs wladze nad potomstwem :?. Ilez ja mialam z ojcem klotni on forse! Nawet pare razy bezczelnie mu wygarnelam, ze jestem jego corka i mi sie nalezy, bo studiuje dziennie i nie mam kiedy pracowac. A teraz szukam roboty - mam dosc! Mialam już jedna propozycje i rozbroil mnie paradoks jaki z tego wszystkiego wyszedl. Nie zgodzilam się pracować "od razu", tj. kilka godzin po rozmowie kwalifikacyjnej, bo niestety kolidowalo mi to z ostatnim egzaminem, a studia są jednak dla mnie najwazniejsze. Powiedzialam to pracodawcy (nie przyjeli mnie) i ojcu, a on mnie poparl! No nie, a do tej pory dawal mi do zrozumienia, ze powinnam znalezc robote bez wzgledu na wszystko :? Świat jest pelen paradoksow. Pracodawcy chcą mieć 18 latke, piekna, zgrabna, madra i DOSWIADCZONA w branzy (powinnam chyba od niemowlaka pracowac!), a rodzice dziecko uczace sie (i to nie byle jak) na dodatek samodzielne :arrow:  samo na siebie zarabiające...
Do czego my zmierzamy?  :| Ja, kurczwa, nie jestem cyborgiem!  ](*,)

Shad0w  :arrow:  gratuluje matury, jak ja dzis na wynikach dowiem sie ze zdalam teorie wychowania, to pijemy! Chociażby wirtualnie  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-06-28, 14:05:38
Załóżcie sobie temat, w którym będziecie się chwalić swoimi sukcesami, tutaj się narzeka  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: caress of stars on 2005-06-28, 17:57:39
Ja się normalnie pożalę! Moja mama do mnie dziś z pretensjami, że nie chodzę na imprezy i mam tak mało znajomych, a jak chcę gdzieś wyjsc, to ile się nagada! Zebym uwazala, bo "gwalciciele nie śpią" ;), zebym wrocila nie za pozno, zebym duzo nie pila, jakbym jakaś glupią gesia byla ](*,)
Boze, natchnij mnie cierpliwością dla tych wszystkich otaczających mnie ludzi, bo ja już w zwatpienie popadam.  ](*,)  ](*,)  ](*,)
 :panika:  caress po przejsciach  :zenibyco:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2005-06-29, 10:08:07
To ja się poskarżę, że w nocy przez 5 godzin wył samochód i nikt się nie pofatygował, żeby to wyłączyć i przy okazji zorientować się czy to nie jego samochód zmienia właściciela T_T Nie mogłam spać >.<
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-06-29, 10:25:12
A ja mam dziś egzamin :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-06-29, 11:03:38
Ja się chciałem poskarżyć jeszcze, że nauczyciele mają głodową pensję. Czy za 700zł na rękę można utrzymać mieszkanie i jeszcze włożyć coś do garnka?

Zamiast wysyłać żołdaków na nie swoją wojnę, trzeba było zwiększyć nakłady na oświatę. A najlepiej to w ogóle zlikwidować instytucję państwa. Brak podatków (kradzież), przymusowej armii (niewolnictwo) i opieki socjalnej (wystarczą fundacje i stowarzyszenia). Praktyka pokazuje, że ludzie lepiej potrafią gospodarować własnymi pieniędzmi. Jak do tej pory większość naszych podatków idzie na utrzymanie struktur państwowych (urzędasy, niewolnicy, p.osły). Bez podatków ludzie zostawialiby cały urobek do własnej dyspozycji. Chcesz posłać dziecko do szkoły? Płacisz szkole. Idziesz do szpitala? Płacisz szpitalowi lub Twój ubezpieczyciel płaci za Ciebie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-07-06, 14:51:25
:evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:
Zabicie urzędnika powinno być traktowane jako zbrodnia w afekcie i wiązać się z kompletnym uniewinnieniem, a nawet nagrodą!
 :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:
Sprowadziłem z zagranicy autko.
Najwięcej kłopotów jak zwykle @#$! Urząd Skarbowy. Trzeba od nich jakieś !#@$ zaświadczenie, bo inaczej nie zarejestruję auta. Nie dość, że za to zaśwadczenie trzeba wybulić bandycką kwotę 150 zł (+5 zł w znaczkach skarbowych), to jeszcze trzeba im wpisać wszelkie dane pojazdu. I ne daj Boże pomylić się w czymkolwiek.

Baba w okienku (szyby są po to, by ich nie udusić) stwierdziła, że jakaś data się nie zgadza na dokumentach (data produkcji podobno jest inna na umowie, inna na briefie czy czym tam). Noszku#!@! Mają mnie wzywać do wyjaśnienia (wzięła suka telefon). A niech sobie dzwoni. Będę najwcześniej za dwa tygodnie.
 :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-07-09, 23:01:34
to teraz ja ponarzekam na polskich siatkarzy :evil:  
byli o krok od historycznego sukcesu,dzis grali w półfinale Ligi Swiatowej z reprezentacją Serbii i Czarnogory.fakt,jest to niezwykle utytulowana druzyna,od wielu lat w najscislejszej światowej czołówce,ale Polacy,byli dziś lepsi!do czasu!wygrywali w setach 2:0 ,w trzecim prowadzili juz 22-17,zwycięstwo i historyczny sukces,udział w finale,pewny srebrny medal i szansa na zloto,byly juz na wyciagniecie reki,i co?? i nie wyciągneli tej ręki,przegrali 2:3 ,pozostałe sety przegrywajac w kiepskim stylu!wkurzyłem sie na maxa :butthead:  przegrali mecz którego przegrać poprotu nie można było,chyba tylko nasz team tak potrafi ](*,)  od paru lat nasza reprezentacja dobija sie do najścislejszej czołówki,jest tuż tuż za tymi największymy,i zawsze najważniejsze mecze muszą przegrac !przy ogólnej nędzy polskiego sportu chciałoby sie jakiś sukcesow,siatkarze są naprawde blisko i nigdy nie moga postawic kropki nad "i".a dziś już było naprawde blisko,nic bym nie mówil,gdyby byli naprawde słabsi,nie mieli szans itd,ale to byl ICH mecz dzisiaj :cry:  nie chce byc złym prorokiem,ale coś czuje ze jutro w meczu o brąz będzie porażka,a jeśli chodzi o przyszłotygodniowe,odbywające się w rzeszowie eliminacje do mistrzostw świata też nie popadam w optymizm.
mocno mnie dziś wkurzyli :grrwrr: juz się szykowalem,że będzie okazja do :drinkers: ,a tu lipa,eh,ciężkie jest życie kibica :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-07-10, 23:34:23
Kto nie wygrywa 2:0 przegrywa 3:2  :mrgreen:
Kudwa, ja nie wiem, czy mam się śmiać, czy płakać... już byli w ogródku, witali się z gąską... hehehe... Masz rację - to tylko oni potrafią :D
Porażka na maxa... Żenada!!  :mrgreen:
A skoro mogli mieć drugie, to pogardzili trzecim... :D i tak zarobią tylko 150 tys. :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-07-18, 17:22:22
Sklep muzyczny na ulicy Podcienie 11 w Bielsku-Białej przestał istnieć :cry:
Przenieśli się co prawda pod numer 9, ale to tylko wymizerowany cień cienia tego sklepu z czasów świetności. Jedna lada, cztery płyty CD, szafka starych winyli i jeden wieszak z koszulkami. Po drugiej stronie klitki jest biurko należące do biura podróży Horyzont :|

Ceny mieli nie wyższe niż w Media. Potrafili sprowadzić każde nagranie. Teraz agonalnie przechodzą do historii :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-07-19, 14:16:03
Mój sklep (to znaczy pani Grażynki) zbankrutował dwa lata temu... Już pisałam kiedyś o tym... Biedne wszystkie sklepy muzyczne, co wspierały andergrand...   :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Luksor on 2005-07-19, 14:58:17
Przykre to. Sam znam kilka w różnych miastach - albo padły albo bardzo cienko przędą.
Niestety wykończyły je mp3-ki i nagrywarki komputerowe CD-R, podobnie zresztą jak zaczynają pomału dożynać cały wielki przemysł muzyczny. Kapelom pozostają właściwie już tylko koncerty jako źródło zarobkowania, ale dotyczy to z reguły wykonawców, którzy osiągnęli już pewien status na rynku. Młode, debiutujące bandy są właściwie bez szans... No chyba, że duże wydawnictwa fonograficzne skalkulują swoje koszty na takim poziomie, by produkt finalny w sklepie kosztował 10-15 PLN za nowe CD.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-07-19, 15:40:01
Absolutnie nie zgadzam się z tezą, że to mp3 i CD-R zabijają muzykę. Muzykę zabijają wytwórnie muzyczne (sic!), które są pazerne i nie mają długofalowej polityki. Z pieniędzy płaconych za płytę do kieszeniu artysty trafiają najczęściej śmieszne pieniądze. Artyści zarabiają niemal wyłącznie na koncertach - na płytach zarabiają wytwórnie.
Działanie przemysłu muzycznego w bardzo zabawny sposób opisał i skomentował Terry Pratchett w książce "Muzyka Duszy".

Wspomniany przeze mnie sklep splajtował dlatego, że ludzie po prostu nie mieli pieniędzy na płyty i woleli je ściągać z netu lub przegrywać od znajomych. Póki pojawiały się kasety, to ruch był - bo były tańsze, a książeczka i hologram też były. Koszulki ludzie też kupowali. Jednak kasety zniknęły, bo wytwórnie wycofały się z przestarzałego medium (o kierowcach nikt już nie myśli) - zniknęli też klienci. Rozmawiałem z właścicielem. Okazało się, że bielski Media Markt też ledwie wychodzi na swoje w sprzedaży płyt. U nas po prostu jest spore bezrobocie i ludzie nie mają kasy.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Luksor on 2005-07-19, 16:38:04
Quote from: Minder
Póki pojawiały się kasety, to ruch był - bo były tańsze, a książeczka i hologram też były...
U nas po prostu jest spore bezrobocie i ludzie nie mają kasy.

Absolutnie się z Tobą zgadzam, że w dużej mierze zadecydował w tej materii brak kasiory. Ale prawdą jest także, że ludzie zamiast kupować kasety, wolą ściągnąć coś iMeshem lub WinMXem, przerobić to potem za pomocą Nero na Audio CD i mają swój egzemplarz na CD-R, który ORT: niedojrze brzmi lepiej jak kaseta, to do tego jeszcze jest łatwiejszy dostęp do poszczególnych kompozycji, nie wspominając, że za totalną darmochę. Mam kumpla, który prowadzi sklep płytowy i z tego co mi opowiadał, w pewnym momencie, z wymienionych przeze mnie powodów (mp3 i CD-R) kasety przestały się sprzedawać. Masę kasy zainwestował w towar, na który teraz właściwie nie ma chętnych. Zajrzyj na stronę (link: kasety) (http://www.rockbox-shop.com./rockbox-shop/main.htm).

Natomiast wytwórnie płytowe same zapędziły się w przysłowiowy "kozi róg" i wkrótce będą musiały coś z tym zrobić, bo szczególnie masę tracą na gwiazdeczkach pokroju Britney. Najprostszym rozwiązaniem jest obniżenie kosztów i zysków (wspomniane przeze mnie 10-15 zł/CD), ale czy zechcą na to pójść. Wszyscy nasi ekonomiści wiedzą, że np. gospodarce nic tak dobrze nie robi jak niskie obciążenia fiskalne (oraz brak regulacji i etatyzmu), a jednak nie chcą iść w tym kierunku, bo cóżby to była za władza, która nie troszczy się o biednego obywatela (nb. za jego pieniądze). Wytwórnie za pięniądze nabywców także chcą decydować, czego powinno się słuchać i nachalnie wciskają papkę - vide: gigantyczne kampanie reklamowe w mediach.

Błąd ort. --Minder

Sorry, ale słowniczek w Wordzie nie potrafił poprawić tego błędu, a wydawało mi się, że piszę prawidłowo.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-07-20, 11:50:09
A ja ponarzekam na bezpieczne leki, ludzką psychikę i wszystko, czego nie jestem w stanie zrozumieć (jak juz tu jestem)
Koszmar, prawie straciłam przyjaciółkę, nie udało jej sie zejść z tego świata, nie wiem, czy się śmiać, czy płakać... Na razie źle sie z tym obie czujemy i nikt nie wie, co robic.
A w szpitalu dręczą psychicznie pacjentów, wiem coś o tym.
I w ogóle jest bardzo źle  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: rybosom on 2005-07-22, 11:55:47
Niestety musze złożyć zażalenie a najchętniej...

OPIE******LIĆ PANA... eee jak mu tam? Zapomniałem.. Jak sobie przypomne to dopisze... JAKIEGOŚTAM KTÓRY JEST LUTNIKIEM W KRAKOWSKIM SKLEPIE YAMAHY!!!!

Nie pamiętam kiedy ostatnio zostałem w ten sposób potraktowany. Tłumacze jednemu o co mi chodzi, po 5 minutach gadania w sposób dyplomtyczny wspominajc wszystkie zamierzone rzeczy zostałem bezczelnie przekierowany do drugiego faceta który wraz ze swoimi trzema kolegami zaśmiewał się przy kasie. Jak już się do niego dokopałem i zaczałem mówić to co chwilę mi przerywał a kiedy już przeszliśmy o konkretow czyli co chce za gitare żeby mi zrobił, to chłop zapytał najpierw jaki chce żeby miała kształt. No dosłownie myślałem że krew mnie zaleje. Jak można mnie tak potraktować? Co ma jakiś piep***ny kształt do rzeczy? No dobra, walić powiedziałem że swego czasu myślałem o Gibsonie Les Paulu i chciałbym taki kształt tylko ze zmieniona główka, ale przecież kształt to sprawa dugorzędna... No to patrze on oczywiście gada z trzema kolesiami naraz i patrzy na mnie zaćpanym wzrokiem i mowi... ee... to ty chcesz lutniczą kopię les paula? No myślałem że mnie trafi. co za zjeb... Mówie mu, że nie do końca bo gibsony mają jak dla mnie zbyt szerokie gryfy. No to powiedział że w takim razie wsadzimy gryf od Fendera i bedzie dobrze. A ja od miesięcy przegrywam wszystkie gitary co mi wpadna w łapę i żadna mi nie pasi. A on mi chce zrobic połączenie fendera z gibsonem. No przecież jak oni mogą tak traktować klientów? Potem jak chciałem zagrac na tym jego jebni*tym Gibsonie i to zwyklym Studio Standard za 5700 to powidział że na Gibsonach to oni pozwalają grać tylko takim gościom co grają juz lepiej bo potem może być jakiś problem i wogóle... A ja im płacę za lekcje naiwniak jeden... Jakbym przyszedł w skórze to by mi dawali wszystko po kolei debile jedne. Bo przyszedlem w swoim kochanym żulowskim ubranku to juz myslą ze nie mam kasy ani umiejętności :evil:


Na koniec przepraszam wszystkich za użycie brzydkich wyrazów ale jakoś musiałem się wyżyć...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-07-22, 18:20:30
Podaj adres sklepu, to będziemy wiedzieć gdzie nie kupować, ewentualnie wpadniemy i zrobimy im jesień średniowiecza.
Nie należy dawać się traktować z buta. Olej kolesi. Mało to lutników w Krakowie?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2005-08-12, 13:18:28
skarżę się...
nikt na moje forum (http://greencarnation.200.pl/forum/index.php) (tzn moje i brachola)  nie przychodzi :cry: tydzień miną od założenia a tu poza mną i moim bratem jeden gość się zalogował (wiem początki są trudne), na razie to monologi pisze co innego pozostaje :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-08-12, 20:35:35
kryptoreklama? :twisted:
 wiesz Whodo ,chetnie bym sie zapisal,ale podstawowym problemem jest ze nie slucham Green Carnation,wiec malo moglbym zdzialac na tym forum :wink: drugi problem to niestety brak wolnego czasu :(
ale na pocieszenie dopisalem ci sie do ksiegi gosci :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2005-08-12, 21:01:37
dzieki za wpis :D
... i rozumiem, mi tez na wszystko czasu nie starcza.

Z forum dopiero startujemy wiec myśle, że sytuacja sie poprawi :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-08-12, 21:17:16
spoko 8)
kwestia czasu,z pewnoscia niedlugo bedzie was wiecej niz 3 uzytkownikow.wiadomo,poczatki zawsze sa trudne,potem juz idzie lepiej!
w kazdym razie powodzenia :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-08-16, 13:19:38
Chciałem się pożalić: Poszedłem ostatnio do Media celem rozjerzenia się w płytach. Jakież było moje rozczarowanie, gdy okazało się, że wszystkie płyty A Perfect Circle są wydane na płytach z systemem Copy Controlled :evil: BOJKOT! Płyty z systemem CC są jedynymi, których nigdy w życiu nie będę miał w oryginale :evil: Chyba poszukam kogoś, kto ma oryginały APC i zobaczę co da się z tym zrobić.

Bardzo ciekawy artykuł na ten temat znajduje się tutaj (http://www.kuro5hin.org/story/2003/7/10/181528/569).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2005-08-23, 19:44:54
Co do forum Whodo:
Gdybym widziała, co to jest GC, słuchała i lubiła, to na pewno bym się zapisała!! Mam nadzieję, że moje zapewnienie podniosło Cię na duchu!!  :mrgreen:

Co do wypowiedzi Mindera...
Noo tak... płytki z cc są niefajne... ale to tylko tak na razie... Pozostaje czekać aż jakiś sprytny pirat to obejdzie i sprzeda swój sposób w necie :D
Ale poważnie, to trzeba znaleźć jakis sposob na piratów... np. OBNIŻYĆ CENY PŁYT!! :evil:
A sd (swoją drogą), to ja bym sobie kupiła taki oryginał... Bo nie lubię jak ktoś moje oryginały pożycza (mam ich zawrotną ilość   :mrgreen: ), a tym bardziej kopiuje bez mojej zgody...
Za to pierwszy raz taką "polską" płytkę widziałam rok temu... kupiłam bratu anglojęzyczne wydanie Myslovitz... :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2005-08-24, 10:06:09
Quote from: Czarna
Co do forum Whodo:
Gdybym widziała, co to jest GC, słuchała i lubiła, to na pewno bym się zapisała!! Mam nadzieję, że moje zapewnienie podniosło Cię na duchu!!  :mrgreen:


dzieki za dobre słowo :D
ja juz nawet na forum GC nie wchodze bo nie mam z kim pisać :cry: ale jakoś przezyje :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2005-08-24, 20:34:40
No to czas moje 666 groszy:
1. Płytki w sklepach są za drogie! 60 zł za Burzum?  :shock:
2. Łącze za słabe żeby ściągać z eMula  :x
3. Brak kasy na oryginalne płytki!
4. Walnięta płyta i chłodzonko w kompie  :(
5. Drogie bilety w PKS'ie :x
666. Imo nie ma z kim w realu jeździć na koncerty  :mrgreen:  Wszyscy znajomi ino techno <rzyga>

Reszta to co inni  :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-09-03, 11:56:08
zniknal program "HELL'S KITCHEN"  :cry:
byl to godzinny program prowadzony przez Wita Dzikiego,lecial w poniedzialki o 22 na VIVA-PL.
puszczali tam teledyski zespolow gracych ciezka muze.od mocnego rocka do black metalu.w trakcie proramu,byle tez lista "przebojow",czesto wywiady z roznymi zespolami,jakies konkursy.dawali praktycznie wszystkie nowosci,ale czesto tez starsze klipy.byl to chyba jedny program w polskiej telewizji w jakim mozna bylo zobaczyc i posluchac tego typu muze.
Wit juz przed wakacjami w zasadzie pozegnal sie z widzami,mowil,ze jest jeszcze szansa,ze po wakacjach wroca,ale wszystko ZALEZY OD WLADZ tej stacji.
i niestety,wakacje sie skonczyly,a w ramowce nie ma Hell's Kitchen ani nic temu podobnego  :(
czy jedna godzina tygodniowo z taka muzyka w telewizji okreslajacej siebie muzyczna,nadajaca 24/7 to tak duzo????  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2005-09-03, 13:24:01
też oglądałem od czasu do czasu; kiedyś przeglądając jakieś zagraniczne kanały tv natrafiłem na bodajże niemiecki kanał z cięższym brzmieniem, ale jak szybko się znalazł tak też szybko sie stracił -_-

pozostaje mtv classic jako jedyny rozsądny kanał tv z muzyką ^^; jeśli już się ktoś na tv uprze :P;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-09-03, 13:38:58
Quote from: ozeh
pozostaje mtv classic jako jedyny rozsądny kanał tv z muzyką ^^; jeśli już się ktoś na tv uprze :P;

classic byl bardzo fajny,ale tez nie mam :(  fuckin kablowka :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2005-09-03, 13:45:26
Hell's Kitchen i tak był dla mnie wielkim zaskoczeniem, bo viva.pl uważam za stację wyłącznie dla joł-jołów. ZAWSZE kiedy wskakiwałem na tę stację za dnia, to leciał hip-hop. To już na zwykłym MTv leci lepsza muzyka. Na classic też pociskają jakichś raperów. Kuźwa, niech zrobią Antywizję - telewizyjną wersję Antyradia - przynajmniej będzie można się zapoznać z niecodzienną muzyką.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2005-09-04, 15:38:58
O! widzę, że kącik marudzenia też macie a więc was troszkę pomęczę:
1) Mam poprawkę
2) Mam za mało kasy
3) Nie wyspałem się dziś
4) Mam dupny sprzęt grający
5) I jeszcze gorszą kartę dźwiękową
6) A i tak muszę słuchać mp3 bo jak ebat pisał bilety są za drogie
7) Taka instytucja jak PKP wciąż istnieje
8) Nie chce mi się iść do kuchni po cokolwiek do picia
9) Nie mam siły dłużej marudzić

Pozdrawiam!  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-09-04, 17:57:28
To ja też pomarudzę: nie mam na co marudzić! :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: rybosom on 2005-09-07, 09:42:51
Pan Kamil lutnik z Yamahy wczoraj znów mnie olał... Pytałem o radę dotycząca strun D'Addario... Spojrzał na mnie jak na UFOla, zapytał o co mi właściwie chodzi i D'Addario EXP to są struny do akustyka... To ja mu na to że chyba się pomyliłem i że chodziło mi o...<wejście w pół słowa> Hej wytłumacz panu o strunach <odwrócenie się na pięcie wrocenie do rozmowy z pozostałymi dwoma sprzedawcami ktorzy zbijają bąki> kolega potraktował mnie nastepująco:
Ale o co chodzi?
Chciałem zapytać o radę dotyczącą strun D'Addario czy w tym wypadku w dużej mierze płaci sie za firmę nie jakosc?
Powiem krotko i zwięźle. Jedni wolą D'Addario inni DR, a ktoś poradzi ci kup sobie blue steele na 26,99 struny o 2 klasy lepsze od D'Addario.

YAMAHA W KRAKOWIE TO KU***FONY... a ja tam im płacę za lekcje :cry:  Przynajmniej jeden jedyny Tomek na cały sklep jest w porządku... tyle że on nie jest sprzedawcą tylko nauczycielem :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-09-07, 12:50:17
No dobra, mam się na co żalić... Wczoraj byłam w Gdańsku i w Media Markt nie mieli Ghost Reveries :( Przejrzałam wszystkie półki, następnie spytałam kogoś z obsługi czy jest nowa płyta Opeth. Koleś podszedł do kompa, sprawdził w bazie danych i powiedział, że jeszcze tego nie mieli, ale już (sic!) zamówili i powinny być po 12 września...  :evil: Z tego co słyszałam to w większości MM płytki są już od co najmniej tygodnia... Co za ignoranci w tym gdańskim MM  #-o No nie mogę tak się wkurzyłam :P Za to na pocieszenie kupiłam sobie Blood Inside Ulvera - ale to już nie w  Media Markt, obraziłam się na nich   :twisted:  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Alberick on 2005-09-07, 16:03:29
U mnie w Szczecinie też bieda. Byłem w MM w dniu premiery i był tylko jeden egzemplarz GR. (oczywiście ten obecnie mój :wink: ) Nie wymagam od nich żeby zawalili tym pół półki z nowościami, ale jedna płyta w dniu premiery to chyba trochę mało. (no chyba że resztę już zdążyli wtedy wykupić, choć to średnio możliwe, bo byłem w sklepie dosyć wcześnie)
A o Empikach nie wspomnę. Jak na razie GR w nich nie zanotowałem.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-09-08, 05:33:09
Quote from: Alberick
U mnie w Szczecinie też bieda. Byłem w MM w dniu premiery i był tylko jeden egzemplarz GR. (oczywiście ten obecnie mój :wink: ) Nie wymagam od nich żeby zawalili tym pół półki z nowościami, ale jedna płyta w dniu premiery to chyba trochę mało. (no chyba że resztę już zdążyli wtedy wykupić, choć to średnio możliwe, bo byłem w sklepie dosyć wcześnie)
A o Empikach nie wspomnę. Jak na razie GR w nich nie zanotowałem.

ej,to musicie sie przeprowadzic gdzies w okolice rzeszowa :mrgreen:  jak kupowalem GR to poszedlem do MM 30 sierpnia i byla tam cala masa plyt GR,w dziale nowosci przynajmniej kilkanascie i jeszcze kilka sztuk w dziale 'opeth'  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-09-17, 18:00:43
jezz, a ja myslalam, ze to mi sie terminy premiery pomylily, bo tez nigdzie nie znalazlam. Na szczescie jednak to nie moja wina, ze nie ma. Uff :) I tak nie mam kasy na razie...
poza tym nie mam dostepu do neta i jednego zaliczenia mi brakuje i wtedy w styczniu/lutym bede swietowac polowinki... na razie moge pomarzyc.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-09-25, 16:15:19
dotalem mandat :(  pierwszy raz w zyciu,prawie 4 lata mam juz prawko.
dostalem go na chorwacji,na autostradzie,w zasadzie juz konczyla sie ta autostrada,i mimo,ze droga niczym sie nie roznila,to bylo tam ograniczenie predkosci i skurczybyki sprytnie sie przyczaili i mnie zatrzymali.akurat duzo nie przekroczylem wg ich radaru i w sumie nie mialbym nic przeciwko,ale wysokosc tego mandatu mnie zmiazdzyla.jak gosc mi powiedzial..70 euro! to doslownie nogi same mi sie ugiely :cry: i nawet nie bylo jak negocjowac,bo koles udawal,ze nie rozumie  ](*,)
potem jadac przez wegry,a dokladnie przez Budapeszt mialem kolejna 'przygode'. zatrzymalem sie na czerwonym swietle,a jakas babka wjechla we mnie od tylu  #-o   na szczescie z bardzo mala predkoscia i w zasadzie nic sie nie stalo,u mnie troche wgnieciona tablica rejestracyjna,u niej peknieta jedna lampa.tak naprawde wielkie nic,gdybym wiedzial,nawet nie wysiadalbym tylko jechal dalej :) ale wysiadlem,patrze,a kobieta normalnie jakiejs histerii dostala,zaczela do mnie nawijac po wegiersku,zeby mowila normalnie to ok,ale wlaczyl jej sie doslownie jakis cholerny potok slow i nawijala i nawijala,a ja kompletnie nie kumalem o co jej chodzi.proponuje jej :english? ona nic,dalej swoje,ja pytam sie: deutsch? ona konsekwentnie truje po wegiersku,doslownie masakra  :roll:  
najchetniej odjechalbym,ale wolalem nie ryzykowac,w koncu zadzwonila po policje,goscie przyjechali niezwykle 'szybko',po jakis 40 minutach,rzucili okiem,cos z babka pogadali..i pojechali!
i tak wogole,jak juz narzekam to ponarzekam jeszcze!
na brak autostrad w tym naszym pieknym kraju  :evil:  
cholera,wegry cale w autostradach,czechy tez,chorwacja rowniez,i wciaz buduja dalej i widac,ze robota idzie pelna para,a u nas?? szkoda gadac :evil:
raptem kilka krotkich odcinkow.za 60 kilometrow miedzy krakowem a katowicami w jedna strone za samochod osobowy trzeba zaplacic 11 zl,wieksze wozy cos chyba ok 20 zl.zawsze jest tam wielki ruch,kasa wplywa tam niesamowita.i co z tego??nic,tyle lat a autostrad jak nie bylo tak nie ma :(  nie mialbym nic przeciwko placeniu,gdybym widzial na co ida te pieniadze,gdyby  powstawaly nowe lepsze drogi,ale niestety,nie widze tego  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-09-25, 17:55:41
Quote from: masster
nie mialbym nic przeciwko placeniu,gdybym widzial na co ida te pieniadze,gdyby  powstawaly nowe lepsze drogi,ale niestety,nie widze tego  :x

W ramach pocieszenia... Już od jakiegoś czasu wre praca nad autostradą, która ma docelowo łączyć Gdańsk z bodajże Zakopanem :> Póki co zgodnie z planem powinni robić odcinek z Gdańska do Nowych Marz i nawet coś zaczęli dłubać  :o Na przykład na południu, zaraz za Grudziądzem zrobili wycinkę drzew, a wycinki to nie wszystko, zabrali się też za budowanie dojazdów... To pewnie nie wszystko, ale nie miałam okazji być na budowie autostrady, więc nie wiem jak bardzo zaawansowane są prace. Mieszkam w tych okolicach, więc widzę, że coś się zaczyna dziać - głowa do góry masster ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2005-09-25, 18:04:56
Autostrada do Zakopanego. Piszesz o tej 4 pasmówce, która właśnie tam powstaje. Byłem tam na wakacjach i przy takim tempie prac to powodzenia.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-09-25, 18:48:48
no wlasnie,niby cos tam,gdzies tam robia,ale tak naprawde jest to strasznie zolwie tempo i tych efektow jak nie bylo tak nie ma i nie wiadomo kiedy to bedzie :? a powinni zapierniczac az milo byloby popatrzec :evil:  bo przykladowo jak buduja 50 km autostrady przez 10 lat to malo mi sie taki uklad podoba  :?
w kazdym razie djdzida dzieki za pocieszenia,moze na polnocy kraju rzeczywiscie cos wiecej sie dzieje  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2005-10-01, 15:05:58
A ja się chcę pożalić, bo mi grupę rozwalili :(  :evil: Wczoraj w necie pojawił się plan lekcji dla wszystkich grup oprócz mojej i okazało się, że wzięli ostatnią grupę z listy, podzielili i porozmieszczali ludzi po innych grupach na chybił-trafił... Byliśmy chyba najbardziej zżytą grupą na roku i teraz wszyscy jesteśmy mocno wkurzeni i zasmuceni... Głupi dziekanat  :evil:  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-10-01, 17:10:53
chamstwo sie szerzy... u mnie chyba nie bedzie grup, bo polowa roku odpadla (moze te z angielskiego grupy zostawia...)
A w ogole to oficjalnie zaczal sie rok akademicki...  :partyman:  i jak to bywa, inne przedmioty sa na rozpisce w necie, inne wisza na tablicy... a jeszcze inne sa w realu.. ech, filozofia.. ech, AP
a poza tym chce sie poskarzyc (ja tez, hihi), ze nie mam z kim isc we wtorek na koncert, a mam uprzejme zaproszenie od zespolu. Sama tez nie wiem, czy pojde. Za godzine sie dowiem i dam znac, moze ktos z forum sie tez wybierze

Dobra, to juz wiem. Kto pojdzie ze mna we wtorek na Comset? Miejsce lipne, Metal Cave w stolicy. Wstep 5z. Ale towarzystwo pierwszej jakosci (znaczy ja :))
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2005-10-02, 12:39:37
a mi grupy studenckiej nie rozwalili i nie ma na to szans i zle,bo mam beznadziena grupe  :twisted:  same losie :roll:  a poza tym to jutro powrot na uczelnie,z jednej strony jak najbardziej fajnie,a z drugiej to nie chce mi sie  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2005-10-24, 09:05:58
a ja mam złą panią od polskiego
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-10-28, 14:35:15
wiem i wspolczuje, ta szmata mnie na poczatku trzeciej klasy uczyla, a potem pol roku w szpitalu przelezala, a my polskiego nie mielismy...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2005-10-28, 14:41:35
Quote from: Kasandra
ta szmata mnie na poczatku trzeciej klasy uczyla, a potem pol roku w szpitalu przelezala

dlatego, że Cię uczyła polskiego? A można wiedzieć co jej zrobiłaś?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2005-10-28, 14:42:31
kuku :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-02-01, 16:23:00
pisze zażalenie na siebie, bo jestem strasznym leniem i nic mi się nichce :( wogóle jakiś dziwny ostatnio jestem... a szkoda gadać  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-02-01, 16:35:07
to tak jak ja
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-02-01, 16:53:03
A ja mam jutro egzamin :P :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2006-02-01, 19:08:44
ja też ;(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-02-01, 19:38:56
To sie popularnie nazywa sesja. Całe szczęście niektórzy mają ją już za sobą :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-02-01, 20:02:31
ja też mam jutro egzam
pier*olić systemy operacyjne
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-02-01, 21:49:09
Quote from: benetnash
ja też mam jutro egzam
pier*olić systemy operacyjne

Przyłączam się do życzeń ;) Asemblera to może nie, ale bimbały...  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-02-02, 08:14:18
przez te wasze sesje odwołali karaoke w 'hi-fi' na miesiąc xD
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-02-02, 12:16:31
popier*olone systemy operacyjne i kure*ska optymalizacja kombinatoryczna  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-02-02, 12:22:05
a mi się niechce pisać wypracowania z teorii tłumaczenia...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-02-06, 23:45:56
Ratunku, czy rozkład Pareto jest ergodyczny? Aaaa, jutro egzamin!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-02-07, 10:55:05
a ja mam w piatek poprawke z  gownianej biofizyki  :evil:  nie tak mialo byc,zaburzyli mi caly plan  :foch:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Propheti on 2006-02-08, 20:47:52
Yyyy, a mi gościówa od muzyki chce zabrać próby mojego bandu... Ale nie damy się!  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-02-08, 20:50:51
a ja mam GNI

(gówno nie internet)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-02-09, 22:17:49
Quote from: Propheti
Yyyy, a mi gościówa od muzyki chce zabrać próby mojego bandu... Ale nie damy się!  :evil:

Nauczyciel ma prawa autorskie tylko do tych uczniowskich utworów, które zostaną stworzone na lekcji. Jeśli szkoła udostępnia Wam tylko salę, to niech się baba odpimpa. W razie czego pytajcie dyrekcji lub Rzecznika Praw Obywatelskich.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Propheti on 2006-02-10, 14:29:52
Zobaczymy co z tego wyjdzie, jak narazie dyrekcja jest za nami...
A ta pustota i tak w przyszłym roku odchodzi podobno. Ale gdybyście ją zobaczyli! Kobieta przerażająca! :x

Spróbuje ją opisac: Wlosy fioletowe 5 cm długości, niska, mała głowa, gówniane oczy, ubiera się ciągle na różowo i zakłada jakieś obleśne futerka... Kiedy pytam ją np. czy zna jakieś obrazy danego autora to ZAWSZE wykręca się z odpowiedzi. Nie ma zielonego pojęcia o tym co uczy. Mój kumpel który chodzi do szkoly muzycznej kilka lat, był zagrożony z muzyki u niej ponieważ używał profesjonalnego języka opisując utwory muzyczne (czy to KUR** normalne?!).
Oszukała mnie już 3 razy, z czego w jednej sprawie spokojnie mógłbym ją udupić (to było poważne). :[

Kto ją zatrudnił?!

Takie COŚ jest pierdolo*** dowodem na to że odpowiedni papierek zrobi wszystko.

KUUURWA!!! (musiałem... :evil: - sorry)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: rybosom on 2006-02-10, 20:57:07
Stary, nie przejmuj sie. Takich lasencji jest pełno. Ja mam teraz zmore z katechetka... Kobieta uwaza sie za nowoczesna o dobrym podejsciu do mlodziezy. W rzeczywistosci stara sie "sprytnie" zasiac ziarna konserwatywnej wiary katolickiej. Np. ostatnio pokazala palcem na mojego atlanta (taki ladny pierscien) i zapytala czy wiem co to jest. Odpowiedzialem ze tak. Spytala czy na pewno. Odpowiedzialem ze tak. Spytala czy jestem katolikiem. Powiedzialem ze tak. Spytala czy to nie sprzeczne. Powiedzialem ze nie. Zapytala jak to. Powiedzialem ze przedmiot jest tym za co sie go uwaza. Na to juz nie znalazla riposty. Po prostu takich nauczycieli jest multum. Podobnie z informatyka. Na lekcjach zawsze sie nudzimy z kumplem i gadamy bezustannie. Kiedys sie rozszalelismy i zapytala o cos kumpla. On zaczal cos chrzanic od rzeczy zupelnie nie na temat. W efekcie dostal 5 z aktywnosci za uzywanie profesjonalnych terminow informatycznych jak np. "dane". Jak ja to uslyszalem to spadlem z krzesla i dostalem minusa do dziennika :mrgreen: Edukacja w polsce stoi na zatrwazajaco niskim poziomie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-02-11, 19:55:52
Kobieta to narzedzie Szatana  :evil:
To moje najnowsze odkrycie. Czuje sie wykorzystywana przez Zlo. Jestem cykuta Lukrecji B. Cholera, zwariowac idzie na tej filozofii, dobrze, ze ja juz bardziej nie moge :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-02-16, 13:09:17
Składam zażalenie na kobiecy ród - pokrętny i nieszczery.
 :cry:

Składam też zażalenie na samego siebie, że jestem tak cholernie naiwny i że daję się wodzić za nos. A mówili "Nie wierz nigdy kobiecie..."
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-02-16, 13:24:26
Quote
pokrętny i nieszczery
aj owszem, ale z nimi źle bez nich jeszcze gorzej...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-02-16, 15:31:01
Quote from: minder
Składam zażalenie na kobiecy ród - pokrętny i nieszczery.
 :cry:

A nie mowilam? Narzedzie Szatana.

Quote from: minder
Składam też zażalenie na samego siebie, że jestem tak cholernie naiwny i że daję się wodzić za nos. A mówili "Nie wierz nigdy kobiecie..."

Faceci maja to do siebie, ze sa naiwni do granic mozliwosci. Dlatego nie sa narzedziami Szatana :P

A w ogole to  :goodman:  Biedactwo...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-02-17, 11:42:10
Składam skargę na Policję.
Cholera mam coś wspólnego z dresikami przed blokami,
nienawidzę dupków!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-02-17, 18:43:32
Ja składam zażalenie na mojego malucha, dość że niechceiał dziś odpalić i trza było go pchać, to jeszcze mi się skrzynia biegów zrypała i musiałem do domu wlec się na dwójce.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-02-17, 18:59:06
Składam zażalenia na swój zdrowia. Muszę siedziec w domu i pilnowac żebym mógł w jakikolwiek sposób udac się jutro na 18-stkę do kumpla. :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-02-18, 02:05:29
a ja z kolei składam skargę na moją rękę która się zepsuła i nie mogę grać na gitarze  :( żebym tylko wiedziała czy się naprawi...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-02-18, 09:04:43
Naprawi się, naprawi. Bądź dobrej myśli :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-02-18, 19:31:35
Quote
mi się skrzynia biegów zrypała i musiałem do domu wlec się na dwójce.

maluch na dwójce? to jakieś 120 km/h :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-02-18, 22:34:19
Nooo... kogo by zadowalała taka prędkosć ?!  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-02-19, 00:53:27
poczatkujacego saneczkarza :P (ale nie kierowce "samochodu")
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-02-19, 15:06:51
Quote from: Kasandra
poczatkujacego saneczkarza :P (ale nie kierowce "samochodu")


nie kierowce samochodu a malucha (bo czy maluch to samochód przecie to istnie piekielny bolid) :lol:  :wink: a to duża różnica  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-02-20, 11:33:15
no pisalam w cudzyslowie przeciez :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-02-25, 11:41:15
A ja się chciałam pożalić, bo wczoraj byłam w jednym z gdańskich klubów rockowych (Underground dla zainteresowanych :P) i czułam się nieswojo ;( Wszystkie laski ubrane w całości w nieskazitelną czerń mnie deprymowały, w moim niebieskim sweterku byłam chyba za mało mroczna na to towarzystwo :(
Powinnam się dołować?  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-02-25, 11:50:06
Quote from: djdzida
A ja się chciałam pożalić, bo wczoraj byłam w jednym z gdańskich klubów rockowych (Underground dla zainteresowanych :P) i czułam się nieswojo ;( Wszystkie laski ubrane w całości w nieskazitelną czerń mnie deprymowały, w moim niebieskim sweterku byłam chyba za mało mroczna na to towarzystwo :(
Powinnam się dołować?  :twisted:


Daj  że spokój djdzida przynajmniej byłaś oryginalna.

Ja też się musze pożalić, wczoraj byłem na koncercie KSU, dość że Siczka był chory, dość że byłem strasznie zmęczony bo wcześniej jeszcze 3 kapele grały (koncert się o 1 w nocy, albo jak kto woli nad ranem skończył), to jeszcze jakiś pacan rzucał wyzwiskami w stronę zespołu o mało się koncert nie zakończył przedwcześnie, na szczęście panowie z KSU poszli po rozum do głowy i powiedzieli że dal jednego debila koncertu nie przerwą... szkoda gadać :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-02-25, 16:18:57
Hmm... po co gosciu, który faczył ten zespół, wogóle przyszedł na ich koncert? Nie szkoda mu było kasy wydawac ?:| No chyba ze się najpierw napił czegoś z procentami :D:D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-02-25, 20:12:28
Quote from: Floe
Hmm... po co gosciu, który faczył ten zespół, wogóle przyszedł na ich koncert? Nie szkoda mu było kasy wydawac ?:| No chyba ze się najpierw napił czegoś z procentami :D:D


chyba masz rację bardzo dużo wypił procentów i mu się we łbie pomieszło, wogóle gość się dziwnie zachowywał od poczatku  :| a co do wydawania kasy to mój kumpel się tak spił że nie dotrwał, do końca koncertu, poszedł spac do auta, choć jak twierdzi był przez kilka minut na KSU, wszedł do klubu, wpadł w pogo, obrócili go i wyszedł z klubu  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-02-25, 21:05:45
Quote from: djdzida
A ja się chciałam pożalić, bo wczoraj byłam w jednym z gdańskich klubów rockowych (Underground dla zainteresowanych :P) i czułam się nieswojo ;( Wszystkie laski ubrane w całości w nieskazitelną czerń mnie deprymowały, w moim niebieskim sweterku byłam chyba za mało mroczna na to towarzystwo :(
Powinnam się dołować?  :twisted:

Wiesz, jak ostatnio bylam na koncercie, to mialam podobnie: wszystkie takie mhoczne i przynajmniej cwiercgothyckie, a ja w szarych bojowkach i brazowym swetrze... Tez sie nieswojo czulam, ale mialam swiadomosc, ze i tak bylam najbardziej trv, bo nie musialam niczym swojej mhocznosci wspomagac  :twisted:  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-02-26, 13:53:10
faktycznie w undergroundzie jakieś same czarne pokemony. w orbitalu chyba jest lepiej  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-02-26, 14:22:49
Quote from: karaś
faktycznie w undergroundzie jakieś same czarne pokemony. w orbitalu chyba jest lepiej  :wink:

Ano lepiej, tylko w tygodniu zwykle pustki...  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-02-26, 14:44:00
szkoda że stół do bilarda jest tak ustawiony że kij się nie mieści :? najczęściej bywam w obleśnym hi-fi ze względu na wtorkowe karaoke  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-02-26, 18:04:26
Zawsze jak ktoś mówi o karaoke, to przypomina mi się mój wypad z kumpelami do jednej knajpy na Kazimierzu. Akurat trafiliśmy na wieczorek karaoke (a myśleliśmy, że to metalowy wtorek) i we trójkę (one dwie i ja) wykonaliśmy "Jestem kobietą" na trzy growle. To był czad! :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-02-26, 19:47:17
Minder to musiało być świetne :D:D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-02-26, 20:24:40
Pomarudzić postanowiłam, jako iż dwie poprawki mam z pierwszego semestru i niepocieszona wysoce jestem, o!

A poza tym wszystko pięknie (;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-02-26, 20:26:11
Quote from: Shad0w
Pomarudzić postanowiłam, jako iż dwie poprawki mam z pierwszego semestru i niepocieszona wysoce jestem, o!

A poza tym wszystko pięknie (;


witam ponownie na forum, gdzie to się pani Shad0w tak długo podziewała?  :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-02-26, 21:48:03
A ja chcę się pożalić na samotność... Buuu...
Nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie lubi... Smutno mi!  :(

(jadłam już budyń...  :roll: )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-02-26, 21:56:35
Mnie też ostatnio nikt nie kocha :cry: (pomijając rodzinę)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-02-26, 21:58:39
Może założymy Klub Samotnych Opethowców?  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-02-26, 22:21:31
Quote from: minder
Zawsze jak ktoś mówi o karaoke, to przypomina mi się mój wypad z kumpelami do jednej knajpy na Kazimierzu.

Antidotum? To byl hit na pierwszym roku...
Mnie tez (prawie) nikt nie kocha :( Chamstwo.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-02-26, 22:24:09
dzięki za przypomnienie że mnie też nikt nie kocha  :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-02-26, 22:26:46
To się dołączam do ekipy. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-02-26, 22:26:53
Pomysl Czarnej chyba przejdzie, jak tak dalej bedzie...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2006-02-26, 22:27:53
:|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-02-26, 22:49:33
ja was kocham  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-02-26, 23:06:46
<cien usmiechu pojawia sie na twarzy>
Jak to dobrze, ze jestes, Nilfheim, co my bysmy bez Ciebie zrobili?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-02-27, 00:11:10
A sie podziewałam tu i ówdzie, szczególnie ówdzie (;

A mnie ktoś kocha, ja kogoś też, więc uczestnictwo w tymże zacnym klubie mnie ominie (;

Czarna - ty tutaj? :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-02-27, 00:58:18
Szczesciara... Ale pamietaj, ze zawsze przyjmiemy cie z otwartymi ramionami ;) (nie, lepiej omijaj ten klub z daleka)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-02-27, 16:40:39
Omijaj. Tak naprawdę, to wszyscy chcemy się stąd wyrwać. To prawie jak klub AA :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-02-27, 17:16:12
Mnie też nikt nie kocha :P Ale życie jest jeszcze przede mną :D
+ mam poprawkę z matematyki 1 semestr...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-02-27, 17:55:21
co tu się tak nagle samotnie zrobiło? nie mówicie mi, że to jakiś skutek uboczny postowania, bo znowu wam ucieknę (;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-02-27, 20:38:35
Shadow, a gdzie mam być? Bo nie rozumiem...  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-02-27, 20:44:53
Quote from: Shad0w
co tu się tak nagle samotnie zrobiło? nie mówicie mi, że to jakiś skutek uboczny postowania, bo znowu wam ucieknę (;


oj nie uciekaj, bo twór avatar robi, że to forum jest, hmmm... seksowne?  :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-02-27, 20:46:29
"opeth.pl - seksowne forum"
brzmi nieźle
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-02-27, 21:17:34
głośniki mi się pieprzą!! mam 5 więc to już orgia!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-02-27, 21:40:16
eee, jak można słuchać muzyki w stereo na 5 głośnikach  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-02-27, 21:52:47
4 + subwoofer
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-02-27, 23:22:35
a, to nie uciekam (; aczkolwiek nie wiem cóż seksownego w tym avatarze

Czarna - bo Ty mnie wyszperałaś na last.fm, a ja myślałam aż do dziś, że to inna Czarna, a nie ta stąd...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-02-28, 17:54:55
Shad0w, jak to nie wiesz co seksownego? Rudzielce są seksowne - ot co!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-02-28, 18:20:49
Quote
Shad0w, jak to nie wiesz co seksownego? Rudzielce są seksowne - ot co!


zgadzam się w 100%
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-02-28, 19:11:41
no ba
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-02-28, 20:41:30
łał, wyszło na to, że jestem seksowna o_. nie wiecie, co mówicie, ot co!

ale rude loczki + zielone oczy + piegi = mniam!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-02-28, 22:32:41
Quote from: minder
Shad0w, jak to nie wiesz co seksownego? Rudzielce są seksowne - ot co!

Zależy jak dla kogo... :P A na pewno nie faceci  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-03-01, 00:28:26
Shad0w, przestań, bo się zaślinię :P

Czarna, faktycznie - nie słyszy się, żeby rudzi faceci byli apetyczni ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-03-01, 01:16:34
kogo obchodzą faceci? rude to mój ulubiony sort szkoda że tak mało...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-01, 01:20:54
poza mną na roku są jeszcze dwa rudzielce, może chcecie kontakt? (;

btw. byłam w Irlandii w wakacje i zaprzeczam, jakoby rudzi faceci nie byli apetyczni - są BARDZO apetyczni :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-03-01, 01:28:45
Quote from: Shad0w
poza mną na roku są jeszcze dwa rudzielce, może chcecie kontakt? (;
wcale a wcale
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-03-02, 11:09:32
Kontakty w Warszawie raczej mi się nie przydadzą. No, chyba że masz jakieś rude koleżanki we Wrocławiu ;) Może założycie partię rudzielców - każde wybory macie w kieszeni :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-03-02, 11:27:33
Quote
poza mną na roku są jeszcze dwa rudzielce, może chcecie kontakt? (;

 nie trzeba, moja kobieta jest ruda :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-03-04, 16:13:41
Ej, tu sie narzeka! Jak ktos chce sie podzielic swoim szczesciem i radoscia, to niech zalozy oddzielny temat, a ja tu sie dalej smutac bede :P ;)
Rozmowy o rudych tez jakos nie w temacie, bo nie zauwazylam, zeby ktos narzekal... (ja: dlaczego zrezygnowalam z rudych wlosow i pofarbowalam na rozowo?  ](*,)  Teraz juz na pewno nie znajde sobie faceta  :snif:  <chlyp> <smark)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-04, 19:40:20
mój facet to idiota ._. tak się chciałam pożalić...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-03-04, 20:18:43
struny d'addario które kupiłem za ostatnie pieniądze okazały się strasznym shitem  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-03-05, 23:29:15
Quote from: Shad0w
mój facet to idiota ._. tak się chciałam pożalić...

Jak to ktoś kiedyś powiedział - WYMIEŃ!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-05, 23:31:51
Quote from: minder
Jak to ktoś kiedyś powiedział - WYMIEŃ!


e, jednak nie, w zasadzie dobrze mi z nim (;

ja nie chcę jutro na uczelnię, nie chcę, protestuję! ._.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-03-06, 11:13:54
właśnie zaczął się drugi tydzień studiów a mi się już nic nie chce!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-03-06, 17:13:10
A ja bylam na uczelni i tam jest u mnie w instytucie taki burdel, ze w sejmie wiekszy porzadek. I wez sie w tym wszystkim czlowieku polap :( Jak nie zrobisz awantury, to sie nic nie dowiesz  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-03-06, 18:54:02
w temacie uczelni (albo mojego nieróbstwa :P) w sobotę pedagogika podejście trzecie... :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-06, 19:51:46
w piatek Fonetyka podejście trzecie  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-03-06, 21:04:26
Ja mam teraz tyle nauki w szkole że juz nie wyrabiam, w środe mam kartkowke z biologi, fizyki i chyba z WOSu a do tego test powtorzeniowy z 50 stron z biologi. Do domu wracam o 14. Cos mi sie zdaje ze usne przy książkach :P:)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-06, 21:25:59
Quote from: Floe
Ja mam teraz tyle nauki w szkole że juz nie wyrabiam, w środe mam kartkowke z biologi, fizyki i chyba z WOSu a do tego test powtorzeniowy z 50 stron z biologi. Do domu wracam o 14. Cos mi sie zdaje ze usne przy książkach


Ja mam zajęcia od 9.00 do 18.00 lub 19.15, kolokwia, overnighty, książki po 150-200 stron "na jeden raz", ostatnio miałam z 200 stron sprawdzian, jedno zadanie domowe to z reguły min. 5-6 stron podaniowych, po 3-4 lektury na raz. JA nie wyrabiam. Liceum to pikuś, tam się nic nie robi. Mówię z doświadczenia.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-03-06, 21:28:51
Ja rozumiem że na studiach czy gdzie tam jestes jest o wiele trudniej niz w Gimnazjum, alem i tez jest cięzko :P:)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-06, 21:33:13
Quote from: Floe
Ja rozumiem że na studiach czy gdzie tam jestes jest o wiele trudniej niz w Gimnazjum, alem i tez jest cięzko :P:)


Nie jest Ci ciężko, tylko marudzisz, a do pracy brak zapału - wiem, bo sama tak marudziłam, pójdziesz wyżej, to dojdziesz do takich wniosków, ja się w żadnym razie nie czepiam (: po prostu sama byłam w gimnazjum, w liceum i wiem jak to wszystko wyglądało.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-03-06, 21:34:31
No fakt, uczyc też mi sie nie chce :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-03-06, 21:37:51
to sie nie trzeba cieszyc, tylko plakac ;) :P
a ja mam na studiach lajcik  8)  (prawie, ale generalnie)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-03-06, 21:41:22
Quote from: Shad0w
Liceum to pikuś, tam się nic nie robi.

jak to? przecież w liceum się chleje  :roll:

@Floe co do "natłoku pracy w gimnazjum" to wydaje Ci się, że trzeba się dużo uczyć bo nie chcesz zaliczyć tylko chcesz dostac 5 a to dwie różne rzeczy  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-03-06, 21:46:49
Kuźwa, sprawdzilam poczte. Profesor mnie zjebal. Przytoczyc calego maila? Czy moze co lepsze kawalki? Ale to chyba w dziale humor. Nie, niech ja to przeczytam. AAAAAAA!!!!!
Kazal mi jeszcze jakies syfy pokserowac  ](*,)  Bo pewnie nie mam. Ja na jedzenie nie mam, a ten mi o ksero...
Posadza mnie o pustoslowie.
Pyta sie, czy na lodowce wisi oryginalny plakat "Młodzieży! Naprzód do walki o szczęśliwą socjalisttyczną wieś polską!"...
AAAA!!!!  ](*,)  ](*,)  ](*,)
sorry za naduzywanie emotow
"cytowac tylko moje prace"  :szalenstwo:
nie dobrne do konca.
czuje sie mala....

doczytalam.. konczy sie tak
Quote
Przepraszam jeśli coś napisalem
nieuprzejmie, Pani zdaniem, ale ja autoryzuję tylko i wulącznie moje
teorie, odkrycia, hipotezy itd. Przynajmniej już Pani wie co cytować. Lubi
Pani psychologicznie atakować. A tu tylko potrzebne jest meritum.

ale nie zna mnie jeszcze...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-03-06, 21:50:48
Quote from: benetnash
jak to? przecież w liceum się chleje  :roll:

na studiach troche tez  :P
a tak wogole to mam jeszcze jedno zalegle zaliczenie z poprzedniego semestru-z fizjologii z ukladu nerwowego czyli megagowno ](*,)  w tym tygodniu czwarte podejscie  #-o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-03-06, 21:54:33
Quote from: masster
Quote from: benetnash
jak to? przecież w liceum się chleje  :roll:

na studiach troche tez  :P

no tak ale na studiach jeszcze sie wypada od czasu do czasu pouczyc a w liceum niekoniecznie
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-03-06, 21:58:10
Quote from: benetnash
Quote from: masster
Quote from: benetnash
jak to? przecież w liceum się chleje  :roll:

na studiach troche tez  :P

no tak ale na studiach jeszcze sie wypada od czasu do czasu pouczyc a w liceum niekoniecznie

co racja to racja,przynajmniej do klasy maturalnej jest w miare spokoj,a na studiach dwa razy do roku mocny hardcore i nieraz pomiedzy session tez jest co robic ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-03-06, 22:08:28
W gimnazjum też sie chleje, ciagle ktos przemyca na wycieczki wódke, czasem sie zdarza ze ktos na lekcje przyjdzie po spozyciu alkocholu. Ale w gimku sie raczej dla szpanu pije, bezsensu.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-03-06, 22:12:14
Quote
Ale w gimku sie raczej dla szpanu pije

ja jeszcze z przed reformy, ale to jakoś koniec starej podstawówki, no nie? ja sobie czegoś takiego nie przypominam... inne pokolenie, czy miałem taką true klasę?  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-03-06, 22:22:20
no... czuj sie jak zabytek minionej epoki... patetyczne  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-03-06, 22:27:23
nie wiem czemu tak to odbierasz. to było proste pytanie. ciekawi mnie jak mieli inni, i czy to zależy od tego kiedy to było...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-03-06, 22:49:10
Nie zrozumiales... mniejsza z tym
Ja bylam taka dobra i przykladna, ze az glowa mala. W liceum dopiero sie stoczylam. Ale i tak, patrzac na "dzisiejsza mlodziez" ;) to czuje sie jak zabytek minionej epoki. Smutne, ale z drugiej striony... ja mam znak jakosci Q  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-03-07, 11:06:21
no coz drodzy przyjaciele,najwidoczniej teraz mlodziez szybciej dojrzewa  :wink:  :mrgreen:  gimnazjum to po staremu chyba 7,8 podstawowki i 1 sredniej,wtedy nic nie pilem jeszcze  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-03-07, 16:28:35
No coś Ty? Ja w liceum przestałam...  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-03-07, 20:27:29
Quote from: Czarna
No coś Ty? Ja w liceum przestałam...  :mrgreen:

wow,respect :prayer:  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-07, 20:39:22
Ja tam dużo nie piję (; ale ja w ogóle niewiele piłam, ha!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-03-08, 00:08:29
Wracając do tematu poskarżę się, że złapałem przeziębienie, choć jak znam moje szczęście, to jest to ptasia grypa :| Żegnaj okrutny świecie!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-08, 00:17:11
Minder, chrzanisz (;

a ja się poskarżę, że jutro znowu głupie święto - dzień kobiet |: jak dla mnie walentynki i dzień kobiet w tak krótkim odstepie czasu to zgroza!

(jestem anty-komercyjnym świętom i nie dlatego, że nie ma mi kto kwiatków dawać)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-03-08, 17:24:35
Minderku, nie męcz Ty się ptasią grypą... Tożto pewnie lekkie przeziębienie jest...!
Okład z młodej piersi i wracaj do świata żywych!  :mrgreen:

Jeśli zaś chodzi o Dzień Kobiet, to ja go lubię, bo wszyscy faceci są mili dla kobiet... Chociaż ten jeden dzień w roku :) Chociaż może powinnam się zbuntować, bo przecież facecie powinni zawsze być mili dla kobiet...?  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-03-08, 18:29:21
minder,  zrób sobie okład z piersi kurczaka  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-03-08, 22:50:59
Quote from: Shad0w
Minder, chrzanisz (;

a ja się poskarżę, że jutro znowu głupie święto - dzień kobiet |: jak dla mnie walentynki i dzień koniet w tak krótkim odstepie czasu to zgroza!

(jestem anty-komercyjnym świętom i nie dlatego, że nie ma mi kto kwiatków dawać)


(http://blog.onet.pl/_d/sz/276907/roza.jpg)

:wyszczerz:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-08, 23:32:13
ten kwiatek zdechł, jak rozumiem, i już nigdy nie będzie żywy? (;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-03-09, 08:05:53
Zalezy w jakiej kulturze. W japonskim rozumieniu zostal uniesmiertelniony.

Wrobilam sie w bagno... takie bez dna. W dodatku na stronie instytutu nie ma planu dyzurow na ten semestr, jest na letni 2004/05.  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-10, 21:46:03
Wykrakaliście!

Dziś odszedł ode mnie Piotr.

Jestem sama. Dołączam się do kółka.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-03-10, 22:09:15
:goodman:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-03-11, 11:51:36
:zaskoczenie: Shad0w, szczere wyrazy współczucia. :goodman:

Może założymy Opethowy Klub Samotnych Serc? :-k
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-03-11, 16:15:27
Kto wie, może gdzieś tu pośród forumowiczów czeka wielka miłość (;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-03-11, 18:02:06
Quote from: minder

Może założymy Opethowy Klub Samotnych Serc? :-k


O.K.SS ?  :lol:

Shad0w, kto wie! ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-03-11, 20:22:35
W takim razie ja wstępuje do tego klubu  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: mona700 on 2006-03-11, 20:25:17
ja tez ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-03-11, 21:08:12
A ja nie :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-03-11, 23:41:34
a ja chce się poskarżyć na bezsensowną nową maturę !!! ot co !
jest beznadziejna... (poza tym że nie chce mi się nic robić do niej :P)
niech mnie ktoś zmobilizuje :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-03-12, 09:00:20
Nowa matura jest banalna w porównaniu ze starą. Do starej trzeba się było uczyć wszystkiego, bo nie wiadomo było jakie będą tematy - no chyba  że ktoś celował w analizę wiersza. Teraz sobie przygotowujesz pracę, którą masz potem "obronić". Noszkurde, cóż prostszego?! A część pisemna? Prościzna, że aż boli. Wystarczy mieć minimum wiedzy i nieco oleju w głowie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-03-12, 11:34:32
Quote from: minder
Nowa matura jest banalna w porównaniu ze starą. Do starej trzeba się było uczyć wszystkiego, bo nie wiadomo było jakie będą tematy - no chyba  że ktoś celował w analizę wiersza.

Ja pisałam analizę wiersza i tu również nie było wiadomo czego się spodziewać, można było się przejechać nie zauważając jakiegoś oczywistego nawiązania autora do lektury/filozofii, bo akurat się o niej nie czytało. Też nie było lekko ;)

no, ale dostałam 6 ;D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-03-12, 11:43:36
hmm... uwielbiam analizy wiersza heh
co autor miał na myśli ?
czy to jest kurde familiada ? :]
w sumie masz racje min  :?  jest prosta
co nie zmienia faktu że chciałem po prostu ponarzekać  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-03-12, 12:04:04
no ale minder chyba nie powiesz, że stara była trudna! do starej trzeba było się uczyć?!  :o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-03-12, 12:37:46
Nilfheim, do starej się uczyłem i dostałem 3. W trzeciej klasie mieliśmy natomiast pilotażową wersję nowej matury i bez najmniejszych przygotowań dostałem z niej 5.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-03-12, 15:49:00
stara byla latwa, a nowa jest prostacka :P

Skarze sie: alam sie sprowokowac i stracilam osobe, na ktorej mi zalezalo, a z ktora nie chcialam gadac wlasnie zeby nie doszlo do takiego biegu wydarzen. Nie wierze w przeznaczenie i "ze tak mialo byc". Chociaz pewnie jakbym sie dalej nie odzywala i poszla spac, to tez by sie obrazila.
W tym miejscu apel do wszystkich ludzi majacych przyjaciol: czasem trzeba pozwolic komus pobyc samemu ze soba i nie pytac, o co chodzi i nie starac sie byc z tym kims na sile, bo ucieknie, udusi sie, albo podrapie do krwi.
Milego zycia, misiaczki.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-04-03, 22:55:12
Co prawda zaczela sie wiosna, wszyscy chyba przestali narzekac (euforia spowodowana cieplem?), ale mialem nadzieje, ze nie bede musial tu nic wpisywac. A jednak... Skarze sie na rzad francuski, na swoj uniwerek, na ludzi protestujacych przeciwko nowym ustawom o prace (nie wiem czy wszyscy wiedza o co chodzi, powiem w skrocie: ma byc wniesiona bardzo liberalna ustawa o prace polegajaca na tym, ze przez dwuletni okres probny moga wywalic studenta z pracy bez podania jakiejkolwiek przyczyny). Jakis miesiac temu wszystko normalnie wygladalo, strajki, demonstracje, wszystko fajnie (no bo wiadomo - taka ustawa w zadnym wypadku nie jest dobrym rozwiazaniem). Tylko ze cholera jasna ludzie sie naprawde wkurzyli, a przez to ze powinnismy miec egzaminy juz od dwoch tygodni, niektorzy korzystaja z zamieszania znajdujac w tych strajkach pretekst do okupacji uniwersytetów, a wiec ciaglego przesuwania dat egzaminow (ktore powinny sie wlasnie odbywac). Niby fajnie, ale efekt jest taki ze moga nam w ogole nie zaliczyc roku, poniewaz nie wiadomo ile to bedzie trwac. Moze egzaminy beda za miesiac? moze we wrzesniu? moze za rok? moze w ogole? tylko kto ma to wiedziec... A ja juz chcialem wrocic do Warszawy.. Arrrgh =P~ No i po co ja siedze u tych zabojadow... A do tego bedzie koncert Corruption... I Riverside... I Sceptic... i cholera wie co jeszcze (chociaz za tydzien ide na Cannibal Corpse i Finntrola, moze byc smiesznie :mrgreen: ale sie nie chwale juz, w koncu tutaj sie narzeka)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-03, 23:20:18
Mnie dzisiaj w nocy padł dysk, na którym miałem muzykę i nieco prywatnych rzeczy ](*,) Jeszcze działa i być może da się nawet z niego część danych odzyskać, ale sam fakt! Myślałem, że Caviary to porządne dyski, a ten mi padł równiutko po pięciu latach i dwóch miesiącach. Chociaż jak tak sobie myślę... Pięć lat to całkiem sporo jak na intensywnie eksploatowany dysk :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-04-03, 23:58:35
Zawsze możesz zwrócić się z pomocą do panów z ontracka (http://wiadomosci.onet.pl/1300000,18,item.html)  :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-05, 01:21:49
Mam dosc wszystkiego. Nienawidze braku czasu, nienawidze stawania sie osoba dorosla, nienawidze przesiadek w pociagach, pociagow, odleglosci... swiat jest maly? To dlaczego zawsze mam wszedzie daleko i dlaczego to daleko zawsze mi staje na przeszkodzie?
Nienawidze takiego zycia, ktore z zyciem nie ma nic wspolnego... bo zyc to nie znaczy trwac z dnia na dzien. Kto urzadzal ten swiat? Jak zwykle nie ma nawet kogo winic, a o ile lzej by mi bylo, gdybym w tym momencie mogla stwierdzic, ze ktos tu zawinil, a ja zostalam wrobiona.
Wlasnie zaczelo mi sie podobac zycie, ale teraz znowu sobie mysle, ze ja sie na ten swiat nie pchalam  :?  A juz na pewno nie jestem tu po to, zeby na jednej nodze biec, dopoki sie nie zestarzeje na tyle, zeby dogorywac na emeryturze.
Wiem, pisze niekonkretnie... wlasciwie moglabym napisac cholerny swiat! i by wystarczylo.
Cholerny swiat!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-05, 08:01:46
też ponarzekam, ale nie na cholerny świat (bo już mi się nawet nie chce...) na pogodę! nie ma to jak piękna, polska wiosna. Kwiatki (ze szronu na szybach), ptaszki (przysypane śniegiem) no i najważniejsze (bo w sumie kwiatki i ptaszki mam głęboko...) CIEPŁO!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-05, 08:46:19
Quote from: Nilfheim
też ponarzekam, ale nie na cholerny świat (bo już mi się nawet nie chce...) na pogodę! nie ma to jak piękna, polska wiosna. Kwiatki (ze szronu na szybach), ptaszki (przysypane śniegiem) no i najważniejsze (bo w sumie kwiatki i ptaszki mam głęboko...) CIEPŁO!

No... i ten aromat psich kupek unoszący się znad odtajających trawników - coś pięknego  :twisted: ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-05, 11:07:06
Dzisiaj rano skrobałem szybę w samochodzie :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-05, 11:51:12
to ja ponarzekam, że kobieta od Fonetyki sprawdza mi poprawkę już dwa tygodnie - nie żeby od tego zależało, czy będę miała warunek, nie żeby to było ważne... -_-"
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-05, 12:08:37
ja po prawie miesięcznej przerwie w chodzeniu do szkoły muszę do niej jutro wrocic. i właśnie się dowiedziałem, ze mam klasowke z historii i sprawdzian z angola i mogę być nieklasyfikowany z... wf-u. tak więc skarżę się na swój ciężki los licealisty i dobijam innych, dla których taki "ciężki los" jest marzeniem i przeszłością :):):):):)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-04-05, 16:56:46
Brakło mi biletów na krakowski koncert Riverside, kurce normalnie zdenerwowałem się, następny koncert 5 maja akurat w tym dniu będe pisać mature i gdzie tu sprawiedliwość :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-04-05, 17:17:24
czyżby angol Whodo 5 maja ?  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-05, 17:18:36
Quote from: Whodo
i gdzie tu sprawiedliwość

w sejmie, dorzucili nawet prawo!
 :rolleyes:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-04-05, 17:19:50
Quote from: Nilfheim
Quote from: Whodo
i gdzie tu sprawiedliwość

w sejmie, dorzucili nawet prawo!
 :rolleyes:

 =P~
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-05, 17:30:29
no za chwilę nie wytrzymam! skarga na reklamy w necie, spam i inne wynalazki boże...  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-04-05, 17:40:40
Quote from: absent_friend
czyżby angol Whodo 5 maja ?  :wink:

zgadza się :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-04-05, 18:12:03
Whodo, matura to bzdura! :D Poza tym, to koło (po)południa już będziemy wolni, więc czemu nie miałbyś iść na ten koncert? Następnego dnia nie masz żadnego ezgaminu, prawda?

Ja chcę się poskarżyć na zakochanych... A wiosną to w ogóle jest plaga... wylegają na ulice, za rączkę... aż mi się mdło robi! Fuj... Już nie mogę na to patrzeć!
Aaaaa....! Powystrzelać zakochanych!! Błagam, pomocy!!  :(  :(  :(






Ale to pewnie tylko zazdrość...  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-05, 18:47:43
To tez sie zakochaj - proste.
...taa, jakby bylo proste, to w moich planach nie byloby "upic sie z rozpaczy, bo serce mi peklo"  :?

A co do koncertu Riverside - tez nie mam biletu na sobote  :cry:  Nie mam rozrywek oprocz internetu i ksiazek Ursuli LeGuin... Na dodatek jeszcze snieg dzis padal.

Ech, pozytywow w moim zyciu nie ma... negatywow tez nie - jest za to nieskonczony i niewywolany film. Czarno-biala 400.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-04-05, 18:50:55
Quote from: Czarna
Whodo, matura to bzdura! :D Poza tym, to koło (po)południa już będziemy wolni, więc czemu nie miałbyś iść na ten koncert? Następnego dnia nie masz żadnego ezgaminu, prawda?

Może i racja, zresztą rozmawiałem o tym z djdiodą i też mi podsuneł taki pomysł, poza tym ten koncert to jak narazie bardzo nieoficjalna informacja... zobaczy się w maju :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-05, 18:59:38
wszyscy tylko marudzą. zwymiotować można.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-04-05, 19:02:47
Ja bym nie chciał tylko być tak mocno "zafascynowany" wszelką elektroniką w tym kompjuterem. Moje życie by się najprawdopobniej lepiej potyczyło :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-04-05, 19:07:40
Prawda, dzisiaj to chyba najbardziej aktywny temat :( a ja z kolei ciesze sie, bo w końcu wracam do polski i zostawiam ten cały żabojadzki bałagan. Przenieśli mi sesje  =D> Hurra! za dwa dni będe w Wawie! Podobno ktoś oferował usługi w związku z długimi włosami... :twisted:

Oj, bo dostanę ostrzeżenie i dopiero będzie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-05, 19:14:55
Quote from: manowce
wszyscy tylko marudzą. zwymiotować można.

Wymiotuj. Bo ja jeszcze ponarzekam :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-05, 20:50:22
Quote from: buckethead
podobno ktoś oferował usługi w związku z długimi włosami...


to ja byłam :3 zainteresowany? to o szczegółach możemy pogadać na PW :3 niah niah
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-04-05, 21:00:05
niah niah 8)

(manowce, pamiętam że Ty, ale boje się Mindera 8-[  Ciiii, bo przyjdzie)

[ Komentarz dodany przez: minder: Sro 05 Kwi, 2006 21:54 ]
tak, przyjdę i zrobię warszawską masakrę szwajcarskim scyzorykiem
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-05, 21:54:21
Quote from: Kasandra
ksiazek Ursuli LeGuin


 =D>

saga o Ziemiomorzu (Czarnoksiężnik z archipelagu i.t.d.) to czysty geniusz!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-05, 22:00:37
panowie, panowie, nie histeryzujmy (;

ja bardzo chętnie wskażę moje koleżanki, które was pomolestują, jednakowoż ja we własnej osobie uczynić tego nie mogę, gdyż pragnę życie i zdrowie zachować ^^"

(manowce stanowią prywatną własność mindera, rozpowszechnianie i kopiowanie będzie karane)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-05, 22:02:14
Quote
(manowce stanowią prywatną własnośc mindera, rozpowszechnianie i kopiowanie będzie karane)


a ile jest oryginalnych kopii? ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-04-05, 22:08:50
Quote from: Nilfheim
Quote
(manowce stanowią prywatną własnośc mindera, rozpowszechnianie i kopiowanie będzie karane)


a ile jest oryginalnych kopii? ;P

Jaki nakład w egzemplarzach :mrgreen2: (CO TO ZA MRGREEN? ale on nie jest green! Skarga!)
Co do praw własności nie mam żadnych wątpliwości (aż mówie wierszem), ale dziękuje i tak. Poza tym mam swoją własność, która chętnie zajmie się moimi włosami, więc pozdrów koleżanki i powiedz, że może innym razem :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-05, 23:14:24
Quote from: manowce
(manowce stanowią prywatną własność mindera, rozpowszechnianie i kopiowanie będzie karane)
a próby molestowania grożą śmiercią lub trwałym kalectwem
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: mona700 on 2006-04-06, 17:53:28
za zerkanie na manowce ciemna cela w więzieniu, a myślenie o niej to śmiertelny błąd :D

tak mi sie z Cool kids of death skojarzyło ^^
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-06, 18:55:14
no to ja się poskarżę, że minder trzyma mnie pod kloszem i nie pozwala podrywać długowłosych! q:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-06, 19:11:11
Quote from: manowce
no to ja się poskarżę, że minder trzyma mnie pod kloszem i nie pozwala podrywać długowłosych! q:

To podrywaj krótkowłosych (później każesz im zapuścić)  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-06, 20:09:43
#-o No i wyszedłem na despotę... Trudno, o swoje trzeba dbać :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-06, 20:22:46
dbać? to jest związek terroru i zastraszenia! q:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-06, 20:44:29
Zgadza się, Ty terroryzujesz mnie :P :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-04-06, 23:06:23
a mnie ostatnio dopadl jakis mega kryzys.nic nie idzie tak jak powinno,wszystko sie chrzani,juz doslownie opadam z sil.teraz u mnie jest: byle do swiat!poprostu potrzebuje malej przerwy,troche calkiem wolnego czasu aby przemyslec pewne rzeczy,uporzadkowac pewne sprawy i jakos ulozyc to wszystko bo na razie balagan taki ze glowa mala :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-07, 06:38:41
Quote from: minder
Zgadza się, Ty terroryzujesz mnie :P


jak sobie kredkami narysujesz q:


a w ogóle to *MEGA PRZYTUL* dla tych, którym jest źle (:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-07, 09:13:32
Quote from: manowce
a w ogóle to *MEGA PRZYTUL* dla tych, którym jest źle (:

Dzieki :) To ja juz narzekac nie bede, zwijam sie i lece na smierdzaca dzielnice  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-07, 10:23:51
masster, to się nazywa wiosenne przesilenie. Przejdzie - potem przyjdzie syndrom zbyt krótkich wakacji, potem jesienna depresja itd. :| Na szczęście te trudne dni poprzetykane są zwykle całkiem sporą porcją pogodnych i radosnych :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-04-07, 18:32:25
Zalezy jak u kogo, Nisiu...
I zmień se, proszę ten niewyjściowy odblaskowy pomarańczowy nik  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-07, 19:21:35
Quote from: Czarna
I zmień se, proszę ten niewyjściowy odblaskowy pomarańczowy nik  :twisted:

Władza się musi wyróżniać  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-07, 20:35:45
Quote from: Czarna
zmień se


"sobie" - BŁAGAM ._.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-07, 21:16:12
Czarna: popraw se post  :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-08, 10:52:33
Quote from: Czarna
I zmień se, proszę ten niewyjściowy odblaskowy pomarańczowy nik

dokładnie!
Quote from: djdioda
Władza się musi wyróżniać

ale ten pomarańcz utrudnia mi wiarę w to, że minder se tu naprawdę rządzi. Może jakiś róż :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-08, 11:47:26
Quote from: Nilfheim
ale ten pomarańcz utrudnia mi wiarę w to, że minder se tu naprawdę rządzi. Może jakiś róż :P

Róż nie budzi respektu :D

Zażalenie: ja chcę już święta ;(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-08, 19:18:32
To moze niech nick admina mieni sie wszystkimi kolorami teczy? - wszyscy beda zadowoleni (oprocz admina chyba ;P)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-08, 19:22:09
minder, zhackuj forum i zrób sobie każdą literkę w innym kolorze :P

zażalenie: za rzadko mi autobuZy do centrum jeżdzą :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-08, 19:24:20
Quote from: Nilfheim
zażalenie: za rzadko mi autobuzy do centrum jeżdzą :(

A mi sp*******ją  :?  Albo się psują. Wczoraj zepsul sie autobus ktorym jechalam, a wieczorem tramwaj, ktorym wracalam. Nie ma to jak nowe, w Polsce jeszcze nie uzywane pojazdy krakowskiego MPK  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-09, 18:34:35
pomarudzę - Minder sobie pojechał do domu już ): a bu!

a poza tym ja też chcę kolorowego nicka, ale nie różowego, bo ten kolor nie ma mocy :3
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-09, 20:45:09
Quote from: Kasandra
Quote from: Nilfheim
zażalenie: za rzadko mi autobuzy do centrum jeżdzą :(

A mi sp*******ją  :?  Albo się psują. Wczoraj zepsul sie autobus ktorym jechalam, a wieczorem tramwaj, ktorym wracalam. Nie ma to jak nowe, w Polsce jeszcze nie uzywane pojazdy krakowskiego MPK  :evil:


heh, w moim mieście jak komuniści odchodzili od władzy z rady miasta to na parę dni przed przejęciem władzy przez prawicowców zlikwidowali połowę kursów. i do tej pory nic się zmieniło ( już parę ładnych lat ). mieszkam na granicy miasta z lasem i mam tylko 3 autobusy, każdy jedzie w innym kierunku i każdy jest zawsze zapchany. oczywiście jeden kurs linii na godzinę, i jak tu żyć? jeżeli chodzi o zepsucia to raz jechałem z kolegą do szkoły autobusem, w którym zepsuły się nagle drzwi ( na końcu autobusa, tam gdzie my siedzieliśmy ). kierowca zamknal drzwi,a one się od razu otworzyły. koleś był uparty bo grubo z 2 minuty walił "zamknij", "zamknij", "zamknij", ale drzwi nie dawały za wygraną. mnie już to trochę denerwowało, bo siedzieliśmy najbliżej tych drzwi, a cały autobus tam się gapił. no to wyszliśmy po tych dwóch minutach i ruszyliśmy na piechtę, a tu nagle drzwi się zamykają i autobus odjeżdża. do budy ( na przeklęty język francuski akurat ) się oczywiście spóźniliśmy.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-04-09, 20:52:39
Bleh, jak ja nieznosze zatłoczonych autobusów  :?  Do szkoły mam jakies 3 km i chodze na nogach  :mrgreen2: .
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-09, 21:02:08
pozwolę sobie zacytować coś, co znajduje się na moim joggu (http://manowce.jogger.pl):

 Kiedy tylko pozwalam sobie myśleć, że Polska nie różni się zanadto od innych krajów, to przed oczami duszy staje mi autobus. Odkąd zaczeliśmy się mniej lub bardziej bogacić, utworzyła się w Polsce klasa ludzi, którzy autobusami nie jeżdżą. Jeśli nawet kiedyś jeździli, to owo doświadczenie z podświadomości wyparli. Z czym kojarzy Ci się autobus? Zaduch, tłok, oszczędność mydła, na plecach obmacywacz. Autobusowa solidarność i pojedyńcze akty okrucieństwa. Wielki Brat powinien rozgrywać się nie w domu, tylko w autobusie - wtedy dowiedzielibyśmy się więcej o nas samych.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-09, 21:16:35
"oszczędność mydła" :)
co do kontaktów między ludźmi byłem świadkiem w autobusie rozmowy dwóch chyba moich rówieśników, którzy dosyć głośno gadali, m.in. o radiu ma-ryja. jeden: "człowieku gdybyś sobie trochę tego posłuchał, jaka to pralnia mózgów", drugi: "głupie stare dziady tego słuchają". a naprzeciwko mnie ( siedziałem na tych miejscach gdzie czterech pasażerów ( 2x2 ) jest przodem do siebie ) siedziała pewna starsza pani, która nienawistnym wzrokiem się na nich gapiła. innym razem dwójka podstarzałych kolesi rozmawiała o terrorystach. tak się wczuli w swoją rozmowę, że się ciągle po wszystkich ludziach gapili :) a jeszcze innym razem ( co mnie naprawdę wkurzyło ) dwóch kolesi w średnim wieku rozmawiało o polityce i gdy autobus przejeżdżał obok placu gdzie jest posąg Piłsudskiego jeden z nich powiedział: "a taki Piłsudski? co on tu do cholery robi? po co on tu stoi? co on dla naszego miasta zrobił??" ( moje miasto jest na pomorzu, ziemie "odzyskane" ), gotowałem się ze złości, ale się nie odezwałem
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-09, 22:11:45
Quote from: Wezyr Soja
mieszkam na granicy miasta z lasem i mam tylko 3 autobusy

ja mieszkam w lesie, mam 2 busy, kursy co pół

godziny...
Quote from: manowce
oszczędność mydła


:) jakby do polskiego busa wrzucić mygło, ludzie by się chyba bardzie przerazili niż gdyby to był granat   :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-09, 23:44:10
Daj spokoj, polski autobus nie wytrzymalby dodatkowego obciazenia mydlem i by sie zepsul :P

@manowce: masz kolorowego nicka. Niebieski tez kolor :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-09, 23:54:40
Quote from: Kasandra
masz kolorowego nicka. Niebieski tez kolor :]


taki kolor to nie kolor (; powinien być TRU czarny! :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-10, 00:02:40
mhok y gothyk :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-10, 00:18:13
krew i szatan!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-10, 08:31:52
i darcie kotów!   :wink:  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-10, 09:09:43
skarżę się!

Minder, dlaczego masz fioletowego nicka, a ja ten obiachowy niebieski?! to niesprawiedliwe - chcę pomarańczowy :3

poza tym dziś poniedziałek. monday is a funday. żartowałam ._.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-10, 10:23:55
proszę bardzo, już masz purpurowy na znak sprawowanej władzy - überadmin :P

Pozostałych proszę o chwilowe powstrzymywanie się od żądań.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-10, 10:47:46
Ok, znajomości znajomościami ;) Postanowiłem, że o zmianę koloru nicka będzie się można ubiegać po napisaniu tysięcznego posta, a o zmianę nicka przed napisaniem setnego. Istnieje możliwość jednokrotnej zmiany nicka. Kropka.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-10, 12:07:39
powiało grozą i władzą o_. (i tak jakby śledziami)

*karmel*
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-10, 14:41:47
jednokrotna zmiana nicka! wybawienie! całe szczęście, że nia mam 100 postów :)
ktoś oprócz mindera ma 1000 postów??  :roll: sądzę, że nam przybedzie offtopów :) :-k
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-10, 15:39:16
Quote from: Soja
ktoś oprócz mindera ma 1000 postów??


Kas, ale coś czuję, że ona ma głęboko kolor swojego nicka... :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-10, 16:39:53
:]
minder, jak zaczniesz rozdawać kolorowe nicki to ludzie będą się kolejnych rzeczy domagać. Np., mnie interesuje rozmiar avatara... :) otóż, jeden użytkownik posiada avatar znacznie przekraczający określone dopuszczalne rozmiary 80x80. czy jest możliwe coś takiego - za każde 50 postów dodatkowe pikselxpiksel?  :wink:
to oczywiście żart, a wracając do tematu skargi i zażalenia: chciałbym się poskarżyć na sąsiadów z 4 piętra, którzy posiadają trójkę bachorów, które zawsze z i do domu biegają po klatce schodowej krzycząc i wkurza mnie to! :) właśnie przelecieli i kolejny raz wyszedłem z mieszkania by zwrócić im uwagę i kolejny raz mi zwiali
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-10, 17:05:20
zapomniał wół jak cielęciem był :P ale to prawda - dzieci są coraz gorzej wychowane
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-10, 17:42:17
a mnie denerwuja ludzie. tak po prostu. sa beznadziejni. wolę zwierzęta.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-10, 21:02:47
Quote from: manowce
a mnie denerwuja ludzie. tak po prostu. sa beznadziejni. wolę zwierzęta.


heh, ja tak samo. człowiek to gnojstwo, ale trzeba między nimi żyć
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-10, 21:42:09
pozwolę sobie zacytowac p. Marka Hłasko [Port Pragnień]

"Życie jest brudnym piekłem i ludzie wszystko gnoją. Największe przerażenie ogarnia wtedy, kiedy czujesz, że w twoim życiu zaczyna się coś dobrego. Przymykasz oczy i widzisz, jak wszystko idzie w błoto. Jak we wszystko wtrącają się podli i głupi; jak wszystko pomału umiera; jak wszystkiego trzeba będzie potem żałować."
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-10, 23:10:03
Quote from: Soja
czy wam też piekielnie wolno chodzi forum?

tak...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-10, 23:17:49
Mial racje facet. Ale ja sobie nie dorabiam smutnych zakonczen do wszystkich dobrych rzeczy, jakie mnie spotykaja. Te smutne zakonczenia wychodza same z siebie :P Bez wczesniejszych wizualizacji. bo ja nie potrzebuje zmiany abonamentu :P
Sorry, ja od rzeczy gadam. Bo i robie bezsensowne rzeczy. Zadaje sie z ludzmi pazernymi na pieniadze. Widze, jacy sa smieszni. Bo w zyciu nie chodzi o kupe forsy i tyranie od rana do nocy bz przerwa na sen, a oni tego nie widza. Nawet mi ich nie zal, szczerze mowiac.
I wychodzi na to, ze moj ulubiony profesor, zwany przez wiekszosc roku pojebem, ma racje w tym, co mowi. A najsmutniejsze jest to, ze nie wypowiada sie pozytywnie o tym, co sie teraz dzieje.
Podsumowujac: wole zyc w kartonie i miec kiedy patrzec w niebo, niz zapomniec, co to niebo.
Amen.

A co do koloru nicka: jak siedzialam dzis w barze to dorwalam gazete z horoskopem i tam bylo namalowane, ze w tym roku moim szczesliwym kolorem jest zielony :P
A prawde mowiac: horoskopy to "o kant dupy roztrzasc", jak mowi moja babcia, a ja mowie, ze kolor nicka to akurat najmniej wazny.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-04-11, 11:56:20
Quote from: Nilfheim
Quote from: Soja
czy wam też piekielnie wolno chodzi forum?

tak...


nie
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-04-11, 17:25:34
Dobrze mówisz Kas... Tylko skąd wziąć taki duzy karton?  8)
Zresztą ja chyba żyję w kartonie... Jestem zupełnie w innym świecie chyba niż ci ludzie... Bo widzę coś zgoła innego... No, ale pewnie po prostu jestem bardziej nieprzystosowana od innych... (no bo wszyscy są jakoś nieprzystosowani, prawda?)  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-11, 17:38:17
zacytuję jednego z moich ulubionych aktorów, john malkovich: jestem normalny. jestem chyba najnormalniejszą osobą jaką znam. wszyscy inni są tacy dziwni.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-04-11, 22:18:02
Ty nie marudź, tylko pokazuj te włosy do pasa  8)

(wtedy może ja pokażę swoje? :twisted:  in your dreams... niah niah...)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-04-17, 19:41:35
No więc zażalenie składam:
Dostałam rybę na urodziny (w piątek), na imię mu Arek było, wielkie bydle jak nie wiem co. Otóż cholerna ryba musiała zdechnąć, musiała też zdechnąc w niedzielny poranek, racząc mnie swym przecudnym widokiem z samego ranka.

grrr  :evil:  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-17, 20:04:02
składam oficjalne zażalenie o podkradanie mi mojego powiedzonka:

Quote from: Czarna
niah niah


a poza tym: dlaczemu Wrocław jest tak daleko? co za kretyn tak te miasta porozmieszczał?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-04-17, 21:01:54
Quote from: manowce
a poza tym: dlaczemu Wrocław jest tak daleko? co za kretyn tak te miasta porozmieszczał?

A dlaczego Strasbourg jest tak daleko?  :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-04-17, 21:53:38
Quote from: buckethead
Quote from: manowce
a poza tym: dlaczemu Wrocław jest tak daleko? co za kretyn tak te miasta porozmieszczał?

A dlaczego Strasbourg jest tak daleko?  :|

cos musi byc daleko aby blisko bylo cos innego  :szalenstwo:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-17, 22:21:33
Quote from: masster
Quote from: buckethead

A dlaczego Strasbourg jest tak daleko?  :|

cos musi byc daleko aby blisko bylo cos innego  :szalenstwo:

No tak, ale dlaczego akurat to musi być daleko a nie blisko?  :ząbek:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-04-18, 16:23:21
Quote from: manowce
składam oficjalne zażalenie o podkradanie mi mojego powiedzonka:
Quote from: Czarna
niah niah

a poza tym: dlaczemu Wrocław jest tak daleko? co za kretyn tak te miasta porozmieszczał?

Nie widziałam nigdzie znaczka, że prawa zastrzeżono... :> Poza tym to czasem tego używam i używałam jeszcze zanim się poznałyśmy...  :roll:  (jestem niewinna :P)

Veila, czy szanowne zwierzę miało w swym domostwie pompkę napowietrzającą? Bo jeśli nie i nie było bojownikiem, to miało prawo zdechnąć...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-18, 17:06:37
dobra dobra, niewinna :3 każdy tak mówi! XD

pomarudzę sobie - muszę napisać esej o Don Juanie, a wcale mi się nie chce, bo tu na mnie nowy Photoshop czeka do przetestowania, dwa laye do zrobienia ._.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-18, 18:09:17
Te święta były stanowczo za krótkie  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-04-18, 20:01:01
Quote from: Czarna

Veila, czy szanowne zwierzę miało w swym domostwie pompkę napowietrzającą? Bo jeśli nie i nie było bojownikiem, to miało prawo zdechnąć...  :roll:


Heh, to złota rybka - jedną miałam 4 lata bez powietrza i żyła... one sobie biorą tak z góry jakoś.
Niedawno mi się skończyło 7 lat nieszczęścia po stłuczeniu lustra, to teraz mi rybka dostana na szczęście umiera po 2 dniach... no ja już nie wiem co mnie czeka  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-04-19, 14:03:39
Quote from: veila
Niedawno mi się skończyło 7 lat nieszczęścia po stłuczeniu lustra, to teraz mi rybka dostana na szczęście umiera po 2 dniach... no ja już nie wiem co mnie czeka  :roll:

Lustro to pikuś, ale za rybkę może być dożywocie :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-04-19, 22:00:42
Quote from: veila

Heh, to złota rybka - jedną miałam 4 lata bez powietrza i żyła... one sobie biorą tak z góry jakoś.
Niedawno mi się skończyło 7 lat nieszczęścia po stłuczeniu lustra, to teraz mi rybka dostana na szczęście umiera po 2 dniach... no ja już nie wiem co mnie czeka  :roll:

Z góry to sobie biorą ryby labiryntowe np. bojownik... O złotych nie słyszałam... Przetrenowane - > wszystkie bez pompki zdychają :D
(oczywiscie można też zrobić sztuczny wodospad, albo napowietrzac wodę ręcznie...  :roll: )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-19, 23:06:13
ryby mają tylko jedno zastosowanie: być zjedzone. kropka.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-19, 23:42:26
Czarna, bojowniki to ryby żyjące w mętnych stojących wodach. Jako jedne z niewielu nie potrzebują napowietrzania wody i nawet lepiej się czują bez tego. Jedzą też bardzo niewiele. Jeśli chce się utrzymać bojownika w dobrej kondycji, to można mu wstawić lusterko do akwarium, żeby się miał do czego puszyć i tyle.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-04-20, 07:57:19
No przecież Czarna właśnie to napisała :wink:

Quote from: Czarna
Veila, czy szanowne zwierzę miało w swym domostwie pompkę napowietrzającą? Bo jeśli nie i nie było bojownikiem, to miało prawo zdechnąć...  
 

Szukałam nawet coś o tych welonkach, nigdzie nie piszą że potrzebują, ale też nie pisze wyraźnie, że nie potrzebują... Zbadam tą sprawę jeszcze : )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-20, 11:09:42
Quote from: manowce
ryby mają tylko jedno zastosowanie: być zjedzone. kropka.

Miłośniczka zwierząt... :P ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-04-20, 12:41:35
Quote from: manowce
ryby mają tylko jedno zastosowanie: być zjedzone. kropka.


 =D>

rarg! forum true metali, temat o naszych zwierzętach domowych przeradza się w temat kulinarny  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-20, 18:22:22
#-o Dobra, nie umiem czytać ze zrozumieniem :P mea culpa
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-20, 19:34:09
Quote from: minder
#-o Dobra, nie umiem czytać ze zrozumieniem :P mea culpa


jak każdy facet. ale będzie wam wybaczone (;

ja jestem miłośnik zwierząt, ale zwierząt z sensem. ryba jest bez sensu o_.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-04-20, 20:34:47
Quote from: manowce
ryba jest bez sensu o_.


A wiesz, że nawet się zgodzę? : )  Ale fajnie jest mieć coś żywego w miarę w pokoju. Czasem się czuje obecność, że tak powiem. Taka ryba to jak chomik praktycznie czy inne małe / mało inteligentne stworzenie, a mniej przy niej zachodu.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-20, 20:37:17
Quote from: veila
ale fajnie jest mieć coś żywego w miarę w pokoju.


postaw garnek z zupą na parapet, przykryj go czymkolwiek przezroczystym i obserwuj rozwój cywilizacji. jak odpowiednio długo postoi, to zacznie się samo przemieszczać.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-04-20, 20:51:40
wybacz, rybki są jednak, jak by nie było, estetyczniejsze... :roll:  zresztą nie ważne.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-20, 20:53:38
Można też sól krystalizować, fajnie się rozrasta i rusza  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-04-21, 17:29:33
Shadow, jesteś niesprawiedliwa!!
Ja np. nie mam czasu zająć się zwierzakiem... rybki są mało wymgające... Poza tym ładnie wyglądają (jeśli tylko wymieniam regularnie wodę...  :roll: ) no i można z nimi pogadac tak samo, jak z innymi zwierzętami...  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-21, 19:37:59
Quote from: Nilfheim
Quote from: manowce
ryby mają tylko jedno zastosowanie: być zjedzone. kropka.


 =D>

rarg! forum true metali, temat o naszych zwierzętach domowych przeradza się w temat kulinarny  :twisted:

A uzytkownicy tego forum myla topiki i burdel powstaje :(
Temat o zwierzetach jest tu (http://opeth.pl/forum/viewtopic.php?t=587)
I nie balaganic, bo bede kasowac posty  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-21, 21:10:12
no właśnie. tu się składa skargi i zażalenia. i ja właśnie składam skargę. brat [młodszy] rozpieprzył moje słuchawki [pół tysiaka w pizdu] i nie mam jak słuchać muzy  :evil:  :evil:  :evil:  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-04-21, 22:07:33
Arrrrrrrgh!! Przed chwilą puścilam sobie Opetha, moja mama zaczęła mi wąty puszczac, że slucham satanistycznej muzyki, żebym przestała tego słuchac !! Zaniedługo bede mogla jedynie na discmanie słuchac Opetha, heh  :|  :?  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-21, 22:23:25
dla moich starszych Metallica była satanistyczna, a jak kupiłem sobie bluzę Pearl Jam'a z Riot Act to mi zakazali w niej chodzić do szkoły. Wszystko słucham w słuchawkach, a w zasadzie słuchałem  :evil:  na razie muszę się posługiwać jakimś szmelcem do uszu  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-21, 23:03:03
A mój tata toleruje to czego słucham, znaczy nie czepia się  :)  Argumentuje, że to dlatego, że w młodości sam słuchał ostrej muzy, więc po co ma mi teraz zabraniać albo ględzić i marudzić :twisted:   :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-04-21, 23:07:31
Rodzicom przechodzi po jakimś czasie zawsze...
Teraz moja mama tylko czasem skomentuje "a ty znowu tych ryków słuchasz?"
Ja przytaknę i wszyscy są szczęśliwi  :mrgreen2:
No ale ja mam ogólnie muzycznie rozwiniętą mamę :]
Była w Jarocinach, na koncertcie Klauza Schulza i nie wiadomo jeszcze na ilu dziwnych imprezach... a słuchała wszystkiego co jej wpadło w łapki w tamtych czasach... od punku przez led zeppelin'y do electrów i innych takich  :wink:
Za to o tacie mówić nie będę, bo niestety słuchu nie ma i muzyki za bardzo nie rozumie...  :|
No a dziadek o ile dobrze pamiętam elvisa słuchał  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-22, 08:28:05
Quote from: absent_friend
Za to o tacie mówić nie będę, bo niestety słuchu nie ma i muzyki za bardzo nie rozumie...  :|

Skad ja to znam?  :roll:  Chociaz nie narzekam, poki tata nie zacznie spiewac ;)

A ja ponarzekam, ze nie mam z kim pojsc na filmy w nocy 30IV/1V :( (Jakby ktos byl zainteresowany: 23.15, Ars, sw. Jana 6, repertuar: Guzikowcy, Gnijaca panna mloda, Miasto gniewu)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-23, 17:01:41
Pragnę złożyć zażalenie, że łikendy są za krótkie!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Harlequin on 2006-04-23, 17:13:23
Quote
No a dziadek o ile dobrze pamiętam elvisa słuchał  

I grał na bandżo i harmonijce. Tak kuzynie, ta strona była bardziej muzykalna. Ale ja też się poskarżę na ojca, bo on to zamknięty jest strasznie na muzykę. Niby Floydów i Crimsonów słuchał, ale teraz już nic nowego nie przełknie. Matka to przyjdzie, posłucha Benighted na przykład i powie, że ładne, a jak słucham chociażby poprzedniego kawałka to grzecznie prosi o ściszenie. A ojciec się drze przez cały dom: "wyłącz to gówno!".
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-04-23, 20:16:56
Quote from: Soja
dla moich starszych Metallica była satanistyczna


A moja mama dziś stwierdzila, że nowy Green Day to agresywna muzyka  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-04-23, 20:42:06
Moi znajomi nie słuchają normalnej muzyki  :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-23, 21:29:01
Quote from: ebat
Moi znajomi nie słuchają normalnej muzyki  :|

To co jest normalne dla Ciebie nie musi być normalne dla nich :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-23, 21:40:34
Quote from: djdioda
Quote from: ebat
Moi znajomi nie słuchają normalnej muzyki  :|

To co jest normalne dla Ciebie nie musi być normalne dla nich :P

może oni są nienormalni  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-23, 23:17:22
pociągi z Warszawy do Wrocławia jadą ZA DŁUGO. można jajko znieść o_.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-23, 23:29:41
ja uwielbiam jeździć pociągami
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-23, 23:30:40
szczególnie po 7 godzin, z tlumem ludzi, w ciemnościach, bez jedzenia i picia - sama radocha.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-23, 23:32:17
jakby tłum ludzi wykreślić to dalej jest wypas
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-04-23, 23:37:17
Quote from: Soja
jakby tłum ludzi wykreślić to dalej jest wypas

Jakby tłum ludzi wykreślić to wychodzi z tego towarowy :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-23, 23:40:32
niekoniecznie, zawsze można sobie wykupić przedział  8)  najchętniej to bym się przejechał takim starym pociągiem, gdzie się wchodzi z peronu bezpośrednio do przedziału i przedział jest jakby oddzielny od innych
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-04-24, 14:41:46
Apropo.... w piątek będe do Paryża jechac autobusem około 20 godzin, chyba mnie coś trafi  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-24, 15:17:13
jak "trafi"??
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-04-24, 15:23:29
Quote from: Soja
jak "trafi"??


Chodzi o to, że zeświruje siedząc 20 godzin  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-24, 15:27:54
ja parę razy jechałem dobę w busie akurat do paryża ( ekhem, tu się pochwalę, 1 miejsce w finale ogólnoeuropejskiego konkursu muzycznego  8) ) i był wypas. uwielbiam jeździć busami, pociągami i autokarami ( choć mam przeklętą lokomocyjną ), a jeszcze jak jest dobra ekipa ( łączniE razem ze mną ok.15 muzyków, a muzycy mają skłonność do pewnych procentow  :mrgreen2:  ) to jest w ogóle fantastycznie. szczerze mówiąc to ci zazdroszczę. a z jakiej okazji do paryza ( btw: TAK SYFNE MIASTO, ŻE AŻ SIĘ RZ***Ć CHCE! ) ?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-04-24, 15:33:23
Quote from: Soja
a z jakiej okazji do paryza ( btw: TAK SYFNE MIASTO, ŻE AŻ SIĘ RZ***Ć CHCE! ) ?


Wycieczka szkolna  :mrgreen2:  niestety tylko na 6 dni z przejazdem.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-24, 15:36:44
szkolna... mnie czeka też niedługo wycieczka szkolna... akurat gdy się mistrzostwa świata zaczynają!  :evil: w domciu mega pizza, full chipsów, w jednym ręku zimne Palone, w drugim pilocik i Polska-Ekwador... grrrr... i wszystko na nic... a jechać muszę bo musi być limit 28 osób, a z 31 osob z klasy nie jadą 3...  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-04-24, 15:53:34
Quote from: Soja
ekhem, tu się pochwalę, 1 miejsce w finale ogólnoeuropejskiego konkursu muzycznego  8) )
Gratuluje  :wink:

[ Dodano: Pon 24 Kwi, 2006 15:54 ]
Quote from: Soja
szkolna... mnie czeka też niedługo wycieczka szkolna... akurat gdy się mistrzostwa świata zaczynają!  :evil: w domciu mega pizza, full chipsów, w jednym ręku zimne Palone, w drugim pilocik i Polska-Ekwador... grrrr... i wszystko na nic... a jechać muszę bo musi być limit 28 osób, a z 31 osob z klasy nie jadą 3...  :evil:


Pech, zdarza się. Poproś kogos żeby ci mecz nagrał.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-24, 17:01:07
jechałam również do Paryża, również dobę i myślałam, że zdechnę na miejscu i już nigdy nie będę żywa. coś potwornego! za to do Irlandii samolocikiem, ledwo trzy godziny, ubóstwiam samoloty *-*
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-24, 17:32:36
e tam, w samolocie ( poza paroma chwilami ) w ogóle nie czujesz, ze się poruszasz, co to za radocha.. bus jest najlepszy
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-04-24, 17:34:59
i tak najlepszy jest stary dobry maluszek, najlepiej zeby był koloru cimno niebieskiego :wink:  :D  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-24, 17:35:47
samochody sux, nie można stać, przejść się i w ogóle
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-04-24, 17:43:45
e opowiadasz po stać i pochodzić to możesz sobie w domu  :wink: a samochodem to się jeździ albo kaleczy jak kto woli  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-24, 18:40:16
Quote from: Soja
samochody sux, nie można stać, przejść się i w ogóle


a po autokarze to niby jak po parku można pomykać o_.' poza tym dla mnie autobus, autokar, pociąg, samolot = środek transportu, a nie centrum rozrywki.

a i tak najlepsze są samoloty no i prom! promem płynęłam do Szwecji, to jest coś *-*
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-24, 19:55:50
oj, też do Szwecji płynąłem promem. no, prom to jest coś pięknego, ale bez tabletek przeciw lokomocyjnej nie polecam plynac
btw: płynąłem w jedną i drugą stronę za darmo  8)  i jeszcze dostałem kasę  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-24, 20:04:31
Ja chcę już długi weekend!  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-04-24, 20:18:23
Quote from: djdioda
Ja chcę już długi weekend!  :P


Cierpliwości, doczekasz się  :wink:  Można powiedziec że ja mam wolne juz od środy, bo pisze testy.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-04-25, 16:32:13
E, ja to mam wolne już od jakiegoś czasu... tylko te egzaminy na m...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-25, 20:39:02
Z pedagokiki nie mam egzamu, za to prace mam napisac... tematy sa suuuper... Chyba o subkulturach mlodziezowych napisze, kiedys w dziale 'humor' dawalam jakies linki z tym zwiazane ;)
A na zaliczenie jeszcze 2 mam zadane. Kto wymyslil jakies konspekty, co nauczyciel podobno ma na kazda lekcje pisac? Po co to komu?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-28, 19:41:31
składam zażalenie: Kasandra zamknęła świetny temat o polityce.

to, że się sama nie udzielasz i przemyśleń w tej dziedzinie nie posiadasz, nie oznacza, że inni nie mogą o_.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-28, 19:45:06
tez skladam takie zażalenie[ ale bez tego drugiego zdania ]. temat był naprawdę ciekawy i wreszcie jakiś z emocjami. a składam podwojne zazalenie, bo vertigo jako moderator mogl sobie napisać następny post a mi nie jest juz dane się przed nim bronic
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-28, 19:50:48
Quote from: manowce
to, że się sama nie udzielasz i przemyśleń w tej dziedzinie nie posiadasz, nie oznacza, że inni nie mogą o_.

Moga, aby to bylo kulturalnie.
I nie prowokuj, bo to zalosne.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Budyń on 2006-04-28, 19:56:26
fajna sprawa - moderator odblokowuje temat zamknięty przez innego moda, po to, by pojechać polemistę, po czym ponownie zamyka temat, by ten nie mógł już odpisać. Fajne zwyczaje, bawcie się dobrze dalej, dla mnie jest to powyżej granicy żenady, którą mogę sobie przyswoić.
żelazne prawo oligarchii - kto włądzę ma najpierw o nią się martwi
wszystkie zwierzęta są równe, ale niektóre są równiejsze.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-04-28, 20:06:06
Quote from: Soja
tez skladam takie zażalenie[ ale bez tego drugiego zdania ]. temat był naprawdę ciekawy i wreszcie jakiś z emocjami. a składam podwojne zazalenie, bo vertigo jako moderator mogl sobie napisać następny post a mi nie jest juz dane się przed nim bronic

1. W momencie wysłania postu temat był jeszcze otwarty, gdyby był zamknięty nie pisałbym nowego posta i ten znaczek pod nickiem nie ma tu nic do rzeczy
2. Soja, tu nie chodzi o bronienie się tylko konstruktywną dyskusję
3. Co do różnicy zdań kończących się niepotrzebną przepychanką - starajcie się nie pisać postów które mogą kogoś zirytować, to chyba nie jest aż takie trudne :) .

Jeżeli o mnie chodzi nie zamykałbym tematu

edit
Quote from: Budyń
fajna sprawa - moderator odblokowuje temat zamknięty przez innego moda, po to, by pojechać polemistę.

W swoich postach nie 'jadę polemistów' :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-28, 20:12:35
Quote from: vertigo
3. Co do różnicy zdań kończących się niepotrzebną przepychanką - starajcie się postów które mogą kogoś zirytować, to chyba nie jest aż takie trudne :) .

Jeżeli o mnie chodzi nie zamykałbym tematu

Ale ze wzgledu na punkt 3. Twojej wypowiedzi (tam chyba mialo byc "nie pisac"?) zostal zamkniety.Tak jakby jeszcze ktos nie mogl zrozumiec, dlaczego.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-04-28, 20:19:43
Quote from: Kasandra

(tam chyba mialo byc "nie pisac"?)

Nie wiem co się ze mną ostatnio dzieje, ale teraz zamiast końcówek zjadam całe wyrazy :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-28, 20:32:37
Quote from: vertigo
Quote from: Soja
tez skladam takie zażalenie[ ale bez tego drugiego zdania ]. temat był naprawdę ciekawy i wreszcie jakiś z emocjami. a składam podwojne zazalenie, bo vertigo jako moderator mogl sobie napisać następny post a mi nie jest juz dane się przed nim bronic

1. W momencie wysłania postu temat był jeszcze otwarty, gdyby był zamknięty nie pisałbym nowego posta i ten znaczek pod nickiem nie ma tu nic do rzeczy
2. Soja, tu nie chodzi o bronienie się tylko konstruktywną dyskusję
3. Co do różnicy zdań kończących się niepotrzebną przepychanką - starajcie się nie pisać postów które mogą kogoś zirytować, to chyba nie jest aż takie trudne :) .

Jeżeli o mnie chodzi nie zamykałbym tematu


1. gdy ja pisałem post też był temat jeszcze otwarty, ale gdy wcisnąłem wyslij okazala sie, ze wlasnie zostal zamnkiety. sprawdz, moze moderatorzy moga pisac w zamknietych tematach  :-k
2. gdy temat został zamknięty została nam odebrana możliwość dyskusji. wiem o co chodzi
3. w polityce jest trudne :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-28, 20:45:10
oczywiście temat został zamknięty przez osobę, która się w nim w ogóle nie udzielała - co jej szkodzi, jej nie zależy w końcu.

to jest dopiero żałosne Kas - wybierać najprostsze rozwiązanie, iść po lini najmniejszego oporu - po co dyskutować kulturalnie (vide djdioda), skoro można od razu zamknąć temat. yeah!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-04-28, 20:45:41
Quote from: Soja

1. gdy ja pisałem post też był temat jeszcze otwarty, ale gdy wcisnąłem wyslij okazala sie, ze wlasnie zostal zamnkiety. sprawdz, moze moderatorzy moga pisac w zamknietych tematach  :-k
2. gdy temat został zamknięty została nam odebrana możliwość dyskusji. wiem o co chodzi
3. w polityce jest trudne :)

Faktycznie, mogą :mrgreen2: . Jeżeli przeszkadza Ci ten post (ze względu na jego umiejscowienie w temacie) mogę go usunąć.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-04-28, 20:46:40
przecież nie mogę ci mówić co masz robić. zrob jak uwazasz
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-28, 20:59:20
Quote from: manowce
oczywiście temat został zamknięty przez osobę, która się w nim w ogóle nie udzielała - co jej szkodzi, jej nie zależy w końcu.

Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, trzymają język za zębami.
A poza tym to, ze nie pisze, nie znaczy, ze nie czytam. Dyskusja byla interesujaca, dopoki byla dyskusja.

Quote from: manowce
to jest dopiero żałosne Kas - wybierać najprostsze rozwiązanie, iść po lini najmniejszego oporu - po co dyskutować kulturalnie (vide djdioda), skoro można od razu zamknąć temat. yeah!

No wlasnie, Slonce, otoz i to. I bierz z niej przyklad.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-28, 21:08:33
o ile mi wiadomo, ja tematów nie zamykam. ale TY wiesz lepiej. i zakończmy tę bezowocną dyskusję.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-04-28, 21:09:50
Nie udawaj glupszej, niz jestes, bo to Ci uroku nie dodaje.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-04-28, 21:45:12
Ech... kłótnia została zażegnana, temat zamknięto i pojawiła się następna kłótnia... Z jednej strony koniec sporu i powrót do tematu mogą przemawiać za tym, by temat o polityce został jednak otwarty, z drugiej jednak Kasandra ma też trochę racji - jak widać jest to temat kłótniogenny, łatwo przejść od argumentów do łapania się za słówka. Osobiście pozostawiłabym temat otwarty, ale nie będę kwestionować decyzji Kasandry i podważać tym samym jej autorytetu jako moderatora, więc nie otworzę teamtu, o co prosiła mnie manowce. Może spór powinien rozstrzygnąć admin? ;) Ostatecznie można założyć nowy temat o polityce i od początku, kulturalnie przedstawić swoje zdanie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-04-28, 22:02:01
Widzę, że poszerzenie środowiska moderatorskiego i gorąca dyskusja w temacie "Polityka" wywołuje spore emocje. Ale nie sądzę, żeby był sens przenosic zamkniętą kłótnię na nowy z powodu decyzji moderatora. Są problemy - proszę odwola się do "siły wyższej" tj. admina i to on rozwiąże spór. Są wąty - jest PW.

Też bym nie zamknął tematu, są inne sposoby. Wcinanie się w posty w celu wyeliminowania obrzucania się mięsem. Jeśli nie skutkuje to ostrzeżenia. Moderator też nie jest jedyny mądry. Ze swojej strony proponuje porzucic tę bezowocne spamowanie. Jeśli komuś nie pasuje to może spamowac sobie skrzynki. A temat o Polityce wolałbym odblokowac, ale poczekamy na decyzje Mindera tak ja mówił Djdioda.

A teraz wracajmy do grzecznie postowania, bez obrażania się na siebie. Akcję "Przyjazny Moderator" czas zacząc.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-04-28, 22:17:53
a ja chcialem zlozyc skarge na Kasandre i manowce.kloca sie kloca,wlasciwie o nic i nic z tego nie wynika  :P
dziewczyny,luz,jest tyle fajniejszych rzeczy do roboty niz tak sie wyklocac :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-04-28, 22:56:09
deklaruję spokój całkowity i delikatność duszy, od dziś będę jako ta lilija biała, cicha, miła i na uboczu (;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-04-29, 01:32:24
Wchodzę na forum i widzę 98 postów do przeczytania - pięknie :)
Niestety okazuje się, że większość należy do flamewar'ów. To już nie takie piękne.

Nie czytałem jeszcze najświeższych postów w dyskusji politycznej, ale kiedy go ostatnio zostawiałem, to miałem wrażenie, że udało mi się załagodzić nieco animozje i sprowadzić dyskusję na nieco przyjaźniejsze tory. Jeśli okaże się, że temat został zamknięty bez podjęcia przez kogokolwiek próby moderacji - a wszczególności jeśli okaże się, że Kasandra zamknęla temat bez próby słownego zaprowadzenia porządku - to temat zostanie odblokowany. Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.

Na tym forum obowiązuje swoboda poglądów. Zamknąłem raz temat o używkach by potem po przemyśleniu ponownie go otworzyć. To, że ktoś ma inne zdanie ode mnie nie może być powodem usuwania postów czy zamykania tematu - jeśli tylko rozmowa nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Sztuka bycia moderatorem polega na umiejętnym sprowadzaniu dyskusji na właściwe tory, a nie na brutalnym kasowaniu postów czy blokowaniu tematów.

Czasem zdarza się, że kłócę się z ludźmi na tym forum i czasem ci ludzie nie potrafią przetrwać pojedynku (patrz spięcie z Mendą Sztana), czasem udaje się odnaleźć nitkę porozumienia (patrz moje spięcie z Soją na temat polityki). Nie jestem chodzącym ideałem, dlatego staram się szukać modów, którzy są bardziej obiektywni i/lub zrównoważeni ode mnie i sam unikam radykalnych środków.

No cóż... Mam nadzieję, że taka sytuacja się więcej nie powtórzy.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Arthus on 2006-05-01, 13:48:50
Pierwsza skarga na złośliwość rzeczy martwych - nagrywarka wypowiedziała posłuszenistwo, a dysk zapchany, że głowa mała.
Druga skarga na mnie - za 3 dni matura, ja po trzech latach nauki tonę w niewiedzy.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-05-01, 13:56:05
Quote from: Arthus
Druga skarga na mnie - za 3 dni matura, ja po trzech latach nauki tonę w niewiedzy.

Jeśli tak sądzisz, to zapewne wiesz dużo - wedle zasady "im więcej wiem tym bardziej zdaję sobie sprawę jak mało wiem"... czy jakoś tak ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-01, 14:14:22
skarga na mój komputer, który po raz kolejny odmówił pracy...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-05-01, 17:08:55
pieprzyć tą pogodę  :evil:  nie wyjechałam przez to na długi weekend, bo co za różnica gdzie siedzę, w mieście czy w górach jak taki syf.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-01, 21:10:20
A ja chciałam sobie ponarzekać na to, że przestają mi wydawać Filipinkę!! Tak, tak, proszę państwa... Czytałam ją od paru lat... a tu taka heca... Prawdą jest, że z upływem czasu robiła się coraz głupsza i nudniejsza i coraz bliżej było jej do głupawej "Dziewczyny" i tym podobnych "Brav Grill"... No i teraz pozbawiają mnie mojego pisemka i w zamian proponują "jeśli czujesz się wesołą nastolatką" Twista (chyba zacznę używać powiedzenia "być na poziomie intelektualnym czasopisma Twist") albo "jesli czujesz się już kobietą" Twój Styl (dla 30latek...). I tak zostałam bez gazety. O ja nieszczęśliwa!  :shock:

Chłopaki - z komputerami i innymi urządzeniami trzeba spokojnie rozmawiać...
Veila - pogoda w sam raz na ostatnie powtórki do matury...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-01, 22:52:29
W nocy nie pada... przynajmniej u mnie. Na Mazurach z tego, co mi mowili, to maja ladna pogode. Az zaczynam podwojnie zalowac, ze zostalam w Krk. Ale za rok tez jest dlugi weekend ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-01, 22:57:52
a ja lubię deszcz, śnieg, mróz, itp. i na nic nie narzekam :) jestem wręcz w super humorze :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-01, 22:58:22
Kas, nie pocieszysz mnie po stracie Filipinki???????????  :cry:  :cry:  :cry:  :cry:  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-01, 22:58:44
skarga na: was forumowicze!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-01, 22:59:33
A może jakiś powód? Czuję sie dotknięta!!!!  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-01, 22:59:55
Quote from: Nilfheim
skarga na: was forumowicze!

bo....? ( a tak z ciekawości pytam :) )

[ Dodano: Pon 01 Maj, 2006 23:02 ]
:(  :(  :(  TEMAT "POLITYKA" TRAFIŁ DO ŚMIETNIKA!!!! pewnie za tydzień na dodatek zostanie usunięty...
a więc tak rozwiązujemy problemy, minder, hę? zapominamy o nich ta? i przywróć mi moje ostrzeżenie ( seksizm i zapędy trollowe )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-05-01, 23:03:39
Czarna - zawsze masz jeszcze Cosmo   :mrgreen2:

poza tematem, coś mi się strony pomieszały :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-05-01, 23:23:43
Quote from: Soja
hej, mamy jakiś plus tych idiotycznych kłótni - forum pobiło rekord ilości użytkowników jednocześnie przebywających nań  :lol:  !

Pewnie zerknęli na wiadomy temat i uciekli :]. Soja, powinno do ciebie dotrzeć, że to sposób wyrażania swoich myśli, a nie treść twoich postów wywołuje takie a nie inne reakcje i cały ten burdel. Jeżeli czujesz, że ktoś cię obraził, proszę bardzo, zwróć na to uwagę, albo najlepiej bądź ponad to i olej całą sprawę (ta druga uwaga odnosi się również do manowce) bo naprawdę nie jest trudno przewidzieć czym to się skończy. Nie chcę nikogo pouczać, ale wypadałoby wziąć pod uwagę to do czego prowadzi określony sposób prowadzenia dyskusji i ton wypowiedzi. W przeciwnym razie każdy ‘drażliwy’ temat tak będzie się kończył. Zresztą już wcześniej o tym pisałem :|
 
Quote

2. Soja, tu nie chodzi o bronienie się tylko konstruktywną dyskusję
3. Co do różnicy zdań kończących się niepotrzebną przepychanką - starajcie się nie pisać postów które mogą kogoś zirytować, to chyba nie jest aż takie trudne.[\quote]
 :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Budyń on 2006-05-01, 23:41:19
Quote from: minder
Ten temat zostanie USUNIĘTY. Chromolę całą tą dyskusję. Soja zaczął od wjazdu na partie polityczne. Poproszony o argumentację powiedział "bo tak" - bo ten jest uczciwy, a tamten to śwnia, ale żadnych konkretów. Potem jak skończyły mu się argumenty w temacie politycznym, to ZACZĄŁ najazd na homoseksualistów. W tym miejscu zaczął się już regularny flame war. Forum podzieliło się na dwie grupy, które nawzajem zaczęły sobie wrzucać sięgając po argumenty rodem z przedszkola. Różnica leży tylko w proporcjach wzajemnych ubliżeń do ilości konkretów w argumentach. Oooo tak, złośliwa ironia jest przecież lepsza niż konkretny argument. A jak już ktoś (traf chciał, żę manowce) posłużył się złośliwą ironią, to nagle wielka sensacja. Chrzańcie się wszyscy! Mam gdzieś to, że nikt już się tutaj nie będzie mógł wypowiedzieć.

Kasandra miała rację zamykając ten temat - przynajmniej dyskusja nie zeszła by do kanałów.

Poza tym mam dość wymagania ode mnie nie wiadomo czego. Staram się być bezstronny - dostaję cięgi, opowiem się za którąś opcją - dostaję cięgi. Chrzańcie się! Mam prawo do własnego zdania i do udziału w dyskusji. To, że moja luba jest jedną z bardziej kontrowersyjnych osób na forum ma tutaj marginalne znaczenie. Poza tym wyobraźcie sobie, że Wy zarzucacie mi stronniczość na jej korzyść, ona zarzuca mi stronniczość na Waszą korzyść. Chrzańcie się wszyscy


(http://piko.klc.vectranet.pl/jogger/linux-wipe.jpg)

to dla ciebie na dowidzenia ode mnie, nie zamierzam pisać na forum, na którym tematy trafiają do śmienika dlatego, że panience admina skończyły się argumenty. na którym wolno obrażać ludzi bez żadnych konsekwencji udając ofiarę prześladowań w momencie, gdy samemu zostanie się poproszonym o argumenty. Rola admina Cię przerosła, kolego. Powodzenia życzę.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-01, 23:54:16
chwała za to niech będzie Matce Gai.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-02, 00:01:41
Budyń, wsadź sobie te chusteczki głęboko do nosa. Rzeczowe posty z Twojej strony można policzyć na palcach jednej ręki drwala po wypadku. Adminowanie mnie przerosło, może i tak - zanim zdążyłem zareagować, to dyskusja z lekkiego wicherka zmieniła się w tropikalny tajfun. Bo kuźwa byłem w podróży, a nikt z moderatorów (poza Kasandrą) nie miał na tyle odwagi, żeby coś z tym fantem zrobić. Zamknięcie dyskusji nie było ok. Zostanie otwarta, jak tylko ją wymoderuję - lepiej późno niż wcale.

W tym miejscu proszę moderatorów o zdecydowane działanie. Każdy ma prawo do własnego zdania - niezależnie od tego co się ostatnio dzieje na forum - ale trollowanie trzeba krócić w zarodku. Nawet nie kasując czy modyfikując posta - myślę, że wystarczy zwykłe "proszę nie karmić trolla". Kropka.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-02, 17:43:59
żądam oddania kolorku na nicku. nie dla samego kolorku - dla zasady.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-02, 19:02:04
A gdzie magiczne słowo? :roll: :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-05-02, 19:05:06
Minder,żadanie to nie prosba,tam nie ma potrzeby pojawienia sie magicznego slowa na 'p'  :wink:  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-02, 19:25:09
Quote from: minder
A gdzie magiczne słowo? :roll: :P


prędziutko! q:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-05-02, 21:31:00
Quote from: veila
Czarna - zawsze masz jeszcze Cosmo   :mrgreen2:

Właśnie, Czarna, nie rozpaczaj, teraz możesz być piękna z Cosmo  :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-05-02, 21:43:37
Quote from: minder

W tym miejscu proszę moderatorów o zdecydowane działanie. Każdy ma prawo do własnego zdania - niezależnie od tego co się ostatnio dzieje na forum - ale trollowanie trzeba krócić w zarodku. Nawet nie kasując czy modyfikując posta - myślę, że wystarczy zwykłe "proszę nie karmić trolla". Kropka.


W zasadzie jako jeden z nowo posadzonych moderatorów powinienem się tu pojakac. Może i słusznie. W końcu uznałem, że skoro sam admin debatuje w "gorącym" temacie, którego "mięso" odstręczało mnie od brania udziału w dyskusji; to jest on w miarę dobrze wymoderowany. Ale jak widzę przeliczyłem się. Może i słusznie pożalę się za swoją niedomyślonosc.

P.S. Sarkazm jest tu (żeby była jasnosc) nie zamierzony.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-02, 21:55:30
chciałbym złożyć skargę na naszą reprezentację [piłka nożna]. oni nie umieją grać...  :?  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-02, 22:32:06
Soja, napisałam to w temacie o naszych na MŚ zdaje się...
A COSMO to też dla starych bab jest...znaczy dla gorących 30 - głownie porady łóżkowe... Kupiłam sobie JOYa na próbę, ale tam też dużo seksu... Więc albo nastolatka albo kobieta...  :shock:
Czy są jeszcze jakieś normalne gazety?  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Alcho on 2006-05-02, 22:38:02
Nie mogę schudnąć 3 kilogramów :!: :!: :!: :!: no dobra, chociaż dwóch  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-02, 22:44:20
Kup przyszły numer JOYa! Ma byc dodatek z dietami...  :twisted:

A ja polecam dietę MŻ...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-02, 23:31:43
A ja się pochwalę, że przytyłem 4 kilogramy w ciągu czterech dni! :D Żeby nie zbaczać od tematu, to poskarżę się, że nie przytyłem więcej na takim wyżywieniu :P Jeszcze nigdy nie ładowano we mnie tyle żarcia, co w ciągu długiego weekendu. Pech, że jutro muszę wracać do Wrocka, bo może przybrałbym te 10 kilo :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-02, 23:32:49
Quote from: Czarna
Czy są jeszcze jakieś normalne gazety?  :?

Nie. (No, chyba, ze planujesz remont, to sa ;))
To zwykly brak szacunku dla potencjalnego czytelnika.  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-05-03, 10:16:03
Ja tak nawiązując do wcześniejszych postów się poskarże:
Nasi piłkarze rzeczywiście chyba w piłe kopać nie potrafią, ja oglądanie wczorajszego meczu postanowiłem sobie odpuścić, bo to co oni robili w pierwszych minutach, woła o pomstę do nieba, chyba że Janas nas podpuszcza  :roll: prawda :?:  :shock:
kolejna skarga to taka jest, że ja za nic nie mogę przytyć co chwila jem i nic normalnie się nie dzieje :(  pokłony chyle w stornę mindera  :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-05-03, 11:09:05
Ni mam Discovery Channel i National Geographic  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-05-03, 13:31:37
Quote from: Whodo
kolejna skarga to taka jest, że ja za nic nie mogę przytyć co chwila jem i nic normalnie się nie dzieje :(  pokłony chyle w stornę mindera  :)

Głowa do góry, mam tak samo. Z tego co wiem to jest sprawa metabolizmu (mamy dużą moc przerobową :mrgreen2: ). Ale z drugiej strony to dobre przy piciu alkoholu. Raz, że "mocna głowa" (a tak naprawdę układ trawienny), a dwa, brak kaca nazajutrz  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-05-03, 13:41:05
Quote from: buckethead
Quote from: Whodo
kolejna skarga to taka jest, że ja za nic nie mogę przytyć co chwila jem i nic normalnie się nie dzieje :(  pokłony chyle w stornę mindera  :)

Głowa do góry, mam tak samo. Z tego co wiem to jest sprawa metabolizmu (mamy dużą moc przerobową :mrgreen2: ). Ale z drugiej strony to dobre przy piciu alkoholu. Raz, że "mocna głowa" (a tak naprawdę układ trawienny), a dwa, brak kaca nazajutrz  :mrgreen2:


 :mrgreen2:
trzy, nie musze iść do wojska  :D  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-05-06, 08:13:05
niniejszym zażalam się i skarżę, że nie mogę nigdzie dorwać indukti - s.u.s.a.r.

 :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-05-06, 14:29:31
Quote from: andreas
niniejszym zażalam się i skarżę, że nie mogę nigdzie dorwać indukti - s.u.s.a.r.

 :x


Soulseek && DC++ :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-05-06, 15:31:13
nie używam. ale może czas się z programikiem zapoznać...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-10, 11:03:34
Ja sie poskarze na zlosliwe zbiegi okolicznosci - zawsze mi sie sprzet elektroniczny chrzani, jak nie mam kasy, albo mam wazniejsze wydatki  :evil: Chyba walne to wszystko na wysypisko i bedzie spokoj.
A poza tym denerwuja mnie ludzie ode mnie z roku. Zamiast sie nauczyc na pierwszy termin, to potem w nieskonczonosc chca przekladac poprawki, bo nagle sie tyle duzo nauki zrobilo. (W zeszlym roku przelozyli poprawke z HiF na ostatni dzien sesji wrzesniowej...  ](*,) )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-10, 11:34:31
a ja kocham ludzi z roku :D mam fantastyczną ekipę. a poprawki u nas są w większości indywidualne, więc mi rybka i rowerek kiedy ktoś chce, bo ja mogę w dowolnym innym terminie :3

chciałam się poskarżyć na warunki w warszawskim zoo |: dzikie koty w boksach wielkości przeciętnej łazienki, żyrafy poza wybiegiem w pomieszczeniach rozmiarów dużego pokoju, u fok, pingwinów, hipopotamów woda brudna, pełna śmieci, z warstwą cuchnącej zieleniny na wierzchu. w klatkach dla likaonów jest tylko sucha ziemia (a zwierzęta te naturalnie żyją na terenach gęsto pokrytych wysoką trawą), bez jednego nawet głupiego korzenia.

ZGROZA!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-10, 16:44:07
U nas zalezy od wykladowcy, czy zrobi poprawki dla kazdego z osobna, a ten akurat nie zrobi, bo nie ma czasu :/ (taka slawa naukowa i w ogole :P)

A warszawskie zoo proponuje zamknac. A zwierzeta oddac do lepszego, albo przerobic na zywnosc i inne gadzety. I nie bedzie problemu.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-11, 18:24:02
Quote from: manowce
chciałam się poskarżyć na warunki w warszawskim zoo |: dzikie koty w boksach wielkości przeciętnej łazienki, żyrafy poza wybiegiem w pomieszczeniach rozmiarów dużego pokoju, u fok, pingwinów, hipopotamów woda brudna, pełna śmieci, z warstwą cuchnącej zieleniny na wierzchu. w klatkach dla likaonów jest tylko sucha ziemia (a zwierzęta te naturalnie żyją na terenach gęsto pokrytych wysoką trawą), bez jednego nawet głupiego korzenia.

ZGROZA!

nienawidzę zoo

ja chciałbym się poskarżyć na mojego nauczyciela wf-u, od paru tygodni nie ma go w szkole [ w moim lo nie ma czegoś takiego jak zastępstwa ] , a ja nie mam żadnej oceny z wfu [ olimpiada, choroby, ale głównie ucieczki z tej parszywej lekcji :), prawie caly semestr mnie na niej nie było :)], a nie chcę potem wfu zdawać. z tego co słyszałem na egzamin z wfu trzeba umieć wszystkie miary/długosci sportowe typu wysokość słupka bramki w piłce nożnej czy długość boiska do koszykówki  #-o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-11, 18:58:27
Quote from: Soja
z tego co słyszałem na egzamin z wfu trzeba umieć wszystkie miary/długosci sportowe typu wysokość słupka bramki w piłce nożnej czy długość boiska do koszykówki

uuu, na co to kumu  #-o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-12, 15:41:15
Hmm... Mnie się wydawało, że z WFu jest egzamin sprawnościowy...  :roll:
A nie mogą Ci przepisać oceny z I semestru?  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-12, 16:29:34
Quote from: Czarna
Hmm... Mnie się wydawało, że z WFu jest egzamin sprawnościowy...  :roll:
A nie mogą Ci przepisać oceny z I semestru?  :shock:
\
to mamy inne informacje :) nie no oczywiscie jakies bieganie, kozłowanie jest
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-12, 18:19:32
narzekam na to, że jest za gorąco. o!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-12, 18:26:32
Quote from: manowce
narzekam na to, że jest za gorąco. o!


no.... grrr, ponad pół roku do zimy... już nadlatują przeklęte komary, już muchy, pająki i żuki nawiedzają chaty, już pies ma kleszcze już się człowiek dusi w autobusie, i przede wszystkim przeklęte pylenie roślin... kichanie 24 godziny na dobę, ja dziękuje
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Floe on 2006-05-12, 19:03:56
A tam... ja sie ciesze że jest cieplutko, słoneczko świeci i wszystko kwitnie. Ale za to współczuje tym co mają alergie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-12, 19:27:46
Nareszcie cieplutko, choć do auta ciężko czasem wsiąść ;) Wreszcie można chodzić w lekkich ciuchach :mrgreen2:

Ahm, miałem narzekać - no więc ciężko się chodzi na czarno, gdy słońce tak operuje :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-05-12, 19:38:14
Quote from: minder

Ahm, miałem narzekać - no więc ciężko się chodzi na czarno, gdy słońce tak operuje :P


a kto Ci kazuje chodzić na czarno :D :P

a tak miałem ponarzekać, ale nie pamiętam na co i tak wogóle mysle że wszytko jest bez sensu :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-12, 19:42:39
bla bla bla i szyszki.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-13, 11:38:43
kto wymyślił KACA?!  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-13, 12:50:01
Quote from: Nilfheim
kto wymyślił KACA?!  :evil:

Nie wiem... ja tam nie mam, a impreza trwala do 6.00 rano :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-13, 12:53:10
Quote from: Kasandra
Quote from: Nilfheim
kto wymyślił KACA?!  :evil:

Nie wiem... ja tam nie mam, a impreza trwala do 6.00 rano :P

to nie jest fair! ja kce żeby świat był fair!  [-o<
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-13, 12:56:13
Widocznie masz zaburzenia trawienia alkoholu i takie tam... (mama mi kiedys tlumaczyla, co to kac, tyle tylko pamietam ;)) Musisz zaczac medytowac, jesc roslinki i cwiczyc joge. I wtedy zaden kac Ci nie smie dokuczyc ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-13, 13:06:30
Quote from: Kasandra
Musisz zaczac medytowac, jesc roslinki i cwiczyc joge.

no to już bym wolał przestać pić ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-05-13, 21:46:35
Nilfheim przed spaniem,aspirynka i jakies dwa litry dobrego soku cytrusowego i rano wstajesz jak nowo narodzony  :D
a zeby nie bylo,ze offtopuje to przegralismy dzis dwa mecze w kosza  :evil:  juwenalia w tym roku jakies lipne :?  i najciezsza sesja na moich studiach juz tuz tuz  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-05-13, 21:56:16
Quote from: masster
i najciezsza sesja na moich studiach jz tuz tuz  :x

W księdze chyba można pocieszać? ;) No to ja napiszę, że, nie taki diabeł straszny, czasem ludzie gadają, że jest ciężko a i tak się daje radę  :twisted: Np mój najcięższy semestr (trzeci) poszedł mi jak dotąd najlepiej ze wszystkich, kompletnie się tego nie spodziewałam  :o  ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-05-13, 22:11:07
ludzie gadaja ze jest ciezko i daja rade bo musza dac rade  :wink:  w koncu wszystko dla ludzi.wielu przede mna i wielu po mnie dalo lub da rade z ta sesja,ale fakt pozostaje faktem,bedzie cholernie ciezko :evil: w moim przypadku zdanie wszystkiego w pierwszym terminie bedzie graniczyc z cudem,ale na razie sie nie poddaje i wierze ze bedzie dobrze. sesja ist krieg  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-13, 22:55:04
Quote from: Nilfheim
kto wymyślił KACA?!  :evil:

Zastanawiałam się nad tym tydzień temu, jak umierałam... Nigdy więcej trzech dębowych na pusty żołądek  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-13, 23:23:01
jaaaa. jakbym miał kaca po trzech piwach na pusty żołądek to bym się przerzucił na Kubusie ;P kaca mam tak po 8 w górę... zdrowsze, ale smak owoców wolę naturalnie w owocach, a chmielu razej nie będę zajadać ;]

hoho, rozmowa o piwie w dwóch tematach na raz :]
skarga na komary! drapię się wszędzie, a to dopiero początek przecież... :[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-05-13, 23:55:33
e tam kac ( = ból głowy) da sie przezyc - gorszy jest ból brzucha albo totalna zamuła.
BTW ale wczoraj sobie pochlałem  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-14, 00:35:45
Quote from: benetnash
e tam kac ( = ból głowy)

ból głowy to ból głowy. Kac to połączenie wielu nieprzyjemnych zjawisk, z których ból głowy jest tylko jednym. Pełnowartościowy kac to właśnie taki, który w odpowiednich proporcjach łączy w sobie wymienione przez Ciebie niemiłe doznania  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-14, 11:10:56
Quote from: Nilfheim
skarga na komary! drapię się wszędzie, a to dopiero początek przecież... :[

No, a podobno w IV RP mialo byc lepiej  :roll:  Mnie tez wczoraj jeden zaatakowal. :[ (Nie wyobrazam sobie, co dzis wieczorem bedzie, ja juz na Mazurach bede... ja wygine)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-14, 11:15:45
Quote from: Kasandra
ja juz na Mazurach bede

no alew jadąc w takie miejsce to się chyba zaopatrzysz w jakieś preparaty anty?

ps Dobrej zabawy na Mazurach!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-05-14, 16:12:19
Quote from: Nilfheim
Pełnowartościowy kac

poprostu rewelacyjne stwierdzenie  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-05-15, 10:06:18
Denerwuje mnie koles z mojej klasy ktory ciagle narzeka na to ze Polksa jest zla i ze penwie zaa komuny bylo lepiej :/ Poza tym w czwartek mam dentyste i jak mnie znowu tak bedzie bolec jak ostatnio to chyba tam zdechne. Musze zaliczc chemie , po, historie i biologie :( zaluje ze nie poszedlem do profilowanego liceum nie byo by tych glupich przedmiotow moglaby zostac majca i fizyka :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-15, 18:27:18
Quote from: Nilfheim
jaaaa. jakbym miał kaca po trzech piwach na pusty żołądek to bym się przerzucił na Kubusie ;P

Dębowe to piwa mocne... A ja pijam zwykle tylko kubusie :) Żadnych kokakol, ani innych badziewnych gazowanych rzeczy...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-05-15, 18:35:09
Quote from: tharos
Denerwuje mnie koles z mojej klasy ktory ciagle narzeka na to ze Polksa jest zla i ze penwie zaa komuny bylo lepiej :/ Poza tym w czwartek mam dentyste i jak mnie znowu tak bedzie bolec jak ostatnio to chyba tam zdechne. Musze zaliczc chemie , po, historie i biologie :( zaluje ze nie poszedlem do profilowanego liceum nie byo by tych glupich przedmiotow moglaby zostac majca i fizyka :(


Technikum wybrałeś? Bo ja też... ogólnie mogłoby być, szkoda tylko, że wybrałem technikum mechaniczne  :-&

Po za tym skarga na mojego admina, który zainwestował w soft Mikrotika a nie potrafi sobie z nim dać rady  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-05-15, 22:22:54
niee.......liceum matematyczno-informatycnzo-fizyczne :P  tylko ze skoro to jest liceum ogolnoksztalcace to jest biologia chemia i historia ;( strata czasu :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-15, 22:28:43
wiesz, nawet, gdybyś wybrał profilowane to i tak miałbyś te wszystkie przedmioty, tylko w mniejszym wymiarze godzin - to są wymogi programowe.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-15, 22:31:14
składam skargę na mojego kompa - ustawienia mojego foobara poszły w kosmos :/
i skargę na Pawła Janasa - zabiera na mundial Rasiaka. Franek jest do bani [Dudek też], ale zamiast Rasiaka wolałbym Sosina, ew. Piechnę
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-05-15, 22:42:02
Quote from: tharos
Denerwuje mnie koles z mojej klasy ktory ciagle narzeka na to ze Polksa jest zla

no przeciez racje ma  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-05-15, 23:17:30
skarge zgłaszam na sprawdziany całoroczne. no powaliło tych ludzi. żeby to jeden był, a tu... ze cztery? w każdym razie nieprzyzwoicie dużo.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-15, 23:24:18
mi jeszcze cztery albo pięć egzaminów zostało (po napisaniu jednego - z tak ważnego na kierunku agnielski - translatoryka przedmiotu jak: Instytucje i prawo Unii Europejskiej!!!) Polski system nauczania jest fatalny!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-16, 18:42:31
moje egzaminy zaczynają się 12 czerwca - hip hip hurra.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-05-16, 18:46:51
Quote from: manowce
moje egzaminy zaczynają się 12 czerwca - hip hip hurra.

A mi się skończyły w sobotę  :mrgreen2: tylko teraz do jakiejś pracy trzeba...  ](*,)
Tak czy inaczej powodzenia  =D>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-17, 13:06:41
składam skargę na Polaków. Wszędzie syf - gdzie nie spojrzeć butelki, papierki, szkła, ryby, ziemniaki i inne śmieci. Po raz drugi w ciągu miesiąca mój pies rozciął sobie łapę na jakimś ukrytym w krzakach szkle z butelki jakichś żuli i zaraz z nim idę do weta. suuuper

[ Dodano: Sro 17 Maj, 2006 13:07 ]
jakby wprowadzono kary pieniężne za syfienie ulic, lasów i parków to od razu załatałaby się dziura budżetowa  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-17, 13:49:48
Quote from: Soja
Wszędzie syf - gdzie nie spojrzeć butelki, papierki, szkła, ryby, ziemniaki i inne śmieci. Po raz drugi w ciągu miesiąca mój pies rozciął sobie łapę na jakimś ukrytym w krzakach szkle z butelki jakichś żuli i zaraz z nim idę do weta. suuuper
WSZYSTKIEMU WINNA PLATFORMA!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-17, 17:19:12
minder, co ty masz do platformy?  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-17, 18:00:31
to chyba była ironia ._. ale mogę się mylić.

a w ogóle życie jest do dupy.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-05-17, 18:09:32
Quote from: tharos
niee.......liceum matematyczno-informatycnzo-fizyczne :P  tylko ze skoro to jest liceum ogolnoksztalcace to jest biologia chemia i historia ;( strata czasu :(


W technikum też to mam... Historia niby prosta ale zazwyczaj moja ocena końcoworoczna waha się pomiędzy 1 / 2  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-18, 01:04:00
Oczywiście, że to ironia. Wszyscy o wszystko winią Platformę. Chyba tylko ptasiej grypie winne jest SLD, bo w PO jest przecież Donald.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-18, 09:31:50
Quote from: manowce
to chyba była ironia ._.

pierdzielisz :) :)  rany, wy nigdy nie dostrzegacie tych " :wink: " ?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-05-18, 11:25:10
Ciekawe, czy Piotr Skarga się skarżył?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-18, 11:31:03
Quote from: Juzef Le Dragon
Ciekawe, czy Piotr Skarga się skarżył?

Ponoć nie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-05-18, 11:31:43
Skarżę się na mojego brata - wybebeszył mi kompa i nie mam normalenej nagrywarki, tylko taki szajs, co z cd zostają wióry i ogólnie jest beznadziejnie. Jak ja mam z tym żyć?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-18, 16:06:32
No, właśnie...
Proponujemy Ci tanie i bezbolesne zbiorowe cotygodniowe samobójstwo, w środę o 20.
Nagrody dla najwytrwalszych oraz dla debiutantów. Na każdym spotkaniu losujemy też niespodzianki...
Taka Kasandry i moja mała inicjatywa...  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-05-18, 16:21:10
Ja chcę! ja chcę! A jakieś zniżki? albo coś? tak po znajomości :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-19, 14:55:29
Oczywiście! Są zniżki i promocje dla grup... od 10 osób. Wtedy dla opiekuna "wycieczki" bilet gratis... Tak to było, Kas? Wiecie, szczegółowy cennik musimy jeszcze ustalić... Firma działa od ponad tygodnia...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-19, 20:55:32
Tak... musimy szybko to zrobic, bo zainteresowanie rosnie :] A im wiecej chetnych, tym wiecej promocji i wszyscy beda zadowoleni (za to "ksiega skarg..." padnie ;))
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-19, 21:21:52
Czarna, Kasandra: to jak to jest akcja samobójstwo to możemy liczyć na ostatnie życzenia?  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-20, 20:14:10
Ostatnie zyczenie co tydzien? Nie za duzo bys chcial? ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-20, 23:52:06
nie  :twisted:

skarga: na mój słuch: szwankuje  :evil: . wejdźcie sobie na tę stronę - http://www.starkeydirect.com/index.html i zróbcie sobie test sluchu [ja robiłem na słuchawkach]. wyszło mi, że mogę mieć niedosłuch i że mam gorsze lewe ucho od prawego [kiedyś mi się prawa słuchawka zepsuła i przez dłuższy czas słuchałem tylko lewą  :| ]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-05-22, 12:22:22
Quote from: Czarna
No, właśnie...
Proponujemy Ci tanie i bezbolesne zbiorowe cotygodniowe samobójstwo, w środę o 20.
Nagrody dla najwytrwalszych oraz dla debiutantów. Na każdym spotkaniu losujemy też niespodzianki...
Taka Kasandry i moja mała inicjatywa...  8)


Ja już w tym siedzę.

[ Dodano: Pon 22 Maj, 2006 12:24 ]
Składam skargę na babcię. Nawiedza mnie prawie codziennie! To już przesada. Czy ta szanowna starowinka nie ma co robić u siebie? Serialozy wygasły w telewizji? Chwalmy Pana, że to jednak ta dobra babcia, a nie zła (bo to by była groza dopiero!)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-22, 14:33:18
narzekam ogólnie na świat.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-22, 14:39:50
Quote from: manowce
narzekam ogólnie na świat.

pisałbym to codziennie w tym temacie, ale by mnie oskarżono o nabijanie postów
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-22, 14:40:59
dlaczego przeatrakcyjna koleżanka mojej dziewczyny się do mnie, hmmm przymila?!
cholera! ja nie jestem święty!!! :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-22, 14:44:04
Quote from: Nilfheim
dlaczego przeatrakcyjna koleżanka mojej dziewczyny się do mnie, hmmm przymila?!

ej, w tym temacie się narzeka :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-22, 14:46:00
ja narzekam! ;) z kobietami to, albo posucha, albo nawałnica! Ja tego nie rozumiem! :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-22, 14:56:41
Wiesz, podobno kobiety lecą na zajętych (nie potwierdzam osobiście tej tezy), jak widzą, jacy faceci są dobrzy dla swoich kobiet itd. bla bla bla...
A może Ci się tylko wydaje? Co takiego zrobiła ta koleżanka? Powiedziała, że jesteś fajny, czy dotykała Cię nogą pod stołem?? :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-22, 16:36:18
Cholerny upal  :evil:  Co to za pogoda w ogole? Nic, tylko zaszyc sie w zimnej ciemnicy i czekac na zime.
I cholerny IFiS, od roku wisi stary, nieaktualny rozklad dyzurow :[ Co ja jestem, wrozka, zeby wiedziec kogo kiedy moge zlapac, zeby wpis dostac?!  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-22, 19:07:03
Quote from: Czarna
jak widzą, jacy faceci są dobrzy dla swoich kobiet

no to nie ja  :twisted:
Quote from: Czarna
A może Ci się tylko wydaje? Co takiego zrobiła ta koleżanka? Powiedziała, że jesteś fajny, czy dotykała Cię nogą pod stołem?? :twisted:

cenzura  :twisted:

ale nie ważne, jakoś sobie poradzę  :mrgreen2:

[zażalenie] sesja [/zażalenie]  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-22, 20:46:49
No i czym Ty się przejmujesz? Dwie dziewczyny są lepsze niź jedna...  8)
Ale nielojalna przyjaciółka to może być problem...
Więc poskrżę się na kobiety... W większości są zakłamane, fałszywe, dwulicowe albo obłudne - do wyboru ;) No i knują intrygi! Ale co złego, to nie ja  8-[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-22, 21:01:01
wynika z tego, że ja nie jestem dziewczyną -_-'
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-22, 21:09:30
dwie godziny siedzę nad funkcjami trygonometrzycznymi, bo jutro mam walczyć o tróję z matmy i nic nie umiem!! grrrrrrr
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-22, 21:11:40
Już jutro? Do końca roku jeszcze daleko... A trygonometria nie jest taka zła ;)
Manowce, nie napisałam, że wszystkie kobiety... chyba, że uważasz się za większość...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-22, 21:15:47
Quote from: Czarna
Już jutro?

mam tylko jedną ocenę z matmy - 2 :/ a naszej nauczycielki nie będzie w budzie do końca miesiąca. jutro i pojutrze jest ostatni raz w tym miesiącu
btw: właśnie się dowiedziałem, że mam jeszcze 2 sprawdziany i może mnie pytac prof. z chemii. idę sobie podciąć żyły. długopisem
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-22, 21:20:27
Pamiętaj, że środa dopiero za dwa dni... Wtedy są zbiorowe samobójstwa i wtedy możesz wygrać nagrodę  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-05-22, 21:51:37
Soja, nie marudź, niedługo wakacje  :twisted: ze trzy tygodnie może jeszcze? co to są trzy tygodnie! chwilka... :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-05-22, 21:57:12
To ja się dołączę w środę do zbiorowego samobójstwa. NIKT MNIE NIE KOCHA  :evil:  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-22, 22:21:55
Quote from: ebat
NIKT MNIE NIE KOCHA  :evil:  :(

Az mi ulzylo, bo myslalam, ze tylko ja tak mam.

A jako, ze to ksiega skarg i zazalen, to trzeba sobie na koniec dnia poskarzyc sie na wszystko, na co sie tylko da :>

Zaczynam:
Quote from: Czarna
poskrżę się na kobiety... W większości są zakłamane, fałszywe, dwulicowe albo obłudne - do wyboru ;) No i knują intrygi!

A na dodatek sa glupie. Nie lubie kobiet, irytuja mnie. Wynalazek Szatana.

Starszych braci tez mam dosc, mam wrazenie, ze czasem mam ich za duzo. Nie rozumiem dziewczyn, ktore "tak chcialyby miec starszego brata"  :grrwrr:  (chociaz domyslam sie, ze uwazaja, ze starsi bracia maja fajnych kolegow... pfff!)

Dalsze: jak to jest z ludzmi, ze najbardziej chca miec to, czego miec nie moga i nie beda miec? Czyzby rodzice uczyli swoje dzieci, ze jak beda wystarczajaco marudne i upierdliwe, to w koncu dostana lizaka? Na stos z takimi  :evil:

A w srode do wygrania moze byc gadzet desperata - wieczko od puszki po konserwie. Nad innymi nagrodami jeszcze pomyslimy ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-22, 22:44:24
*phi* nie ma to jak kobieta narzekająca na kobiety. kobiety są w porządku. chociaż sama mam więcej kumpli, niż koleżanek.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-22, 23:42:32
Quote from: manowce
*phi* nie ma to jak kobieta narzekająca na kobiety. kobiety są w porządku.

Niektore kobiety sa w porzadku. A narzekam, bo mam powody. Tzw. kobieca solidarnosc to sciema. Kobieta to wybryk natury... jeszcze kilka takich przypadkow i zaczne popierac Tomasza z Akwinu.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-23, 00:29:45
sama jesteś kobietą, więc zapewne mówisz też o sobie. alternatywnie możesz uważać, że jesteś "inna niż wszystkie". tak czy siak wychodzi dziwnie (;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-05-23, 09:28:29
Quote from: manowce
alternatywnie możesz uważać, że jesteś "inna niż wszystkie".


e tam, wszystkie kobiety są takie same  :mrgreen2:  :mrgreen2:  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Arthus on 2006-05-23, 09:33:31
Quote from: Kasandra
jak to jest z ludzmi, ze najbardziej chca miec to, czego miec nie moga i nie beda miec?

to się nazywa: marzenia, czyli coś czego chcesz a wiesz, że się nie spełni

Quote
e tam, wszystkie kobiety są takie same :mrgreen2: :mrgreen2: :mrgreen2:

i jeszcze "facet to świnia" a "wszyscy artyści to psie krwie" :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-23, 13:13:13
Quote from: manowce
sama jesteś kobietą, więc zapewne mówisz też o sobie.

Nie mowie o sobie, bo to, ze jestem kobieta, to zwykly zbieg okolicznosci. Ja nie nadaje sie na bycie kobieta.

Quote from: Arthus
Quote from: Kasandra
jak to jest z ludzmi, ze najbardziej chca miec to, czego miec nie moga i nie beda miec?


to się nazywa: marzenia, czyli coś czego chcesz a wiesz, że się nie spełni

Mowisz jak czlowiek dojrzaly. Nie o to mi chodzi. Chodzi mi o takie przypadki, gdzie ciagle ma sie nadzieje, ze jednak bedzie inaczej, niz jest i niz bedzie. Nawet wiecej niz nadzieje - pewnosc, ze jak bedzie marudzic, to w koncu dostanie to, co chce. A przeciez bylo powiedziane "Niech wasze "tak" znaczy "tak", a wasze "nie" niech znaczy "nie"", a takie elementy zupelnie nic sobie z tego nie robia.


A co do uogolniania, to jeszcze od siebie dodam: wszyscy politycy klamia.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-23, 21:39:23
skarga na przycisk 'windows' na klawiaturze!
skarga na Windows
skarga na Bila
skarga na tepse
skarga na monopolistów!
K**wa mać!  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-05-24, 23:27:55
Cały świat ma w piątek wolne oprócz mojej szkoły :evil: . Antychryści jacyś nią rządzą, ja nie wiem, Romek powinien interweniować.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-05-25, 10:01:27
Nie idź w formie protestu.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-25, 16:16:23
W ramach protestu to sa te zajecia. Widocznie nie uznaja obcego papieza ;) :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-25, 17:24:12
Nasz papież był najmojszy!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-05-25, 17:46:36
Cholera. Natomiast we Francji mają dziś wolne, tyle że JA tego nie wiedziałem :| chciałem zrobić zakupy, kupić chodziaż jakieś jedzenie... A tu dupa :cry: no i co ja zrobię na obiad?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-05-25, 18:01:04
Quote from: buckethead
Cholera. Natomiast we Francji mają dziś wolne, tyle że JA tego nie wiedziałem :| chciałem zrobić zakupy, kupić chodziaż jakieś jedzenie... A tu dupa :cry: no i co ja zrobię na obiad?

Nawet markety zamknięte? ;)

Zażalenie - zawsze jak przyjadę do domu to zimno jest ;(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-25, 18:07:14
buckethead, widzę, że Francja wcale nie taka liberalna jak się zdaje :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-05-25, 18:57:32
Na francuskiej Wikipedii przeczytałem, że dziś jest święto wniebowstąpienia. Wolne w całej Europie. :|
Tyle że we Francji jest to czwartek, a w Polsce niedziela :rolleyes: (siódma niedziela po Wielkanocy)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-05-25, 22:16:31
To fajnie że mamy wolne w NIEDZIELĘ  :roll: :lol:

Skarga - od przyszłego roku bedę musiała chodzić do szkoły w mundurku ](*,) . Obiektywnie ma to dobre strony, subiektywnie - ani jednej.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-05-25, 22:29:08
Quote from: minder
buckethead, widzę, że Francja wcale nie taka liberalna jak się zdaje :?


haha, dokładnie. a spróbuj coś załatwić, czy chociaż chleb kupić 15-go sierpnia. dokladnie to samo: wszystko zamknięte, nawet tobacco shopy. jedynym wyjściem są stacje benzynowe i sklepy należące do Arabów.
ale o tym, że Francuzi to dziwna nacja, było wiadomo już od dawna...

p.s. mundurki - dobra rzecz.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-26, 00:36:29
Quote from: veila
bedę musiała chodzić do szkoły w mundurku
WTF?! Cóż to za szkoła?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-05-26, 10:05:18
Quote from: Kasandra
W ramach protestu to sa te zajecia. Widocznie nie uznaja obcego papieza ;) :P


Nie ma to jak byc zapatrzonym JPII młotem. Oj, ludzie, ludzie żal.pl po prostu. :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-05-26, 11:07:52
a ja mam gdzies taki uklad :?  co z tego ze na uczelni mamy dzis dzien rektorski w zwiazku z pielgrzymka( ](*,) ) skoro i tak musielismy odrabiac dzisiejsze zajecia.idiotyczne!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-05-26, 11:24:06
A najlepsze jest to, że ośwadczyli nam, iż mamy przyjść do szkoły - ale nauczyciele nie mogą realizować programu, żeby ci co jadą na tego papieża nie mieli zaległości... Nieźle pasuje pod "absurdy"  :lol:
Powiedzcie, jeśli nie mogą robić lekcji to po jaką cholerę mamy iść do tej szkoły? #-o

Nie poszłam. Strajkuję  :mrgreen2:

Quote from: minder
WTF?! Cóż to za szkoła?

Fajna, prawda?  :lol: Ale coś im teraz ostatnio dopiero odbiło...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-26, 12:17:40
Quote from: minder
Quote from: veila
bedę musiała chodzić do szkoły w mundurku
WTF?! Cóż to za szkoła?

Podobno byl taki pomysl nowego ministra, cos mi sie o uszy obilo  :roll:  (i podobno w USA jak wprowadzono mundurki, to zmniejszyla sie liczba przestepstw popelnianych przez uczniow, i dilerom trudniej bylo wejsc do szkol... tym z zewnatrz, bo jak uczen diluje, to nawet mundurek nie pomoze. Ale mozliwe, ze to dlatego).

A ja "przez papieza" ;) mam przerwy w dostawie internetu :( nie dosc, ze alkoholu kupic nie mozna, to i korzystanie z neta utrudniaja  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-26, 15:03:00
No tak, jestem w stanie zauważyć pozytywne aspekty mundurków, ale nie zmienia to mojego sprzeciwu dla uniformizacji. Zajeżdża komuną.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-26, 15:27:23
Ech... a mnie sie pomarancze z komuna kojarza :P
W Japonii np. sa mundurki i jest ok. Ja rozumiem, ze niektorym moze sie to wydawac ograniczaniem wolnosci czy czyms takim (no, prosze, co ta demokracja z nami zrobila :P), ale popatrz na inne pozytywne strony: nie bedzie czegos takiego jak "ale jestem fajna, mam bluzke z Croppa, nie odzywam sie do ciebie, bo ty nosisz ciuchy po starszym rodzenstwie" (co widac zwlaszcza wsrod mlodszych dzieci, w podstawowkach). Poza tym tez dla dzieciakow lepiej, bo czesto sie zdarza im slyszec (od nauczycieli) "Jak ty sie ubralas/es?!" (chociaz czesciej "as") czy nawet z powodu stroju dostac nizsza ocene, niz ta, na jaka zaslugiwaly.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-26, 16:50:48
Quote
Ech... a mnie sie pomarancze z komuna kojarza :P

mi też :]
Quote from: Kasandra
"Jak ty sie ubralas/es?!" (chociaz czesciej "as") czy nawet z powodu stroju dostac nizsza ocene, niz ta, na jaka zaslugiwaly.

to chyba lepiej by było gdyby to dla takich nauczycieli zastosować jakieś restrykcje, a nie dla uczniów...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-05-26, 17:11:12
Quote from: Kasandra
Ech... a mnie sie pomarancze z komuna kojarza :P
W Japonii np. sa mundurki i jest ok. Ja rozumiem, ze niektorym moze sie to wydawac ograniczaniem wolnosci czy czyms takim (no, prosze, co ta demokracja z nami zrobila :P), ale popatrz na inne pozytywne strony: nie bedzie czegos takiego jak "ale jestem fajna, mam bluzke z Croppa, nie odzywam sie do ciebie, bo ty nosisz ciuchy po starszym rodzenstwie" (co widac zwlaszcza wsrod mlodszych dzieci, w podstawowkach). Poza tym tez dla dzieciakow lepiej, bo czesto sie zdarza im slyszec (od nauczycieli) "Jak ty sie ubralas/es?!" (chociaz czesciej "as") czy nawet z powodu stroju dostac nizsza ocene, niz ta, na jaka zaslugiwaly.


dokładnie dlatego jestem za mundurkami. dodatkowym powodem jest odruch wymiotny jaki odczuwam w tramwaju kiedy patrzę na to, co ze sobą robią idiotki z gimnazjum ( a w ekstremalnych przypadkach także 6-klasistki). przykro mi bardzo, ale nie uważam, żeby osoba siedząca za taką lalunią chciała oglądać aż tyle centymetrów kreski odbytniczej (o ile w ogóle).

hmm, właściwie to nie jest mi przykro.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-05-27, 13:04:58
Też się poskarżę - tatuś kochany zerwał z miłościwie nam panującą i jedynie słuszną Telekompromitacją, założył neta radiowego i dzięki temu posunięciu piszę tego posta z biblioteki - provider postanowił wyremontować sobie dach i zdjął nadajnik, nie racząc nas rzecz jasna wcześniej poinformować :evil:  w ciągu najbliższego tygodnia jestem skazana na kafejki i bibliotekę :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: klassen on 2006-05-27, 15:45:30
A ja jestem skazany na naukę podczas tego weekendu. Wszystko co zaplanowałem na ten weekend szlag trafił przez pogodę :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-27, 19:38:12
a ja mialam zaplanowana nauke i tez jakos nie wychodzi... konspekt napisany na pros. mi wcielo :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-05-28, 00:06:20
Skarze sie na tego kogos kto do mnie dzwoni i mowi ze mnie w las wywiezie i przysyla smsy ze jest sprawa do zalatwienia i sie wkrotce spotkamy. Nie ma to jak sobie zyc gdy ktos chce cie usmiercic :/ mam nadzieje ze policja znajdzie tego psychola ;/ chociaz powiedzieli mi ze do wtorku/srody musze czekac bo jest papiez ;/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-05-28, 00:17:44
kurde tharos,jak w filmie  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-28, 00:28:46
Quote from: tharos
Skarze sie na tego kogos kto do mnie dzwoni i mowi ze mnie w las wywiezie i przysyla smsy ze jest sprawa do zalatwienia i sie wkrotce spotkamy. Nie ma to jak sobie zyc gdy ktos chce cie usmiercic :/ mam nadzieje ze policja znajdzie tego psychola ;/ chociaz powiedzieli mi ze do wtorku/srody musze czekac bo jest papiez ;/

kiedyś miałem coś takiego (przez esemesy) koleś pizał, że mi na chatę wpadnie z ziomami... pare dni później wysłał esa: o sorki, pomyliłem numer. :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-28, 11:12:01
Quote from: tharos
mam nadzieje ze policja znajdzie tego psychola ;/ chociaz powiedzieli mi ze do wtorku/srody musze czekac bo jest papiez ;/

Nie... to jakas paranoja! Papiez jest, to cierp dalej, moze to nic groznego...  :roll:  Smiac sie czy plakac?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-05-28, 11:25:08
no wlasnie,ja tez skladam zazalenie na ta cala pielgrzymke  :evil:  papiez przyjechal i od razu wszyscy swiruja ](*,)  no bez przesady  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-28, 14:01:53
Ja jeszcze raz skarga na Billa, przecież to co mi się przez ten Windows dzieje z internetem to paranoja totalna. On za to na długie lata do pudła powinien iść!..  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-05-28, 14:18:30
Quote from: Nilfheim
Ja jeszcze raz skarga na Billa, przecież to co mi się przez ten Windows dzieje z internetem to paranoja totalna. On za to na długie lata do pudła powinien iść!..  :evil:

polecam freebsd :D
Quote from: Nilfheim

kiedyś miałem coś takiego (przez esemesy) koleś pizał, że mi na chatę wpadnie z ziomami... pare dni później wysłał esa: o sorki, pomyliłem numer. :/

eee watpie bo na gg tez pisal i dzwonil wiec rac  zej jest pewny ze ja to ja    ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-28, 20:09:16
Toż to się kwalifikuje do prokuratury! Nie daj się spławić przez policję! Jak nie chcą przyjąć zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, to niech Ci to dadzą na piśmie! Idź w zaparte! Tak czy siak masz wyjść z komisariatu z papierkiem - że przyjęli albo że nie przyjęli. Będziesz miał podkładkę.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-28, 22:15:32
ło tharos, to masz pecha :/ na policji cię wysłuchają, cośtam pobazgrolą i tyle. a nie wiesz czasem dlaczego ten koleś chce z tobą "sprawę załatwiać"?

[ Dodano: Nie 28 Maj, 2006 22:16 ]
tharos: z jakiego miasta jesteś?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-05-28, 22:53:14
Ja z Bochni;p Za co? A nie wiem bo mi laskawie nie powiedzial, jedyne co sie nie lubie to z dresami z pobliskich wsi z ktorymi chodze do klasy ale oni na pielgrzymce sa i raczej nie pakowali by sie sa bardziej rozsadni (mimo co)...no coz wazne ten tydzien przezyc w sensie mysle ze ta osoba po szkole mnie bedzie chciala kiedys zgarnac ale juz wymyslilem ze bede wracal z kumplami jakimis (zawsze wracam sam bo mieszkam w inna strone niz reszta :P ) a w ostatecznosci sprint :D myslalme zeby wziasc cos na obrone tak zeby postraszyc ale stwierdzilem ze tog lupi pomysl bo jeszce mi sie za to oberwie(np przez policje)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-29, 15:42:19
Zgubiłam mój kochany szaliczek!!  :(  :(  :(  :(  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-29, 17:08:46
Rozchorowałem się  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-29, 19:05:37
rozchorowałam się |: minder, to TWOJA wina!

edit: napisałam 666 post! rządzę!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-29, 19:17:46
A mi jest zimno, nie mam podstawka pod broszke i ozdobne rajstopy mi sie porwaly.  :(  A na dodatek mam w tym tygodniu 2 egzamy  :?

---edit---
to jest 666 post w ksiedze skarg i zazalen.  :evil:  coby bylo szmatansko
nawet uwiecznilam ta chwile dla potomnosci ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-05-29, 22:05:25
nie Kasandro. to była 666 odpowiedź. kiedy napisałaś swój post był on 667ym.
to tak na marginesie :)

nie składam zażaleń. jestem happy
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-29, 22:09:07
A, racja. No to podwojne zlo: manowce napisala 666 post, a ja 666 odpowiedz :] ZŁOOOOO  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-05-29, 23:38:48
wykończony jestem :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-05-30, 00:01:19
ja tez i zaraz wczesniej spac trzeba bo jutro dodatkowa majca od 7.05  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-05-30, 00:16:12
tharos, Ty lepiej powiedz co z tymi pogróżkami :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-30, 12:12:31
a ja się nie będę skarzyć na kaca, permanentną pustynie w ustach, masę siniaków, szram i.t.p. bo to chyba za często robię  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-05-30, 12:59:06
jest zimno. początek czerwca i jest zimno! *foch*
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: klassen on 2006-05-30, 15:52:43
Pierdolone schodki w autobusach. Było mokro jak cholera i dzwon - upadłem na dupę i boli masakrycznie ... dobrze, że kości ogonowej nie złamałem bo niebyłoby za ciekawie. Jeszcze jakiś frajer się śmieje i jak takiemu nie wp....?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-05-30, 18:21:40
Złośliwość rzeczy martwych. A olej tych co sie smieją, i tak zawsze będą :mrgreen2:
Quote
The dark side is not stronger. No. Quicker, easier, more seductive. You will know the good side from the bad when you are calm, at peace. Passive.
(http://userwww.sfsu.edu/~rdaniels/Blogpix/yoda1.jpg)



A wracając do tematu:
Quote from: minder
Rozchorowałem się :evil:

Quote from: manowce
rozchorowałam się |:

Rozchorowałem się :| Jest zimno! Mam katar! A w sobote koncert... Argh!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-05-31, 10:34:18
Legitymację szkolną mi wcięło. ](*,)

[ Dodano: Sro 31 Maj, 2006 10:39 ]
I jeszcze jedno: mam za dużo CUDZYCH dzieci w MOIM domu. Już mi się źle robi. Ja chcę spokoju! ja chcę ciszy! Ja chcę do mamy! We własnym domu mnie zgnilaki prześladują! Podobno dom, to nie miejsce gdzie mieszkasz, a ludzie, którzy cię rozumieją. Nie mam domu! A właściewie mam, ale trochę nie tam, gdzie trzeba. Moja siostra sprowadza jakieś potwory i miejsca dla mojej duszy brakuje i chyba kogoś pozbawię życia. Lepiej zrzucić ze schodów, czy wepchnąć pod rozpędzoną ciężarówkę?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-31, 11:27:24
Quote from: Juzef Le Dragon
Legitymację szkolną mi wcięło. ](*,)

Szukaj, bo nigdzie nie pojedziesz :P

Ja juz hopla dostaje od nadmiaru nauki. HiF z calego roku, onto z semestru... ale i tak tego duzo  :? A jeszcze lektury musze przeczytac :( Dlaczego mam zdawac caly material na raz? Nie mozna na semestr robic egzaminow polowicznych, jak przedmiot ma sie caly rok? O ile wygodniejsze by to bylo dla studentow...  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-05-31, 15:17:33
A ja byłam dzisiaj na pobraniu krwi... Pielęgniara mi się wwierciła w żyłę na lewej ręce i kręciła, kręciła... i jeszcze zwaliła na mnie, że nie leci... :( A ja się tak bałam... No i musiała ciągnąć z prawej... Ał... Dobrze, że była taka fajna pielęgniarka i jej pomogła...
Ale mam teraz krwiaka na lewym przedraminiu i drugą dziurę na prawym... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-05-31, 16:10:41
Quote from: Czarna
A ja byłam dzisiaj na pobraniu krwi... Pielęgniara mi się wwierciła w żyłę na lewej ręce i kręciła, kręciła... i jeszcze zwaliła na mnie, że nie leci... :( A ja się tak bałam... No i musiała ciągnąć z prawej... Ał... Dobrze, że była taka fajna pielęgniarka i jej pomogła...
Ale mam teraz krwiaka na lewym przedraminiu i drugą dziurę na prawym... :/

Biedna...  :goodman: Ja od 13 lat nie miałam krwi pobieranej i też bym się bała, na szczęście na razie nie ma potrzeby :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-05-31, 16:47:52
Quote from: Juzef Le Dragon
I jeszcze jedno: mam za dużo CUDZYCH dzieci w MOIM domu. Już mi się źle robi. Ja chcę spokoju! ja chcę ciszy! Ja chcę do mamy! We własnym domu mnie zgnilaki prześladują! Podobno dom, to nie miejsce gdzie mieszkasz, a ludzie, którzy cię rozumieją. Nie mam domu! A właściewie mam, ale trochę nie tam, gdzie trzeba. Moja siostra sprowadza jakieś potwory i miejsca dla mojej duszy brakuje i chyba kogoś pozbawię życia. Lepiej zrzucić ze schodów, czy wepchnąć pod rozpędzoną ciężarówkę?


ciężarówa. 8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-05-31, 18:27:08
Quote from: Kasandra
O ile wygodniejsze by to bylo dla studentow...

pewnie myślą, że za wygodne, i za dobrze by nam się żyło, bo przecież życie studenta usłane różami k**wa jest!  :evil:
Dwa zaliczenia i dwa kolokwia w jedeń dzień to dla mnie za dużo!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-05-31, 18:45:55
Quote from: Nilfheim
(...) bo przecież życie studenta usłane różami k**wa jest! :evil:

No przeciez... a kazda roza ma kolce, jak glosi inne przyslowie  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-06-01, 00:11:41
aa szkoda gada cale skladam skarge na klase
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-06-01, 08:56:13
Jak ja nienawidzę neostrady, bosz... Własnie się okazało że osiągnęłam jakiś limit ściągania z netu i z łącza ok 300 spadło mi do 30 kb/s :evil: Nawet strony mi się przez pół godziny otwierają. Jaki to jest syf, ja nie mogę. I potem sie dziwić, że mam up 20 a down 0,7 na ośle  :?
A mi jeszcze 4 odcinki X'a zostały  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-01, 17:49:01
veila, przecież dzisiaj nowy miesiąc -> reset liczników.
Ja nie wybaczę bratu, że pozwolił mamie zdegradować neostradę z wersji nielimitowanej na właśnie tą "nowoczesną". Tutaj jednak zadecydowały względy ekonomiczne. Jak się wnerwię, to każę mu skrzyknąć kilku kumpli, wykombinujemy jakiś światłowód i okablujemy osiedle uczciwą siecią :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-06-01, 18:30:20
Czekaj, zaraz sprawdzę, mam nadzieję, że mi tak na dzień dziecka ruszy... wpadnijcie z tym kablem do mnie też jak coś : )

No jednak coś nie bardzo... a nie zeruje się tak w połowie miesiąca, z rachunkiem?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-01, 18:35:28
Quote from: veila
Czekaj, zaraz sprawdzę, mam nadzieję, że mi tak na dzień dziecka ruszy... wpadnijcie z tym kablem do mnie też jak coś : )

No jednak coś nie bardzo... a nie zeruje się tak w połowie miesiąca, z rachunkiem?


Zeruje się wraz z nadejściem nowego miesiąca, właśnie się ciesze bo wkońcu po długich meczarniach (przekroczyłem limit około 22 maja) udało się :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-06-01, 20:00:06
składam skargę na palenie
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-01, 20:50:03
mam jutro zaliczenie z fonologii, ale już kładę na nim krzyżyk. grzechem byłoby nie wykorzystać darmowego warunku.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-06-02, 01:37:50
No i dupa, dalej jestem chory, a w sobote koncert  :| a nastawiałem się na totalne wyżycie się podczas występu, bo cholera wie ile jest Phil Anselmo pożyje :P no cóż, będe grzecznie stał i klaskał =D>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-02, 22:00:34
na zaliczeniu z fonologii udało mi się zaledwie podpisać (;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-03, 13:46:29
Egzamin z ontologii: podpisalam sie. Zobaczylam, jakie mam pytania i zalamalam sie. Ale dzielnie sciemnialam, a kiedy minela polowa przeznaczonego na egzamin czasu, pani profesor uprzejmie nas poinformowala, ze za sciemy, wodolejstwo i ewidentne brednie oceny bedzie obnizac. Kolezanka z tylu "No to musze skreslic polowe...". Mam nadzieje, ze zdam. Probuje sie pocieszac, ze nawet, jak to bedzie 3, to nie zmieni to moich szans na srednia min. 4,0... ale takie pocieszanie sie nie dziala :( Bo mam podstawy do mnieman, ze nie zdalam, a to oznacza wrzesien, bo na pierwszy termin nie przyjde, nie ma takiej opcji :?
Ide umierac... albo zamordowac kogos niewinnego  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-06-04, 22:22:44
jutro zdaje biologie,chemie, w srode PO, w piatek majce  :cry: beznadziejny tydzien  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-04, 22:29:16
mam w rodzinie prawie samych psychopatów...  :evil: :evil:  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-04, 22:38:06
w piątek dwa zaliczenia semestralne *sigh*
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-04, 22:39:32
A ja mam chyba nerwicę...  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-06-05, 14:45:36
Chyba mnie ze studiów wyrzucą. Sesja się zaczyna a ja nie mam z większośći przedmiotów zaliczenia. Niech żyje polska armia!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-05, 15:02:40
Nie biadol. Złóż papiery na inny kierunek. Jak tak zrobiłem po pierwszym roku studiów. Zanim na UJ się zorientowali, że u nich nie studiuję, to ja już byłem szczęśliwym studentem AP :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-06-05, 18:26:40
Heh, ja też studiuje na tej poczciwej, najstarszej na naszych ziemiach uczelni :D Albo raczej jeszcze studiuje :wyszczerz:  mówisz, że AP jest dobrym rozwiązaniem? hmm, no cóż. Rzucam  w bok te cholerne książki i notatki, bo i tak wiater z tego. Ide nakupić sobie pare browców i zastanowić się gdzieś w samotności :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-05, 21:08:42
A mnie w zeszlym roku wywalili z UAMu z etnologii... i zyje. Heh, dopoki mnie nie poinformowali, ze mnie wywalaja, to nie wiedzialam, ze u nich studiuje :P  :lol:  (it's a long story)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-06, 08:27:07
Kasandra, Tobie nie groziła inkorporacja w kamasze.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-06, 08:55:28
I dlatego wlasnie jestem przeciw tym oszolomkom, co belkocza o rownouprawnieniu i chca kobiety wyslac do woja. (No, a poza tym juz bylam na filozofii  :roll: )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-06-06, 13:37:07
Quote from: Nilfheim
mam w rodzinie prawie samych psychopatów...  :evil: :evil:  :evil:


eee, to do księgi wpisów radosnych trza było!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-06, 17:22:35
Quote from: Kasandra
A mnie w zeszlym roku wywalili z UAMu

ja się tam nawet nie dostałem...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-06-06, 20:50:15
Coś będę musiał wykombinować. Żal tylko straconego roku :cry:  Jak mnie te krwiożercze profesorki nie przepuszczą to napewno jeszcze zagoszczę w tym temacie : :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-06-07, 01:09:31
składam skargę na złą kobietę przez którą nie jadę w czwartek do norwegii
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-07, 07:55:43
olej ją!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-06-07, 10:56:59
mam względem niej inne plany  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-07, 11:23:43
Rób jak uważasz. Bylebyś potem nie jęczał, że trzeba było jechać :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-06-07, 21:47:32
Z dupy dzień miałam :? I wczoraj też, nawet gorzej. Płacę pewnie za fajny w miarę weekend - sprawiedliwość musi być :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-08, 15:12:59
Ech... nie chcę być chora... :(
Chcę się cieszyć życiem!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-06-08, 16:13:48
Quote from: Czarna
Ech... nie chcę być chora... :(

A ja jestem chory, i to bardzo. Za to jest kuuuuuupa czasu na słuchanie nowej muzyki (i pisanie na forum) :mrgreen2: tak się można cieszyć z życia! Hiehie
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-06-08, 20:12:19
Quote from: buckethead
Quote from: Czarna
Ech... nie chcę być chora... :(

A ja jestem chory, i to bardzo. Za to jest kuuuuuupa czasu na słuchanie nowej muzyki (i pisanie na forum) :mrgreen2: tak się można cieszyć z życia! Hiehie

No tak, ale przynajmniej możesz sobie pozwolić na chorowanie ;) A np ja w trakcie sesji to nie za bardzo ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-08, 21:18:18
djdioda, a ja chorowałam w zeszłym tygodniu, kiedy zaliczenia się zaczynały :'D musiałam iść na uczelnię z 39 stopniami i dostałam na zajęciach krwotoku z nosa (;

narzekam na dr Oramus. musiała mi ustawić zaliczenie na jutro, na pogańską godzinę 17.45.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-08, 21:39:06
ja dostałem najgorszej sesyjnej choroby - lenia! cholera nie chce mi się na nic uczyć... :ząbek:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-09, 13:04:55
Mi tez sie nie chce. Ale nie mam nic innego do roboty ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-06-09, 22:01:22
Myślałam:nie będę jojczyć na tak mało oryginalny badziew jak przeziębienie, ale skoro tu co drugi post o chorobie, to się przyłączę - dopadła mnie zaraza :( nie byłoby źle, gdyby nie to, że w poniedziałek bez względu na samopoczucie muszę się stawić w szkółce lubej celem poprawienia tego i owego :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-06-09, 23:17:16
Przeziębienie można pokonać staropolskimi metodami jak pewnego rodzaju "ogrzewacz wnętrzności" :drinkers: Ale na lenia sesyjnego nie ma bata ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-09, 23:39:20
i polska reprezentacja przegrała :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: klassen on 2006-06-10, 09:34:12
Powoli sprawdzają się moje słowa, które wypowiedziałem zaraz po wylosowaniu grup na MŚ2006. "Polacy jak zwykle z każdym przegrają". Z jednej strony chcę mi się z nich śmiać a z drugiej chcę aby w końcu pokazali, że na coś nas stać a nie tylko na Zabory, pogarde i rządy komunistów.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-10, 18:02:49
Hehe, nie moge sie powstrzymac... Moj ulubiony komentarz: tak to jest, jak PiS wygrywa wybory
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-06-10, 19:42:35
nieee, to przecież wina platformy!

bwahaha

Quote from: klassen
Powoli sprawdzają się moje słowa, które wypowiedziałem zaraz po wylosowaniu grup na MŚ2006. "Polacy jak zwykle z każdym przegrają". Z jednej strony chcę mi się z nich śmiać a z drugiej chcę aby w końcu pokazali, że na coś nas stać a nie tylko na Zabory, pogarde i rządy komunistów.


a ja tam mam straszny ubaw z tych ćwoków. niczego więcej od nich nie oczekuję.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-11, 17:10:44
Czasami gdy włączam odtwarzacz i chcę dodać pliki do playlisty, to czuję się jak panienka stojąca przed szafą... Ponad 200 artystów, ponad 550 albumów, a ja nie mam czego słuchać! #-o
Dzisiaj jest właśnie taki dzień. Chyba pójdę na spacer ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-11, 17:40:07
no, zdarza się. ja wtedy włanczam shuffle i czytam książkę.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-12, 11:29:32
literatura angielska zawalona.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-12, 13:14:06
właśnie sobie przypomniałem że za 15 min mam egzamin!!!!!  #-o  #-o  #-o  #-o  #-o  #-o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2006-06-12, 14:41:27
Haha, ja mam za godzinkę. Absolutnie nic nie umiem, ale humor dopisuje.

:D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-12, 16:24:59
no i 'przełożyłem' na wrzesień...  :ząbek:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: klassen on 2006-06-12, 17:39:30
Nie mam powodów do zadowolenia. MŚ swoją drogą a rower swoją. Muszę szybko uzbierać pieniądze na nowe siodło, hamulec i pedały a co gorsza trzeba kupić prezenty na zbliżające się okazje. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-13, 16:37:32
Ja sie skarze na ludzi. Szukam wspollokatorki do pokoju i jakos nic nikomu nie pasuje. Marudza, ze drogo (240zl/os + ew. internet 45zl), ze daleko do centrum (10 min. tramwajem, a do tramwaju 4 min. pieszo - to jest daleko?  ](*,) ), albo ze na parterze. Ja nie wiem, co ci ludzie za wymagania maja. Ja wiem, ze najlepiej to by bylo naprzeciwko uczelni, na 2 pietrze i za darmo... ale jakos czegos takiego jeszcze nie widzialam. Kuffa, no! Szukalam sama i na Hucie jest drozej, a to dalej od centrum. Na Prokocimie i Kurdwanowie tez jest drozej. Ale nie, trzeba wybrzydzac  :evil:  Na wszelki wypadek juz sobie zaczelam czegos szukac, ale w podobnej cenie to sa miejsca w pokoju 3-osobowym. Cholerny swiat!  :evil:
Aha, jakbyscie znali kogos, kto chce sie w Krk zadomowic (od lipca), a nie ma gdzie, to przyslijcie do mnie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-13, 17:12:29
240zł, parter i w dodatku 10 min. od centrum?! ja szukam czegoś takiego od roku o_.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: mona700 on 2006-06-13, 18:38:56
składam zażalenie na pyłki fruwające wszędzie wokół..!! od tego poskudztwa mam katar :? :smutek: a podbno nie mam alergii... :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-06-13, 18:53:03
Quote from: mona700
składam zażalenie na pyłki fruwające wszędzie wokół..!! od tego poskudztwa mam katar :? :smutek: a podbno nie mam alergii... :?

Współczuje, mam tak samo  :|
Składam skargę na pogode. 32 stopnie to dla mnie stanowczo za dużo =P~ no, chyba że nad jakimś jeziorem na mazurach :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-14, 12:58:25
Grrr... jutro jest Boze Cialo i znowu nie dostane brakujacych wpisow  :evil:  musza te swieta w srodku tygodnia wypadac?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-14, 13:56:16
Quote
Grrr... jutro jest Boze Cialo i znowu nie dostane brakujacych wpisow :evil: musza te swieta w srodku tygodnia wypadac?

WŁA-ŚNIE!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-14, 16:36:13
"Za moich czasów" Boże Ciało było normalnym dniem roboczym. Niestety odkąd staliśmy się lennem watykańskim, to tak się u nas pokitrasiło.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-14, 18:15:52
Quote from: buckethead
Składam skargę na pogode. 32 stopnie to dla mnie stanowczo za dużo =P~ no, chyba że nad jakimś jeziorem na mazurach :roll:

I dlatego śmigam w spódnicach... Nie jest tak źle :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-06-14, 18:48:08
Quote from: Czarna
Quote from: buckethead
Składam skargę na pogode. 32 stopnie to dla mnie stanowczo za dużo =P~ no, chyba że nad jakimś jeziorem na mazurach :roll:

I dlatego śmigam w spódnicach... Nie jest tak źle :)

Gdybym mógł to też bym się w spódnice ubrał :> albo w ogóle bez... :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-14, 21:07:51
Trzeba przeszczepić kilty na polski grunt :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-14, 21:11:58
TAK! tylko historycznie q:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-06-15, 11:50:33
Gdyby nie szopka, jaką wczoraj odstawił kolega, w tej chwili byłabym w górach :evil:
I jeszcze polonistka... wakacje idą, a jej się Żeromskiego zachciało przerabiać :?  bleeee...to jest nie do przebrnięcia
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-16, 15:06:56
jest na forum jakiś płatny (albo gratisowy) morderca? Bo mam zlecenie!  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-16, 15:16:19
Quote from: błękitnokrwista
wakacje idą, a jej się Żeromskiego zachciało przerabiać


nie "przerabiać", tylko "omawiać", panno polonistko (;

a ja narzekam na egzamin z językoznawstwa w sobotę. gdyby nie on, to mogłabym sobie wyjechać na Mazury na weekend.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-06-17, 08:34:05
Quote from: minder
Rób jak uważasz. Bylebyś potem nie jęczał, że trzeba było jechać :P

bez kitu miałeś rację ARRGHHHH  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: mona700 on 2006-06-17, 16:55:14
przeziębiłam się  :|  :|  :|
bez komentarza....  #-o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-06-18, 02:42:47
kupilem dysk okazalo sie ze zepsuty oddalem na gwarazncje dostalem owy zepsul sie oddalem i dali mi dziisja 3 dysk ktory nie chodzi :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-18, 12:27:49
Quote
kupilem dysk okazalo sie ze zepsuty oddalem na gwarazncje dostalem owy zepsul sie oddalem i dali mi dziisja 3 dysk ktory nie chodzi :/

zdarzyło mi się coś identycznego... ale z dyskami to ogólnie mam pecha... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-18, 14:34:28
Quote from: tharos
kupilem dysk okazalo sie ze zepsuty oddalem na gwarazncje dostalem owy zepsul sie oddalem i dali mi dziisja 3 dysk ktory nie chodzi
zażądaj zwrotu pieniędzy i idź do innego sklepu

EDIT:
Dzięki, Czarna
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-18, 21:51:08
Mogę, mogę... prooooooszę... Taka już ze mnie pedantka ortograficzna...  :roll:
zażądaj
Z rządem Ci się pewnie pomyliło, co żąda władzy :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-06-18, 22:06:55
1. Próbuję nie przeklinać ale coś mi to nie wychodzi  :roll:
2. Nie mam silnej woli  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-06-18, 22:16:10
Quote from: Nilfheim
jest na forum jakiś płatny (albo gratisowy) morderca? Bo mam zlecenie!  :evil:


może być "zwykła" biała broń, czy preferujesz coś bardziej wymyślnego?

może piłeczka pingpongowa, jak w mosadzie?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-18, 22:18:17
Quote from: andreas
może piłeczka pingpongowa

taak, to brzmi boleśnie! :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-06-18, 22:30:40
hah, to jeszcze jedno pytanie: w którą część ciała??? i jak głęboko??? :twisted:  

ok, przyznaję, to były 2 pytania....

oczywiście zakładam, nie będzie ci przeszkadzać, że w trakcie będę sobie wizualizować swoich własnych "przyjaciół"... hrm
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-18, 23:13:19
Quote from: andreas
w którą część ciała??? i jak głęboko???

to już pozostawiam twojej inwencji
Quote from: andreas
oczywiście zakładam, nie będzie ci przeszkadzać, że w trakcie będę sobie wizualizować swoich własnych "przyjaciół"... hrm

nie ma sprawy. mój cel to członek mojej 'rodziny'...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: sehl on 2006-06-19, 00:21:59
andreas, przerażasz mnie 8)  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-06-19, 06:23:55
lol, no popatrz, a nawet się za bardzo nie staram.

pomyśl co by wtedy było...  =O

myślę, że to moje ostatnie doświadczenia w pracy tak mnie pozytywnie nastrajają do ludzi.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-19, 15:16:28
Nilfheim, mam lepszy pomysł... Namów swoją ofiarę na nasze cotygodniowe spotkania samobójcze...  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: klassen on 2006-06-19, 16:39:56
Ja widzę, że Księga skarg i zażaleń zrobiła furorę na forum co jednak nie wróży dobrze, i sam często się tu wpisuje :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-06-19, 22:18:15
ehm glowa boli i to cholernie
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-19, 22:51:44
Tunezja przegra(ła) z Hiszpanią *sigh*
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-06-19, 22:54:44
Quote from: manowce
Tunezja przegra(ła) z Hiszpanią *sigh*


Szczere kondolencje dla Tunezyjczyków :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-06-20, 09:59:53
widzialem kawalek tego meczu bo aj sie tym zbytnio nie interesuje ale ten bramkarz tunezji byl jedyny jak sie darl :D :D


a do tematu to zaraz bedzie burza i sie nie wyspalem :? i mialem odniesc ksiazke do biblioteki szkolnej do dzisiaj ale mi sie nie chce isc :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-20, 14:48:51
Quote from: Mihas
Quote from: manowce
Tunezja przegra(ła) z Hiszpanią *sigh*


Szczere kondolencje dla Tunezyjczyków :cry:

Dajcie spokój, Hiszpanie grali jak dupy... Cieszę się, że Raul sobie strzelił - podbudował się chłopak... A potem Torres... Może i nie należało im się... Ja tam jestem za Hiszpanią... Chociaż to już zupenie inna drużyna...
Dzisiaj nasi... oby nie było wstydu... i Szwecja - Anglia...  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-20, 15:38:10
moja głowaaa!!

idę się czegoś napić...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-20, 15:42:54
Quote from: Czarna
Ja tam jestem za Hiszpanią...


ja tez jestem za Hiszpanią, reszta faworytów może przegrywać tylko nie oni :mrgreen2: choć troche szkoda mi Tunezyjczyków :| ale szoku dostałem jak zobaczyłem Raula na boisku myślałem że zabije trenera, zamiast bedącego w swietnej formie Reyesa wpusił będącego bez formy gracza Realu... wiem myliłem się prosze o przebaczenie :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-20, 16:34:09
ja jestem zawsze za tymi teoretycznie słabszymi krajami, bo takim Hiszpanom czy Czechom się wydaje, że są zajebiści i niepokonani, wyjdą na boisko, od niechcenia piłkę pokopią i od razu mistrzostwo świata, a to gówno prawda.

a teraz oczywiście kibicujemy Szwecji  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: klassen on 2006-06-20, 17:00:06
manowce, to się tak wydaje naszym jak zwykle, ale się przeliczyli za bardzo. Ja jak na razie kibicuje Włochom.
Jak już piszę w tym temacie ... nawet nie jest wkurzony itp :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-20, 17:06:27
Ja też jestem za słabszymi, ale nie w przypadku Hiszpanii  :mrgreen2: (a zresztą piłkarzom z półwspu Iberyjskiego nigdy się nie widoło na duzych imperzach w końcu raz musi im się udać  :)  )
Dlatego Szwecji dziś nie kibicujemy, ponieważ dzięki porażce Skandynawów szansę na wyjście z grupy ma teoretycznie słabszy Trynidad i Tobago, choć jestem trochę rozdwojony, bo Anglików nie cierpię i pasowało żeby Szewdzi im dokopali :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-20, 19:09:30
Ba, muszą im dokopać! Anglia jest zbyt pewna siebie... Trza im utrzeć nosa... Szwecji coś nie idzie teraz, ale z Anglią zawsze im się dobrze grało :)
Jeśli chodzi o Hiszpanię, to mylisz się, manowce. Oni kiedyś też zadzierali nosa, ale tak jak pisałam - to już jest zupełnie inna drużyna. Gwiazdy się wypaliły, teraz gra młodzież...
Szwecja do boju! (Larsson :roll: )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-06-20, 19:12:47
Quote from: Whodo
Dlatego Szwecji dziś nie kibicujemy, ponieważ dzięki porażce Skandynawów szansę na wyjście z grupy ma teoretycznie słabszy Trynidad i Tobago


Anglikom trzeba dokopać :!:  Troche szkoda Trynidadu, ale chciałbym dzisiaj zobaczyć smutek na twarzy takiego bufona jak Beckham :twisted:  Wikingowie do boju!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-20, 21:23:51
A ja sie skarze, ze pilka nozna opanowala nawet ksiege skarg i zazalen... zaraz otworze lodowke, a tam beda jakies mundialowe gadzety ;)
A naprawde, to nie mam na co narzekac... poza swoim lenistwem ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-06-20, 21:27:34
Składam skargę do Pana Boga na wszechobecne ciepło i duchotę :[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2006-06-20, 21:57:48
przylazam sie...upal taki ze szook
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-20, 22:14:44
No, ale dzis deszcz spadl :) z radoscia zmoklam :) (a jutro tez maja byc przelotne deszcze i burze :))
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-20, 22:17:21
Na Odyna! Jutro Bielsko najcieplejszym miastem polski! 32 stopnie w cieniu! Polski klimat jest poj$%#! Ziama 8 miesięcy a motem upał w lecie!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-06-21, 08:43:29
A ja składam skargę na mojego psiaczka, bo dziś znów nam spać nie dał... Czemu jemu się zawsze chce bawić o 4 nad ranem? :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-21, 10:49:05
aaa, gardło mine boli i mam chrypę, a za godznię konwersację... ehhh... :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-21, 11:21:28
taki upał a ja musze w plener iść :roll:  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-21, 11:28:05
Taki upał, a ja mam trening dzisiaj :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: klassen on 2006-06-21, 12:35:10
U mnie może nie tyle co upał a straszny zaduch. Oddychać ciężko, niedługo też w plener ale akurat tym się nie przejmuję.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-21, 14:03:46
Taki upał, a ja siedzę w domku i popijam soczek... Może wyskoczę po jakieś lody do bidy?  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-06-21, 14:19:04
Siedze w robocie, wiatrak, który mialem przy stanowisku sie rozjeb***,  w dodatku koncze dopiero za 3h i 42 min... Żyć się odechciewa  :cry:  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-21, 15:16:53
A teraz pomyślcie sobie, że to dopiero początek :twisted: Cały dowcip polega jednak na tym, że teraz przeżywamy szok termiczny. Długa zima, potem krótka wiosna, potem znów zimno i deszczowo, a teraz nagle temperatura skacze powyżej 25 stopni. Naturalnym jest, że w okresie przejściowym trzeba brać prysznić trzy razy dziennie :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-06-21, 16:54:40
Ja cztery  :mrgreen2:
W dodatku przez to chce się już spać - dzisiaj prawie cały dzień leżę w łóżku  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-21, 17:23:00
Quote from: minder
przeżywamy szok termiczny

no ja nie. ja po prostu upałów nie znoszę. powyżej 25 stopni czuję się tak samo - umieram...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-06-21, 17:49:38
Quote from: Nilfheim
Quote from: minder
przeżywamy szok termiczny

no ja nie. ja po prostu upałów nie znoszę. powyżej 25 stopni czuję się tak samo - umieram...

To dokładnie tak jak ja ;) Wolę jak jest za zimno niż za ciepło... Najlepsza opcja dla mnie to gdyby można latem na nartach jeździć, bo się nie przegrzeję i uwielbiam narty  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-06-21, 18:29:44
Nie wiem co mnie podkusiło, ale ścięłam szopę na krótko - ZA krótko :( w kark mi co prawda chłodniej, ale tego, co mi zostało na głowie to ani ułożyć sensownie ani związać :? Zna ktoś jakiś cudowny środek na porost włosów?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-21, 18:33:38
Quote from: błękitnokrwista
Zna ktoś jakiś cudowny środek na porost włosów?

Czas :] Ja włosów nie obcinałem od 5 lat...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-06-21, 18:48:37
Miałam na myśli jakiś szybszy środek :D Coś koło pięciu lat nosiłam szopę do pół pleców, aż w końcu mi się znudziły. Obcięłam je do ramion jakiś  miesiąc temu, gdybyż tylko dzisiaj nie zachciało mi się zaszaleć... #-o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-06-21, 18:57:30
Quote
ja po prostu upałów nie znoszę. powyżej 25 stopni czuję się tak samo - umieram...


Ja też. Przed chwilką wróciłem z pracy. Przeszedłem się 1.5 km i jestem cały mokry. Idę pod prysznic bo po całym dniu siedzenia w nieklimatyzowanym pomieszczeniu czuję się jak koń po westernie...  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-21, 20:46:58
We Wrocku burza :D Wpis nadawałby się do radosnych, ale na samym jej początku wyłączyli u mnie prąd i dlatego piszę tutaj :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-21, 20:58:02
egzamin z historii anglii. a konkretnie forma pytań. miały być multiple choice, a w zamian za to było 45 pytań otwartych.

i esej, na szczęście 15 tematów do wyboru - nie ma to jak cztery strony A4 o feudalizmie w XII - XIV w. anglii (;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-21, 22:03:45
Quote from: manowce
miały być multpiple choice

wykładowcy chyba uwielbiają kusić mp, a potem zaskoczyć studentów pytaniami opisowymi, cholera jak ja tego nie lubię...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-06-22, 13:02:58
nagrywanie na kompa 433 Mhz i 128 ramu ;| a konkretniej przyciecia po nagraniu hyh

i olewająca mnie pewna bliska osoba   ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2006-06-22, 13:12:56
Quote from: Sukubus
i olewająca mnie pewna bliska osoba   ](*,)


Pod(do)łączam się  :smutek:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-06-22, 16:26:57
Trudne decyzje - Tool czy noc św. Jana... I coś mi się zdaje, że moja romantyczna część pozytywistycznej duszy wybierze to drugie. W obu przypadkach będę żałować jednakowoż.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-22, 16:56:21
już drugi raz w tym roku złapałem kleszcza :evil: eh a to jest paskudne stworzenie
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-22, 20:52:45
Kleszcze sa zle - ma sie po nich borelioze i trzeba jesc wstretne antybiotyki  :vom:
A ja dalej na upaly narzekam: nienawidze takiej pogody!  :evil:  A poza tym dr Trzcieniecka-Schneider olewa dyzury i po prostu na nie nie przychodzi. Jeszcze nikomu ode mnie z roku nie udalo sie zlapac jej w godzinach, kiedy ma dyzur  :evil:  A w sekretariacie mozna sie dowiedziec, ze "powinna byc w czwartek i w piatek, tam godziny wisza na drzwiach sali dwiescie szescdziesiat ilescostam".  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-22, 21:33:23
Quote from: Whodo
już drugi raz w tym roku złapałem kleszcza :evil: eh a to jest paskudne stworzenie

Miałam mieć kiedyś kleszcza (chyba z ogrodowego orzecha...) Ale jak tylko mnie ukuł, to się obudziłam i zaczęłam drapać... :D Zdążył wbić się tylko jedną nogą... Obudziałam wtedy cały dom! (Miałam chyba z 12 lat...)
Trzeba się ciemno ubierać, nie chodzić po lasach liściastych i oglądać po powrocie do domu :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-06-22, 22:48:07
Zakochałem się  :(  :o  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-06-22, 22:53:00
Quote from: manowce
egzamin z historii anglii. a konkretnie forma pytań. miały być multiple choice, a w zamian za to było 45 pytań otwartych.

i esej, na szczęście 15 tematów do wyboru - nie ma to jak cztery strony A4 o feudalizmie w XII - XIV w. anglii (;

Multiple choice z historii GB miałem bardzo ciekawy. Zanim wszyscy zaczęli pisać koleś stwierdził, że w pytaniach poprawne sa dwie odpowiedzi z czego jedna jest bardziej poprawna od drugiej i tą właśnie mamy zaznaczyć (przy czym bardziej poprawna okazało się pojęciem względnym) :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-06-22, 23:50:52
no to trzeba się pzred kleszczami szczepić ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-23, 14:13:55
Quote from: Lestat
Zakochałem się  :(  :o  :?

A Ty nie byłes już zajęty?  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-06-23, 14:28:40
Quote
A Ty nie byłes już zajęty? :roll:


No byłem.. do maja. Potem wyszlo jak wyszło....
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-23, 14:34:39
uwaliłam egzamin - -
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-06-23, 14:50:05
Quote from: manowce
uwaliłam egzamin - -


e tam, ja jeszcze żadnej sesji na czystko nie zaliczyłem
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-24, 12:39:43
to ja się nie będę chwalić ile mam do zaliczenia we wrześniu q: trzecia sesja się szykuje.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-24, 12:46:31
ja się pochwalę, trzy... a w poniedziałek jeszcze jeden, który raczej trudno będzie zdać... ehh
Quote from: benetnash
e tam, ja jeszcze żadnej sesji na czystko nie zaliczyłem

ja też...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-24, 15:40:19
Quote from: Lestat
Quote
A Ty nie byłes już zajęty? :roll:

No byłem.. do maja. Potem wyszlo jak wyszło....

Ja już w tym roku byłam zakochana... Mój limit się wyczerpał...  8)

A bo wszyscy pojechali na Toola, a ja nie mogłam... :( :( :( :( :( :( :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-24, 19:47:38
Moj limit szczescia tez sie wyczerpal. Dwie siekiery zostaja na wrzesien :( Tzn jeszcze nie mam wynikow oficjalnych, ale ja wiem, co pisze :P A mialam taki szczytny plan, ze zdam wszystko w czerwcu. Rzeczywistosc niestety bywa brutalna  :?  (Ale politologie zdam, to przynajmniej nudow we wrzesniu nie bedzie :P)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-06-24, 20:32:49
Quote from: Kasandra
Dwie siekiery zostaja na wrzesien :(

Nie lepiej użyć jednej? Będzie mniej dowodów rzeczowych  :twisted:  :) (nie przejmujcie się, ja jestem z ETI, więc skojarzenia z siekierą są jednoznaczne  :mrgreen2: )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-25, 02:42:08
No wiesz, jak jedna zawiedzie, to zawsze zostaje druga ;>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-25, 10:17:10
Nie mogłem być na wiankach i smutno mi z tego powodu :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-25, 13:11:39
A jest czego zalowac. (Poza naglosnieniem, ktore niestety nie bylo rewelacyjne)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-25, 13:30:42
Kasandra nie dobijaj mnie :cry:  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-25, 14:20:16
Quote from: Whodo
:cry:

chopaki nie płaczą!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-25, 19:09:53
Quote from: Whodo
Kasandra nie dobijaj mnie :cry:  :wink:

Przepraszam  :goodman:  ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-06-25, 23:05:34
Ex mnie wku**iła  ;/

edit : nie rozumiem kobiet  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-25, 23:07:19
Quote
Ex mnie wku**iła ;/

one właśnie od tego są ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-26, 10:15:04
Quote from: Kasandra

Przepraszam  :goodman:  ;)


wybaczam  :D

a ja na wszystkich jestem zły i już do niczego nie mam siły
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-26, 15:16:23
Quote from: Sukubus
Ex mnie wku**iła  ;/

edit : nie rozumiem kobiet  ](*,)

Pocieszyć Cię? Ja też nie... Ale żeby było śmieszniej - facetów też nie rozumiem  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-06-26, 17:16:23
Quote from: Whodo
Quote from: Kasandra

Przepraszam  :goodman:  ;)


wybaczam  :D

a ja na wszystkich jestem zły i już do niczego nie mam siły


a ja mam mętlik w głowie i chyba nie będę mieć siły (i odwagi), żeby się wyplątać z sytuacji, w której się obecnie znajduję. tak więc zgniję tu. :?

zajebioza
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-06-26, 17:27:46
a ja mam jutro egzamin z Badań Operacyjnych i zapewnebędę go miał też we wrześniu! wesoło!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-26, 18:56:59
co za pech wkurzyłem się, Włosi wygrali z Australią po karnym podyktowanym w 94 minucie, tak nie może być :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-06-26, 20:22:25
A ja nie mam wakacji  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-06-27, 10:19:18
Sprzątam gdańskie mieszkanie, grrrr  #-o (jak mi się nie chce ;) )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-06-27, 13:01:56
Siedzę w domu jak w więzieniu, bo na spacer po lesie za gorąco i kleszcze :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-27, 13:10:57
Quote from: Whodo
co za pech wkurzyłem się, Włosi wygrali z Australią po karnym podyktowanym w 94 minucie, tak nie może być :(

E tam... grali jak patałachy, ale chociaż mieli szczęście... "Klątwa Guusa Hiddinka" pokonana...
A propos, chcę się poskarżyć na komentatorów, którzy za przeproszeniem, strasznie pieprzą i zawsze trzymają stronę jakiegoś zespołu... i to zazwyczaj nie tego, ktoremu ja kibicuję :D
A nie wspomnę o błędach językowych i innych pomyłkach... są cudne :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-27, 13:35:55
i tak najlepszy był mecz Portugalia - Holandia, ciągle się tam bili albo kopali :'D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-27, 13:50:28
Quote from: Czarna
A propos, chcę się poskarżyć na komentatorów, którzy za przeproszeniem, strasznie pieprzą i zawsze trzymają stronę jakiegoś zespołu... i to zazwyczaj nie tego, ktoremu ja kibicuję :D
A nie wspomnę o błędach językowych i innych pomyłkach... są cudne :D


No właśnie, komentatorzy są za bardzo stronniczy, np wczoraj byli za Włochami, piłkarz Italii symulował faul, po prostu się specjalnie potkną o Australijczyka, a Ci się drą że karny jak najbardziej słuszny i się jarają, że makaroniarze wygrali :P

albo właśnie podczas meczu Portugalia - Holandia (tak na marginesie manowce rzeczywiście niezła masakra była), Szpakowski się wydziera 'sędzia nie ma czerwonej kartki, cały czas żółte tylko daje, bo zgubił czerwoną', a za chwile arbiter wyciąga czerwony kartonik, paranoja  :wink:  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-27, 15:05:25
jasna cholera, pisłałem w topicu rrradosnym, że jadę n imprezę no domku w górach. miało być tak pięknie, 3 facetów i morze alkoholu, a tu ajk na złość pojawił się jeden osobnik płci przeciwnej i zespuł wszystko... ;P jeszcze takiego czegoś nie przeżyłem. Kasia złamała mi nogę w łóżku(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!) Jeszcze tak dziekiej osoby nie poznałem :] jestem cały obolały i podrapany, no i właśnie dlatego jest to w xiędze skarg i zażaleń ;]
Mam do jasnej cholery złamamą nogę w kostce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-06-27, 15:09:11
Quote from: Nilfheim
Kasia złamała mi nogę w łóżku(!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)



hohoho. musiało być naprawdę ostro :D Ale żeby tak nogę w kostce i na łóżku?! I przez  kobietę!!! Chyba jednak było "morze alkoholu" :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-27, 15:11:26
Quote from: Mihas
Chyba jednak było "morze alkoholu" :lol:

było, było i co mnie zdziwiło nie zawiodłem ;D
Quote from: Mihas
musiało być naprawdę ostro :D

było, było i co mnie zdziwiło nie zawiodłem ;D :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-06-27, 16:04:09
Quote from: Nilfheim
 
Quote from: Mihas
musiało być naprawdę ostro :D

było, było i co mnie zdziwiło nie zawiodłem ;D :roll:


 zdziwiło cię to, że nie zawiodłeś??? bwahahaha

moje najszczersze gratulacje :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-27, 16:35:52
Quote from: andreas
zdziwiło cię to, że nie zawiodłeś??? bwahahaha

moje najszczersze gratulacje :lol:

po takiej ilości alkoholu do jasnech cholert!! :]
kobiety, musicie być takie wredne? lol ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-06-27, 16:56:51
Quote from: Nilfheim
kobiety, musicie być takie wredne? lol ;]


aww, pożyczyć ci może husteczkę do nosa???
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-27, 17:05:59
haha, musicie ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-27, 17:17:31
Quote from: Nilfheim
złamała mi nogę w łóżku
Już myślałem, że chodzi o nogę od mebla, ale jednak:
Quote from: Nilfheim
Mam do jasnej cholery złamamą nogę w kostce
No niestety, tak to bywa jak się urządza dzikie harce z nowo poznaną osobą :twisted: Pociesz się, że mogło być gorzej :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-06-27, 17:22:18
taa, mogłeś mieć złamane życie...

właściwie to wciąż jeszcze możesz mieć. ooops
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-27, 17:29:05
Quote from: andreas
właściwie to wciąż jeszcze możesz mieć. ooop

nie kracz  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-06-27, 19:56:11
poczekaj, aż zacznę.  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-27, 20:41:35
A ja poprosze wiecej takich wpisow, jak ten o zlamaniu nogi  :lol:  Wiem, ze to okrutne smiac sie z cudzego nieszczescia, ale po prostu nie moge sie powstrzymac  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-27, 20:45:02
szkoda, że nie widziałaś jak się moja mama śmiała!  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-27, 20:58:43
Osobiście nie mogę sobie wyobrazić jak dzika musi być dziewczyna, żeby złamać facetowi nogę w łóżku :twisted: :lol: Dobrze, że żebra i kręgosłup masz całe :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-27, 21:17:14
Quote from: minder
Osobiście nie mogę sobie wyobrazić jak dzika musi być dziewczyna, żeby złamać facetowi nogę w łóżku :twisted: :lol:

Musi słuchać Opetha, Burzuma, Nokturnali i Behemotha :twisted:
Quote from: minder
Dobrze, że żebra i kręgosłup masz całe :twisted:

no na szczęście, ale podrapany jestem niemiłosiernie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-06-27, 22:30:31
Quote from: Nilfheim
Musi słuchać Opetha, Burzuma, Nokturnali i Behemotha


O Matko!!! Musiało być nie tylko nieszczęśliwie ale i mrocznie! Ciekawe czy łamiąc ci nogę nie pokrzykiwała "Ave Rogaty"!!!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-27, 22:34:26
Quote from: Mihas
Ciekawe czy łamiąc ci nogę nie pokrzykiwała "Ave Rogaty"!!!!

nie, wołała wtedy coś innego ;] do końca nie wiem co (ona chyba też ;p)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-06-27, 22:37:15
:lol:  cholera chciałbym to zobaczyć na taśmie :D  Komedia roku, choć bez happy end`u....
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-27, 22:53:04
Quote from: Mihas
cholera chciałbym to zobaczyć na taśmie :D

eee... ok, od dzisiaj będę nagrywał ukrytą kamerą ;P  :twisted:

a co do tematu, składam zażalenie: Misteria nagrała tylko dwie płyty!!!  :evil:  :evil:  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-06-27, 23:55:25
Nilfheim, jestem jak najdalsza od Schadenfreude, ale opis Twoich łożkowo-kostkowych perypetii naprawdę poprawia humor :lol: jedz galaretkę, to podobno(?) pomaga przy złamaniach :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-28, 14:14:22
A ja sie skarze: po wczorajszej burzy przez ponad 12 godzin (!) nie mialam dostepu do sieci  :evil:  Jedna burza, a tyle balaganu...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-28, 14:21:25
Ja też się skarże na burze, bo mi spać nie dała, tak rypało w nocy że się nie dało,  do tego dalej jest gorąco :evil:  #-o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-06-28, 14:31:23
Skarżę się, że nie ma w całym mieście drożdżówek z jabłkami i głód mnie dobija, chyba kupię coś innego. A! I prądu nie było, to też powód do skargi.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-06-28, 14:44:25
Pogoda jest beznadziejna, fakt. Przez te upaly nie jestem w stanie rozmawiac z ludzmi na powazne tematy, tylko jest:
- Forecast mi wyswietla, ze bedzie burza dzisiaj
 - No.. po upalach zwykle sa burze.

albo:
 - Goraco mi. Nienawidze takiej pogody.
 - Ja nie jestem w stanie myslec przez te upaly

czy tez:
 - Burza jest u mnie, boje sie.
 - A u mnie nie ma jeszcze, ale zaraz dojdzie. Ale nie martw sie, obronie Cie przed nia :)
 - Dzieki :D O matko, ale trzasnelo!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-28, 15:39:08
Zapomniałem, że jestem zły bo Hiszpania odpadła z MŚ. Została mi Tylko Ukraina i Portugalia (Scolari przejdź do historii, błagam) :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-28, 15:48:57
A ja jestem cholernie zła, że Hiszpania odpadła!!!!!  :evil:  :evil:  :evil:  Pieprzone Żabojady!!!! i Sędzia cholerny... i ten Henry (to on był?) co fałlował... znaczy udawał, że jest fałlowany! oo!! wrrr.....  :evil:  :evil:  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-06-28, 16:21:57
Quote from: Czarna
A ja jestem cholernie zła, że Hiszpania odpadła!!!!!  :evil:  :evil:  :evil:  Pieprzone Żabojady!!!! i Sędzia cholerny... i ten Henry (to on był?) co fałlował... znaczy udawał, że jest fałlowany! oo!! wrrr.....  :evil:  :evil:  :evil:


No własnie z bratem doszlismy do wniosku że to Henry faulował Puyola, a nie na odwrót brrr głupi sędzia :evil: jak te dziadki mogły wygrać :(


kurde jest tak gorąco, że farby mi zasychają i nie zdążam malować :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-06-28, 17:10:04
Chciałem znaleźć jakichś fajnych ludzi i pograć jakiś grind (najlepiej grind, chociaż niekoniecznie :mrgreen2: ) w wakacje, po prostu kilka prób bez zobowiązań. No i dupa, wszyscy chcą grać Blind Guardiany, Bodomy i blek metal. :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-28, 17:20:13
buckethead, ja mogę grać cokolwiek - byleby nie potrzeba było zbyt dużo talent :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-28, 17:27:05
O, to coś tak jak ja  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-28, 17:31:50
i ja! :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-06-28, 17:32:02
Ważne są dobre chęci, niekoniecznie wielki talent 8) A jak już ktoś go ma, to go marnuje i gra power metal (po pięciu latach grania coverów metalliki i manowara) ](*,)
A najważniejsza w tym przypadku jest dobra zabawa z tworzenia fajnych rzeczy  :mrgreen2: i nie muszą one być bardzo ambitne :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-06-30, 11:00:03
No to kiedy pierwsza wspólna próba? :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-06-30, 13:39:10
ej, nie ma nic złego w power metalu!  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-30, 13:46:00
Quote
ej, nie ma nic złego w power metalu! :x

hahaha, jest...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-06-30, 15:27:50
Hej, jakby coś to się chętnie dołączam. Grałem już na perce w grindowym projekciku, wiem nie mam nic przeciwko. :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-06-30, 16:34:17
Quote from: Nilfheim
Quote
ej, nie ma nic złego w power metalu! :x

hahaha, jest...

Dokładnie!
np. smoki i inne wiwerny...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-06-30, 20:02:10
Argentyna odpadla z mistrzostw świata.  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-06-30, 20:22:19
dokładnie... i to z kim przegrała mnie najbardziej dołuje...  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-06-30, 23:40:36
Quote from: Nilfheim
i to z kim przegrała mnie najbardziej dołuje


i w dodatku kto strzelił bramkę nie działa na mój układ nerwowy uspokajająco. nietrawie jakoś tak tego pół-polaka, pół-niemca :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-01, 11:16:29
Quote from: Czarna
np. smoki i inne wiwerny...  :roll:


tak, taka np.: Sonata Arctica czy Jorn Lande to TYLKO o smokach, niczym więcej. no ale jak ktoś nie ma pojęcia o tym gatunku, to takie właśnie opinie wydaje  :roll:

btw. to się nie pisze przypadkiem 'wywerna'?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-01, 12:09:29
pal licho gady, mi łazi o muzykę... błeeee...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-07-01, 15:46:47
I tak najlepszy jest Manowar. Conani barbarzyńcy, ruszają na walkę z ognistymi mieczami za honor heavy metalu  ](*,) No kurde, przecież te Blind Guardiany i inne RapSchody w sensie instrumentalno-technicznym grają bardzo dobrze, tylko co z tego, jak nie ma w tym tego "feelingu" :mrgreen2: Masakra. I galop. Tam dadadam dadadam dadadam dadadam dadadam...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-01, 16:06:54
Quote from: buckethead
Tam dadadam dadadam dadadam dadadam dadadam...

cholera, jakbym Rapsody słuchał! ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-01, 21:59:08
Quote from: manowce
btw. to się nie pisze przypadkiem 'wywerna'?

Mnie się zdaje, że to oboczne jest... wiwerna, wywerna, wywern... Zresztą mało mnie to obchodzi... Dziwne, że jeszcze nie dostaliśmy linka do encyklopedii...  :roll:
Poza tym, ja nie oceniam tego gatunku i nie napisałam nigdzie, że wszyscy powermetalowcy śpiewają o smokach. To był żart. A muzyka jest straszna, jak dla mnie. Tyle o tym.

Szkoda Argentyny... Ale płakać nie będę... Szwaby do bani... Chciałabym, żeby ktoś im utarł nosa, ale niestety obawiam się, że Włosi w aktualnej kondycji nie dadzą rady... I niestety będzie to Brazylia... Ale wolałabym, żeby to była Portugalia  8)
Viva la Portugal 8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-07-01, 22:11:13
Quote from: Czarna
nie napisałam nigdzie, że wszyscy powermetalowcy śpiewają o smokach

Bo jak nie śpiewają o smokach, to orycerzach. Albo o władcy pierścieni. Albo o godności metalu.


Zażalenie:
Czuje się jak wrak człowieka. Zombi. Wróciłem do domu o 8 rano po 10-godzinnej sesji w pubie (było darmowe piwo :mrgreen2: ). Nie dam rady nawet wyjść i kupić jedzenia :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-01, 22:46:33
Quote from: buckethead
Bo jak nie śpiewają o smokach, to orycerzach. Albo o władcy pierścieni. Albo o godności metalu.


jak to ktoś powiedział - uogólnienia uogólniają. ciekawe gdzie do tych swoich definicji wepchniesz wspomnianą Sonatę, Jorna czy Masterplan.

Czarna - z tym linkiem do encyklopedii to powiem "ha ha", ja po prostu zapytałam z ciekawości, masz jakieś problemy chyba  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-07-01, 22:58:24
Quote from: manowce
Quote from: buckethead
Bo jak nie śpiewają o smokach, to orycerzach. Albo o władcy pierścieni. Albo o godności metalu.

jak to ktoś powiedział - uogólnienia uogólniają. ciekawe gdzie do tych swoich definicji wepchniesz wspomnianą Sonatę, Jorna czy Masterplan.

Wiadomo, że nigdzie. Przecież wiesz, że to tylko prowokacja (nawet jeśli marna; Heavy/power to mój muzyczny kozioł ofiarny, że tak powiem =P~ )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-07-01, 23:16:25
manowce, mam dziwne wrazenie, ze odbierasz to nabijanie sie z power metalu jako ataki na siebie  :roll:

A ja sie skarze na egzam z politologii. Dno i w ogole... kogo obchodzi ilu Polska ma eurodeputowanych i jakie sa zasady behawioralizmu? Znaczy jakby mnie to interesowalo, to pewnie poszlabym na politologie, a nie na filozofie (ciekawe, jaki "interesujacy" przedmiot dorzuca na III roku?  :-k  na pierwszym ekonomia, na drugim politologia... jakos nie mam pomyslu)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2006-07-01, 23:27:01
O czymś trzeba śpiewać. Ja tam w każdym podgatunku coś dla siebie wygrzebię i współczuję tym, którzy zamykają się na jakiś podgatunek kierując się uogólnieniami. Fakt faktem jednak - można po prostu nie lubić.

Who cares? ;P

[zażalenie]A bitew na wrzesień przybywa...[/zażalenie]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Arthus on 2006-07-02, 00:20:51
Ten mundial to jedna wielka katastrofa! Jeszcze tylko szwaby wygrają mistrzostwo i będzie całkowity dół. Jak narazie to reprezentacje których najbardziej nie lubię przechodzą dalej. I ta dzisiejsza porażka Angolów z Portugalcami (jak na takiego Figo patrzę to mam odruch wymiotny normalnie). A najgorsze w tym wszystkim jest to, że mecze są słabo a czasami bardzo słabo sędziowane.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-07-02, 09:00:02
Quote from: ozeh
[zażalenie]A bitew na wrzesień przybywa...[/zażalenie]
No niestety... Zastanawiam sie ile zmieni fakt, ze na jednego profesora poszla juz trzecia skarga w tym roku  :roll:  Pewnie doj***e taki test, ze sie nie pozbieramy, ale co mnie to, sprawiedliwosci zadam!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-07-02, 22:45:02
A z Mistrzostw Świata zrobiły się Mistrzostwa Europy  :mrgreen2: ale ni na to się skarże choć przydało by się choć jeden zespół z poza Europy, a zażalenie składam bo na obecnym Mundialu nie ma żadnego czarnego konia.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-03, 18:40:12
ten mundial jest IMO nudny, jakiś taki nimrawy...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-03, 19:14:47
Taa.... szczerze mówiąc, to żeby nie Portugalia, to już by mi się wcale nie chciało oglądać...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: lock3r on 2006-07-03, 20:33:47
Ale przynajmniej odpadla Brazylia ,nalezalo im sie  :P mysleli ze juz nic nie musza robic i byli zbyt pewni siebie.Fajnie jakby wygrala Francja i to tylko ze wzgledu na Zizou [nie przepadam za zespolem ,ale gosc ma charakter].

Dlaczego odpadla Argentyna!!  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-07-03, 22:55:39
Quote from: Czarna
Taa.... szczerze mówiąc, to żeby nie Portugalia, to już by mi się wcale nie chciało oglądać...  :roll:


mam tak samo, choć nie oglądać bym jeszcze oglądał ale bez większego entuzjazmu, a takto pozostał jeszcze zespół któremu kibicuje, reszta jest mi obojętna
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-03, 23:31:29
Quote from: Whodo
reszta jest mi obojętna

a ja nie chcę, żeby Niemcy wygrali!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-07-04, 11:18:08
Quote from: Nilfheim
Quote from: Whodo
reszta jest mi obojętna

a ja nie chcę, żeby Niemcy wygrali!


no dobra masz racje, tylko że ja niechce żeby wygrali Niemcy, Francja, i Włochy, a jak któryś z tych zespołów przejdzie do finału to wtedy to już nie wiem komu będe kibicował... dlatego Portugal, Portugal, Portugal :mrgreen2: (mam nadzieje że w końcu Pauleta się obudzi no i Deco chyba już wraca do składu)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-07-04, 12:03:43
3 godziny grania w siate w samo południe, bez kremu z filtrem na twarzy, nie było najlepszym pomysłem :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Agarves on 2006-07-04, 13:41:04
Kto wczoraj przeglądał Ultimatemetal.com (http://www.ultimatemetal.com/forum/forumdisplay.php?f=23) miał okazję przeczytać jedną z moim zdaniem najciekawszych dyskusji jakie w życiu czytałem. Temat dotyczył kierowcy ciężarówki Opeth, który dostał 25 lat za dziecięcą pornografię. Cóż, nie przytoczę tu już argumentów i opinii, które tam padł ponieważ temat został dziś zamknięty  ](*,) Osobiście był to dla mnie przykład na to jak można prowadzić inteligentną rozmowę o tematach "trudnych". Poszło o naturze ludzkiej, moralności, prawie do osądu, nienawiści, karze. Z najgorszej strony pokazał się Mr.Samsara, który jednego uczestnika rozmowy, za bardzo rzeczowe wypowiedzi, nazwał idiotą.

Osobiście mam ochotę się na to poskarżyć, ale właściwie się z tego cieszę. Fakt zamknięcia tego forum pokazał mi jak ludzie odpowiedzialni za to forum bardzo czują się zagrożeni w obliczu kontrowersji, którą jak było widać można było rozważać rzeczowo, oraz to jak istotna jest to kwestia, skoro zdecydowano się ten temat zamknąć, a w informacji o tym poproszono by takiego tematu nie poruszać więcej.  =D>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-07-04, 17:47:01
Szkoda, że nie masz tego gdzieś w keszu.
Tak swoją drogą, to przypomniało mi się, że też swego czasu miałem tendencję do cenzurowania kontrowersyjnych opinii, ale na szczęście w miarę mi przeszło ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-07-04, 20:53:28
Tak się składa, że czytałem wczoraj ten temat ale dyskusja w nim zdaje się dopiero rozwijała. Mam te strony zapisane w historii, ale w przypadku usunięcia tematu nie można ich otworzyć. Swoją drogą wyrok 25 lat dla tego gościa to przesada, jednak z drugiej strony nie wierzę żeby prawo w stanach było do tego stopnia poronione. Nie jest możliwe, że koleś poszedł na tyle siedzieć za jeden wybryk. Nikt tak naprawdę nie zna szczegółów tej sprawy, poza oświadczeniem Akerfeldta, w którym stwierdził że kierowca nie chciał przekraczać z zespołem kanadyjskiej granicy (widać miał ku temu powody)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-07-05, 08:46:36
Nie wyspałem się... <zieww>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-05, 10:13:50
muszę sobie chyba moskitierę załatwić, bo rano w pokoju zastałem istną dżunglę! :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-07-05, 10:26:41
zaś do pola trzeba iść, paranoja, idzie się wykończyć  :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-07-05, 13:07:30
Quote from: Nilfheim
muszę sobie chyba moskitierę załatwić, bo rano w pokoju zastałem istną dżunglę! :/

Ja jak zapomnę okna na wieczór zamknąć to przed snem po kilkanaście komarów zabijam ;) (ostatnio ponad 20  #-o )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-05, 13:50:39
komary, ćmy, osy, pszczoły, szerszenie, motyle... jasna cholera, nidługo mi niedźwiedź do pokoju wskoczy! ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-07-05, 18:15:21
Quote from: Nilfheim
komary, ćmy, osy, pszczoły, szerszenie, motyle... jasna cholera, nidługo mi niedźwiedź do pokoju wskoczy! ;]

Hej! Wykrakałeś mi szerszenia! ;[ A już spokój z nimi był...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-07-05, 19:50:32
o nie dawno widziałem jak szerszeń zjadł pszczołe, zajeło mu to ok 30 sekund, masakra  :roll:  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-07-05, 22:57:13
Komary w srodku miasta grasuja :( dzis mnie juz jeden pokasal  :?  (ale go potem pokonalam... :> )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-07-06, 20:56:19
Quote from: minder
To jest księga skarg i zażaleń, a nie kącik piłkarski :P

Właśnie już kilka razy chciałem napisać zażalenie, że nie ma tematu wyłącznie o MŚ, bo za każdym razem jest masa nowych postów a nic ciekawego :P do przeczytania :mrgreen2: Nie no, żartuje sobie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-08, 13:33:45
komórka mi padła po tym jak pod wpływem będąc wpadłem (a raczej zostałem wrzucony) do rzeki  #-o  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-08, 13:36:45
paskudnie gorąco. błe.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-07-08, 14:39:39
Quote
komórka mi padła po tym jak pod wpływem będąc wpadłem (a raczej zostałem wrzucony) do rzeki


A to zapraszam do mojej firmy. :) Wyczyścimy, naprawimy... Dla fanów Opeth stosowny rabat oczywiscie. :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-08, 16:11:07
statra już była, zaopatrzę się w nową. akurat mi się umowa kończy. ale dzięki :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-07-08, 16:13:35
Warszawa jest okropna ;/ i nie ma Dobrych blach sabiana w muzycznych ;/ ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-08, 18:21:00
A co mają powiedzieć ludzie z mniejszych miast?  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-07-08, 18:22:07
Quote from: Sukubus
Warszawa jest okropna ;/ i nie ma Dobrych blach sabiana w muzycznych ;/ ;P

Zależy w których byłeś  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-07-08, 19:10:00
w 7 :D

hołdys, r&r , 3 riffy, metro i jakas pasja czy cos takiego ;P

znaczy blachy to kumpel szukał ;P u hołdysa było sabianów troche. On szukał crasha 16,17 " z serii HHX bodajze i jakies tam 3 modele mu pasowały no ale nie było ;P

ale w jednym riffie mieli fajny bas sygonowany przez Myunga ;] ładnie kopie ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-07-08, 19:12:04
Biedny Nilfheim... z nogą w gipsie wpaść do rzeki ;D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-07-08, 19:35:23
Quote from: Sukubus
w 7 :D

hołdys, r&r , 3 riffy, metro i jakas pasja czy cos takiego ;P


Aaa, bo do sklepie to się przychodzi i próbuje tylko :wink: potem lepiej zakupić sprzęt przez internet :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-07-10, 09:32:33
Rozbiłem wczoraj samochód. Wyjazd na HunterFest szlag trafił... :evil:
I tak, że ja wyszedłem z tego praktycznie w jednym kawałku.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-07-10, 10:41:16
Lestat, Twoje pole "Skąd" w profilu brzmi teraz jakoś tak złowieszczo :shock: Dobrze, że wyszedłeś cało.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-07-10, 11:17:31
Quote
Dobrze, że wyszedłeś cało.

Też się cieszę :P Mam tylko skręcony nadgarstek i dużo siniaków, ale w sumie mogło być dużo gorzej. Ludziska zapinajcie pasy!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-10, 13:34:55
Włanczam radio, a tam jakże radosna wiadomość: Kaczyński premierem!  #-o Niedługo okaże się, że ich jest więcej niż dwóch i zmonopolizują cały nasz cudowna rząd...

[ Komentarz dodany przez: minder: Pon 10 Lip, 2006 14:17 ]
włączam
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-07-10, 17:14:44
Dzieciaki kuzynki (naszczeście już pojechali ;P ) mi rozwaliły pilot od Tivi ;/ zgroza ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-07-11, 02:08:35
A u mnie tak duszno, ze po prostu zasnac nie mozna :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-11, 16:13:26
To trzeba okno otworzyć...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-11, 16:59:49
po 2 godzinach na mieście (a w dodatku nic nie załatwiłem) mam ochotę tylko umrzeć! mam dosyć tej pogody!!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-11, 18:51:04
Quote from: Czarna
To trzeba okno otworzyć...  :roll:


mam otwarte 24/7 - to absolutnie nic nie daje. no ale jak ma dać, skoro na zewnątrz temperatura wyższa niż wewnątrz?  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-07-11, 20:22:38
kurde, co to za pogoda, że nawet pod prześcieradłem mi za ciepło? :evil:  co to w ogóle za kilimat, zimą minus trzydzieści, latem plus trzydzieści :( ... wynoszę się na Wyspy Brytyjskie, tam może i leje cały czas, ale przynajmniej nie ma takich ekstremizmów w żadną ze stron.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-12, 15:09:37
Ja śpię pod lekką kołdrą i nadal jestem surowa... No, ale upały są tragiczne...
Tylko teraz zastanówmy się, czy nie narzekalibyśmy, gdyby ciągle lało? :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-12, 15:22:38
Quote from: Czarna
czy nie narzekalibyśmy, gdyby ciągle lało? :]

pewnie tak, ale ja bym wolał, żeby ciągle lało się z nieba, a nie ze mnie! jak jest 25 stopni to już nie mogę!..
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-12, 15:41:04
w Irlandii pada co chwilę, a jednak ludzie tam żyją :roll: chciałabym tam mieszkać.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-07-12, 16:52:56
Kapitalna pogoda, a wy jeszcze narzekacie :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-12, 17:37:18
Quote from: vertigo
Kapitalna pogoda
:eee:  :obled:  :zaskoczenie:  :zgroza:  :ech:  :rolleyes:  :-s  :-k  [-(  #-o  :evil:  :shock:  :?  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-07-12, 21:23:08
Quote from: manowce
Quote from: Czarna
To trzeba okno otworzyć...  :roll:


mam otwarte 24/7 - to absolutnie nic nie daje. no ale jak ma dać, skoro na zewnątrz temperatura wyższa niż wewnątrz?  :roll:


Dokładnie, a i jeszcze wentylator sobie "pykał" w kierunku łóżka  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-07-12, 23:02:39
jeden z moich "kumpli" to pozer. który następny??
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-07-13, 15:55:46
Składam skargę na moich sasiadów, którzy nie dają mi spokojnie posłuchać muzyki w ogródku :C Chyba mają dosyć Opeth... :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-07-13, 16:42:10
Quote from: Nile
Składam skargę na moich sasiadów, którzy nie dają mi spokojnie posłuchać muzyki w ogródku :C Chyba mają dosyć Opeth... :)


mój sąsiad jak się wnerwi że słucham za głośno muzy, to w zamian puszcza na całą pare swoje disco polowe przeboje :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-13, 16:45:50
Quote from: Whodo
mój sąsiad jak się wnerwi że słucham za głośno muzy, to w zamian puszcza na całą pare swoje disco polowe przeboje :mrgreen2:

ojojojojoj! to współczuję z całego serca!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-13, 17:20:51
Quote from: Mihas
jeden z moich "kumpli" to pozer. który następny??

Co to znaczy? Udawał, że słucha metalu?  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-07-13, 20:30:31
Quote from: Nilfheim

ojojojojoj! to współczuję z całego serca!


Dzięki  :)  a njgorsze jest to że on to disco puszcza tak głośno i że słychać na całą ulice :mrgreen2:  Wczoraj sobie słucham muzyki na kompie i coś mi nie pasuje, a to sąsiad sobie przboje włączył masakra  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-07-13, 22:41:52
Pewna (w założeniu) bliska mi osoba kilkoma paskudnymi uwagami rozwaliła mi samoocenę w pewnej dość ważnej dla mnie materii. Żeby było zabawniej, stwierdziła, że robi to dla mojego dobra :evil:  ](*,)  Dawno nie zaliczałam takiego doła :(  nic, tylko się pociąć :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-13, 22:48:33
Quote from: błękitnokrwista
nic, tylko się pociąć


nie znoszę takiego gadania :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-07-13, 23:00:00
ja normalnie też nie, ale niestety wykopsano mnie dziś ze stanu (względnej) normalności - stąd ta skrzywiona mina
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-07-14, 00:27:09
Wyjechała...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-07-14, 08:42:27
Może jeszcze wróci...  :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-07-14, 13:04:38
(http://bi.gazeta.pl/im/6/3484/z3484156G.jpg)

 :cry:  :evil:  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-14, 13:17:56
ktoś ich potrafi rozpoznać?  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2006-07-14, 18:32:36
Quote from: Nilfheim
ktoś ich potrafi rozpoznać?  :shock:

a co za roznica? sram na nich obu  :evil:  :P
a tak wogole to musze sie poskarzyc,ze ostatnio nie mialem czasu wpadac na forum i lipa wobec tego :(
ale spoko,za jakies 1,5 tygodnia wracam z wakacji i znow sie uaktywnie,juz sie bojcie  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-07-14, 18:57:26
ale mnie głowa strasznie boli  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-14, 22:09:29
A ja mam zmienne nastroje... Z naciskiem na te złe  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-15, 13:15:50
Quote from: Whodo
ale mnie głowa strasznie boli :(

oooj, mnie też, a przy okazji pić mi się strasznie chce... aha i muszę parę osób poprzepraszać, ehhh...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: lock3r on 2006-07-15, 15:31:01
Zazalenie na `ministra' Giertycha i najnowszego pomyslu pod tytulem 'Amnestia dla maturzystow'.Podobno kazdy kto zda 4/5 czesci i laczny jego wynik wyniesie 30% zaliczy mature.To jest jakas paranoja,nie dosc ze na maturze nie ma obow matematyki to jeszcze okazuje sie ze wlasciwie wystarczy zdac tylko 4/5 examow rotfl.Pomijam juz zreszta sama magiczna granice 30% ktora zalicza ,nawet nie chce mi sie rozpisywac na ten temat.No alewiadomo nie od dzisiaj ze glupszym spoleczenstwem latwiej sie rzadzi. Minister gotow jest zrobic wszystko zeby sie tylko przypodobac mlodziezy..i podniesc statystyki.

Tak tak liczby i statystyki na tle UE sa najwazniejsze :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-15, 15:37:06
Quote from: lock3r
wynik wyniesie 30% zaliczy mature

się to nazywa PARANOJA...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-07-16, 12:30:01
Kac morderca ;/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-07-16, 13:36:36
Co do ostatniego genialnego pomysłu boskiego Romana - która uczelnia przyjmie człowieka z maturą na, powiedzmy, 35%? :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2006-07-16, 13:41:50
Każda prywatna.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: lock3r on 2006-07-16, 13:51:32
System szkolnictwa powoli staje sie tym czym i cale panstwo - farsa.Chociaz zal mi _niektorych_ maturzystow to musi byc srednia przyjemnosc 'zdac i nie zdac' zarazem ,przeciez to sie bedzie za nimi ciagnelo przez cale zycie [ja bym mial wyrzuty sumienia]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-16, 20:25:26
No cóż... Jest dokładnie tak, jak mówicie... Giertych populista...
Jeśli były jasne oczekiwania, to dlaczego teraz mają je naginać? Bez sensu...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Agarves on 2006-07-17, 02:24:48
Quote from: lock3r
Zazalenie na `ministra' Giertycha i najnowszego pomyslu pod tytulem 'Amnestia dla maturzystow'.Podobno kazdy kto zda 4/5 czesci i laczny jego wynik wyniesie 30% zaliczy mature.To jest jakas paranoja,nie dosc ze na maturze nie ma obow matematyki to jeszcze okazuje sie ze wlasciwie wystarczy zdac tylko 4/5 examow rotfl.Pomijam juz zreszta sama magiczna granice 30% ktora zalicza ,nawet nie chce mi sie rozpisywac na ten temat.No alewiadomo nie od dzisiaj ze glupszym spoleczenstwem latwiej sie rzadzi. Minister gotow jest zrobic wszystko zeby sie tylko przypodobac mlodziezy..i podniesc statystyki.

Tak tak liczby i statystyki na tle UE sa najwazniejsze :P


Czy naprawdę liczba matur jest wskaźnikiem głupoty społeczeństwa?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-07-17, 17:26:08
Nowa matura jest zaprojektowana tak, że przy umiarkowanie dobrej wiedzy i zrozumieniu  poleceń nikt nie powinien mieć trudności z jej zdaniem, a skoro co piąty (a gdzieniegdzie co czwarty) maturzysta ją oblał,  to coś musi być na rzeczy :-k druga opcja jest taka, że skrewili nauczyciele, a prawda pewnie jak zwykle leży gdzieś pośrodku

edit: jest jeszcze trzecia możliwość: może po prostu matury były źle ułożone. Na próbnej maturze z WOSu znajomi trzecioklasiści połowę czasu spędzili na poprawianiu błędów rzeczowych w pytaniach, naliczyli ich tam bodajże czternaście.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: lock3r on 2006-07-17, 17:37:47
Quote from: błękitnokrwista

a prawda pewnie jak zwykle leży gdzieś pośrodku


Prawda nigdy nie lezy posrodku.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-07-17, 18:20:52
to gdzie w takim razie? :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: lock3r on 2006-07-17, 20:16:19
Prawda lezy na swoim miejscu,to historia klamie ze lezy posrodku  :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: mona700 on 2006-07-17, 21:32:53
Quote from: błękitnokrwista
przy umiarkowanie dobrej wiedzy i zrozumieniu poleceń nikt nie powinien mieć trudności z jej zdaniem

Trudności nikt nie powinien mieć, ale nie raz jest tak, że w kluczu są rzeczy wzięte z kosmosu (mówię o maturze z języka polskiego), albo uczeń może dobrze myśleć a źle napisać, żeby  zgadnąć co w tym kluczu może się znajdować (w tym przypadku biologia).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-07-17, 21:43:09
Quote from: mona700
żeby  zgadnąć co w tym kluczu może się znajdować (w tym przypadku biologia).


o właśnie np z historii, do pytania były trzy dobre odpowiedzi, ale wg klucza tylko jedna jest właściwa :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-07-18, 12:45:59
mona700, Whodo, klucze odpowiedzi, zwłaszcza z polskiego, to syf i zmora, dlatego podejrzewam, że z tych 50 tys. oblanych maturzystów połowa oblała, bo nie wpasowała się w jedynie słuszny schemat odpowiedzi :? tematu kluczy proponuję nie ciągnąć dalej, bo o tym dyskutować można bardzo długo i offtop się zrobi, że hej :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-18, 12:59:03
narzekam na facetów - są albo beznadziejni, albo zajęci.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-18, 13:52:09
odwieczne prawo natury ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-18, 16:20:57
no dobra, ale gdzie jakiś dla mnie, co? (;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-07-18, 16:52:54
piepszone przeciągi ;P - przewiało mnie , za 2 dni fajna plenerowa impreza koło chaty i jeszcze możliwe , że nie będe pił  ](*,)

[ Komentarz dodany przez: djdioda: Wto 18 Lip, 2006 19:44 ]
pieprzone :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-20, 12:02:38
to tutaj było o kradzionych sercach? No właśnie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-07-20, 12:35:13
*****
ja już się nie skarżę na nic. Idę umrzeć   :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-07-20, 15:01:39
Heh, po jakimś czasie chyba wychodzi na to, że może mi grozić kara więzienna za niestawianie się na komisję lekarską do woja #-o nie jestem tego do końca pewien, ale chyba miałem to zgłosić przed wyjazdem w zeszłym roku :| ale skąd miałem wiedzieć.. Dziś poszedłem do urzędu dzielnicowego, do którego nie dotarłem, bo go po prostu nie ma :| (chyba został przeniesiony).  ](*,) Tak więc w urodziny straciłem kupę czasu przez głupią służbę. I na co to komu?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-20, 15:18:07
Quote from: manowce
narzekam na facetów - są albo beznadziejni, albo zajęci.

z kobietami tak samo...  ](*,)

[ Dodano: Czw 20 Lip, 2006 15:22 ]
ps. bucket, mój kumpel, który jest od roku w Angli, nie może nawet na chwilę do Polski wrócić bo go ŻW tropi. Cholera, taki fajny kraj moglibyśmy mieć, ale Hitler całą inteligencję prawie wyciął, a patrząc na rząd, który chce jeszcze bardziej ogłupić społeczejstwo to ja mam dość i dosyć!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-20, 15:55:38
Quote from: Whodo
Quote from: mona700
żeby  zgadnąć co w tym kluczu może się znajdować (w tym przypadku biologia).

o właśnie np z historii, do pytania były trzy dobre odpowiedzi, ale wg klucza tylko jedna jest właściwa :lol:


Ej, to nie do końca tak... Egzaminatorzy zgłaszali swoje uwagi i poprawki do kluczy... a wiem, że takowe były...
I nie zgadzam się, że dzieci oblały polski, bo nie wpasowały się w klucz! Matura z języka polskiego jest antyoblewalna!
Całość jest na 70 punktów - 20 to czytanie ze zrozumieniem... (29%) Nawet przeciętny uczeń zdobędzie chociaż połowę punktów! Ale nawet, gdyby nie zdobył żadnego, to i tak może zdać. Praca pisemna to 50 pkt/70 (71%), z czego połowa to treść pracy (rozwinięcie - odpowiedzi zgodne z kluczem), a drugie 25pkt (35%)- forma. Więc jesli ktoś napisze pracę na temat (trafi chociaż jeden punkt w klucz z rozwinięcia), to dostanie punkty za formę - odpowiednie proporcje pracy, styl, składnię, brak błędów ort (dys- dostają te 2 punkty gratis).
No więc, żeby oblać polski to trzeba zupełnie nic nie napisać, napisać nie na temat, albo ponieżej limitu... Albo po prostu nie umieć pisać... Wybaczcie...

Zgadzam się, że np. matura z biologii, którą też sama pisałam na obu poziomach była trochę z kosmosu, ale były na niej też zadania banalne... Także myślę, że na 30% dałoby radę napisać bez przygotowania... (Zadania wymagające jedynie odczytywania danych itp.) Dla mnie najgorszym przedmiotem do zdawania była i będzie historia... U nas w szkole właśnie ją oblały 2 osoby. (trzecia osoba oblała biologię).

Widzieliście dokładne statystyki zdawalności matury, czy opieracie się tylko na tych telewizyjnych 21%? Dane te zaniżyli absolwenci techników (dla których ważniejszy jest egzamin zawodowy), zawodówek (kto powiedział, że po zawodówce trzeba mieć maturę?) i przede wszystkich uzupełniających szkół dla dorosłych... Powiedzmy sobie szczerze, że stara matura dostosowywała trochę poziom do typu szkoły... Teraz matura jest jedna... Zdawalność w liceach ogólnokształcących sięgała ponad 90% (w moim np. 98,5%), więc gdzie tu ta tragedia?!
Tragedii nie ma i nie powinno być też amnestii dla maturzystów.
Moje zdanie.

P.S. Manowce, faceci (kobiety, Nilfheim, też!) są jak telefony komórkowe - albo pomyłka, albo zajęty, albo poza zasięgiem  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-07-20, 17:32:59
mój brat nie zdał polskiego - zabrakło mu 3 punktów. i co teraz, Czarna? jednak da się nie zdać polskiego.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-20, 17:47:25
Jak to co teraz? To, co napisałam. Nie powiedziałam, że nie można oblać praktycznie, ale teoretycznie jest to mało prawdopodobne albo są tego przyczyny takie, jak podałam.
Dużo prac pisemnych pisał? W Waszym województwie maturzyści wiedzą, za co ile punktów dostali, więc mają jeszcze lepiej.
P.S. Wiem, że Twój brat nie zdał. Ale chyba nie był z klasy humanistycznej?!  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-07-20, 17:50:19
Quote from: Czarna
Dużo prac pisemnych pisał?
Wątpię. Ich nauczycielka jakaś nie-teges była. Ponoć od niego z klasy tylko trzy osoby zdały (pomijam fakt, że to słabe liceum). Na miejscu dyrekcji wywaliłbym babę ze szkoły. Inną kwestią jest to, że brat raczej nie jest fanem książek :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-20, 17:53:04
Quote from: minder
brat raczej nie jest fanem książek

no i tu chyba leży pies pogrzebany...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-20, 17:53:10
No to masz odpowiedź. Nie umiał pisać i tyle...  :roll:
I po co się dochodzisz?  :twisted:

A lektury to pryszcz... Mój kolega, co się wybiera na politechnikę, nie czytał zbyt wielu lektur, a w "Chłopach" nie miał pojęcia, kto jest kim.. Analizowal tylko podany fragment tekstu. Miał ponad 60%  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-07-20, 21:49:29
Czarna, zgadzam się, że żeby oblać maturę z polaka trzeba się postarać, ale dla kogoś komu zależy nie na zdaniu, a na punktach klucz odpowiedzi to przekleństwo. No skąd niby mam wiedzieć, co egzaminator w tym kluczu zawarł? Pisałam już ze cztery wypracowania oceniane w ten sposób i za każdym razem, mimo drobiazgowej analizy poleceń, poleciało mi z 10 punktów, bo nie napisałam czegoś, co według klucza powinnam. Wiem, gorycz przeze mnie przemawia :) ale jeśli mam jakieś obawy odnośnie swojej matury, to właśnie z tego powodu
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-21, 13:41:40
Dlatego ja zawsze mówię, że język polski to loteria...
Jeśli chodzi o poziom podstawowy, to w kluczu zawarte są przede wszystkim banały, rzeczy oczywiste - tak mówią nauczyciele. W jednej pracy o rodzinie z "Tanga" w kluczu znajdowały się odpowiedzi, że jest to rodzina miejska i że składa się z iluśtam osób (kto jest kim). Za to były punkty... Powiedzmy sobie szczerze, że ktoś, kto zna lekturę, uzna te rzeczy za oczywiste... A jednak są za to punkty...
Dlatego uważam, że aby dobrze przygotować się do poziomu podstawowego trzeba wiedzieć w jaki sposób konstruuje się klucze... Niestety mnie trochę tej wiedzy zabrakło... Nie wspominając o tym, że "Chłopów" znałam z opracowania.
Natomiast, jesli chodzi o poziom rozszerzony, to tam klucz jest szerszy - nalezy zinterpretować tekst w sposób często dowolny, byleby zinterpretować. Trzeba też opisać formy utworów i ich budowę, no i naturalnie znaleźć konteksty historyczne i inne, żeby się do nich odwołać... Chociaż mnie np. brakło miejsca...
No i oczywiście tzreba pisać, pisać i jeszcze raz pisać  8)
Życzę powodzenia na maturze :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-07-21, 17:35:34
Zostałem brutalnie ograny w "Literaki" przez bandę tutejszych forumowiczów...  :?   :) :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-21, 19:27:30
ech, Czarna, własnie o to chodzi, że ten klucz - przy części podstawowej - jest sztywny (a przynajmniej był, kiedy ja zdawałam maturę). polonista po próbnej maturze dostał klucz odpowiedzi, przy czym m.in. do wiersza, to, co było w tym kluczu podane po prostu zwaliło nas z nóg - przy większości tych rzeczy musiałabyś przekombinować tekst o 180 stopni i może (chociaż niekoniecznie) wpadłabyś na te odpowiedzi. nowa matura jest zbyt sztywna, za bardzo wymaga od ludzi jednego, identycznego sposbu myślenia, nie daje właściwie szansy na nowatorskie pomysły, ale każe wskazywać rzeczy "oczywiste" (niekoniecznie dla uczniów). o ile część testowa jest rzeczywiście ułatwieniem (tekst + pytania do tekstu - wystarczy czytać ze zrozumieniem), o tyle część z wypracowaniem potrafi być masakrą, a jeżeli ktoś wybierze interpretację wiersza, to już w ogóle skacze na główkę do pustego basenu (polonista nam szczerze odradzał interpretowanie wierszy na noej maturze).

oczywiście mówię to wszystko w odniesieniu do swojego rocznika i do naszej matury, może w tym roku było inaczej (podobno niektóre rzeczy zmieniono, chociaż nie spodziewam się rewelacji).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-07-21, 23:46:59
Dlatego też w każdej szkole powinno być przynajmniej po jednym egzaminatorze maturalnym z każdego przedmiotu - wtedy dokładnie wiadomo co jest grane i nie ma niespodzianek.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-07-23, 20:48:28
Już 3 (słownie: trzeci) raz w tym roku jestem świadkiem przejeżdżanego na ulicy kota  :evil:  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-07-23, 21:39:48
Bliska mi osoba załamała mnie dziś swoim zachowanie...  #-o
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-23, 22:30:32
Quote from: Nile
jestem świadkiem przejeżdżanego na ulicy kota :evil: :cry:

takich rzeczy się nie pisze, bo mi się przypomina!  :evil:  :evil:  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-07-23, 22:35:41
Wybaczysz mi ? ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-23, 23:38:01
a wy z tymi avatarami z drzewami to tak specjalnie? robimy *"tree week"?  :D

*na forum IA jest tak, że się organizuje "cośtam-week" i każdy sobie ustawia avatara w temacie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-23, 23:50:01
hehe, tak wypadło, ale przyznam, że Nile był pierwszy. jesteśmy swoimi top sąsiadami na last.fm no to gusta mamy podobne ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-07-24, 08:32:14
Składam zażalenia na kłótliwość ludzką i na swoją niezdolność polubownego rozwiązywania sporów.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-24, 09:30:21
składam zażalenie na osobnika płci żeńskiej który rozpiździł moją przyjaźń swoją głupotą.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-24, 17:28:38
A ja składam zażalenie, że jeszcze ponad tydzień do moich wyników na studia... cholery dostaję...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-24, 19:26:10
Quote from: Czarna
A ja składam zażalenie, że jeszcze ponad tydzień do moich wyników na studia... cholery dostaję...  :roll:


trzymamy kciuki :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-07-24, 19:37:49
Nic mi się nie udaje...  :cry: :cry:  :cry:
(a admina od netu to bym po prostu zabił, już nie biorąc pod uwagę jego ómiejętności, co za #$&  :x )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-07-24, 20:39:54
Quote from: manowce
trzymamy kciuki :D

tylko za co?  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-07-25, 15:19:21
eh załamka totalna  :( co za życie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ćma on 2006-07-25, 16:57:20
Byłam na przeglądzie polskich zespołów tańca dawnego. Cieszyłam się na samą myśl o nim, miałam nadzieję, że poznam fajnych ludków, że się pobawię w gronie kumatych w te klocki i w ogóle, że będzie siupeł...
...przegląd organizowała konkurencja i mimo, że większość ludzi od nich jest wporządku dzięki głównej prowadzącej czułam się jak niepożadany element  :|
...w dodatku okazało się, że towarzstwo jest baaardzo hermetyczne...większość mierzyła mnie wzrokiem albo wręcz patzryła z pogardą... bo nowa  :(
uhh..ależ się zawiodłam i rozczarowałam  :(

...niech mnie ktoś przytuli...

dobrze, że o 22.00 był pokaz sztucznych ogni, który uratował moje wspomnienia z tego miejsca (był przeboski  =D> )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-07-25, 17:47:56
uwierz mi, że znam to doskonale, tak jest na pokazach tańców celtyckich, większość ludzi patrzy na innych jak na ofiary los, a najwięcej do powiedzenia mają Ci, co w ogóle nie tańczą, bo "cośtam".
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ćma on 2006-07-25, 21:51:25
tia...a najgorsze było to, że niektóre z tych superhipercoolfantastik najdumniejszych z siebie zespołów tańczyła tak źle, że aż mi serce z żalu pękało kiedy na to patrzyłam  :|

...a taniec ma być przecież zabawą, opowieścią ...no po prostu radością  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-07-26, 09:17:58
Czy ludzie muszą być tacy debilni? No tak, muszą.... Narobiłem kłopotów sobie i mojej byłej nauczycielce...  :?  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-07-31, 01:30:46
Owsiak pozwolił zagrać Steczkowskiej na Woodstocku #-o Nieno, luz - jego impreza, to wpuszcza kogo chce, no ale myślałem, że jednak jakiś profil muzyczny obowiązuje...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-07-31, 11:53:17
ludzie sa fałszywi i zakłamani... no dobra, niektórzy... a dokładniej taka jedna  :roll: . jej dewiza życiowa to "nie proś, nie przepraszaj, rób sama". przepraszam, ale jak ma wyglądać tutaj jakakolwiek współpraca?? wiem, nijak.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-07-31, 14:21:50
jestem cały poparzony słońcem... ale i tak jest fajnie ;P

[ Dodano: Wto 01 Sie, 2006 15:36 ]
no i znowu mój komputer padł :[ jeśli po raz kolejny będę musiał sformatować 20 GB muzyki to się chyba potnę! ehhhhhhhhh...

[ Dodano: Czw 03 Sie, 2006 12:10 ]
hohoho, nikt się nie skarży... dawno nie widziałem tego tematu tak nisko ;P
niech mnie ktoś dobije, ja już nie mogę...  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-08-04, 12:16:20
Jestem pogryziony przez komary i padła mi karta WiFi w lapcioku :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-08-04, 18:16:26
...jestem jakiś dziwny. zdaje mi się, że lubię melancholię... :-k
Przykro mi to stwierdzić, ale jest trochę ludzi i rzeczy bez sensu...  :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-08-04, 19:37:00
Quote from: absent_friend
jest trochę ludzi i rzeczy bez sensu...


Ja bym rzekła, że raczej jesteś optymistą.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-04, 21:40:37
No i nie dostałam się nigdzie na studia... Jestem załamana. Idę się utopić...  :cry:  :cry:  :cry:
Aha, no i nie mam planu awaryjnego...  :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-08-04, 22:40:09
Nie wiem, moja kumpela, teoretycznie pewniak sądząc po ilości wchłoniętej wiedzy, też się nie dostała. Na medycynę. Ja nie wiem, mój świat się wali. Myślałam, że dostać się na studia to nie jest taki problem, a jednak jest  :?  Wiadomo, zależy na jakie studia. Będę zdawać na metalurgię : )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-08-05, 11:21:16
w tym roku był niemożliwie wysoki próg przyjmowania, np.: na filologię angielską trzeba było zdobyć 190,5/200pkt. :shock: dla porównania w zeszłym roku na 400pkt. wystarczyło uzyskać 360.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-08-05, 14:44:04
no to już po moim dobrym humorze :(  tym bardziej, że poza anglistyką/anglistyką plus coś  nie mam za bardzo innych opcji...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-08-06, 14:35:09
Nikt mnie nie kocha, a UW jeszcze pożałuje.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-08-06, 20:47:52
Wpis jest radosny, ale lubię czasem pomarudzić na przyjemne tematy :P
Tydzień mnie nie było i już nie mogę się przekopać przez nieprzeczytane wiadomości na forum. A już myślałem, że w wakacje będzie mały ruch ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-06, 20:55:20
ah, jak ja to lubię, nawet czasem po paru dniach moim oczą ukazuje się 100 - 300 nowych  postów :]

[ Komentarz dodany przez: minder: Nie 06 Sie, 2006 21:15 ]
oczom
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-07, 14:01:31
Mój rybek popełnił w sobotę samobójstwo... Wyskoczył... widocznie miał mnie dość... :(
Znalazłam go pod biurkiem kompletnie wysuszonego po powrocie do domu...  :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-08-07, 22:27:59
Znów mi sie wszystko pieprzy... cholera a juz bylo tak pieknie. Ide popiwkować...  :?  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-10, 20:46:36
no za dobrze nie może być, wszyscy się cieszą, że jadą na Hunterfest, a ja nie mam kasy. no i znowy muszę poczekać, aż zobaczę Opeth na żywo, ehhh...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-08-10, 21:20:38
Quote from: Nilfheim
no za dobrze nie może być, wszyscy się cieszą, że jadą na Hunterfest, a ja nie mam kasy. no i znowy muszę poczekać, aż zobaczę Opeth na żywo, ehhh...


same here. bu!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-10, 21:27:26
i jeszcze a propos kasy, przeraża mnie perspektywa pracy, a będę musiał jakiejś poczukać i zacząć pracować... ja w pracy?! Paranoja! ja się do tego nie nadaję! każdy kto mnie zna jak mówię, że szukam pracy tylko patrzy z niedowierzaniem, cholera co za podły świat ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-08-10, 21:28:46
Quote from: Nilfheim
no za dobrze nie może być, wszyscy się cieszą, że jadą na Hunterfest, a ja nie mam kasy. no i znowy muszę poczekać, aż zobaczę Opeth na żywo, ehhh...

Trzeba było nie jechać na Łudstok :P ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-10, 21:43:26
Quote from: djdioda
Trzeba było nie jechać na Łudstok :P ;)

o co to to nie! i tak nie mogę przeboleć, że w zeszłym roku nie pojechałem! ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-08-11, 08:49:10
Cholera, ja też nie jade... nie mam jak.  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-08-11, 09:52:11
Ja też nie jadę, ale wszystkim hunterfestowiczom życzę świetnej zabawy, szczególnie podczas koncertu Opeth   :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-08-13, 12:51:58
hunterfest daje dupy, będzie dużo zażaleń, ale póki co skrobnę małe zażalonko:
Warning: copy(./images/avatars/169958623944df03da361a2.jpg): failed to open stream: Permission denied in /home/opeth/public_html/forum/includes/usercp_avatar.php on line 355
skasowałem sobie parę dni temu avatara żeby nowego wstawić i teraz żadnego nie mam :/ z adresu też nie wchodzi :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-15, 16:38:40
Nadal nie widziałam Opeth na żywo  :cry:
Przeziębiłam się trochę na Hunterfeście, zdarłam sobie gardło, zgubiłam kolczyki, zamoczyłam książeczkę od BWP i Ożeh zeżarł mi wszystkie tabletki od bólu gardła  :twisted:
Ale i tak było zajebiście!  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-08-15, 17:12:21
Quote from: Czarna
Ożeh zeżarł mi wszystkie tabletki od bólu gardła  :twisted:

Ha! Więc jednak mu wykrakałaś! :D Nie miej teraz pretensji  :twisted: ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-08-15, 18:58:37
straciłam głos po tym jak wydzierałam się jak głupia na Hunterze :D aż Julia metr przede mną słyszała :mrgreen2:  za to teraz pogadam sobie z tatą na migi :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-08-16, 09:41:33
Quote from: błękitnokrwista
za to teraz pogadam sobie z tatą na migi :roll:


A co tam będziesz z tatą gadać  :roll: : )


Nie mam chleba w domu, tylko piętka starego, w dodatku Z KMINKIEM. Powaliło tych czechów??
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-16, 13:37:28
Quote from: veila
Z KMINKIEM
:vom:  jak w ogóle można coś takiego robić?! błe...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-08-16, 15:05:19
Quote from: Nilfheim
Quote from: veila
Z KMINKIEM
:vom:  jak w ogóle można coś takiego robić?! błe...


mniami
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-08-17, 15:10:11
Moja koleżanka wychodzi za mąż. Szok i ogólna konsternacja. A jej facet jeszcze dzieciaka chce. A ona ma 19 lat i jest chyba chora na coś (to ma związek z jej brakującym rozumem). Świat schodzi na psy. A jej facet jest pseudonacjonalistą. I jest beznadziejnie głupi. A jak ktoś nie wierzy, to Kasandra poświadczy, bo zna tego ufola. Szkoda, że nie przeklinam  :wink:  Bo by szlumpy poleciały.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-17, 20:37:43
Quote from: Nile
Quote from: Nilfheim
Quote from: veila
Z KMINKIEM
:vom:  jak w ogóle można coś takiego robić?! błe...

mniami

Kminek jest obrzydliwy!! Fuuujjjjj!! Wyczuję go w potrawię z kilometra! I nie tknę  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-08-17, 20:59:40
Quote from: Czarna
Quote from: Nile
Quote from: Nilfheim
Quote from: veila
Z KMINKIEM
:vom:  jak w ogóle można coś takiego robić?! błe...

mniami

Kminek jest obrzydliwy!! Fuuujjjjj!! Wyczuję go w potrawię z kilometra! I nie tknę  :?

Haha, dokładnie! I dorzucę jeszcze cebulę :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-08-17, 21:22:42
Ale z Was marudy. Przecież to takie pyszne :P Wiem, wiem - rzecz gustu. Kiedyś nie cierpiałem bananów :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-08-18, 00:10:37
Kminek jest super!
A ja zawsze lubiłem szpinak, i wszyscy się dziwili :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-08-18, 00:47:54
Quote from: djdioda
Haha, dokładnie! I dorzucę jeszcze cebulę :]


d o k ł a d n i e  :roll:

z mojej strony papryka jeszcze. na szczescie rzeczony chleb zniknął juz z moich oczu :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-08-18, 01:11:36
weźcie z kminkiem - moja matka czasem ma jazdy na zdrową żywnośc i ładuje tam więcej tych małych bananów niż warzywek - masakra ;>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-08-18, 14:09:50
Paluszki się skończyły i nie mam pieniędzy na inne cukierki  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-08-18, 14:10:51
nikt mnie nie kocha :( (prawie)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-08-18, 14:13:42
Quote from: Kasandra
nikt mnie nie kocha :( (prawie)


Ja cię kocham. Twój fioletowy pingwinek cię kocha! :wink: Britnej i Hitler cię kochają! To już dużo.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-08-18, 14:26:41
Quote from: Kasandra
nikt mnie nie kocha :( (prawie)

Prawie robi wielką różnicę :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-18, 14:27:58
Quote from: Kasandra
nikt mnie nie kocha :( (prawie)

kurcze, Kas, takie rzeczy to się w księdze radosnych pisze ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-08-18, 14:31:34
Ten blond jest po to, żeby ktoś pokochał i nagle zawirował świat?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-08-18, 14:34:08
e tam :P ten blond to dla eksperymentu ;) A to, ze prawie nikt mnie nie kocha, to mi przeszkadza, bo jakby calkiem nikt mnie nie kochal, to byloby mi lzej :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-08-18, 14:35:27
Quote from: Kasandra
e tam :P ten blond to dla eksperymentu ;) A to, ze prawie nikt mnie nie kocha, to mi przeszkadza, bo jakby calkiem nikt mnie nie kochal, to byloby mi lzej :]


A chcesz dowodu miłości? Hitler może ci się na łóżko posikać. Ona tak okazuje miłość.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-18, 14:36:12
Quote from: Kasandra
bo jakby calkiem nikt mnie nie kochal, to byloby mi lzej

oj, polemizowałbym
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-08-18, 14:46:14
A ja chcę jeść.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-18, 14:47:49
Cholera, zaczyna mnie gardło boleć... ja nie chcę! miałem zamiar jeszcze pokorzystać z tych wakacji. <kaszle> ehhhh...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-08-18, 14:50:18
Bo jest jakaś epidemia ostatnio. Ja mam katar, a Kasandra też jakąś grypę z zagranicy przywiozła. A mój znajomy zaczął łysieć i jeden pijak z mojej okolicy gdzieś się zawieruszył. Ja mówię, że to UFO.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-08-18, 14:50:21
Quote from: Nilfheim
oj, polemizowałbym
probuj, moze sie uda ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-18, 14:53:59
Quote from: Kasandra
Quote from: Nilfheim
oj, polemizowałbym
probuj, moze sie uda ;P

cuż, mogę takie wnioski wysówać jedynie z mojego własnego doświadczenia. kiedyś myślałem, że mnie nikt nie kocha, i na pewno nie było mi lżej niż jak wiem, że jednak ktoś taki istnieje. no, ale różni są ludzie i różne problemy...

[ Komentarz dodany przez: djdioda: Pią 18 Sie, 2006 15:08 ]
cóż, wysuwać
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-08-18, 15:02:03
Rubel rosyjski mało kosztuje. Moja młodsza siostra nie che sprzątać. I inne gorzkie żale.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-08-18, 21:01:12
burza ;/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-08-18, 21:03:00
u mnie też burza. pies mi się co chwilę pod biurko chowa bo to straszny tchórz, a ja co chwilę patrzę czy aby za blisko przycisku on/off nie leży
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-08-18, 21:06:53
No i ja sobie ponarzekam. Mamusia dała mi kasę na HF - teraz to muszę odpracować. Mam misję wyszorować całą wykłądzinę na parterze. Dziś robiłam to z poł dnia i ubyła mi może z 1/10. Mam bąble i jakieś inne kuki na rękach :x
Cudownie^^
Dostałam kasę na Opeth.
Opeth nie zagrał
a podłogi i tak muszę szorować  :lol:  ;>

Jak mieć pecha to brać pełnymi garściami ^^
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-18, 21:42:08
Quote from: Kasandra
nikt mnie nie kocha :( (prawie)

No to, k***a, tak jak mnie!!  :|

[ Dodano: Pią 18 Sie, 2006 21:56 ]
Mam zjebany humor i tysiące offtopów do czytania  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: sehl on 2006-08-19, 00:54:06
życie jest pojebane i tyle...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: twisterx on 2006-08-19, 12:04:18
Polałem sobie biurko sokiem. Jedna płyta ucierpiała :[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-08-19, 12:29:25
Quote from: twisterx
Jedna płyta ucierpiała
byle nie główna... ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: twisterx on 2006-08-19, 18:24:27
Quote from: minder
Quote from: twisterx
Jedna płyta ucierpiała
byle nie główna... ;)

Nie, tym razem na szczęscie jest pod biurkiem ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-08-19, 21:32:52
tak jak już mówiłem, cztery dni człowieka nie ma, a tu 500 postów do przeglądnięcia, czyciele marchewki już własny temat posiadają, do tego wykończonym strasznie jest  #-o  :mrgreen2: eh :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ascot on 2006-08-19, 21:43:54
Quote
Stary Sącz

O_O :D :mrgreen2:

No prosza... ja z Nowego Sącza pochodzę, to witam sąsiada
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-08-19, 22:07:08
Quote from: Ascot
Quote
Stary Sącz

O_O :D :mrgreen2:

No prosza... ja z Nowego Sącza pochodzę, to witam sąsiada


o jaka miła niespodzianka  :D Witam, oczywiście sąsiada  :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-08-20, 07:11:00
Dalej mnie nikt nie kocha. Ze nikt, to mam w dupie, ale ze ta osoba, ktora powinna, to mnie makes sad, upset i w ogole :/ Ich bin krank na dodatek. I mam pociag o 8.00. A on mnie nie kocha. I swiat nie jest piekny :( Drogie Bravo, nie prosze o rade, tylko o psychologa dyzurnego, do ktorego mozna zadzwonic uzywajac opcji "pay4me".
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-08-20, 09:57:10
mnie też nikt nie kocha. oh, well.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-08-20, 16:39:29
jestem komputerowym inwalidą - baterie w myszce mi się wyczerpały i to akurat w niedzielę :/ przejechanie kursorem z jednego boku ekranu do drugiego zajmuje mi z 4 sekundy, a jeszcze trafić tym kalekim kursorem w cokolwiek :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ascot on 2006-08-20, 20:02:18
Sklep całodobowy jest w tamtą stronę ------>

:lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: :Wreath: on 2006-08-20, 20:08:54
mnie tez nikt nie kocha ale moze to i dobrze :D

chcialbym za to ponarzekac na pogode, no co za syf! trzy dnie - trzy burze...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ascot on 2006-08-20, 20:21:42
mnie też nikt nie kocha...
i na dodatek mój kot dostaje pierdolca...
 :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: twisterx on 2006-08-20, 20:42:16
to może go nakarm :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ascot on 2006-08-20, 20:43:41
good point... :D
A tak serio to dostał jeść niedawno... on po prostu jest głupi... ma to po mnie :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2006-08-20, 21:36:50
mam pytanie :] kto tak namietnie sprzata caly czas? jak jest nadgorliwy to ja zapraszam do kurzy w moim pokoju :]
jakas mania antyofftopowa?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-20, 21:46:57
trzeba przecież sprzątać, mi akurat nie chce się przeglądać 150 nowych wiadamości w poszukiwaniu 5 ciekawych. o mam zażalenie, cieszę się, że widzę dużo nieprzeczytanych, a tu zonk, jakiś czat się ostatnio z forum zrobił... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2006-08-20, 21:56:55
ja nie mowie, ze nie tzreba spratac ale tez bez przesady. forum sztywne jak sztyl od miotly jest zwyczajnie nudne.
ale z reszta, nie moja piaskowniac, wymadrzac sie nie bede :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-08-20, 22:02:39
Quote from: Nilfheim
trzeba przecież sprzątać, mi akurat nie chce się przeglądać 150 nowych wiadamości w poszukiwaniu 5 ciekawych. o mam zażalenie, cieszę się, że widzę dużo nieprzeczytanych, a tu zonk, jakiś czat się ostatnio z forum zrobił... :/


zdarzaja sie tygodnie, ze na forum nie ma nic ciekawego, a teraz, w wakacje nie mozna wymagac od userow czegos wyjatkowego  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-20, 22:31:15
Quote from: Kea
ja nie mowie, ze nie tzreba spratac ale tez bez przesady. forum sztywne jak sztyl od miotly jest zwyczajnie nudne.
ale z reszta, nie moja piaskowniac, wymadrzac sie nie bede :]

Wybacz, Kea, ale póki co, to teraz tu jest większość offtopów... Też se pofftopuję, a co... tak dla poprawy humoru...
Nadal mi samotnie, żadnych ciastek z nadzieniem na horyzoncie... Nawet nie ma się do kogo przytulić... :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-20, 22:37:38
Quote from: Czarna
żadnych ciastek z nadzieniem na horyzoncie...

no bo w dzisiejszych czasach Czarrrna to baardzo trudno o nadzienie... :[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-20, 22:44:33
Ta, wiem... Aczkolwiek ostatnio przekonałam się, że nie jest to niemożliwe  :roll:
Chyba na pociechę kupię sobie jutro żelki Akuku.... te nadziane  :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-08-20, 22:46:27
mój brat powiedział, że się boi żelek akuku, bo nie jest zwolennikiem niespodzianek w pożywieniu o_.'

ontopic: muszę zabijać pająki w pokojach dziewczynek! argh!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2006-08-20, 23:03:49
Quote from: Czarna
Quote from: Kea
ja nie mowie, ze nie tzreba spratac ale tez bez przesady. forum sztywne jak sztyl od miotly jest zwyczajnie nudne.
ale z reszta, nie moja piaskowniac, wymadrzac sie nie bede :]

Wybacz, Kea, ale póki co, to teraz tu jest większość offtopów... Też se pofftopuję, a co... tak dla poprawy humoru...
Nadal mi samotnie, żadnych ciastek z nadzieniem na horyzoncie... Nawet nie ma się do kogo przytulić... :(


ja tam nie mam czego wybaczac. tylko pytalam kto :B
EOT.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-21, 13:38:51
jakoś nie mogę się przekonać do nowego forum... pewnie mi przejdzie jak się przyzwyczaję, ale wielu rzeczy mi tu brakuje (wiekszość została już wymieniona w 'problemach z...') podobnie było z nowym layoutem last.fm, a teraz już nawet nie pamiętam poprzedniego ;] no ale takie rzeczy jak selektywne cytowanie, czy zaznaczanie nowych wiadomości mnie nieco denerwuje...
: Sierpień 21, 2006, 13:36:00
<czepia się> nie ma info o urodzinach użytkowników, buu </czepia się>

eee, wtf, dlaczego nie połączyło postów?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-08-21, 14:04:45
nie ma info o urodzinach użytkowników, buu
Pisałem już, że daty urodzin się nie przeniosły, ale jeśli zostaną wprowadzone ponownie, to takie informacje będą dostępne - będzie można nawet z rocznym wyprzedzeniem zobaczyć takie info w forumowym kalendarzu... Najpierw sprawdzać, potem narzekać :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-21, 14:11:08
Najpierw sprawdzać, potem narzekać :roll:
oj, dobra rozpędziłem się, taki trans narzkania ;P
no ale co do najważniejszgo, da się jakoś to selektywne uaktywnić? <- ok, już przeczytałem w 'problemach...'
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-21, 15:33:22
Życie jest do dupy...  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-21, 16:41:33
Życie jest do dupy...  :?
e tam, przesadzasz, życie jest do wielu innych mhrocznych i śmierdzących miejsc ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ascot on 2006-08-21, 17:31:16
jestem beznadziejny :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-08-21, 17:40:42
nienawidzę ludzi :? a właściwie jednego ludzia.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ascot on 2006-08-21, 17:41:33
mnie? :>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-08-22, 13:10:38
trzeba przecież sprzątać, mi akurat nie chce się przeglądać 150 nowych wiadamości w poszukiwaniu 5 ciekawych. o mam zażalenie, cieszę się, że widzę dużo nieprzeczytanych, a tu zonk, jakiś czat się ostatnio z forum zrobił... :/

nie trzeba. sprzątanie offtopów w czacie zakrawa na paranoję reformatorską. albo nerwicę natręctw. albo ciągoty autorytarne. tak czy siak, niedobrze...

ja nie mowie, ze nie tzreba spratac ale tez bez przesady. forum sztywne jak sztyl od miotly jest zwyczajnie nudne.

zgadzam się w 100%. po pierwsze, to w końcu czat, po drugie, czasem z offtopów wywiązuje się rozmowa na ciekawszy temat niż pierwotny temat wątku. poza tym, jeśli człek nie musi się na okrągło zastanawiać, czy jego post zostanie usunięty, przesunięty czy poprawiony, to postuje chętniej. ergo, więcej ciekawych tematów i więcej ciekawych postów.

Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-08-22, 14:59:07
Ależ ja rozumiem, że offtopy są podstawą istnienia takich działów jak Chat, ale jeśli rozmowa zboczyła zupełnie na inne tory niż oryginalny wątek, to jednak wypada to wydzielić. Wiem, że podejście użytkownika i admina/moda się raczej różnią w tej kwestii. Poza tym flamewary aż się proszą o wydzielenie na boczne tory.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ascot on 2006-08-22, 15:59:09
No właśnie. Bierzcie przykład ze mnie! Ja nie offtopuję :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-08-22, 16:50:03
ta? a gdzie skarga albo zażalenie?

ja się skarżę na ascota, że pieprzy trzy po trzy.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-08-22, 17:16:14
ja się skarżę na moderatorską nadgorliwość. a jak wiadomo nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ascot on 2006-08-22, 19:34:23
Quote
ja się skarżę na ascota, że pieprzy trzy po trzy.
ja jak pieprzę to porządnie ;P

Składam skargę o pomówienie ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-08-22, 19:36:39
odwiedziłem godzinę temu wypożyczalnię dvd, jakoże nie chciałem tracić na spacer czasu wydostałem z piwnicy rower (prawie zapomniałem jak wygląda), siadłem i pojechałem. gdy rower wynosiłem był jeszcze cały. a wróciłem z flakiem z tyłu i rozwalonym koszykiem na bidon (poszła jedna śrubka i się koszyk wywalał na pedały, co dosyć utrudniało pracę nóg, jakoże jeszcze musiałem tymi nogami hardkorowo hamować po ziemi bo hamulce TAK PIERDZIAŁY że gdy je pierwszy i jedyny raz użyłem podczas tego wypadu ściągnąłem na siebie uwagę wszystkich ludzi w promieniu 200m, a nie chciałem zwracać na siebie uwagi, bo to głupio wygląda jak jedzie prawie dwumetrowy koleś na rowerze i ma siodełko w pozycji ''domyślnej'' [ni ch*ja nie dało się podwyższyć]). Jakby tego było mało filmu, który chciałem wypożyczyć (Pi) nie było.
i skarżę się na to, że niektórzy użytkownicy zaśmiecają tematy zbędnymi postami!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-22, 22:56:14
i skarżę się na to, że niektórzy użytkownicy zaśmiecają tematy zbędnymi postami!
podpisuję się pod tym (tak wiem, są wakacje, a ja marudzę ;P)
ja się zkarżę na chroniczny brak kasy, górę nauki i permanentne lenistwo (z tego połączenia nic dobrego raczej nie wyjdzie... :/)

Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ascot on 2006-08-22, 23:10:05
i skarżę się na to, że niektórzy użytkownicy zaśmiecają tematy zbędnymi postami!
podpisuję się pod tym (tak wiem, są wakacje, a ja marudzę ;P)
Ok, wychodzę...
A ja? Głodny jestem, sklepy zamknięte a lodówka pusta... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-08-22, 23:12:23
Głodny jestem, sklepy zamknięte a lodówka pusta... :/
Może chociaż naleśniki? :) Mam koleżankę, która potrafi z "pustej" lodówki wyczarować niezłe danie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-08-22, 23:38:47
fajnie jakby z pustej pustej lodówki potrafiła coś wyczarować
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ascot on 2006-08-22, 23:42:38
Może chociaż naleśniki? :) Mam koleżankę, która potrafi z "pustej" lodówki wyczarować niezłe danie.
[/quote]
Nie poproszę Cię o numer do niej bo Kea patrzy, ale wiesz gdzie jest PW ;)


Ale znalazłem ser na szczęście... 3 kanapki i już...
\
Eh... ponarzekam - ja nie potrafię nic z pustej lodówki :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-08-25, 10:38:41
Nie mam na co narzekac  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-08-25, 10:47:17
Czuję się samotny. Wiem, marudzę jak b...  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-08-25, 10:59:29
Chcesz kota? Nie bedziesz sie czul samotny...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-08-26, 01:46:04
A mnie wciąż śni się ta sama osoba :( 
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-08-26, 01:50:35
A mi się średnio podobał wczorajszy koncert Obituary :( Jakoś tak sztywno było, zarówno ze strony publiczności jak i zespołu. Poza tym nie zagrali mojego ulubionego "I Don't Care" :( Chyba nawet fajniej wyszedł Grave...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-08-26, 10:56:24
Zgadzam się, te przerwy między kawałkami były strasznie irytujące. Ciekawe jak potną to ich DVD. Jedynie basista dawał radę.

A co do Grave'a to masakra. Jak poleciało "Burn" to temperatura na sali skoczyła o 50 stopni. A przy "Soulless" odleciałem. No i ta paranoiczna twarz Oli. :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-08-26, 15:43:36
Zgadzam się, te przerwy między kawałkami były strasznie irytujące.
I nie tylko... Tardy ciągle schodził ze sceny (zauważyłeś, że na scenie był tylko wtedy, kiedyś miał coś śpiewać; kończył np. zwrotkę i spadał za scenę). Do tego ciągle wpadał na innych muzyków, wszyscy się potykali :shock: do tego niespecjalnie dobre nagłośnienie...
Ciekawe jak potną to ich DVD.
Potną czy nie, moim zdaniem będzie klapa. Koncert jak koncert, nic szczególnego się nie działo :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: :Wreath: on 2006-08-26, 16:21:41
A mnie wciąż śni się ta sama osoba :( 

czas pogodzic sie z tym ze Mike jest juz zonaty ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-08-26, 16:22:58
I zero kontaktu z publiką.

Ponadto ani Sinister, ani Catamenia mnie nie zabiła. Grave uratował koncert, ta godzina 15 z nimi to było to czego oczekuję bo dobrej deathowej kapeli. Z Jorgenem czy bez, wymiatają.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-26, 19:41:46
A mnie wciąż śni się ta sama osoba :( 
Heh, a mnie śni się ktoś nowy :P

Ale miałam narzekać...
Już to mówiłam... Jestem za szczera... Same z tym problemy... No i nie umiem też kłamać... Kiepsko mi to idzie... Wiem, wiem... Będzie mi w zyciu ciężko... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-08-26, 20:23:47
Węgiel tu węgiel tam jestem wykończony   :| :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-08-27, 19:48:23
Albo mi się śni albo śni mi się, że go szukam :( Co za bezsens.. chyba powinnam chodzić wcześniej spać...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-29, 19:42:36
Zostałam kopnięta w dupę!  8)
Pozdrawiam! :roll:
: Sierpień 28, 2006, 18:43:39
Damn, dzisiaj kolega pobił mój wczorajszy rekord słowa (80 pkt) w literakach... Ułożył za 88...  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-30, 16:32:02
Brzuch mnię boli :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-08-30, 16:34:41
Mnie też. Ale mnie z nerwów...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-30, 17:03:46
Mnie też. Ale mnie z nerwów...
a czym się tak denerwujesz ziom? (oczywiście jeśli można spytać)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-30, 22:53:26
Brzuch mnię boli :(
Weź no-spę  :twisted: Obaj weźcie  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-08-31, 14:35:54
Kto wymiślił taką pogodę?! Chciałem sobie do jasnej cholery zrobić plenerową imprezę urodzinową, a tu ziomno i pada! fukk it!!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-08-31, 15:03:39
Kiedyś jeszcze będzie słońce...

Ludzie mnie denerwują... Jakby nagle wszyscy zaczęli robić mi na złość...  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-08-31, 16:08:48
Może tylko Ci się tak wydaje...  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-09-01, 11:01:40
Przecie robienie na złość innym to jedna z lepszych rozrywek (jedyna jej noedogodność, to świadomość, że mogą się zmeścić albo coś, chociaż jeżeli Bóg jest rzeczywiście miłosierny, to można tą niedogodność pominąć :PPP )
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-09-01, 12:45:06
też kiedyś tak myślałem ale na szczęście przeszło mi z wiekiem ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-01, 17:49:03
1) jeszcze dwa dni wakacji :(
2) zdaje się, że DonkeyServery padły :( edit: jednak nie, przynajmniej na razie :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-09-02, 20:45:50
Składam zażalenie na firmę Fiord Nansen, kijki produkcji której rozwaliły mi się na części składowe pierwszego dnia wyprawy w Tatry :evil: :evil: a swoje kosztowały, więc jestem wściekła niemożebnie :evil: aha, i żalę się na pogodę w Tatrach, dzięki której zamiast ośmiu tras zrobiłam cztery, z czego ostatnią miejscami po kolana w śniegu i we mgle, grrrr
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-09-04, 19:30:39
parasol mi się popsuł :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-04, 20:01:31
Uświadomiłam sobie, że nie mam cycków!  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-09-04, 20:12:46
Uświadomiłam sobie, że nie mam cycków!  :shock:
A to coś poważnego? Tak nagle uciekły? Ja się nie znam.. :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-09-04, 20:13:36
Uświadomiłam sobie, że nie mam cycków!  :shock:
Chętnie powołam komisję, która to zbada :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-04, 20:23:23
To faceci, a nie kobiety, mają obsesję na punkcie damskiego ciała.
A my nie mamy wyboru...

P.S. Nigdy nie miałam cycków, ale czasem sobie o tym przypominam przy różnych okazjach... :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-09-04, 20:35:30
To faceci, a nie kobiety, mają obsesję na punkcie damskiego ciała.
A my nie mamy wyboru...
Eee tam, takie gadanie :P

czasem sobie o tym przypominam przy różnych okazjach... Rolling Eyes
No i dobrze, że tylko czasem. Bo po co :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-09-04, 21:38:13

P.S. Nigdy nie miałam cycków, ale czasem sobie o tym przypominam przy różnych okazjach... :roll:
[/quote]

Czarna, lepiej za małe niż za duże, uwierz :? ludzkośc wymyśliła staniki powiększające :D z pomniejszeniem już jest problem :?

Tak poza konkursem - żalę się na mój plan lekcji: razem z etyką trzy zerówki! raz osiem lekcji, raz dwie (sic!), no powaliło kogoś :evil: dwa lata nam powtarzali, że w klasie maturalnej wreszcie będzie wygodny plan, a tu kupa :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-04, 21:57:38
Zosia, Ty się ciesz z planu... Ja siedziałam codziennie w szkole do 15. w trzeciej klasie... A to od 10., a to od 11. Dwie godziny okienka (dla nietkórych czekania) na Wiedzę o Kulturze... :| Beznadzieja.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-04, 22:11:52
Uświadomiłam sobie, że nie mam cycków!  :shock:
kumpel w klasie ma

Uświadomiłam sobie, że nie mam cycków!  :shock:
Chętnie powołam komisję, która to zbada :twisted:
postkomuniści sprywatyzowali i sprzedali ruskim
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-09-04, 22:46:32
Zaktualizowałem sterowniki do kontrolera AGP i przestał działać windowsowy sterownik myszki :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-04, 22:58:47
ludzie to skurwysyny http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=35116&wid=8488291&rfbawp=1157403205.077&ticaid=12446
takich ludzi zabijałbym bez skrupułów. mam nadzieję, że w pace robią takim "z dupy jesień średniowiecza"
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-09-05, 02:01:58
ciekawe czy to świat się z nim tak kurewsko obszedł czy to jego własna inicjatywa że się tak spaczył
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-05, 11:13:05
Quote
Według reporterów, Adam D. pytany, po co dręczył chomiki, przedstawił teorię o wyższości szczurów nad chomikami. Jego zdaniem, ludzie niesłusznie wolą chomiki.
psychol
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-09-06, 13:36:29
składam zażalenie na mojego kumpla Gabriela, dla którego specjalnie powtarzałam materiał z morfologii języka angielskiego, pomimo, iż ze studiów zrezygnowałam, tylko po to, żeby móc dobrze przygotowac go do poprawek, a on dziś nie przyszedł na umówioną naukę :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-09-07, 12:54:28
Grrrr! Skonczyla mi sie waznosc konta w bibliotece gownej (tak, tak: gownej) i musze jutro lezc tam z indeksem, zeby mi laskawie przedluzyli na kolejne nedzne 10 m-cy :[ Jakby nie mozna bylo na 12... I jeszcze zebym miala ten indeks. Dzisiaj musze specjalnie wieczorem lezc do centrum spotkac sie z osoba, ktora go ma (bo brala mi wpis z politologii). Modlcie sie, zebysmy sie nie minely...
A poza tym jeszcze nie mam internetu :( dopiero w sobote ze wspollokatorem bedziemy sie bawic w rozdzielanie sygnalu (a na razie korzystam z jego kompa).
Dalej: mieszkam w kraju zacofanym technicznie, nigdzie nie moge dostac akumulatorka do mojego aparatu (bo takich zaawansowanych modeli u nas jeszcze nie ma... jest za to bateria, ktora pasuje, na szczescie, i mama za granica ktora jak nie zapomni, to mi kupi).
Ponadto, nie ma zadnych ladnych butow koloru czarnego (chodzi mi o jakies pantofle bez obcasa), jedyne, jakie byly, to mialy niemilosiernie dlugie noski, ze wygladalam w nich jak Pinokio na paradzie rownosci. W zwiazku z tym chodze w fioletowych. Albo w trampkach. I jestem nieszczesliwa.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-07, 13:22:10
o 16 poprawka z Gramatyki opisowej, a ja jeszcze nic nie umiem. chyba się pouczę :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-09-07, 17:47:02

Ponadto, nie ma zadnych ladnych butow koloru czarnego

ten sam problem :roll: do mundurku trampki nie pasują, prawda?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-07, 20:05:02
A żeby jeszcze fajne buty w dużym rozmiarze trafić... :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benighted on 2006-09-07, 20:54:31
A ja sobie złożę zażalenie na ciągnącą się jak flaki z olejem przebudowę katowickiego ronda, dzięki której moja dzisiejsza podróż z Gliwic do Sosnowca dwoma busami trwała 130minut (!!!) ...wrrr
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-09-07, 20:56:39
tak w klimatach obuwniczych - moje ukochane rozczłapane dżizaski (znaczy sandały :)) mnie obtarły wrednie :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-09-07, 21:53:04
A ja sobie złożę zażalenie na ciągnącą się jak flaki z olejem przebudowę katowickiego ronda, dzięki której moja dzisiejsza podróż z Gliwic do Sosnowca dwoma busami trwała 130minut (!!!) ...wrrr
Nawet mnie nie strasz. Od października czekają mnie podobne do tej wycieczki busami do Sosnowca. A tak na pocieszenie, 130 min to i tak pikuś. Kumpel z Tychów na polibudę w Gliwicach jechał busem ponad 3h :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benighted on 2006-09-07, 22:04:27


 A tak na pocieszenie, 130 min to i tak pikuś. Kumpel z Tychów na polibudę w Gliwicach jechał busem ponad 3h :]

Teraz to Ty mnie straszysz hehe..ale faktycznie, 3h to jakaś paranoja  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-09-07, 22:55:32
w zimie bedzie jeszcze lepiej  8) sobie troche postałam na przystankach czekając na tramwajkę do chorzowa / z chorzowa. i opanowałam drogę od stadionu do centrum, bo jakoś nie chciały dalej jeździć. Laski z klasy: 1,5 h z Ligoty do Chorzowa.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-09-07, 23:07:14
Teraz to Ty mnie straszysz hehe..ale faktycznie, 3h to jakaś paranoja  :shock:
Paranoją nazwałbym raczej jeżdżenie na tej trasie używanych szwedzkich busów. Są bardzo ładne mimo, że stare. Były jednak robione na tamtejszy klimat, co spowodowało, że nie ma w nich okien, które by się otwierały. Innymi słowy to jeżdżące konserwy. Chyba nie muszę opisywać jakie akcje odchodzą przy temperaturze ponad 30 stopni, kiedy niektórzy pasażerowie mdleją, a kierowca nie otwiera drzwi bo boi się że ktoś wyleci :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benighted on 2006-09-07, 23:17:59
Paranoją nazwałbym raczej jeżdżenie na tej trasie używanych szwedzkich busów. Są bardzo ładne mimo, że stare. Były jednak robione na tamtejszy klimat, co spowodowało, że nie ma w nich okien, które by się otwierały. Innymi słowy to jeżdżące konserwy. Chyba nie muszę opisywać jakie akcje odchodzą przy temperaturze ponad 30 stopni, kiedy niektórzy pasażerowie mdleją, a kierowca nie otwiera drzwi bo boi się że ktoś wyleci :/
Tak, kojarzę te maszyny- miałem "przyjemność" jechać kiedyś czymś takim z Mysłowic do Tychów...
Dobrze, że większość PKM'ów (K-ce, S-c, G-ce, Tychy) wymienia stary tabor na nowe Solarisy, Jelcze,Volvo etc, tak więc może niedługo kariera tych szwedzkich cudeniek dobiegnie końca.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-09-07, 23:19:15
złamałem obojczyk xD
chwile pozniej znalazlem dyszke na chodniku xD
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kriss on 2006-09-08, 10:51:48
Bratanek chlasnął mnie w oko i mam brzydki ślad po tym zdarzeniu. I wydlądam jak maltretowana żona.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-09-08, 20:17:55
egzaminator musiał przyjaciółce walnąć egzamin akurat jutro, więc nie mam z kim jechać w góry :cry: :smutek: co dobija mnie jeszcze bardziej, to to, że bacówka do której miałyśmy jechać jest czynna jeszcze tylko ten weekend, potem baza się zwija i otwiera znowu dopiero w lipcu :( co za poryte życie, grrr
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: twisterx on 2006-09-09, 22:23:31
Nic mi sie nie chce... A do tego ta $%#!%@ tepsa odciela mi net na prawie godzine!  :grrwrr:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-09-10, 18:57:32
Moja kapela umarła na zawał serca ... yh
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-09-10, 19:10:14
To i ja dziś ponarzekam ;>

Jestem obłożnie chora po przedwczorajnocnym II Festiwalu Kultur, który odbywał się na plaży. Tak to jest jak się siusia na wietrze :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-09-10, 22:31:12
Moja kapela umarła na zawał serca ... yh

Przeczytałam "moja kumpela"  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-10, 22:54:25
Moja kapela umarła na zawał serca ... yh

Przeczytałam "moja kumpela"  :shock:
no, ja tak samo...
mój kumpel miał wypadek motocyklowy, szczęście w nieszczęściu 'tylko' złamana miednica, 3 miesiące w szpitalu i co najmniej rok rehabilitacji :[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-09-10, 23:22:30
Moja kapela umarła na zawał serca ... yh

NIE! :( Pamiętacie jak Sukubus pokazywał na ramach tego forum swoje demo? Tak dobrze się zapowiadało..kurwów pięć..nie może być...;/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sukubus on 2006-09-11, 14:02:57
Poprostu wkradła się nerwowa atmosfera, klawiszowiec zrezygnował... a z gitarzysta nawet nei gadałem jeszcze o tym, ale ostatnio wogóle na granei czasu nie miał. Fakt faktem, że Amphibia zdechła... Możliwe, że powrócimy z Mocniejszym brzmieniem... i nieco zmienionym składzie, ale to jeszcze powazna rozmowa się szykuje ... bywa no ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-09-11, 16:00:49
Jezdy, ja też przeczytałem "kumpela"... Chyba się starzeję :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-09-11, 20:02:06
Jezdy, ja też przeczytałem "kumpela"... Chyba się starzeję :|
Oj minder, miałem wcześniej napisać "ja też przeczytałem 'kumpela' ", ale przypomniało mi się co mówiłeś na temat odpowiedzi typu "ja też" (albo źle pamiętam). I co? :P

A wracając do tematu: szykuj tą rozmowę, namawiaj muzyków do grania, bo jak raz się rozleci na dobre to już trzeba szukać nowych chętnych. Miałem tak kiedyś z kapelą, graliśmy doom coś a la wczesna Katatonia zmieszana z My Dying Bride, ale przyszła wiosna i jakoś za wesoło się zrobiło na granie takiej muzyki :D potem wszyscy porozjeżdżali się na studia, więc spotykamy się tylko raz na kilka miesięcy na jakieś jammowanie. Inną możliwością jest samotne nagrywanie w domowym zaciszu :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-09-11, 21:55:30
A mnie wypieprzyli z kapeli... Lepiej nie skomentuję, bo jeszcze nie do końca się pozbierałam :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-09-11, 22:02:03
Zawiódł mnie najlepszy przyjaciel. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-11, 22:54:13
Kekkai: dlaczego cię wyrzucili z kapeli?  :?

mnie jakieś parę miesięcy temu wypieprzyli z kapeli rockowej (niezbyt przykładałem się do gry), dzień przed koncertem z Dżemem. byłem wkurzony, ale [wpis radosny] w dzień koncertu była okropna ulewa i koncert odwołano  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-09-12, 10:58:56
W czwartek o 16.00 mam poprawke z ontologii. Tylko pani profesor Ontologiczna zapomniala o kategorii umiejscowienia i nie podala, gdzie mamy ten egzam. Smiac sie czy plakac...?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-12, 12:49:50
W czwartek o 16.00 mam poprawke z ontologii. Tylko pani profesor Ontologiczna zapomniala o kategorii umiejscowienia i nie podala, gdzie mamy ten egzam. Smiac sie czy plakac...?
gdyby miało się płakać za każdym razem gdy jakiś prof tak zrobi to student cały czasby chodziłby zapłakany.
nie chce mi się strun wymieniać bo na moim sprzęcie to masa roboty, ehhh...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-09-12, 13:47:16
Kekkai: dlaczego cię wyrzucili z kapeli?  :?

Za zbyt słaby głos i nie trafianie w tonację... Tylko trochę kiepsko.. bo po 2,5 roku :( Atmosfera się ogólnie zrobiła nerwowa...
Ehh no i kupa... Ale dobrze się stało, teraz jak na to patrzę to i ja straciłam serce do tej kapeli.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-12, 16:21:58
przykro mi.

mój pies jest chyba ślepy na jedno oko. za dwa dni idę z nim do weterynarza sprawdzić to. u collie ślepota jest często spotykana  :/  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-13, 00:01:44
dzisiaj rano będę miał kaca ;] a poza tym mój najlepszy ziom jutro wraca do Albionu, pewnie na kolejny rok :[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: twisterx on 2006-09-13, 10:23:29
dzisiaj rano będę miał kaca ;]
To wypij dużo wody przed pójściem spać i sory, że tak późno to piszę :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-09-13, 11:30:13
Czy ktos jeszcze ma na roku takich debili, jak ci ode mnie? Przelozyli egzamin poprawkowy. Jeszcze na koniec wrzesnia...  ](*,)  Zgroza po prostu. A jaki argument: bo oni by mieli 3 poprawki pod rzad i nie wyrobia. To trzeba bylo wyrobic w czerwcu...
W zeszlym roku, o ile dobrze pamietam, z jedna poprawka nie dali rady. Przykro mi to pisac, ale mam nadzieje, ze odpadna, albo beda rok powtarzac...  :evil:
Ech, w sobote urzadze rzez... powybijam im oczy obcasami. Ja nie moge, jak mozna sie przez 2 miesiace nie nauczyc? Ludzka glupota jest niezmierzona...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-09-13, 21:27:49
znowu jest zimno! |:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-09-13, 22:13:21
argh, żeby chodzić na fakultet z polskiego muszę zdać parszywy egzamin komisyjny z trzech semestrów :( no i fajnie, dałabym radę, ale dziś okazało się, że mam na to tydzień, a nie dwa i pół :? najbardziej wkurza mnie to, ze odbierze mi to przyjemność z czytania bardzo fajnych lektur, które bedę musiała przyswoić w iście ekspresowym tempie zamiast powoli przetrawiać. All in all - żyć się odechciewa :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-09-13, 22:49:55
Czuję się zupełnie pusty. Chujowe uczucie. Na dodatek wiem dlaczego. :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2006-09-14, 20:50:52
Jutro II termin egzaminu z analizy 0_o. Plus, że piszę tylko część teoretyczną, bo zadania zaliczyłem w pierwszym. Minus, że jak nie zdam teraz teorii, będę miał niecały tydzień na naukę do III terminu... :roll: :zgroza:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-14, 21:07:50
mam w poniedziałek dwa egzaminy poprawkowe (Literatura GB i Historia USA) niewiele umiem, a i uczyć mi się nie chce, moje lenistwo zahacza już o zwykłą głupotę :/ no dodatek są to przedmioty, w których raczej nie chodzi o zrozumienie tylko o wkówanie... ehhh...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-09-14, 22:04:38
Mój Windowpane <tak nazwałam komputer> mi się zacina i w ogóle chce reinstalki a ja zmęczona jestem  bo nie mogłam w nocy spać :( Do tego mój kota o imieniu Fred mi się rozchorował.. jakaś infekcja mi złapała sierściucha i jest zdeptany... Moja mama nie wyjeżdża nigdzie na weekend i impreza którą planowałam od dawna wzięła w łeb... W domu dziś nic do jedzenia nie było... i złamałam paznokieć. W dodatku kupiłam płytki żeby wypróbować lightscribe i się boję że mi się system zawiesi, więc muszę poczekać z testami aż mi się reinstalnie system... JESTEM ZŁA
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: twisterx on 2006-09-15, 08:44:08
To zainstaluj linuxa :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-15, 15:14:04
 :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
przychodzę dzisiaj do parszywej miejskiej biblioteki z zamiarem przedłużenia wypożyczenia kilkunastu książek, z ok.20 złotymi żeby zapłacić karę za nie oddawanie książek. kobieta w bibliotece naliczyła mi 99 złotych. Skur******ństwo! Żadna z książek nie miała rezerwacji, nikt nie chciał ich w tym czasie pożyczać, ale mi naliczyli bańkę za piekielnie nudne rozpieprzające się cegły wypożyczane średnio co 3 lata!  :x  :evil:
poza tym do pierwszej olimpiady mam już tylko miesiąc, a piekielnie nie chciało mi się wcześniej uczyć i teraz będę musiał zapierdzielać :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-15, 15:33:25
99 zł? masssakra, ja pamiętam jak oddałem książkę po 1,5 roku (zapomniało mi się ;P) i płaciłem 2,50...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-09-15, 15:34:20
Soja, To poczekaj do amnestii następniej, była w tym roku jakoś w maju, to może kiedyś jeszcze będzie. Z jakieś 5 lat może :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-15, 15:44:29
99 zł? masssakra, ja pamiętam jak oddałem książkę po 1,5 roku (zapomniało mi się ;P) i płaciłem 2,50...

... :/ co biblioteka to obyczaj  :obled:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-09-15, 16:21:34
Zrobiłąm reinstalkę i nadal zacina mi się pasek start... nigdy czegoś takiego nie widziałam... Nie chcę Linuzy, bo jestem zbyt leniwa :twisted: i bardzo bym tęskniła za Photoshopem CS2 i Macromedia Flashem 8... Gimpa nieznoszę. Fred szukał narzędzi to grzebania we Flashu pod Linuksa, ale w końcu nic z tego nie wyszło. Do tego po przeżyciu 2 godzinnego włamu do ustawień drukarki <z cyklu Fred instaluje drukarkę pod Linuksem> odechciało mi się cacka na zawsze :( Więc Linuks dla mnie to akt desperacji... Przed chwilą tekst Fredka: "próbki tego programu wyglądają na całkiem skończone". Czy dodawać więcej? <założe się, że to całkiem okaże się masakryczne>...
HELP!! <ryczy, łzy płyną, krzesła latają, zęby zgrzytają , formaty następują po sobie.....>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-09-15, 17:20:30
To może wymień sprzęt? Wcale bym się nie zdziwil gdyby takie objawy wywoływała uszkodzona pamięć lub dysk :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-09-15, 22:37:31
A mi profesor przelozyl jutrzejsza poprawke na... 2 tyg. pozniej. Ide do dziekanatu na skarge  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-09-15, 22:46:18
otóż potrącił mnie dziś samochód na moim własnym osiedlu. przemiły pan postanowił nie zwolnić na drodze wewnętrznej i udało mu się o mnie zahaczyć. wykonałam figurę godną radzieckiego baletu i uderzyłam biodrem o glebę. miły pan zatrzymał się na całe dziesięć sekund, zapytał czy nic mi nie jest i pojechał dalej bawić się w carmageddon.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-09-15, 22:51:49
O, jaki mily - nie zabil... :O I takie debile sobie radosnie jezdza :? A nic Ci nie jest? (bo pewnie jakies ogolne potluczenia masz)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-09-15, 22:54:31
dzięki, że pytasz, Kas (: na szczęście poza takim mniej poważnym uszkodzeniem stawu biodrowego nic mi nie jest. ale jutro idę do przychodni, a na wszelki wypadek mam spisany numer rejestracyjny. aż mi się przypomina kawał ze stalinem "a mógł zabić" :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-09-16, 14:27:06
O, bardzo dobrze, że masz numer. Poszkodowany + obdukcja + numer rejestracyjny = sprawa karna dla sprawcy. Dobrze, że generalnie nic Ci się nie stało.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-09-16, 20:33:29
Skarżę się na złośliwość rzeczy martwych. Sprawiłam sobie kieszeń na dyski 2.5" i oczywiście się butnuje. Jądro dopieszczone, bluetooth usb śmiga, pendrajwy też, nawet mi do k* nędzy komórkę wykrywa bez żadnego dodatkowego czarowania, a dysku nie chce :[ A może praca na usb 1.1 jest poniżej godności tej kieszeni? Wrrrr.  :axe:

EDIT: lol, w końcu dmesg zaczął pluć jakimiś błędami, lepsze to niż nic. Linux uczy się cieszyć z najdrobniejszych "sukcesów"  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-09-17, 00:47:24
EDIT: lol, w końcu dmesg zaczął pluć jakimiś błędami, lepsze to niż nic. Linux uczy się cieszyć z najdrobniejszych "sukcesów"  :lol:

Tak, zauważyłam taką tendencję jeżeli chodzi o użytkowników Linuksa. Najczęstszym tekstem kota jest "Udało mi się uruchomić" z wielkim uśmiechem na pysku.

a na wszelki wypadek mam spisany numer rejestracyjny.


Gratuluję trzeźwości umysłu... Wiele osób nie spisuje numerów.. nie wiem szok czy jak, a potem szukaj wiatru w polu...

Mam Winzgrozę Extreme Pain bez Service Packa... ciekawe ile jeszcze zanim mnie zjedzą....
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-09-17, 15:55:23
W pociągu mi dzisiaj śmierdziało. Wiem, że to nie jest dziwne, ale ubolewania godne jest.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-17, 16:37:54
Nie mów mi o smrodach w publicznych środkach trnsportu, bielskie mzka pod tym względem wymiata! Czy ludzie w Bielsku się nie myją?!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-09-18, 00:57:07
W Kraku tez sie nie myja :? w Wawie tez nie... a u mnie na wsi nie ma transportu zbiorowego i jest spokoj. Kochanowski wiedzial, co robi, chwalac polska wies ;)

A do tematu: spac nie moge, chociaz jestem zmeczona. A potem w dzien chodze nieprzytomna :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-18, 13:28:48
Będę mieszkać w akademiku :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-09-18, 14:03:03
Czarna, to chyba do wpisów radosnych. Pomyśl ile chętnych towarów tam będzie :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-18, 15:20:48
koledze z klasy pękł krwiak w mózgu. jest właśnie operowany. ponadto stwierdzono u niego raka  :/ :smutek:

edit: było "pęknął"
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-09-18, 17:36:12
Uch, to strasznie przykre. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-18, 18:20:28
Tak, to przykre, ale "pękł"...

Chętnych na co towarów, Minderze?  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-09-18, 21:11:43
Soja, cholernie mi przykro z powodu Twojego kolegi. A niektórzy narzekają, że mają przesrane :|


Ech, ten system, wykasowałem Ci kawałek posta, sorki ;) - Unas
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-18, 22:06:26
Wcale mnie nie znasz...  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-09-18, 22:31:40
Eot, moje cudeńka - pogadajcie sobie na priv'ie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-09-18, 23:14:22
Dostałam tematy na ustną z polskiego - z trzech które dałam nie ma ani jednego :(  Cholera mnie bierze. Jeszcze te związane z fantastyką w jakikolwiek sposób są tak żadne, że aż się przykro robi.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-09-18, 23:59:47
Veila, win los - szkoła dostała z góry takie, a nie inne tematy i tyle :| mnie dośc poważnie kusi temat "Motywy legend celtyckich w twórczości J.R.R.Tolkiena" :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-19, 07:18:30
ojaaaa, szkoda, że takiego tematu u mnie nie ma. ja to mam takie szajse... :/
ja się zastanawiam nad "Romantyczna poetyka horrorów" i "Postacie mitologiczne jako symbole różnych postaw"
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-09-19, 10:19:22
Veila, win los - szkoła dostała z góry takie, a nie inne tematy i tyle :| mnie dośc poważnie kusi temat "Motywy legend celtyckich w twórczości J.R.R.Tolkiena" :D

To dobre jest. U mni też były tematy z góry, ale się jakoś przeżyło. Gorzej, jakby sam Mickiewicz był  :?

A mi jest smutno :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-09-19, 11:30:44
Veila, win los - szkoła dostała z góry takie, a nie inne tematy i tyle :| mnie dośc poważnie kusi temat "Motywy legend celtyckich w twórczości J.R.R.Tolkiena" :D

dziewczyno, bierz i się nawet nie zastanawiaj! :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-19, 11:32:38
Veila, win los - szkoła dostała z góry takie, a nie inne tematy i tyle :| mnie dośc poważnie kusi temat "Motywy legend celtyckich w twórczości J.R.R.Tolkiena" :D
świetny temat! a i materiałów multum!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-09-19, 20:14:19
To jeden z czarniejszych dni w tym miesiącu. Zastanawiam się co jeszcze się przytrafi, żeby uznać ten dzień za czarniejszy w coraz szerszej perspektywie. To, że jest burza to mały pikuś, ale odcieli mi internet (z mojej winy, przyznaję, ale nie sądziłem, że tak szybko :P), aktualnie naprawiam komputer osobie, której najchętniej bym go zepsuł. Harrr...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-19, 20:48:17
Właśnie zostałam ostatecznie wycyckana z mieszkania...  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-09-19, 22:02:36
wszystko mnie boli :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-09-19, 22:21:00
A mnie nikt nie kocha, nie ma nikogo, kogo moznaby zamordowac, zeby sobie ulzyc i w ogole dzien jakis do d... nie lubie budzic sie wyspana, bo wtedy jestem agresywna :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-09-20, 00:43:28
czytam ludzi bezdomnych. nie wiem czemu, ale co chwila dochodzę do wniosku przy tej książce, że mi czegoś w życiu brakuje. może dzień mam taki refleksyjny po prostu. chandre łapie. parszywa jesień :(  (a ja niby uwielbiam jesień).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2006-09-20, 11:16:46
Cholera, durny wykładowca nie zaliczył mi egzaminu. Koleś jest nienormalny, wszyscy się zgadzają, że wyniki są wręcz losowane. Człowiek pisze dobrze i nie zalicza, a inny, który napisał byle co - zdaje. Gdzie tu sprawiedliwość?... :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-09-20, 14:03:01
Pobrano mi dziś 4 probowki krwii :x Podobno mam anemię, chce mi się mdleć, boli całe przedramię - niech mnie ktoś przytuli :P

Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-20, 16:07:16
miałem taki fajny dzień w szkole.... do ostatniej lekcji :/ bo ostatnią lekcją jest wiedza o kulturze :/ a profil mojej klasy  to hum-art i mamy więcej niż inni lekcji woku w tygodniu. oglądaliśmy na woku krótkie filmy z dziedziny video-art, oglądaliśmy z racji tego, że jesteśmy poziomem rozszerzony i z "wyższą kulturą" musimy się zapoznać. Pani prof. była zachwycona tą sztuką, a uczniowie załamani. Po tej lekcji zgodnie z kolegami stwierdziłem, że im poziom wiedzy o sztuce jest bardziej rozszerzony tym to czym się zajmujemy ma mniej wspólnego ze sztuką. evviva l'arte choć dzieło gówno warte. ciekawe czym jutro będzie nas katować. Może wrócimy do chlapania szczotką umoczoną w krwi albo wieszania Chrystusa na haku w rzeźni, w drugiej klasie mieliśmy nawet z takich rzeczy referaty
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-09-20, 16:41:01
Cholera, durny wykładowca nie zaliczył mi egzaminu. Koleś jest nienormalny, wszyscy się zgadzają, że wyniki są wręcz losowane. Człowiek pisze dobrze i nie zalicza, a inny, który napisał byle co - zdaje. Gdzie tu sprawiedliwość?... :(
Sprawiedliwosci szukaj gdzie indziej. 29 a. 30 wrzesnia (cuuuudownie) mam egzam z podobnym wykladowca :? Mial byc w zeszla niedziele, ale panu profesorowi (niech go szlag!) nie pasowalo... A 2 razy to juz zdawalam, za pierwszym nie napisalam nic, za drugim wszystko (i to dobrze, bo sprawdzalam potem!), a i tak mam niezdane. Ale denerwuje mnie to niezmiernie, bo:
1) to niesprawiedliwe
2) na 30 wrzesnia mialam inne plany :evil:

Pani prof. była zachwycona tą sztuką, a uczniowie załamani.
To zapytajcie pania profesor, co tam bylo takiego wartosciowego. Zreszta teraz to sie stawia rzezbe (?) autorstwa artysty (? :lol:) Mitoraja na Rynku i mowi, ze to sztuka... to sie nie dziw.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-20, 17:08:10
heh. na języku polskim i woku mamy czasem sztukę, która nie ma określonego znaczenia/przesłania i po prostu autor ją robi w taki sposób zeby każdy mógł sobie sam dobrać do tego znaczenie [ przy czym oczywiście są to szajse ]. po jednej lekcji woku ( właśnie o takich idiotycznych dziełach ) podszedłem do pani prof. żeby poprosić ją czy mogę o czymś innym robić referat ( bo miałem o takim debilu co to chrystusa w rzeźni wieszał ) i porównałem jej te "dobieranie przesłania" do kleksów w psychiatryku. zobaczysz w kleksie myśliwego goniącego królika to jesteś walnięty. od tego czasu z nią nie gadam na temat przerabianego przez nas materiału. ona taką "sztukę" niestety lubi i nie da się z nią o tym normalnie gadać
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-09-21, 22:54:18
możnaby się już pozbyć tej marchewy z logo :? :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-09-21, 23:37:45
Quote from: manowce
możnaby się już pozbyć tej marchewy z logo Confused Rolling Eyes
Może jakiś jesienny liść zamiast tego ? W końcu nadchodzi taka piękna i opethowa pora roku.
-----------------------------------------
Ja nie chce się z domu wyprowadzać!!!  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-09-22, 00:05:03

Ja nie chce się z domu wyprowadzać!!!  :(

:shock:  to się zamień. ja chcę.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-09-23, 20:54:55
możnaby się już pozbyć tej marchewy z logo :? :roll:
Ahm, racja - trochę się zagapiłem ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-09-24, 22:20:43
czemu weekendy są takie krótkie?! :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-25, 15:59:00
zależy czyje... Ja będę mieć wolne piątki  :D :D :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-09-25, 17:46:17
Wror. Kłopotół ciąg dalszy. Już nawet nie chce mi się o tym wszystkim opowiadać. Przeprowadzka na nowe lokum przesunęła się o miesiąc :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-09-25, 19:35:57
od półtorej godziny próbuję chociażby wejść na stronę USOS, o rejestracji na WF to jeszcze nawet nie myślę :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-09-25, 21:01:53
Nie mam, naprawdę nie mam szczęścia do kobiet. To fakt potwierdzony naukowo latami badań i analiz. Zostanę starym kawalerem i tak się skończy mój beznadziejny żywot :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-09-25, 21:04:15
USOS mnie wykończy! :evil: to już 3 godziny!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-25, 22:39:37
Nie mam, naprawdę nie mam szczęścia do kobiet. To fakt potwierdzony naukowo latami badań i analiz. Zostanę starym kawalerem i tak się skończy mój beznadziejny żywot :(
może to i dobrze, dziwczyny to prawie same kłopoty... ehhh...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-09-25, 22:44:00
Nie mam, naprawdę nie mam szczęścia do kobiet. To fakt potwierdzony naukowo latami badań i analiz. Zostanę starym kawalerem i tak się skończy mój beznadziejny żywot :(

Wypijmy razem, bo póki co mam takie same wrażenia. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-09-25, 22:45:23
eh jestem zmęczony, jazda samochodem tam i spowrotem po kilka razy wykańcz i to jak...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-09-25, 22:46:31
Nie mam, naprawdę nie mam szczęścia do kobiet. To fakt potwierdzony naukowo latami badań i analiz. Zostanę starym kawalerem i tak się skończy mój beznadziejny żywot :(

Wypijmy razem, bo póki co mam takie same wrażenia. :(

Dołączam się z moim kieliszkiem... :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: longhery on 2006-09-26, 00:59:59
od rana w pracy :( (i konca nie widac) ot zycie programisty..

pozdrawiam..
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-09-26, 11:25:28
Od rana w jaskiniach lekarzy - siostra spadła ze sceny i trzeba ją było odtransportować do jakiegoś chirurga. Musi schudnąć, to jest pewne. Bo ja jej nosić więcej nie będę, jak sobie krzywdę zrobi. A jak spada, to mi się śmiać chciało. Ale ja to nic. Bo jakiś dziad to się z niej jawnie naśmiewał. Gdyby jej nie trzeba było zbierać z podłoża, to poznałby smak mojej pięści. Parszywe dziadki, się śmieją. A to zwichnięcie drugiego stopnia jest. Młoda się ucieszya tylko z windy, co ją na rentgen powiozła. Ale ja to jestem naprawdę dobra dusza, bo nie zostawiam bliźnich w potrzebie.
Plecy i ramiona mi bolą.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-26, 15:57:23
no tak, zostały dwie poprawki i baaardzo wielka możliwość powtarzania jednego przedmiotu. jest super, a profesor wykazał się nielada poczuciem humoru dając na egzaminie rzeczy, o których sam pewnie musiał sobie przypomnieć, ale dopiero co się nauczyć. jest super...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-09-26, 16:55:35
minder, unas, Nile, wypijmy za to :D ja już ładny kawałek czasu temu pogodziłam się z perspektywą zostania starą panną na resztę zycia i jakoś mi to przestało przeszkadzać. Może też  przywykniecie :P

edit: dziś poznałam nowy cudowniasty wynalazek boskiego Romana - przelicznik punktów z poziomu rozszerzonego na podstawowy :?  :x jest to jedno wielkie paskudztwo :( ja już chcę być po maturze, zaraza
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-09-26, 19:01:00
Na wydziale mamy totalny burdel!! Nie ma planu, nie wiem ile mam zrobić monografów - jeden czy dwa, do tego pomylili się z liczbą punktów. Dodatkowo nie poinformowali, ze po 20 września trzeba składać podanie jak chce się złożyć indeks i w ogóle masakra.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-09-26, 22:13:59
A ja mam najbardziej beznadziejny plan ze wszystkich semestrów. Wtorek cały zajęty (2 okienka ;/), w czwartek na 7 a w piątek do 18  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-09-26, 22:20:15
1. Pan profesor przelozyl nam poprawke na 14 pazdziernika i w zwiazku z tym rozpoczyna sie masowe skladanie podan o przedluzenie sesji (tudziez pare osob zostaje na drugim... papa); dyrektor instytutu wsciekly, w dziekanacie wscieklizna, my tez zli.
2. Grozono mi dzis smiercia :? K***a, jak w telenoweli, ale to nie jest smieszne, bo to nie telenowela. Ale juz wiem, co mam dalej robic, chociaz wcale mi sie to wszystko nie podoba :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-09-27, 09:45:50
Mam słabe włosy... i mało...  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-09-27, 15:09:45
Mam do przeczytania kupę materiałów i siedzę w sieci żeby tylko nie czytać, bo mi się nie chce.
jestem na siebie zła za to lenistwo :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-09-27, 16:18:32
Dostałem siakieś guffno z WKU :CCC
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-09-27, 16:20:55
Dostałem siakieś guffno z WKU :CCC

Ty tez? :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-09-27, 16:27:05
Tak, ja też.  :twisted:
(a dopiero jutro ide załatwiać dowód  :lol: :lol: :lol:)

=-=-=-=-=--=-=-=-=-=-=-=
Nie mam się komu wyżalić
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-09-28, 15:13:34
Pojechałam na pocztę nadać 2 paczki. Taszczę je do drzwi (jenda ważyła 8 kilo, druga mniejsza ;]), patrzę a tu karteczka: "Z powodu awarii prądu nieczynne. Przepraszamy". Zaglądam a tam lights on, a panie siedzą i plotkują. Myślę sobie - poczekam, zaraz pewnie otworzą, skoro już jest prąd. Czekam 5 minut... 10 minut... 15 minut... w końcu postanowiłam pojechać na inną pocztę. Na poczcie przyjęli mi tylko jedną paczkę bo w drugiej wystawał karton spod taśmy w jednym miescu ;[ A na koniec jeszcze sobie nabiłam guza na czole drzwiami od samochodu.  :lol:  No, ale dowód nadania mi nie wpadł do kałuży bo wiatr zawiał w dobrą stronę - jest się z czego cieszyć  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-28, 16:51:48
Mam okropny, odrapany i syfiasty akademik z meblami z lat 70. :/ i łazienkę na 10 osób...

Z tymi problemami z kobietami to marudzicie - trzeba czasu... Ewentualnie zapraszam na darmowy eksternistyczny kurs postępowania z kobietami, wykłada prof. Czarna :D Zapraszam chętnych...

Nie mam się komu wyżalić
Sam jesteś sobie winien :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-09-28, 17:15:49
Mam okropny, odrapany i syfiasty akademik z meblami z lat 70. :/ i łazienkę na 10 osób...

Z tymi problemami z kobietami to marudzicie - trzeba czasu... Ewentualnie zapraszam na darmowy eksternistyczny kurs postępowania z kobietami, wykłada prof. Czarna :D Zapraszam chętnych...

Nie mam się komu wyżalić
Sam jesteś sobie winien :]

Ty również. I jak masz coś do mnie to prosiłbym o PM a nie marudzenie na forum (a taka z Ciebie anty-offtopic userzyna jest)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-09-28, 20:03:21
Nile to nie był off-topic, ale odpowiedź na Twoją wypowiedź :P
Czarna w niektórych akademikach jest jedna łazienka na całe piętro, więc nie jest tak źle ;D

A ja jutro wyjeżdżam do Gdańska i nie chce mi się pakować  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-28, 22:29:47
Ja chyba też nie chcę tam jechać... z jednej strony NOWE i będzie się duzo działo, a z drugiej strony... Martwie się, że może być lipnie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-29, 09:42:51
Przeżyłem wczoraj najgorszy dzień mojego życia. Wiecie jak to jest rzucić osobę, którą się kocha?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-09-29, 11:20:56
Ja wiem jak to jest :( Ale lepiej rzucić niż pozwolić na doprawienie rogów.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-09-29, 11:36:12
W moim przypadku nie o to chodziło... Sytuacja zbyt pojebana, żeby ją opisywać. Prze krótki okres czasu byłem naprawdę szczęśliwy, bardzo przyjemne uczucie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-09-29, 12:45:13
Oj ciezko jest, oj ciezko. Wybralem się na zakupy. Kupilem buty, kupilem kurtke, Wchodze do księgarni. "O jaa! Kroniki Wampirów!" No to zakupilem. Wchodze na PkS, zaglądam w pustke w skarbonce, nie mam na bilet. Hmm - sobie myśle - jest nieciekawie.  No i co robi Lestat? Idzie do domu 27km... Hmm - myśli Lestat - złapię stopa. No i sie zatrzymal koleś na dwa kilometry przed Lestatową wioską... Ech... Ide moczyć nogi.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2006-09-29, 15:48:32
Cholera, nie zaliczono mi egzaminu :/ Koleś od równań różniczkowych po III terminach nie zaliczył niemal połowie roku 0_o Byłem obejrzeć swoją pracę, mam ponad 75% dobrze napisane [on to sam przyznał!], ale... "tu pan napisał źle, a to jest dokument i nie mogę panu zaliczyć. 2.0"  :shock: :x Zaczęliśmy już interwencję u dziekana... :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-09-29, 18:49:02
trzy strune wiolinowe elektryka w plecy. skutek eksperymentów ze strojem
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-09-29, 18:59:03
Kiedy ja chodziłąm na bulwar, <nad Wisłę topić butelki po winie> będąc piękną i młodziutką <patrz prawie 7 lat temu> to było zupełnie inne pokolenie. Na starszych patrzyło się w sposób "prowadź guru". Dziś to, co się dzieje z młodzieżą..... Zero respektu :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-09-30, 14:06:32
Wiecie jak to jest rzucić osobę, którą się kocha?
Tak jakby wiem... Ale nie o tym...

Przestaję być online... Mam nadzieję, że tylko na jakiś czas...
Żegnajcie... :( Jakbyście tęsknili, to piszcie, najlepiej smsy - będzie mi miło (Ci, co mają numer...). Mogą być też mejle. Mam nadzieję, że będę zaglądać co jakiś czas i nie będę tęsknić... I liczę na to spotkanie w Warszawie! Trzymajcie się :*
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-09-30, 16:59:57
papa!! <macha białą chusteczką> Wpadaj do nas często!!

Jestem przymulona dzisiaj... Ileż to można spać?!?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-09-30, 23:06:01
Będziemy tęsknic na forum, ale o kontaktach via telefon na pewno nie zapomnimy. :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-10-02, 18:11:45
ech, właśnie się dowiedziałam, że bedę zdawać WOS i historię sztuki :( to ostatnie bardzo chętnie, ale kucia na rozszerzony WOS nie widzę :? chyba zapomnę, co to takiego czas wolny :twisted:

edit: Czarna ma w akademiku salę komputerową, więc może będzie wpadać nie tak rzadko jak zapowiadała :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-10-02, 18:25:07
"właśnie" to chyba przed oddaniem deklaracji 30 września? :) a wos czy rozszerzony czy podstawowy to okropny banał. wręcz nuda. zobacz sobie arkusze z tegorocznej matury
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-10-02, 22:23:47
Zimno jest i nic mi sie nie chce :3
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-10-02, 23:36:13
dziś się przekonałam, że wykłady niezwiązane ściśle z kierunkiem studiów są potwornie nudne.

na Antropologii Kultury pani mówiła chyba sama do siebie, bo tego jej bełkotu spod nosa nie sposób było zrozumieć, szczególnie wtedy, gdy wypowiadała jakieś nazwisko. na naszą propozycję, by korzystała z mikrofonu (bo po coa on tam do cholery jest, to naprawdę duża sala wykładowa), odpowiedziała nie, ponieważ mnie on zagłusza. jak na złość lał straszny deszcz i grzmiało, więc wyłowić cokolwiek spomiędzy hałasu i bełkotu było naprawdę wyczynem.

Historia Filozofii natomiast prowadzona była przez co prawda używającą mikrofonu, ale kompletnie zamkniętą w swoim filozoficznym świecie kobietę. używała pojęć i sformułowań zupełnie niezrozumiałych nawet dla najbystrzejszego studenta pierwszorocznego, więc mało kto wiedział o co jej w ogóle chodzi. po ponad godzinie (!) filozofowania do samej siebie stwierdziła, że do głównego tematu wykładu zaraz dojdziemy (SIC!).

oto jak będę musiała nauczyć się pisać (alfabet amharski jakby kto pytał, tutaj akurat tekst hymnu):

(http://one.xthost.info/manowce/amharskihymn.PNG)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-10-03, 07:00:43
wczoraj w nocy sie dowiedzialem ze mam dzis sprawdzian z angielskiego z materiału znajdującego się w książce, która jest dodatkowa i, cytuję, "nie trzeba jej kupić, ale jak ktoś chce...". nie ma to jak sprawiedliwość, oczywiście książki nie kupiłem.

alfabet przerażający  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-10-03, 23:13:20
Wszystko jest do dupy, tylko pasta do zębów. Mam kryzys związany z nawałem obowiązków i samotnością. Żyć mi się odechciewa. Nie pomaga nawet lepsze lokum i lepsze towarzystwo :(

EDIT: Właśnie się dowiedziałem, że mamy w mieszkaniu prusaki - sąsiad z pokoju obok zaczął tłuc się po kuchni. Ciekawe co jeszcze wyskoczy w tym tygodniu...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2006-10-04, 09:13:11
Zostałem okradziony ze stypendium :smutek: I to tylko dlatego, że durny kretyn-wykładowca nie zaliczył mi egzaminu, który napisałem na ponad 75% :shock: Wszyscy się zgadzają, że wyniki egzaminu są losowane, a od mi dziś odpowiedział przy rozmowie, że "nie może naginać zasad". Ratunku, gdzie jest sprawiedliwość?...  :smutek: :smutek: :smutek:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-10-04, 12:22:49
miesiąc temu ojciec kupił mi mieszkanie - tak, wiem, powinnam szaleć z radości, ale szczerze mówiąc mam już po dziurki w nosie latania po urzędach z cholernymi papierkami i użerania się z biurokrat(k)ami :x same nerwy, cholera jasna. I żalę się jeszcze na własne roztrzepanie, dzięki któremu z dzisiejszego podłączania prądu nici - wzięłam wszystkie możebne papierzyska, za to nie wzięłam kluczy #-o :( jutro trzeba mi się urwać z paru lekcji i powtórka z rozrywki. Pretensje mogę miec wyłącznie do siebie  :? ech, żyć się odechciewa
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-10-04, 22:09:04
Wyłączyli mi prąd akurat jak przygotowywałem lekcję. Wszystko poszło w buraki :| Najwyższy czas zatroszczyć się o UPSa.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-10-05, 12:41:26
Kto wymyślił zajęcia na 7 rano, przecież to nieludzkie  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-10-05, 13:08:58
Kto wymyślił zajęcia na 7 rano, przecież to nieludzkie  ](*,)
To jest środek nocy na mój gust.

A mój kot mi siku zrobił w domu, świnia jedna!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-10-06, 13:34:28
eh wykończony jestem  strasznie, jazda autobusem męczy starsznie :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-10-06, 17:58:10
Wróciłem włąsnie do domu po pierwszym tygodniu studiowania. O dziwo czuję się glupszy niz przed wyjazdem...  :P Miałem narzekac... Nie mam mozliwosci podlaczenia sobie internetu przez kablówkę, a na Neozdrade mnie nie stac... Ciezko moze byc bez netu na studiach.  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-10-06, 18:11:52
Mam sąsiadkę piromankę :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-10-07, 21:41:32
nie mogę dopaść w sieci żadnych albumów Indie Arie. i nie ma w Polsce do zdobycia "Colloquial Amharic" - ja tego potrzebuję! :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-10-08, 10:15:23
i znowu do Krakowa trzeba wracać :(  a tak się nie chce domciu opuszczać  :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-10-08, 16:22:32
Dwa razy w tygodniu muszę wstawać o 5 i wbijać się do sardynkowozu (o godzinie powrotu do domu wolę nawet nie myśleć)
The Horror. . .The Horror. . .:lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-10-08, 20:19:53
Zerwałem z kobietą, która kocham... W zasadzie nie zerwalem, tylko robimy sobie "przerwe"...  Życ mi sie nie chce.  :? :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2006-10-08, 22:37:25
Zerwałem z kobietą, która kocham... W zasadzie nie zerwalem, tylko robimy sobie "przerwe"...  Życ mi sie nie chce.  :? :(
Hm, imho przerwa to nie jest dobry wybór... Nic tak nie leczy związku jak szczera, niestety często kalecząca i bolesna, rozmowa... To z doświadczenia mojego i mojej Najpiękniejszej - każdy 'konflikt' rozwiązujemy w ten sposób i zawsze okazuje się, że wystąpiło niezrozumienie drugiej osoby, dlatego szczerość wszystko naprawia... W każdym razie życzę powodzenia.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-10-09, 13:50:02
Ten pan wyzej ma racje.

Wszystko jest do dupy, tylko pasta do zębów. Mam kryzys związany z nawałem obowiązków i samotnością. Żyć mi się odechciewa.
To jest chyba zarazliwe. Cierpie na ogolnego Weltschmerza, do tego jeszcze przeziebienie... wszystko mnie przygnebia. I nic mi sie nie chce.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-10-11, 19:23:55
kanar mi dzisiaj wlepił MANDAT jak to określił, za nie podbitą legitymację :) :) :) kwota, uwaga.... = 5 zł  :lol: :lol: najgorsze jest to, że chciałem temu debilowi kanarowi dać te 5 złotych od razu, ale nie... wszystko musi być zapisane i muszę się udać na jakąś tam ulicę do jakiegoś tam biura i te całe boskie 5 zyli zapłacić... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-10-11, 19:26:15
To jest Polska właśnie ;p
Ja przez całe życie nie złapałam żadnego mandatu aż nadszedł pewien pewny piękny lipcowy weekend kiedy to dzień po dniu złapałam dwa po 150 ;p Teraz niby nie dostaję kieszonkowego przez pół roku - niby ;p
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-10-13, 10:20:36
Ech, a moich biletow kanary nie chca ogladac... nie mowiac juz o legitymacji. Wszystkim sprawdzaja, tylko mnie omijaja :(
Ale i tak wieksza tragedia, jak na razie, jest to, ze przyciagam wariatow... :? Nie wiem, jak ja to robie, chyba mam zla aure ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-10-13, 13:51:27
Ale i tak wieksza tragedia, jak na razie, jest to, ze przyciagam wariatow... :? Nie wiem, jak ja to robie, chyba mam zla aure ;)
Też tak mam (a może raczej miałem), nie mogłem wyjść na miasto żeby jacyś dziwni ludzie się do mnie przyczepiali. A może to tak jak Gombrowicz pisał: swój do swego po swoje ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-10-13, 14:09:17
A co od Was chcieli ci dziwni ludzie :?: :mrgreen2: :mrgreen2: :mrgreen2:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-10-13, 14:18:50
U mnie to wyglądało zazwyczaj tak, że chcieli mi opowiedzieć historię swego życia, ustrzec mnie (oraz moich znajomych) przed błędami które oni byli popełnili... Bywało też tak, że bylo poprostu czymś zrobieni ;P Ale kiedyś taki dziwolongi to masowo do mnie cięgnęły...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-10-13, 16:33:50
No, u mnie podobnie. Ew. chciali sie pouzalac, ze kolejka jest za dluga i ze to robienie im na zlosc; pochwalic sie, ze odkryli spisek w dzialaniu sygnalizacji swietlnej; czasem to byli jacys zboczency-ekshibicjonisci; czasem ludzie, ktorzy wiedzieli, co sie zdarzy w przyszlosci i chcieli sie tym podzielic; czasem nawiedzone zakonnice.
Ale najgorsze jest to, ze okazuje sie, ze sporo moich znajomych jest niesamowicie porabana :? Po prostu, jakbym odkrywala, ze to, co uwazalam za ludzi, to dzieci Yog-Sothoth'a :?

Poprawilam :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-10-14, 16:08:19
Yog-Sothoth'a*
noc z wczoraj na dziś - finlandia lime na dwóch, 2xcherry wiśniowe na trzech, trzy sikacze przywiezione z francji na trzech, szampan z lidla ogólnodostępny, tyskie i chipsy. przed godziną odzyskałem pełną świadomość i spokój w żołądku, gorzej z głową. nigdy więcej...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-10-14, 16:14:04
Doskwiera mi samotność. Współlokatorzy się zmyli, znajomi wystawili, pogoda pod psem. Normalnie aż się chce zaśpiewać: "miłość durna, miłość zła nie ma władzy nade mną; włosy me pochwyci wiatr - dziesięć pięter i ciemność".
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-10-14, 16:47:58
Spostrzeżenia na na dzisiaj: 13 w piątek to nic w porównaniu z 14 w sobotę. Jakieś przesilenie chyba, bo mam pół-urodziny.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-10-14, 21:52:20
Yog-Sothoth'a*
Dzieki :) Widac, ze dawno Lovecrafta nie czytalam ;)
Dlaczego latwiej narzekac, niz zajac sie tym, co przyjemne i dobre? I dlaczego ludzie nie sluchaja, co sie do nich mowi, dlaczego zawsze sa bardziej sklonni winic innych, zamiast popatrzec na siebie i dlaczego przypisuja komus swoje wady, pozujac na nieskazitelnych, pokrzywdzonych obroncow moralnosci i sprawiedliwosci? I dlaczego nie rozumieja slowa "nie"? Dlaczego nie mozna do nich strzelac?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2006-10-15, 22:08:38
na obozie integracyjnym koleżanka, podczas zabaw integrujących orientalistykę, podbiła mi lewe oko tyłem głowy ^^"
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-10-16, 09:06:35
Zerwałem z kobietą, która kocham... W zasadzie nie zerwalem, tylko robimy sobie "przerwe"...  Życ mi sie nie chce.  :? :(
Hm, imho przerwa to nie jest dobry wybór... Nic tak nie leczy związku jak szczera, niestety często kalecząca i bolesna, rozmowa... To z doświadczenia mojego i mojej Najpiękniejszej - każdy 'konflikt' rozwiązujemy w ten sposób i zawsze okazuje się, że wystąpiło niezrozumienie drugiej osoby, dlatego szczerość wszystko naprawia... W każdym razie życzę powodzenia.

Może i tak, ale ja nawet nie miałem jak się z nią spotkać. Wracam w piątek ze studiów, to ona wałaśnie jedzie na studia, a przez telefon to nie to samo. Dziś sobie nie pojechałem na wykłady i za chiwle będe się z nia widział. Zyczcie powodzenia...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-10-16, 10:15:53
Zachciało mi się dłużej posiedzieć w domu i przyjechałam do Gdańska dziś rano. Nigdy więcej autobusów o 6:10, ja jeszcze śpię =_=
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: mona700 on 2006-10-16, 15:29:16
W tym tygodniu czeka mnie rzeźnia...jak przeżyję to będzie dobrze...mnóstwo pracy, pełno sprawdzianów, a na dodatek egzamin na prawo jazdy, hilfe *głos wołający o pomstę do nieba*  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-10-16, 19:02:54
Mam Blitzkrankheit. Choroba złożyła mnie w przeciągu 5 minut. Stan poczatkowy - radosny, uśmiechnięty, nieco głodny. Stan po pięciu minutach - wręcz epileptyczne dreszcze, temperatura ok 40 stopni, ból głowy, majaki, nudności. Stan po dwóch godzinach  - jest mi cholernie gorąco, temperatura się utrzymuje, ale teraz to chyba z przegrzania (leżę w swetrze, kurtce, pod wełnianą kołdrą, na bardzo grubym wełnianym kocu), nie majaczę, klnę na czym świat stoi. Jeśli do rana nie umrę, to będę zdrowy. Najbardziej żałuję, że nie miałem pod ręką magnetofonu, bo w majakach ułożyłem kilka kawałków podchodzących pod styl wczesnej Mars Volty. Teraz wszystko szlag trafił :mad: Jakby co, djdioda ma hasła do całego serwisu.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-10-16, 21:26:52
Żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce ;/ Dopiero początek semestru, mam na jutro do napisania raczej mało skomplikowany acz upierdliwy programik i straaasznie mi się nie chce zabrać za jego właściwą część  :x  A co to później będzie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: andreas on 2006-10-17, 14:14:32
odmówili mi wydania wizy do kanady. banda pieprzonych zarozumiałych klonożerców.

k***a.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-10-19, 14:04:29
kocham kreatywność nauczycieli historii
olimpiada historyczna. przygotowany z okresu XIXw. Temat: polscy bojownicy o wolność innych narodów podczas Wiosny Ludów. myślę: nuda i bieda. scenariusz na taki wypadek: ratować się naturalnie dwudziestym wiekiem. temat: kształtowanie się polskiej administracji na pomorzu zachodnim po 1945 r. :eee: myślę: pięknie, k***a, piękine. scenariusz na taki wypadek: archeologia i ogólnie dzikie ludy brudnych ludzi. temat: dzień z życia dziesięciowiecznego Wolina :zgon: myślę: nie chce mi się myśleć. wziąłem starożytność  :smutek: 
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-10-19, 15:47:31
Heh, Soja, to przypomina moje ostatnie przygody. Co słyszę jakąś nowinę z koalicji, to jest coraz ciekawiej :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-10-19, 18:09:48
politykę zawsze można olać, a ja jestem w 80% jedną olimpiadę w plecy
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-10-19, 18:20:53
Jak patrze na to, co sie dzieje w naszym pieknym kraju, to mam chec nie wracac z wycieczki w listopadzie... :(
Dupa. O!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-10-20, 20:25:07
Chyba w całym Wrocławiu nie ma George Dorn Screams (albo ja nie potrafię znaleźć porządnego sklepu muzycznego). W dodatku w Empiku gość próbował mi wmówić, że to George Down Screams, za co na szczęście mnie przeprosił, gdy udowodniłem mu, że się mają błąd w bazie (musiał specjalnie poszperać po necie).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-10-20, 22:00:52
A ja dalej płaczę po mojej ukochanej koleżance. Zginęła w niedzielę w Tatrach. Życie jest do dupy za przeproszeniem. Idę dalej płakać, choć to ponoć nie pasuje do faceta...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-10-20, 22:54:57
A mnie męczy to, że ciągle nie mogę dogadać się z kimś, z kim czułam się na prawdę blisko związana, i z powodu różnic charakteru/podejścia do życia przestaliśmy nawet ggadać... A szkoda. Mam wrażenie, że za mało się oboje staramy...




P.S. A w Warszawie nie ma żadnych towarów... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-10-20, 23:05:05
Wyjątkowo mi smętnie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-10-21, 00:34:54
Jest źle - wykruszyła mi się ekipa, w związku z czym nie jadę jutro w góry ( a tempus fugit, jak nie pojeżdzę teraz, to przyjdzie czekać do czerwca :| ), przez cały tydzień wiecznie ktoś coś ode mnie chce, wiecznie mam masę spraw do załatwienia. Nie mam czasu ani siły czytać nie tylko dla czystej rozrywki, ale nawet powgryzać się porządniej w lektury, nawiasem mówiąc wreszcie ciekawe :). Od czasu do czasu dręczy mnie samotność, a już myślałam, że do niej przywykłam :/ Zwieńczeniem tych pozytywów jest notoryczne dręczenie mnie tym brzydkim słowem na m przez większośc otoczenia. Mam już dość :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-10-21, 21:13:07
Uje... uwalilam teorie poznania, 381zl60gr idzie sie pasc, poklocilam sie z mama, ktora zadzwonila i zapytala bezczelnie "dlaczego?" :evil: Pier...nicze takie zycie. Niech mnie ktos przytuli :cry:
Mimo wszystko sytuacja ma swoje dobre strony, ale tu sie narzeka...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Luksor on 2006-10-22, 10:15:34
Chyba w całym Wrocławiu nie ma George Dorn Screams (albo ja nie potrafię znaleźć porządnego sklepu muzycznego). W dodatku w Empiku gość próbował mi wmówić, że to George Down Screams, za co na szczęście mnie przeprosił, gdy udowodniłem mu, że się mają błąd w bazie (musiał specjalnie poszperać po necie).
Minder, ja już rzadko kupuję w "analogowym" sklepie (Empiki itp.), bo to często strata czasu i nerwów, a nierzadko i niepotrzebne przepłacanie. Generalnie płyty nabywam internetowo (np. RockSerwis, Mystic, Allegro, filmydvd etc.). George Dorn Screams można nabyć tu (http://www.presents.3moonboys.com/info-ver.php?str=&idg=5&id=22&idm=125&idpm=&roz=) - GDS polecają tak na swojej oficjalnej stronie (http://georgedornscreams.w.interia.pl/shop_eng.htm).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-10-23, 21:18:34
Mam ogolnego dola. Jestem agresywna. Nienawidze wszystkich. Czy to mi przejdzie? :(
W dodatku caly Ingarden wypozyczony i bede musiala xerowac albo gnic w czytelnie :[ Bu :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-10-23, 23:03:32
Mam ogolnego dola. Jestem agresywna. Nienawidze wszystkich.
To samo  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-10-23, 23:08:22
Mam ogolnego dola. Jestem agresywna. Nienawidze wszystkich.
To samo  :x

/me 2
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-10-24, 00:23:54
Ech, cała ludzkość ma permanentnego doła i każdy jest najbardziej pokrzywdzony :P to i ja ponarzekam. W zasadzie mam średnio dużo roboty, ale i tak mnie przytłacza, co to będzie jak zaczną się zbliżać terminy oddawania projektów  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-10-28, 11:20:42
Nie chce mi się pisać. I jeszcze ryba ze śniadanie mnie zatruła.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-10-29, 16:24:09
Idzie zima, bo dziennie nie ma więcej niż 10 postów :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-10-29, 17:31:28
Czy w związku z tym zapadamy w sen zimowy.

Mam katar, dużo roboty, a jutro wyrywają mi dwie ósemki.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-10-29, 19:21:10
Tak więc i ja się dopiszę ;]

Bardzo sadystycznie zawiany kark - głowa unieruchomiona plus zapalenie oskrzeli ;]
Co daje pikny ból  w obrębie górnej części ciała podczas kaszlu - oł je ^^
Niech mnie ktoś dobije :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benighted on 2006-10-29, 19:47:30
Coś mi się zdaje, że wkrótce popełnię zbrodnie na mojej promotorce...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-10-29, 22:38:42
Bardzo boleśnie wybiłem sobie kciuk w prawej ręce. Poszedłbym to zagipsować albo coś, gdyby nie uczulenie na lekarzy.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-10-30, 10:59:00
uczulenie na lekarzy.

Mam to samo  :P A za miesiąc  zabieg na oku z miejscowym znieczuleniem. Wizja strzykawki przy patrzałce plus grzebania tam...?   :? Mam pełne pory :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-10-30, 18:04:08
No tak, ale to Minder umrze, bo on nie pojdzie... :P

Zapomnialam dzis ksiazek do biblioteki oddac. Jutro to bedzie kosztowalo 20gr/szt. wiecej  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-02, 06:34:00
ŚNIEG?!?! WTF?!!! :shock: :mad:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-11-02, 07:59:40
cóż za piękny wpis o 6:30 rano :lol:

u mnie też jest  :? brrr...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-11-02, 08:22:05
u was jest śnieg a u mnie syf... ja chcę śnieg z prawdziwego zdarzenia! gdzie jest zima?!?! \m/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-02, 11:21:17
Zima dopiero za ponad półtora miesiąca. Ja chcę normalną jesień. Niech sobie dżdży, niech wieje wiatr, ale niech nie wali śniegiem, kurde mol!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-11-02, 11:24:17
Zima dopiero za ponad półtora miesiąca. Ja chcę normalną jesień. Niech sobie dżdży, niech wieje wiatr, ale niech nie wali śniegiem, kurde mol!
Błeee, nienawidzę jesiennych ulew i błota :P Od zaskakującego mnie na dworzu śniegu przynajmniej nie przemoknę do suchej nitki.

ps. uwielbiam zimę  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-11-02, 11:40:33
gdzie się podziała jesień?! czy ja czegoś nie zauważyłem, czy jakoś za szybko ta zima przyszła? ehhh, będzie ładnia, ale ziiiiimno!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-02, 14:15:26
Za zimą nie przepadam, bo jest zimna :mrgreen: ale i tak jest lepsza od lata - w zimie mogę coś ekstra na siebie założyć, a w lecie ciężko wyleźć ze skóry :P Gdyby jeszcze tylko ślisko nie było...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-11-02, 15:16:14
czyli nie tylko moją wiochę tak pokarało  :P twierdzę, że śnieg w pierwszej połowie listopada jest ostatecznym k*****wem :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-11-02, 16:36:12
Ale za to w grudniu przyjdzie śliczna pogoda :]  Kiedyś musi, przecież nie będzie zimy tak ciągle aż do marca... prawda..?

Co do zażaleń: padło mi ubuntu. Ale będziem walczyć.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benighted on 2006-11-02, 16:57:24
Jak ja nie cierpię zimy  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-11-02, 19:06:17
Ja też chcę złotą polską jesień, a nie zimę... Śnieg może być dopiero na święta, jak dla mnie...

Ale się złaziałam dzisiaj po znachorach... i ile kasy im zostawiłam... U okulisty byłam wymienić szkła, potem u kosmetyczki uszko przebić (:D), u swojego lekarza po zaświadczenie i jeszcze u dentysty! Ale żyję :)
Chyba zwiększyła mi się odporność na ból... i przy okazji dowiedziałam się, że mam zapalenie dziąseł... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-11-02, 23:17:50
ps. uwielbiam zimę  :mrgreen:
Ja tez :mrgreen: I nie lubie marud narzekajacych, ze zima jest zla... A dzisiaj to tak zdecydowana wiekszosc - conajmniej, jakby im sniezyca domki zniszczyla :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: twisterx on 2006-11-02, 23:53:21
Ja tez lubie zime - taka immortalową szczególnie!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2006-11-03, 09:12:27
KOCHAM ZIMĘ!

Załóżmy sobie jakiś klub fanów zimy. Może na Last.fm? ;-P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-11-03, 13:05:27
Załóżmy sobie jakiś klub fanów zimy. Może na Last.fm? ;-P
Na Last.fm jest grupa winter (http://www.last.fm/group/winter). Chyba, ze chcesz cos bardziej trv ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-11-03, 13:21:12
lol, ja jestem w tej grupie, lubię zimę i nie uważam tego za tróó  :P wiosna, lato sux, wole jak syf jest poniżej zera, a nie w upale  :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-11-03, 15:38:35
Chyba trzeba będzie otworzyć temat Czy u was też pada śnieg? (http://opeth.pl/forum/index.php/topic,118.75.html) :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-11-04, 00:00:22
A ja mam dzis ogolnie zly dzien. Chodze wsciekla (pms? :?), na dodatek po 5 razy wszystko musze powtarzac, bo muly sie pytaja i nie sluchaja, ch** mnie strzela po prostu, jak juz 3 raz powtarzam i zwracam uwage, ze "wlasnie 3 raz mowie to samo, a Ty dalej nie sluchasz", a toto z pretensja "nie krzycz na mnie, ja slucham, ale [i to samo pytanie]". No ^%%^$#$!!! :evil:  :axe:
Albo ubzdura sobie cos i uwaza, ze tak jest najlepiej.
Nienawidze ludzi  :kulkawłeb:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-11-04, 01:00:32
ja dziś pisałem cały dzień cholerne acykliczne kompaktowe drzewa słów i mnie już pod wieczór xuj strzelał bo nic nie działało - okazało się, że pie*dolony sort() nie sortuje jak trzeba bez zadnej wyraźnej przyczyny. Cholerne komputery.
Nienawidzę komputerów :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-11-04, 03:25:25
A ja bawiłem się dziś partycjami i straciłem prawie 50 GB muzyki. Jestem w żałobie. Ale przynajmniej mogę teraz do woli formatować dysk i po kolei sprawdzać wszystkie dystrybucje linuxa jakie mam  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-04, 07:25:36
Wczoraj była bójka pod szkołą - jakieś porachunki. Wezwana policja (jeszcze zanim cokolwiek zaczęło się dziać), przyjechała po fakcie. Przyszło ze 40 osób w wieku późnogimnazjalnym i dybali na, jak się potem okazało, dwóch naszych uczniów. Jednego złapaliśmy nim wyszedł ze szkoły. Zanim puścił parę z gęby, to już grupa zdążyła obtłuc drugiego. Ogólnie poszkodowani wiedzą kto bił, ale nie będą sypać kolegów z podwórka #-o Żeby było zabawniej, w tym samym czasie nasz miłościwie panujący Minister ogłaszał w Gdańsku założenia planu "Zero tolerancji [dla przemocy w szkole]". Tak w ogóle, to całe zdarzenie miało miejsce poza terenem szkoły - tuż za płotem. W związku z tym ochroniarz nie poczuwał się do obowiązku interweniować. Jak potem na niego wsiadłem, to się tłumaczył, że po pierwsze poza terenem szkoły i mu nie wolno, a poza tym nic nie widział, bo jak przyszedł, to już się rozchodzili. Jak go docisnąłem czy gdyby widział, to jako człowiek nie zareagowałby, to bąknął, że by zareagował, ale lepiej się nie wtrącać, bo po co się narażać na wpier*. Nienawidzę ludzi. Żałuję, że przyciskałem tego ucznia, którego udało nam się uratować, zamiast monitorować sytuację na zewnątrz.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-11-04, 10:19:25
a to cholerny minister, namawiał biednych uczniów do bójki, a ten ochroniarz to na pewno jakaś jego rodzina
minder: miej pretensję do 1) ochroniarza, 2) nauczycieli, że sami nic z tym nie robią od lat, a przecież każdy powinien pilnować swojej placówki. u nas pod gimnazjum prochy sprzedawali. nauczyciele na to lali, dopóki na szkolną dyskotekę jedna dziewczyna naćpana przyszła i info poszło w świat (znaczy w miasto)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-11-04, 12:05:39
Żałuję, że przyciskałem tego ucznia, którego udało nam się uratować, zamiast monitorować sytuację na zewnątrz.
I co byś zrobił? Rzuciłbyś się w pojedynkę na 40 lujów z kastetami? :roll:

Kto to widział spędzać długi weekend implementując jakieś sortowania polifazowe i transformaty Fouriera :x  :axe:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-11-04, 16:56:00
To ja sobie przyziemnie ponarzekam na śnieg zasypujący wszystko, co się da.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-04, 18:16:05
I co byś zrobił? Rzuciłbyś się w pojedynkę na 40 lujów z kastetami? :roll:
Z czego 1/3 to uczniowie naszej szkoły - policja już ich odwiedziła jako świadków lub współsprawców.

Soja, odwal się. To, że Twoja szkoła była patologiczna, to nie znaczy, że moja taka jest. Akurat w naszym gronie pedagogicznym znieczulica jest niewielka. Nawet gdyby była duża, to mnie to wali. Nie zamierzam się biernie przyglądać.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-11-04, 18:59:37
Bez przesady, jak można coś zrobić, to trzeba!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2006-11-04, 19:14:31
Kurcze, żałuję Minder, że nie uczysz w mojej szkole.... :(
racja, jak można to TRZEBA zareagować!!!gdyby każdy nauczyciel miał takie podejście jak ty byłoby fajnie...:)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-11-04, 21:12:08
Drugie kolokwium z chemii w poniedziałek, a mnie się nie chce uczyć...  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-11-04, 23:26:34
Nie ma prądu! Łeee!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-11-04, 23:42:21
Nie ma prądu! Łeee!!
Hahaha, jakąś godzine temu wywaliło prąd na całej ulicy (przynajmniej tak mi się wydaje) na jakieś 30-40 minut :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-11-05, 11:55:36
Prąd wrócił jakąś godzinę temu, ale wcześniej przyszło mi do głowy, że trzeba się umyć, a w łazience ciemno., jak nie powiem gdzie. Przyszłomi do głowy, że jak niewidomi potrafią to ja też. Hail to mój telefon ,który dzielnie mi przyświecał. Żyję, tylko wieszak mnie zaatakował. Powinny być jakieś szkolenia na wypadek utraty prądu.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2006-11-05, 18:12:35
Skandal!

Byłem wczoraj na koncercie Kultu w Spodku i doświadczyłem na własnej skórze idiotyzmu ludzi zajmujących się w nim organizacją. Bramy zostały otworzone o 18:00, koncert miał się zacząć (i zaczął, no może z opóźnieniem 5-10 minut) o 19:00. Weszliśmy do środka tak około 18:30 i pierwsza (zresztą dobrze znana) sytuacja, przeszukiwanie plecaka, ale to jeszcze nic. Ustawiliśmy się w kolejce do szatni, która była płatna. No k***a, nie dość, że w cenie biletów jest prowizja organizatora to jeszcze mamy płacić za zostawienie kurtek i plecaków?! Jak na mój gust po prostu zwęszyli łatwą kasę - w końcu zimno to każdy coś w tej szatni zostawi, ale to też jeszcze nic. Po 20 minutach stania w kolejce okazuje się, że szatnia jest pełna! Tak i nikt nie wie gdzie mamy zostawić swoje rzeczy, odpowiedź tych ludzi na moje zirytowanie, cytuję "stary, ale to nie do mnie z tym". Przeszliśmy od końca (ostatniej szatni) do początku i co się okazuje?! Dwie (czy nawet trzy) pierwsze szatnie stoją PUSTE, nikogo tam nie ma, żadna kurtka nie wisi, NIC! Nawet numerków nie było na hakach - jakby w ogóle nie zamierzali tych szatni otwierać. Oprócz nas w takiej sytuacji było z dobre kilkadziesiąt, o ile nie więcej ludzi. Jaki był efekt tego wszystkiego? Spóźniliśmy się na jakieś pierwsze 10 minut koncertu. Ja wszedłem na płytę z plecakiem wypchanym moim polarem i swetrem, a moja dziewczyna zostawiła swoją kurtkę na płycie pod barierkami (szczęście w nieszczęściu, że nikt się nią nie zainteresował). Mimo iż cały koncert, a trwał grubo ponad 2 godziny, przeskakałem i przetańczyłem z betami na plecach bawiłem się wyśmienicie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-05, 22:46:45
Dlatego też jedyną możliwością, by moja noga ponownie postała w Spodku z okazji jakiegoś koncertu, jest Opeth jako headliner z biletami w cenie poniżej 90zł.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-11-06, 02:32:14
Ciekawe, czy zdążę dziś pójść spać zanim wstanę :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-11-06, 08:57:21
Cholera, znów muszę jechać do szkoły...  :( A tak fajnie mi się odpoczywało w czasie tego długiego weekendu. Kiedy następna przerwa?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-06, 09:29:33
Dopiero po święcie Yule, czyli przesileniu zimowym.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-11-06, 20:07:30
Narzekam na brak normalnych kolezanek. I na niedobor normalnych dziewczyn w ogole (zaczynam marudzic, jak moi koledzy :?)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: zazula on 2006-11-06, 23:19:43
"Zażalam" się na pogodę. Dziś wracając do domu zamoczyłam spodnie do kolan i o mało nie fiknęłam na lodzie...
Nienawidzę zimy, ech! :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-11-06, 23:53:40
Cholera, znów muszę jechać do szkoły...  :( A tak fajnie mi się odpoczywało w czasie tego długiego weekendu. Kiedy następna przerwa?
ha! ja następną przerwę mam jak będą Amoni bo jadę do Wrocka we wtorek i zostaję tam do niedzieli ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-06, 23:58:13
ja następną przerwę mam jak będą Amoni bo jadę do Wrocka we wtorek i zostaję tam do niedzieli ;)
To wiesz gdzie się należy zgłosić po umilonego browarka? :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-11-07, 00:02:36
a Ty wtedy też będziesz w tym mieście? Ja będę na ul. Blacharskiej przebywać (to niedaleko kerfura jest i tylko tyle wiem (naczy nie znam się na topologi Wrocka na tyle, żeby to uściślić))
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-11-07, 09:08:27
Jestem głodny, a przede mną cały dzień na uczelni, kurcze muszę czasem do domu wpadać :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-11-08, 01:11:46
Narzekam na brak normalnych kolezanek. I na niedobor normalnych dziewczyn w ogole (zaczynam marudzic, jak moi koledzy :?)

Też to mam. Mam jedną przyjaciółkę i parę koleżanek... Dziewczyn się ogólnie boję.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: zazula on 2006-11-08, 01:23:42
Też to mam. Mam jedną przyjaciółkę i parę koleżanek... Dziewczyn się ogólnie boję.
o_O Dlaczegóż to?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-11-09, 09:22:54
Narzekam na brak normalnych kolezanek. I na niedobor normalnych dziewczyn w ogole (zaczynam marudzic, jak moi koledzy :?)
A ja?  :(
Żalę się, że musiałam dzisiaj wstać po 7. (położyłam się o 3.), żeby przyjść na zajęcia komputerowe, na które wcześniej nie musiałam chodzić, bo generalnie się na nich nudzę :P
Oraz skarżę się, że za rzadko bywam na forum i nie jestem na bieżąco  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-11-09, 10:19:34
Padł mi monitor. Ja chyba mam jakiś zły wpływ na sprzęt elektroniczny/elektryczny. Wszystko mi się psuje... :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-11-09, 18:41:30
dziś w przerwie między zajęciami pojechałem do rynku, zaczeło lać, pękła mi podeszwa i musiałem jechać na mieszkanie żeby zmienić buty, ledwo co na ćwiczenia zdążyłem, co za dzień :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-11-09, 18:54:07
Napisałbym, że żadna kobieta mnie nie kocha, ale dostałbym od razu od siostry w łeb, wiec nie napiszę. 8)

Po za tym mam strasznie dużo roboty przed maturą. :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-11-09, 19:33:58
Też to mam. Mam jedną przyjaciółkę i parę koleżanek... Dziewczyn się ogólnie boję.
o_O Dlaczegóż to?

Każda dziewczyna, którą poznaję robi mi w końcu krzywdę. Z mężczyznami dzieje sie to znacznie rzadziej.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-11-10, 23:38:47
Napisałbym, że żadna kobieta mnie nie kocha, ale dostałbym od razu od siostry w łeb, wiec nie napiszę. 8)
Od Cioci Czarnej też byś dostał :D

Kekai, też tak miałam, aż przestałam ufać kobietom... Jednak wierz mi, są jeszcze fajne, normalne kobitki na świecie :)

p.s. koledze baterie w myszy padly i przelozylam te z klawy. wlasnie pisze z ekranowej ;D
poza tym net wciaz pada...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-11-11, 00:43:21
p.s. koledze baterie w myszy padly i przelozylam te z klawy. wlasnie pisze z ekranowej ;D
poza tym net wciaz pada...
Oż, na laptopie prawie non stop pracuję bez myszki (touchpady śmierdzą ;D), ale pracy bez klawiatury sobie nie wyobrażam  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-11-11, 00:52:18
no to na laptopie, a to jest pecet :P
i nie poradzilabym sobie bez myszy... fajnie sie pisze z tej klawy ekranowej, tylko troche wolno :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-11-11, 01:06:29
Buty na obcasie to twór Szatana :evil: stwierdziłam dziś rano, że trzeba moje pierwsze w życiu szpilki trochę rozchodzić przed studniówką - to był bardzo zły pomysł :? Bilans dnia? Obtarte podbicie (no dobra, wiem, to standard), obolałe poduszeczki, przykurcz achillesów, z dziesięć razy cudem uniknęłam skręcenia kostki, nie mówiąc już o tym, że zmarzłam w tym pieroństwie jak cholera :? W tych butach nie da się normalnie chodzić, goddamnit. Niech żyją glany :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: zazula on 2006-11-11, 01:41:07
Ja za to mam problemy z chodzeniem w normalnych butach, bo tak się do szpil przyzwyczaiłam :P
Dziś się zdenerwowałam, gdyż kac trzymał mnie cały dzień :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-11, 09:50:45
Zośka, nie możesz iść na studniówkę w glanach? Znam kilka osób, które co prawda poloneza prze*ekhem*tańczyły w obcasówkach, ale potem skok w glany i zabawa na całego :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-11-11, 10:01:36
może od razu glany do sukni? :) chociaż największy hardkor to dziewczyna w allstarach :) :) jak to się stało, że trampki są bardziej popularne u kobitek...?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-11-11, 13:05:25
może od razu glany do sukni? :) chociaż największy hardkor to dziewczyna w allstarach :) :) jak to się stało, że trampki są bardziej popularne u kobitek...?
Nie wiem, za to sam na studniówce latałem w trampach :P ale takich całych czarnych :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-11-11, 17:23:54
nie możesz iść na studniówkę w glanach?

mogę, kto mi zabroni :mrgreen: skończy się pewnie tak, jak mówisz - odtańczę  poldka w szpilkach, po czym wskoczę w glaniacze i będzie git ( ach, już widzę te skrzywione miny die hard ultrakobiecych koleżanek z klasy... mniam :mrgreen:).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-11-12, 22:04:00
Za 2 dni (słownie 2) pierwsze kolokwium - Elementy Logiki i Teorii Mnogości  :? [-o&lt;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-11-14, 03:15:45
Napisałam 3 programy i 2 sprawozdania (wszystko na jutro). Zostały jeszcze 2 sprawka. P***le, nie robię :[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-11-15, 22:29:31
Reklamy PKP Intercity klamia! Internetowe rozklady jazdy PKP klamia!
A z mojego miasta powiatowego nie jezdzi juz osobowy do Olsztyna o 4.29, a poranny pospiech do Bialegostoku jezdzi tylko w poniedzialki i soboty. I tym sposobem zaplacilam za bilet na pociag jak za bilet na samolot, zeby byc dzis w Krakowie o przyzwoitej porze, malo sie nie udusilam, na dodatek pociag sie spoznil.
Slyszalam, ze w Japonii roczne opoznienia pociagow wszystkie razem mierzy sie w sekundach :roll: Nawet, jesli to legendy, to i tak zaloze sie, ze nie ma tam pociagu opoznionego 23 godziny (pospiech Zakopane-Olsztyn, jak jeszcze jezdzil taki)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-15, 23:53:56
Znam nauczyciela WOSu, który ma w dupie wybory i mówi uczniom, że wcale nie trzeba na nie chodzić. I gdzie tu realizacja misji szkoły, która powinna kształtować społeczeństwo obywatelskie?!

Pewne wydawnictwo jest resellerem Microsoftu i innych drogich producentów oprogramowania mimo tego, że w swojej misji napisali, że chcą zapewnić polskim szkołom tanie i legalne oprogramowanie. Na ich stronach nie ma ani jednego Wolnego Programu. Ściema, a nie misja.

Wrocławscy policjanci stosują niedozwolone praktyki manipulacji psychologicznej, żeby wymuszać podpisywanie zafałszowanych zeznań. Poza tym w Wydziale Ruchu Drogowego istna mafia panuje. Córa znajomej wykupiła przed egzaminem jazdy. Gdy przejeżdżała przez pasy stuknął ją rowerzysta. Bach, wzywana policja. I co? Oskarżenie poszło na kierującą, a nie na instruktorkę. A przecież jechały oznaczonym samochodem, rowerzystka naumyślnie wjechała w samochód (bo jest obowiązek zachowania szczególnej ostrożności w obecności eLki), który w sumie stał na przejeździe - nie było wymuszenia. Tak czy siak odpowiedzialny jest instruktor. Ale skąd - okazało się, że instruktorka nie wpisała bohaterki wydarzenia na listę kursantów (po prostu wzięła kasę za jazdy na lewo). Dodatkowo policjant wymusił na kierującej podpisanie zafałszowanego protokołu przesłuchania, w którym rzekomo przyznała się do winy. Po prostu gdy nie chciała podpisać, to na nią nakrzyczał. Brawo. Instruktorka za wszelką cenę stara się kryć własną dupę. A rowerzystce w sumie nic się nie stało, chodzi po prostu o sam fakt "potrącenia". Sprawa nadaje się do gazety.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-11-16, 00:14:04
Gdy przejeżdżała przez pasy stuknął ją rowerzysta. Bach, wzywana policja. I co? Oskarżenie poszło na kierującą, a nie na instruktorkę. A przecież jechały oznaczonym samochodem, rowerzystka naumyślnie wjechała w samochód (bo jest obowiązek zachowania szczególnej ostrożności w obecności eLki), który w sumie stał na przejeździe - nie było wymuszenia. Tak czy siak odpowiedzialny jest instruktor. Ale skąd - okazało się, że instruktorka nie wpisała bohaterki wydarzenia na listę kursantów (po prostu wzięła kasę za jazdy na lewo). Dodatkowo policjant wymusił na kierującej podpisanie zafałszowanego protokołu przesłuchania, w którym rzekomo przyznała się do winy. Po prostu gdy nie chciała podpisać, to na nią nakrzyczał. Brawo. Instruktorka za wszelką cenę stara się kryć własną dupę. A rowerzystce w sumie nic się nie stało, chodzi po prostu o sam fakt "potrącenia". Sprawa nadaje się do gazety.
Ej, lol, jeśli dziewczyna nie miała prawa jazdy i jechała z instruktorką w oznakowanym pojeździe, to odpowiedzialna jest instruktorka. Może jeszcze oskarżą ją nie tylko o potrącenie ale o jazdę bez prawa jazdy w takim razie? To się nie nadaje do gazety, ale do sądu, instruktorka może nawet do paki pójść za branie kasy na lewo -> nie płacenie podatków od działalności.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-16, 00:17:43
Na razie sprawa jest u prokuratora, bo kierująca ze świadka nagle stała się podejrzaną. A wszystko dlatego, że ośrodki nauki jazdy prowadzone są przez policjantów. Więc nie można bić po łapkach instruktora - trzeba winę zwalić na Bogu ducha winnego kursanta. Rączka rączkę myje.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-11-21, 08:21:11
Powtarzam sie, ale: nienawidze ludzi. I sami sa tego przyczyna. Mama mi mowila, ze glupich nie sieja, sami rosna, ale jakos trudno mi sie z tym pogodzic :? Moze mi ktos powiedziec, czy mamy so czynienia z nieprawdopodobnie wielkim wysypem glupich, czy po prostu glupota tak sie rzuca w oczy, ze przeslania wszystko inne?

A w ogole to: :cry:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-11-21, 08:48:28
Ja nie piszę. żę nie lubię ludzi, bo imo ogółu nie da się nie lubić, a jedynie jednostki. A że takich jest duuużo, to czasem się uogólnia.
A tak od siebie: nie mam na nic czasu, szkoła, szkoła i jeszcze raz szkoła, a poza tym od paru dni nie słyszałem growlu :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-21, 18:38:41
Jak zapewne wiecie w jednej z wrocławskich szkół wybuchła afera w związku z nauczycielką rozpijającą młodzież i udzielającą im narkotyki. Pragnę poinformować, że część materiału, który znajdzie się w programie "UWAGA!" poświęconym tej sprawie (wywiady z uczniami) został zdobyty nielegalnie, a reporterzy oferowali uczniom pieniądze za wypowiedzi i zdjęcia, które mogłyby jeszcze bardziej skompromitować rzeczoną nauczycielkę.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-11-21, 21:59:41
A mi dziś w biały dzień na głównej ulicy Gdańska ukradziono szalik  :lol: Idę sobie z kolegami, gorąco mi było w golfie, więc szalik miałam w kieszeni płaszcza. Szłam z ręką w kieszeni - czułam szalik. Na chwilę wyjęłam rękę i jak włożyłam z powrotem w pierwszej chwili nie zajarzyłam, że czegoś brakuje, ale jakiś facet siedzący w samochodzie zaparkowanym na chodniku zaczął gestykulować w naszym kierunku. Obejrzałam się, bo dotarło do mnie, że nie mam szalika i myślałam, że zgubiłam - a tu po szaliku na ziemi ani śladu. Facet do mnie "już za późno, szalik zniknął w bramie". Kolega, który odwrócił się chwilę wcześniej mówi, że widział jakąś starszą babkę znikającą w drzwiach na klatkę schodową. No i szalik stracony, przecież nie będę dzwonić domofonem do wszystkich po kolei i pytać "przepraszam, czy to pani ukradła mi szalik?"  :lol:
No i ja się pytam po co komu nędzny, czerwony, lekko już zmechacony szaliczek? To miasto jest popieprzone  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-11-22, 00:54:39
No i ja się pytam po co komu nędzny, czerwony, lekko już zmechacony szaliczek? To miasto jest popieprzone  :lol:
Moherowy byl? Albo chociaz moze wygladal jak moherowy? No to wszystko jasne... ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-11-22, 15:02:51
No i ja się pytam po co komu nędzny, czerwony, lekko już zmechacony szaliczek? To miasto jest popieprzone  :lol:
Moherowy byl? Albo chociaz moze wygladal jak moherowy? No to wszystko jasne... ;)
Nie, raczej bawełniany  :mrgreen: Ale z daleka może wyglądał na moherowy, ja tam się nie znam :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-11-22, 21:39:40
Mam ochotę komuś włożyc patyczek w oko.... byle komu... za darmo :/ Rozdrażniona jestem ostatnio.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-22, 22:01:56
Nie mogę iść jutro na Mono :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-11-22, 23:12:09
No i ja się pytam po co komu nędzny, czerwony, lekko już zmechacony szaliczek? To miasto jest popieprzone  :lol:
Lepiej sprawdź czy jeszcze masz portfel ;].
Ja bym wywiesił na bramie kartkę z prośbą o zwrot szalika, może przynajmniej wtedy osoba, która go podwędziła nie będzie chciała bezczelnie się z nim obnosić :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: twisterx on 2006-11-25, 10:51:38
Koncert Exodusa odwołany.  :grrwrr:  :x
Który to już raz w tym kraju odwołują koncerty z powodu żałoby :[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-11-25, 21:15:32
no nie? karzą ci się zasmucać i jeszcze komedie z tv zabierają :/ co chwilę ktoś umiera. albo zwyczajnie, albo jak kretyn - kopiąc dziury kilometr pod ziemią. do kopalni powinno się więźniów wysyłać...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-11-25, 21:32:34
IMO pod publiczkę trochę ta żałoba, przecież nie pierwszy raz wypadek w kopalni jest i nigdy takiej żałoby nie było...

Za dużo stresu i roboty ostatnio, mój organizm podświadomie odreagowuje - dziś zamiast się uczyć na koło i pisać projekt grałam pół dnia na gitarze, nawet nie zauważyłam jak się wieczór zrobił  :lol: Ale za to umiem grać moje pierwsze solo - z The Apostle In Triumph \m/  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benighted on 2006-11-25, 21:58:15
Nie zobaczę Opeth za tydzień, k***a mać!!  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-26, 01:17:13
co chwilę ktoś umiera. albo zwyczajnie, albo jak kretyn - kopiąc dziury kilometr pod ziemią.
Gratuluję wrażliwości i szacunku do cudzej pracy...

IMO pod publiczkę trochę ta żałoba, przecież nie pierwszy raz wypadek w kopalni jest i nigdy takiej żałoby nie było...
W sumie ciekaw jestem czy jakby w wypadku autobusu zginęło 40 osób, to też ogłoszono by żałobę narodową. Śmierć choćby jednej osoby jest tragedią. Tutaj zginęło tych osób ponad 20.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-11-26, 11:04:00
20 luty - koncert Pain Of Salvation.
20 luty - studniówka.

Cholera ;/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-11-26, 12:47:39
co chwilę ktoś umiera. albo zwyczajnie, albo jak kretyn - kopiąc dziury kilometr pod ziemią. do kopalni powinno się więźniów wysyłać...
Na Śląsku taki tekst mógłby Cię kosztować utratę paru zębów :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-11-26, 13:05:14
fakt, może trochę przesadziłem. mimo wszystko uważam, że człowiek nie powinien machać kilofem 1000m pod p.m. a jak się decyduje na taką pracę to gratuluję [ta, rozumiem, warunki. jak ktoś jest sprytny i ambitny to się wyrwie z dziury, a jak nie to będzie z-dziada-pradziada kopał i po dwudziestu latach pracy warzywił organizm]
vertigo: spoko ziom
Buczyslawa: studniówka jest tylko jedna :)
minder: to jest tragedia rodzin i znajomych. nie moja, nie mam zamiaru zamartwiać się nad losem ludzi, o których wiem tylko tyle, że zginęli. i nie uważam siebie za niewrażliwego
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-11-26, 13:45:46
Właśnie się przekonałam na własnej skórze, że wejście słuchawkowe w pilocie od moich głośników Creative'a kopie prądem :[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2006-11-26, 16:12:42
fakt, może trochę przesadziłem. mimo wszystko uważam, że człowiek nie powinien machać kilofem 1000m pod p.m. a jak się decyduje na taką pracę to gratuluję [ta, rozumiem, warunki. jak ktoś jest sprytny i ambitny to się wyrwie z dziury, a jak nie to będzie z-dziada-pradziada kopał i po dwudziestu latach pracy warzywił organizm]
Każda praca, która pozwoli twojej rodzinie godnie żyć jest dobra. Od ciebie tylko zależy ile jesteś w stanie temu poświęcić.
minder: to jest tragedia rodzin i znajomych. nie moja, nie mam zamiaru zamartwiać się nad losem ludzi, o których wiem tylko tyle, że zginęli. i nie uważam siebie za niewrażliwego
Nikt nie każe Ci się z tego powodu zamartwiać. Jeżeli nie obchodzi Cię tragedia tych rodzin, to widok opuszczonej flagi i brak paru seriali komediowych chyba nie są aż tak przygnębiające.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-11-27, 08:02:56
Właśnie się pakuję do szpitala na zabieg na oku ;p Boję się  :chomik: ;p Nienawidzę strzykawek i innych drobnych metalowych sprzętów do robienia ała - a wszystko na miejscowtm znieczuleniu...zmówcie za mnie paciorek ;p
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-11-27, 12:27:21
Robie sie niesamowicie skapa... Poza tym chce juz do domu, cierpliwosc mi sie konczy i cos mi sie zdaje, ze kogos dzis utopie. :?
Dalej: zapowiada sie dluzsze siedzenie u dentysty - wiem, ze to masochizm dac sobie leczyc kilka zebow na raz, ale za to potem ma sie spokoj :> Poza tym nie wiem, jak to mozliwe, zebym ja miala conajmniej 2 zeby do leczenia :? (chociaz... w koncu kazdy moze, to chyba nie jest zabronione :P)
na dodatek bez swojego aparatu czuje sie jak bez... oka?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2006-11-27, 12:47:35

na dodatek bez swojego aparatu czuje sie jak bez... oka?
To chyba normalne - miałam tak samo przez dłuuuuugi czas ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-11-27, 15:46:42
wiem ile mam stypendium, nie wiem kiedy wpłynie... tak późno, że już nie zdążę nic z Berlinem zrobić :/

Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-11-29, 18:49:03
pojęczę i postękam - wbrew swym oczekiwaniom przewaliłam próbną :( i bynajmniej nie pociesza mnie fakt, że moje kiepskie wyniki i tak są najlepsze w klasie :? czas zapomnieć co to takiego czas wolny
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-11-29, 19:06:02

na dodatek bez swojego aparatu czuje sie jak bez... oka?
To chyba normalne - miałam tak samo przez dłuuuuugi czas ;]
mialam na mysli fotograficzny ;)

Dzisiaj bylam u dentysty... sprawa byla pilna, bol zaden, dopoki nie kazali zaplacic :x No, ale przynajmniej bede zyc (marne pocieszenie :P)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: cambria on 2006-11-30, 09:28:30
Musiałem wstać 0 6,30,zrobić kaszkę na mleku dla synka,wytrzeć pupkę po rzadkiej kupce córeczki,porobić jakieś porządki i już minęło 2 godziny dnia,a ja już jestem tak bardzo zmęczony :( :lol: :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-11-30, 16:05:16
Nadal nie mam internetu w moim studenckim mieszkaniu. Nie mam jak pisać na forum w ciągu tygodnia, a jak przyjadę do domu na weekend, na ogol nie mam czasu pisać... Ech, niedługo mnie tu wszyscy zapomną...  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-30, 17:18:56
Nie pękaj, Lestat. Jak moglibyśmy zapomnieć ulubionego wampira? ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-11-30, 17:57:03
Spoko ziom :mrgreen: w ogóle zauważyłem, że w dzień powszedni jest jakoś o wiele mniej postów niż zazwyczaj, nie ma czego czytać :P Skończyły się czasy jak pojawiał się post za postem, tak jak np. w zeszłym roku. Czyżby przez to, że większość rozpoczęła studia?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-11-30, 18:04:38
Albo pracę zawodową... Pochłaniające zajęcie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-11-30, 19:16:25
mój wychowawca to debil.... złapał jakiś klimat i dzwoni do rodziców każdego kto jest chory, ucieka, itp. jak się mu powie na lekcji, że Wiedza o Kulturze to nudny przedmiot to przyjdzie na tę lekcję i powie nauczycielce od woku żeby wszystkich przepytała  albo wpada nagle na biologię i mówi nauczycielce zeby kartkowkę zrobiła :? za byle gówno prowadzi do pedagog lub dyra. przestał usprawiedliwiać godziny uczniom bez papierków od lekarza czy trenera (mecze, itp.)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-11-30, 20:49:43
Wiesz, u mnie w liceum takie cos bylo "normalne" (czytaj: pan(i) dyrektor kazal(a)*), tzn. pod koniec juz na szczescie. Nawet, jak ktos chcial sie zwolnic, bo zle sie poczul, to wychowawca mial obowiazek zadzwonic do rodzicow i zapytac, czy moze zwolnic. No, ale szkola to jedyne miejsce, gdzie osobe pelnoletnia [zwykle] traktuje sie jak dziecko.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-12-01, 08:53:00
Zaspałem na ćwiczenia z Analizy Mat., za tydzień kolokwium..  :x Boli mnie gardło jeszcze w dodatku i śpiący jestem.. :( Na szczęście jadę dziś do domku  :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-01, 22:48:12
Przydzielili stypendia naukowe. Nie, to nie jest wpis rrradosny. 167 zł na średnią 4,71 to jest k*** kpina! :evil: I jak tu nie latać z siekierą na ETI?  :axe:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-12-02, 17:34:04
Nie mam co robić w ostatki!  :( :? No nic, może jeszcze jakieś piwo się zorganizuje...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-12-02, 20:59:57
Bosz, ale tu się smętnie beze mnie zrobiło... :P

Oblałam poprawkę kolosa z botaniki przez tę głupią babę :/ Szkoda gadać...
I ciągle sercowa posucha...  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-03, 12:49:50
Wkopać się - wyrazenie idiomatyczne oznaczajace swiadome (badz polswiadome) narobienie sobie klopotow poprzez zabranie sie za cos, o czym ma sie (bardzo) mgliste pojecie (np. filozofia Paula Ricoeura ;))
Poza tym niewiele umiem na estetyke, ale pocieszam sie, ze moglo byc gorzej, np. moglam zdawac z Ingardena, a to juz bylaby porażka*

A poza tym wiem co dostane na urodziny i jakos polowa radosci zniknela... ech, nie ma to jak niespodzianki jednak.
________
*inaczej: klęska
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-12-03, 18:30:57
Chyba zgubiłem paszport w Berlinie :( Piszę "chyba", bo mam skromną nadzieję, że ktoś z współspaczy zabrał go przez przypadek.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-12-03, 19:30:49
Niedziela wieczorem :[ Gorszy czas to chyba tylko poniedziałek razo... I jutro znowy wszystko od początku... ech...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: melinda on 2006-12-04, 00:18:31
heh....cóż za wspaniały marudzący wątek  :lol: no tego mi było trzeba  :P
kolej na mnie, ekhm..:
1. marzenie mojego życia legło w gruzach  :cry:  nie rozwinę tematu, w każdym bądź razie 2 lata studiów na marne  :?
2. sie mój kolega zakochał nie we mnie...  :roll: a ja w nim tak  :oops:
3. nie byłam na koncercie pewnego szwedzkiego zespołu choć miałam możliwość noclegu i transportu  :x
i jeszcze jak do tego dojdzie, że jutro poniedziałek to nic tylko  ](*,)
ja tak skromnie na początek...  :lol:
: Grudzień 04, 2006, 00:13:44
o nie!!! JUŻ  jest poniedziałek!  :shock:  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-12-04, 15:24:48
To jest smutny wątek...
Tutaj się nie uśmiechamy, ani nie wydajemy zabawnych odgłosów  :twisted:

A ja mam w piątek kolo. Pozostało 3 dni bez dzisiejszego ( a ja znowu idę na piwo ). Oj ja to jo...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-04, 16:47:42
Wlasnie. Be doom.
To stalo sie tak nagle... ja nie wiem, co czynie i tyle. Ku przestrodze: zanim zdecydujecie sie otworzyc na swiat, na ludzi i byc dobrymi dla innych, to zastanowcie sie, czy warto (i przypomnijcie sobie moje slowa: ale porazka! Boje sie myslec, co bedzie dalej.)
Ale podobno glupi ludzie maja lzej w zyciu, wiec jakby mi ulzylo, to powiadomie :P

Poza tym zasialam zlo i zniszczenie w sekratariacie mojego instytutu. Tak przypadkiem, a nawet niechcacy... :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2006-12-04, 19:27:21
Chyba mam nadmiar szczęścia w miłości.  :P A tak serio mówiąc, to pewna bardzo upierdliwa osoba nie chce się ode mnie odczepić i notorycznie wnerwia mnie i moja dziewczynę... Ech...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-05, 17:01:19
Nie mam z kim wyjść na imprezę ;[ Jeden "woli pograć w dodatek do hirołsów", drugi "musi się uczyć", trzeciemu "się nie chce"... i zadawaj się tu z informatykami  :x Chyba muszę zmienić otoczenie :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-12-05, 20:35:02
Łamie mnie przeziębienie (albo gorzej), a muszę się wykurować do soboty. Hebanowy grzaniec moją ostatnią nadzieją...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nathaira on 2006-12-05, 20:39:35
na przeziębienie (no może bardziej na ból gardła, ale to dość mocno połączone ;) ) najlepsza wódka z pieprzem  :twisted:!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-12-05, 20:52:15
Matma, matma, matma, matma, matma. Ja już nie wytrzymuję psychicznie po prostu. Wszędzie widzę jakieś pieprzone cyferki, wykresy, arcsinusy, cosinusy, krzywe stożkowe i inne różniczki. Po cholerę ja się w to pakuję, nie mam pojęcia. A to wszak licealne banały :roll:

Zostanę budowlańcem, przynajmniej będę zarabiać 6 tys.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-12-05, 23:16:58
Zostanę budowlańcem, przynajmniej będę zarabiać 6 tys.

no chyba na Islandii  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2006-12-05, 23:51:12
arcsinusy, krzywe stożkowe i inne różniczki.

a wyjasnisz mi, na co Ci to do matury? nic z tych rzeczy na niej nie ma...

a to budownictwo to gdzie? glajwic? :>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-12-06, 17:37:12
no chyba na Islandii  :mrgreen:

Tym lepiej :mrgreen:  A na Islandii żyją elfy ;]

a wyjasnisz mi, na co Ci to do matury? nic z tych rzeczy na niej nie ma...

Ale mi się życie nie kończy na maturze ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2006-12-06, 18:00:52
ale takich rzeczy zdazysz sie naumiec potem. teraz szkoda czasui nerwowo..
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-12-08, 03:29:44
Bezduszni urzędnicy zamykają dom spokojnej starości prowadzony przez moją rodzinę (http://miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,3776985.html).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-12-08, 11:05:40
Nic nie umiem, niczego się nie nauczę i umrę.  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-12-08, 16:26:08
Only mhroczni wtajemniczeni wiedzą jaki to jest BÓL, kiedy rozpadają się do końca ulubione glany. ON mnie właśnie dzisiaj spotkał  :cry: (niech żyją krakowskie, równe chodniki!!)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: sehl on 2006-12-08, 20:44:24
A ja miałem wybrać się dzisiaj na konferencję dot. satanizmu w Polsce i na koncert ambientowo-industrialnej Job Karmy... Dopadła mnie przeklęta grypa żołądkowa... Jako ostatniego zdrowego z rodziny... Jedyne co mi zostało to zwinięcie się w kłębek w łóżku i słuchanie mhrocznej romantycznej emo gotyckiej satanicznej nienormalnej muzy... :smutek: :toimonster: :snif:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-13, 16:05:47
Nikt mnie juz nie kocha :cry:
Czy moze raczej to (jakze smutne i patetyczne) stwierdzenie powinno sie znalezc w innym - rownie porzuconym jak ja - temacie (http://opeth.pl/forum/index.php/topic,570.0.html)?

Na dodatek wyczerpal mi sie limit tanich rozmow do sieci. I niestety do kazdej ch...ni grzybnia gratis, wiec nic, tylko usiasc w kacie, zgasic swiatlo i umrzec. Wsrod pajeczyn. Nawet mnie nabyte dzis "GR" nie pociesza :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-12-13, 16:14:06
Jestem chory, ledwo żyje, a jutro mam obowiązkowy wyjazd do Sopotu. Czeka mnie 4 dni nadmorskiej piździawki, każdego dnia po 8 godzin robienia próbnych matur z historii, a czuję, że mi słabo i wkółko przysypiam. Na dodatek wyjazd jest o 4.50. :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-12-13, 16:40:24
Boli mnie życie. I mnie nawet nie pociesza jutrzejszy występ Opeth. Kurde, jak mi się nagle zbierze wszystkiego to dostaję pesymizmu z nawiązką.
Czy moze raczej to (jakze smutne i patetyczne) stwierdzenie powinno sie znalezc w innym - rownie porzuconym jak ja - temacie (http://opeth.pl/forum/index.php/topic,570.0.html)?
Spokojna głowa, pewnie za moment się zapisze do klubu :obled:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2006-12-13, 17:12:28
Ja Też jestem chora, nie mogę pracować, nie mam pieniędzy, święta i sylwestra najprawdopodobniej spędzę w pracy i poważnie zastanawiam się nad moimi studiami i powołaniem... :toimonster:
to już chyba jest dno...tylko z której nogi się odbić

PS: ja powoli powinnam zasilać wasze zwarte szeregi klubu samotnych :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-12-13, 18:54:35
Uszy do góry. Spójrzcie na mój avatar. "You win this round asshole, but you don't win the war, yet." Jeśli jednak nic z tego to zapraszam jednak do klubu. Chociaż z przyczyn obiektywnych wszyscy wolelibyśmy do niego nie należec.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-12-14, 01:19:28
Powiedziałbym wręcz, że znakomita większość należy doń mimo woli (i chęci) :?
A powiedzenie na dziś brzmi:
"Tragiczne jest, że dwoje ludzi pragnących tego samego nie może sobie pomóc".
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-12-14, 09:48:43
jutro egzamin na prawko, a ja nie robiłem testów od dwóch miesięcy... poza tym za tydzień zapowiedziany zostanie gwóźdź do trumny na moich studiach - kolokwium z algebry.. mniam.. do tego dochodzi jeszcze problem szarości nieba i kilka innych mu podobnych.  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-14, 12:55:51
minder, przestan, bo sie zaraz... tzn. chcialam powiedziec, ze to trafne.
Ide do parku.
Musze cos robic, zeby nie myslec :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-12-14, 13:58:53
Musze cos robic, zeby nie myslec :?
tylko nie pij ;P

a poważnie to programowanie pozwala skutecznie zapomnieć o myśleniu, co więcej po 8 godzinach pisania kodu, człowiek jest tak wyczerpany psychicznie, że na nic nie ma siły...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-12-14, 15:40:04
jutro egzamin na prawko, a ja nie robiłem testów od dwóch miesięcy...

Bosz, ja mogłabym napisać *dokładnie* to samo. Też jutro. Bieda.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-14, 16:56:04
a poważnie to programowanie pozwala skutecznie zapomnieć o myśleniu, co więcej po 8 godzinach pisania kodu, człowiek jest tak wyczerpany psychicznie, że na nic nie ma siły...
Buehehe, dokładnie. A ja przez ostatni tydzień pisałam tyle codziennie z jednodniową przerwą na naukę na koło  :lol: Już mi w sumie wszystko jedno, może być nawet koniec świata ;) Powinnam dziś też pisać, ale idę na piwo, bo nie zdzierżę ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-14, 19:55:20
Musze cos robic, zeby nie myslec :?
tylko nie pij ;P
Nie da rady. Moj brat ma dzis urodziny ;P

A w ogole: ja wygine. Jak w dziekanacie porzadek :!:, to w instytucie 100 razy wiekszy burdel niz zwykle... w sekretariacie nie ma nic, pracownicy na dyzury nie przychodza... znaczy: dla mnie pol godziny po czasie zakonczenia dyzuru juz sie nie liczy, bo nie moge tyle czekac. A ja juz AbiWorda zainstalowalam, zeby moc pisac ten cholerny licencjat... :?

(I dalej nikt mnie nie kocha, zeby nie bylo, ze cos sie poprawilo ;P)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-12-14, 20:29:12
Quote from: veila
Bosz, ja mogłabym napisać *dokładnie* to samo. Też jutro. Bieda.

Który raz ?  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-12-15, 10:23:25
Roztrzepanie można przeżyć, ale ja jestem tak cholerną idiotką, że już nie mogę ze sobą wytrzymać. Nic tylko głową w ścianę :(  Takich ludzi jak ja powinni sterylizować, żeby przyszłe pokolenia nie cierpiały na głupotę.

I w ogóle jest mi źle i ponuro. Upiłabym się, gdybym piła.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2006-12-15, 10:41:06
I w ogóle jest mi źle i ponuro. Upiłabym się, gdybym piła.

lol ;)

to może dlatego tak się czujesz, bo nie pijesz, a podświadomie chcesz się upić? :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-12-15, 21:09:43
Veila, "czasem w życiu  zdarza się pechowy dzień"  :( cóż, współczuję. Jeśli Cię to jakkolwiek pocieszy - ktoś kiedyś powiedział, że "roztargnienie jest poezją w uczynkach"
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-12-16, 22:36:01
Samotny wśród ludzi, którzy myślą "on nigdy nie jest sam".
Tyle.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-12-17, 13:39:13
Zimno, ciemno i smutno... na dworze też zresztą :? zapisuję się do Klubu Samotnych Opethowych Serc :( nawet zapić smutku nie ma kiedy ani gdzie, wrr
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-12-17, 13:44:36
Pogoda w sam raz.... na kompa.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-17, 19:21:25
Porazka. Dno. Aparat mi sie zepsul... :( Na dodatek na filmie było jeszcze 16 wolnych klatek. Zwykle ku..stwo :evil: akurat, jak zdobylam nowy obiektyw i pierscienie do makro...  :smutek:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2006-12-17, 19:57:03
A ja mam ciągle zimne ręce...
wcześniej mi to nie przeszkadzało..a teraz mnie to zaczyna irytować...jestem ciekawa co będzie później...poucinam chyba....bo rekawiczek jak nie nociłam tak chyba nie będę nosić bo gubię średnio 2 pary na tydzień.. :marzenie:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-17, 21:12:00
A ja mam ciągle zimne ręce...
wcześniej mi to nie przeszkadzało..a teraz mnie to zaczyna irytować...jestem ciekawa co będzie później...poucinam chyba....bo rekawiczek jak nie nociłam tak chyba nie będę nosić bo gubię średnio 2 pary na tydzień.. :marzenie:
Ja od zawsze mam wiecznie zimne ręce, a także... nos, co jest szczególnie irytujące ;) W sumie już się przyzwyczaiłam, rękawiczki noszę tylko w duże mrozy ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2006-12-17, 22:07:38
a wiesz co to podobno świadczy jeżeli dziewczyna ma ciągle zimne ręce??
...że jest dobra w łóżku :lol:
tak mi znjoma kiedyś powiedziała....może to jakieś staropolskie porzekadło...



sorki za offtop:P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-17, 22:27:01
a wiesz co to podobno świadczy jeżeli dziewczyna ma ciągle zimne ręce??
...że jest dobra w łóżku :lol:
tak mi znjoma kiedyś powiedziała....może to jakieś staropolskie porzekadło...
O, nie słyszałam o tym, czego to się człowiek nie dowie...  :lol: W sumie nie mnie to oceniać ;)

A co do tematu: ja już w świątecznym nastroju a tu jeszcze tydzień z kołem i projektami  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-12-18, 02:02:27
może to jakieś staropolskie porzekadło...
Nie, to fakt. Swoją drogą ciekaw jestem czy jest jakiś analogiczny znak rozpoznawczy odnośnie facetów :P Kiedyś słyszałem, że długość nosa :lol:
Niezależnie od płci jeśli ktoś lubi spać nago, to też jest niezły w te klocki :]

A wracając do tematu: coś mi się widzi, że będą święta bez śniegu. Lipa z bobem.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-18, 18:34:15
Mam coś dla Was biedne, zdołowane kotki ;) *klik* (http://ty.youaremighty.com/) Na poprawę humoru ;D (w miejsce "ty" wstaw własne imię ;D)

edit: lepsza instrukcja: wpisz w pasek adresu przeglądarki: twojeimie.youaremighty.com ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-12-18, 19:00:42
Jestem chory. Zarówno fizycznie jak i psychicznie. I nikt mnie lubi. A właściwie to ja nie lubię samego siebie. Przynajmniej teraz :(


EDIT:
Mam coś dla Was biedne, zdołowane kotki ;) *klik* (http://ty.youaremighty.com/) Na poprawę humoru ;D (w miejsce "ty" wstaw własne imię ;D)
Hahah, szczerze, ale to naprawdę szczerze: poprawiło humor :mrgreen: i nie chodzi o samą zawartość strony, po prostu wielkie dzięki  :ząbek:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nathaira on 2006-12-18, 19:07:37

Niezależnie od płci jeśli ktoś lubi spać nago, to też jest niezły w te klocki :]


"bycie niezłym w te klocki" zależy od kilku innych - ważniejszych od spania nago - czynników  :P Ale to tylko moja, subiektywna opinia  :P
A co do zimnych rąk, to mi znowu kiedyś obiło się o uszy, że dziewuszki, które borykają się z problemem zimnych rąk - są porpostu baaardzo niewinne  :rolleyes: (czyt. dziewicze)! Ehh - interpretacja interpretacji nierówna, ale w sumie temat ten sam!  :lol:


Święta - ehh, ja na szczęście wybywam z gwarnego Wrocławia, który zgłupiał doszczętnie w tej przedświątecznej gonitwie...  :? Tylko żałuje, że śniegu 'niet', bo i z nart nici  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-18, 19:27:48
dziewuszki, które borykają się z problemem zimnych rąk - są porpostu baaardzo niewinne  :rolleyes: (czyt. dziewicze)!
Jeee, moja mama jest dziewicą  :lol: Klękajcie przed Waszą nową boginią djdiodą  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-12-18, 19:35:40
dziewuszki, które borykają się z problemem zimnych rąk - są porpostu baaardzo niewinne  :rolleyes: (czyt. dziewicze)!
Jeee, moja mama jest dziewicą  :lol: Klękajcie przed Waszą nową boginią djdiodą  :lol:
:prayer: :prayer: :prayer:





edit: niedługo ktoś to wydzieli i będzie wątek o współżyciu  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nathaira on 2006-12-18, 19:39:42
A ja 'se' nie klękne  :P A co się będę!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-12-18, 21:01:26
Też mam zimne ręcę i sami widzicie kim jestem. Żadną niewinną dziewuszką, ani ekspertem od życia seksualnego. Tylko... sową. :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-12-18, 22:28:30
łysieję  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-12-18, 22:55:23
Wszystko mnie denerwuje  :shock: :twisted:
KU***************************A  :x

W ogóle to do niczego jestem. A kawa szkodzi  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2006-12-19, 09:43:25
mógłby sie tem tydzień wreszcie skończyć  :( pozatym inne uczelnie mają wolne od środy a ja dopiero od 12 w piątek i co z tego jak zajęcia mam do 12 masakra  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2006-12-19, 13:50:04
to rzeczywiście masz pecha :| ja tam caaaaaały piątek mam wolny, ale żeby mi nie było za dobrze to w czwartek posiedzę do 18.20  :zgon:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2006-12-19, 16:32:32
Obsług w rockmetalshop jest skandaliczna  :-& Nie dość, że nie otrzymałem maila, aby potwierdzić zamówienie (ktoś zrobił literówkę  :shock: :?) to już 3 dzień czekam na maila z ich numerem konta. Ech  :? :? :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2006-12-19, 17:08:50
Obsług w rockmetalshop jest skandaliczna  :-& Nie dość, że nie otrzymałem maila, aby potwierdzić zamówienie (ktoś zrobił literówkę  :shock: :?) to już 3 dzień czekam na maila z ich numerem konta. Ech  :? :? :?
A co zamówiłeś? Wiesz.. podobno jest bardzo duży popyt na poduszki Cradle of Filth i skarpetki Slipknot :P A tak szczerze, to pewnie mają dużo pracy przed świetami
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-19, 17:33:29
łysieję  :(
Obserwujac pracownikow naukowych IFiS stwierdzilam, ze filozofowie lysieja. To moze byc znak ;) (no, i m.in. dlatego nie zostaje na magisterskie ;P)

Szlag mnie dzis trafil. Ludzie chyba tesknia za PRLem, bo ustawiaja sie w kolejki i stoja w nich jak najdluzej. A kasjerki z MPK nie maja sie komu wyzalic, to na mnie dzis padlo... (nie, zebym sie skarzyla, ale to dziwne: przychodza do mnie psy, dzieci, znajomi i obcy ludzie i gadaja... zaczynam sie bac)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-19, 17:58:42
mógłby sie tem tydzień wreszcie skończyć  :( pozatym inne uczelnie mają wolne od środy a ja dopiero od 12 w piątek i co z tego jak zajęcia mam do 12 masakra  :(
Pf, ja mam zajęcia do 18 w piątek i jeszcze projekt do niedzieli wieczorem  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Mihas on 2006-12-19, 18:43:17
Sylv na Słowacji jednak nie wypalił  :x Niech to szlag!!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-12-19, 20:47:50
Kasandra: no dobrze, ale oni mają 60tkę, a ja 17...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-19, 23:11:05
Soja: nie wszyscy, niektorzy maja ok. trzydziestki. (No, ale to i tak 2x wiecej nie Ty...)
Idz do lekarza, moze da sie to jakos powstrzymac?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-12-20, 06:54:51
Współlokatorka jest na mnie śmiertelnie obrażona, nawet nie wiem za co. W dodatku dwa razy publicznie zrobiła mi siarę, gdy na pytanie o co jej chodzi opier*iła mnie jak burą sukę i powiedziała "nie chce mi się z tobą gadać". Gdybym wiedział o co jej chodzi (tekst typu "domyśl się" to nie jest wytłumaczenie - szczególnie, że nic złego nie zrobiłem) i uznawał powagę sytuacji, to pewnie bym się przejął, a tak twierdzę tylko, że jest niezrównoważona psychicznie. Wnerwiłem się tylko tym opierniczem przed znajomymi.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-12-20, 11:24:04
tekst typu "domyśl się" to nie jest wytłumaczenie
Dla wielu kobiet to właśnie jest wytłumaczemnie :/
niestety...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-20, 15:51:23
Czy człowiek który, pilnując nas na kole (akurat w tym przypadku wymagającym maksymalnego skupienia), bawi się światłami na audytorium, włącza jakieś wywietrzniki awaryjne brzmiące jak startujący odrzutowiec i jeszcze się głupio przy tym śmieje zasługuje na inne miano niż kretyn?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-12-20, 16:26:18
Dla wielu kobiet to właśnie jest wytłumaczemnie :/
niestety...

Do mnie to w pewnym sensie dociera. Ale jeśli jest tak jak ja myślę to i tak z nią niedobrze.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-12-20, 16:39:44
na gazetowym obrazku jakiegoś angielskiego rysownika widziałem właśnie pięknie zobrazowaną taką sytuację. kobieta siedzi w fotelu i patrzy się w okno, nie zwraca uwagi na męża, który załamany stoi za fotelem i opiera się o niego, mąż pyta: "Czy to coś co powiedziałem? Czy to coś czego nie powiedziałem? Czy to coś co zrobiłem? Czy to coś czego nie zrobiłem?", żona olewa :)
tak to z kobietami jest :)
Kasandra: wystarczy gdy widzę swojego łysego ojca i łysego dziadka żeby poznać jaką mi lekarz wystawi diagnozę :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-12-20, 18:56:03
Centrala olimpiady z angola podniosła próg przyjęcia do drugiego etapu tak, że jestem pierwsza pod kreską :evil: :evil: [-( szlag by to trafił. A, no i pod choinką nie znajdę zamówionych dwóch płytek TMV :( niby drobiazgi, ale skutecznie psują humor  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: twisterx on 2006-12-20, 20:33:36
Mam około 15 godzin na nauczenie się do koła z programowania równoległego. Szlag!  :kulkawłeb:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-12-20, 21:34:10
Wszyscy na mnie krzyczą i wszystko idzie odwrotnie niż powinno. W dupie to mam. Zapowiadają się najgłupsze święta w moim życiu. Niestety zawsze może być gorzej. Losie - czekam. Czym jeszcze mnie uraczysz?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-21, 01:03:16
Dlaczego zeby pojsc z kims na piwo albo cos mocniejszego, musze jechac do Warszawy? Albo do domu i na starych smieciach pic.
Czuje sie jak czlowiek bez terazniejszosci; szczegolnie, jak siedze w Krk... :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: karaś on 2006-12-21, 06:31:41
musze czekacna samolot  do nowego roku zeby sie wydostac z bangkoku ktory jest z dupy  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-12-21, 22:04:14
http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1342&wid=8652630&rfbawp=1166734874.039
nowy pomysł Giertycha, ciekawe kto będzie uznawał gry za brutalne i niebrutalne i ile takiemu komuś potrzeba by dana gra była brutalna...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-12-22, 10:41:08
ciekawe ile takiemu trzeba będzie dać, żeby gra nie była brutalna...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-12-22, 16:07:50
ciekawe ile takiemu trzeba będzie dać, żeby gra nie była brutalna...

Jak mu się da ewentualnie w mordę, to będzie brutalna, tylko że nie gra. :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-12-22, 17:44:12
Rozchorowałam się... i to akurat na święta.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2006-12-22, 18:44:12
to życzę powrotu do zdrowia :) ja swoje odchorowałam...3 tygodnie!!! :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-12-22, 23:25:00
Bosz...
1) Samotnie mi jak cholera.
2) Od wczoraj albo mam mdłości, albo mnie boli żołądek. Nie jest bardzo przyjemnie.
3) Przez święta i po sprowadza się do mojego pokoju kuzynek lat 14, przez co stracę nawet tą iluzję prywatności którą posiadam.
4) Mam (jak co piątek) piątkowego doła.
5) ...i w ogóle.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-12-23, 21:13:48
A powiedzenie na dziś brzmi:
"Tragiczne jest, że dwoje ludzi pragnących tego samego nie może sobie pomóc".
A może:
"Okrutne jest to urządzenie świata, na którym dwoje ludzi nieszczęśliwych z tego samego powodu nie mogą sobie pomóc"
Bolesław Prus, "Lalka"

Dlaczego wszyscy faceci, których spotykam na swojej drodze, są niedojrzali emocjonalnie?????????  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-23, 21:55:45
Dlaczego wszyscy faceci, których spotykam na swojej drodze, są niedojrzali emocjonalnie?????????  :shock:
Podpisuję się pod tym "oboma ręcyma" ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-12-24, 16:27:09
Po prostu duszą jesteśmy zawsze młodzi ;]
A ja chwilowo nie mam na co narzekać :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-12-24, 22:52:25
Dwa słowa i całą atmosferę świąt diabli wzięli. Gratuluję ojcu i matce doskonałej okazji do wszczęcia burdy. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Agarves on 2006-12-25, 06:39:27
Musi coś w tym być, bo ja miałem w pubie taką bijatykę 24.12, jakiej przez sześć lat swojej kariery barmana w Londynie nie widziałem, Daje do myślenia...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-12-26, 15:17:11
Nie wiem czy was też, ale jakoś wpienia mnie, gdy w tv (publicznej na przykład) mówi się, że "chrześcijanie" święta obchodzą. A prawosławni to co niby, jak nie chrześcijanie? Zastanawialiśmy się z ojcem czy to ignorancja, czy niewiedza. W ogóle wkurza mnie założenie, że chrześcijaństwo = wyznanie katolickie.

Ale może się czepiam. I tak nieźle, że mówią "chrześcijanie obchodzą" a nie np. "obchodzimy" ;)  (i bynajmniej nie chodzi mi o mnie osobiście tylko o zasadę).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-12-26, 15:58:08
katolicyzm i chrześcijaństwo to często mylone pojęcia lub uważane za znaczące to samo. z drugiej strony wyobraźcie sobie, że mówią w tv "Rzymscy katolicy obchodzą dziś..."
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-12-26, 19:07:24
Wystarczyłoby "katolicy" lub "Kościół Katolicki". Gdy przychodzi Boże Narodzenie u prawosławnych, to mówią "Kościół Prawosławny obchodzi dziś Boże Narodzenie" - zawsze. Mogliby być trochę bardziej konsekwentni.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-26, 21:17:10
Tja... a propos religii to dziś czytałam wywiad z egzorcystą i z tego miejsca pragnę uświadomić wszystkie niedoinformowane owieczki że np. uprawianie jogi, jako czynność przy pomocy której czerpie się energię pochodzenia innego niż Boskie, może spowodować opętanie przez szatana  :lol:

No i po świętach, od jutra znów siedzę nad projektami  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Toolica on 2006-12-26, 21:33:05
a ja niedługo mam spotkanie z egzorcystą :? :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-12-26, 22:01:38
Przybliżyłabyś szczegóły. :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Toolica on 2006-12-26, 22:05:11
haha... jak sie z nim spotkam to wszystko opowiem  :twisted:
kto kogo bardziej skrzywdził :lol:

a tak serio to takie małe klasowe spotkanie z egzorcystą... tak zeby z nim pogadac 8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-12-27, 00:05:15
kiedyś moja klasa miała spotkanie z egzorc., akurat mnie nie było, a z chęcią bym sobie o jego pracy z nim pogadał :/
Unas: nie, to nie prywatna wizyta u Tooliki ;) (btw: dobrze odmieniam? :))
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-12-27, 11:01:41
Unas: nie, to nie prywatna wizyta u Tooliki ;) (btw: dobrze odmieniam? :))

Naprawdę człowieku, nie zauważyłem, ani nie wywnioskowałem tego po tekście koleżanki. :lol:

a tak serio to takie małe klasowe spotkanie z egzorcystą... tak zeby z nim pogadac 8)

Dzięki za info. To pytanie tak z ciekawości było. :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2006-12-28, 11:16:18
Ja dzisiaj umieram.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-28, 12:04:43
A ja marzne.
A poza tym jest beznadziejna pogoda, rytualne sanki na Malpim Gaju odpadaja, bedziemy zaraz pic herbate i opowiadac nieprawdopodobne, acz prawdziwe historie.
I tesknie za swoim komputerem (i tylko za nia... dziwne, chyba jestem jakas aspoleczna). Pociesza mnie, ze serwer jeszcze zyje (hura! nikt nie kopnal...)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-12-28, 17:25:06
...a mimo to, czuję, że coś jest nie tak. Że coś się zmieniło. Że czegoś brakuje...
I nagle uświadamiam sobie, że to, co zbudowałam na zgliszczach własnego ja, w każdej chwili może runąć jak domek z kart...
Udaję, że wszystko jest w porządku. Tak jak większość z nas. A może jest w porządku, a tylko sobie wmawiam, że nie jest...?!

I tak w całej swej nieszczęśliwości jestem szczęśliwa i z zaciśniętymi zębami uśmiecham się do świata. Tak trzeba
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-12-28, 20:44:55
wasze zwierzaki tak jak mój też panicznie boją się petard? z moim psem da się na dłuższy spacer wyjść tylko rano, potem to tylko minuty, albo nawet sekundy :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2006-12-28, 20:46:51
kot jeszcze jakoś to znosi, ale pies dostaje drgawek i ukrywa się pod stołem... nie wiem jak szczury w piwnicy, ale mam cichą nadzieję, że się boją ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2006-12-28, 21:17:48
ŚNIEG?! :shock: Ej, to tylko u mnie czy wszędzie jakaś zima chyba się znalazła? Cieszyłam się przez pierwsze 5 min, dopóki nie poślizgnęłam się po raz pierwszy ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2006-12-28, 21:20:29
Parę minut posypało mikroskopijnymi płatkami i przestało... ja chcę zimę ;(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-12-28, 22:24:19
też chcę zimę :( parę minut posypało i zaraz zniknęło
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-12-28, 22:28:26
Dlaczego ja jestem taka naiwna, dlaczego tak szybko przywiązuję się do ludzi??

I dlaczego muszę rozgrzebywać zabliźnione już, stare rany nazywając je niedokończonymi sprawami...??  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2006-12-29, 13:19:04
A ja nie mam na nic czasu...nawet żeby porządnie poprzeglądać posty na forum...miałam najgorsze święta jak do tej pory w moim życiu...a poza tym chyba straciłam kontrolę nad tym co sie wokół mnie dzieje...na domiar złego wracam codziennie z pracy około godziny 4 nad ranem, co przestaje mi się podobać...
jak narzekać to na całeg...a co się będę szczypać
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2006-12-29, 16:33:26
 awaria systemu i całe święta bez netu!!!! :cry:
ale nareszcie z powrotem na forum:)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2006-12-29, 18:00:01
Niegdyś bliska mi osoba uświadomiła mi, że czeka mnie całe życie z mieczem Damoklesa nad głową :( aha, i coraz mocniej  zaczyna mnie dręczyć  to, że coraz bardziej upodabniam się do wspomnianej (chorej psychicznie, nadmienię) osoby :kulkawłeb: :zgroza: :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-12-29, 18:21:56
Zniknęło moje ulubione forum od pożyczania muzyki. I gdzie ja teraz będę pożyczał muzykę? :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: KoralOwiec on 2006-12-29, 19:35:20
Sprawdź PM :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2006-12-29, 19:36:59
O ile wiem, to zawsze najwięcej muzyki leżało na DC i Soulseeku :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2006-12-29, 19:53:12
najwięcej muzyki leży w googlach :lol: - wpisujesz nazwę zespołu, albumu i megaupload, rapidshare, itd. :) ściągając nikomu nie udostępniasz, więc nie popełniasz przestępstwa, no i jest superszybko i wygodnie :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2006-12-29, 21:39:36
Ojej, dziękuję jesteście wspaniali. :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2006-12-30, 14:38:28
Mój genialny ćwiczeniowiec od algebry zapowiedział kolokwium na 3 stycznia  :x Poza tym, dziękuję PKSom i PKPom za praktycznie niemożność dojazdu do Torunia w Nowy Roczek  :( Aha i jeszcze nikt mnie nie kocha.. Ale nie będę, aż tak marudzić, bo w końcu Sylwester przed nami, nowy rok, nowe nadzieje, porażki... i kilka nowych albumów świetnych kapel   :chomik:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2006-12-30, 16:01:41
kijowo jest... dołek mam świąteczno-noworoczny... :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2006-12-30, 20:36:13
Od kaszlu nawala mnie łeb...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2006-12-31, 18:09:48
I dlaczego muszę rozgrzebywać zabliźnione już, stare rany nazywając je niedokończonymi sprawami...??  :?
Bo niektorzy tak maja. Witaj w klubie :?
A w ogole ja ostatnio nie mam na co narzekac i stwierdzilam pare dni temu, ze mimo wszystko jestem szczesliwa osoba :] (Tak generalnie, bo nastroj, jak nastroj, waha sie ;>)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2007-01-01, 21:21:30
Właśnie się dowiedziałem, że osoba którą kocham przeprowadza sie do Wiednia, bo tak postanowili jej rodzice.... Just one second and I was left with nothing...  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2007-01-01, 21:34:34
Właśnie się dowiedziałem, że osoba którą kocham przeprowadza sie do Wiednia, bo tak postanowili jej rodzice.... Just one second and I was left with nothing...  :(
Nie marudzić, to nie koniec - przetrwanie takich sytuacji jeszcze bardziej umacnia związek i motywuje. I niech mi nikt nie mówi że nie ma czegoś takiego jak związek na odległość :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2007-01-01, 22:11:26
Spróbuj kogoś przytulić albo pocałować na odległość. Spóbuj iść  z kimś na spacer na odległość, spróbuj kogoś dotknąć na odległość...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-01-01, 23:07:27
Taa, rozumiem Cię też tak miałem jak mi rodzice ukradli ukochaną do Paryża, niech to cholera. W moim odczuciu taki związek nie ma szansy niestety przetrwac, więc przykro mi tym bardziej stary. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2007-01-02, 00:26:59
Pojechała. Pierwszy raz w życiu nie wiem co powinienem zrobić... Sorry, że was zawalam takimi smętami, ale musze to komuś powiedzieć. Beczeć mi sie chce, jak jakiejś babie... Nie wiem co robic. Brak mi słów, brak normalnej myśli... Ile kosztuje bilet na pociąg do Wiednia?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-01-02, 10:23:03
Bilet autobusowy z Krakowa w jedną stronę to jakieś 130zł. Pozostaje Ci chyba przeprowadzić się do Austrii. Wiedeń to przecudne miasto.
Tak czy inaczej współczuję ogromnie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2007-01-02, 19:58:52
Mam prawie całą kasę! Musze zabrać  papiery ze szkoly, i jade za jakiś tydzien, dwa... :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2007-01-02, 21:46:04
Mam prawie całą kasę! Musze zabrać  papiery ze szkoly, i jade za jakiś tydzien, dwa... :)
I dobrze gadasz, stary 8) Zobaczysz, że najgorszy jest początek. Oczywiście potem też jest trudno jak cholera, ale jeśli dalej udaje się (a przede wszystkim chce się, żeby udawało), znaczy że natrafiło się na kogoś szczególnego. Nie chcę mówić "tę jedyną osobę", ale na pewno będzie to ktoś wyjątkowy.
Quote
Spróbuj kogoś przytulić albo pocałować na odległość. Spóbuj iść  z kimś na spacer na odległość, spróbuj kogoś dotknąć na odległość...
Spróbuj (a raczej spróbujcie) przez ten czas znaleźć rozwiązanie któremu się poświęcicie, do którego będziecie mieli motywacje :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-01-03, 01:09:08
O, a ja sobie ponarzekam: chora jestem.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Not the simple thing on 2007-01-03, 14:10:07
a ja na Sylwka chora byłam... i to całe plany mi roz*ebało. w sumie to i tak lipa... lipa... bym pobluzgałaa, bo żło mnie ogarnia. wszystko się sypie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-01-03, 18:32:54
trzeba pisać licencjat, a mi się tak potwornie nie chce!... >:[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-01-03, 20:58:12
składam zastępczo skargę na chamskiego i durnego kierowcę autobusu, dzięki któremu wkurzyłam  się jak rzadko i dzięki któremu straciłam blisko pół godziny z życiorysu. :evil: :evil: nie wiedziałam, że autobus którym chcę jecać właśnie kończy trasę i widząc, że bus staje a kierowca wysiada poprosiłam go, żeby mi otworzył, to wyjdę. Na co on z głupawym usmiechem, że mu się nie chce (sic!!) i mam sobie poczekać na następny kurs, po czym zostawił mnie zamkniętą w tym busie na wspomniane pół godziny :evil: Aha, żalę się i ubolewam nad tym, że gdy wrócił miotała mną taka k****ca, że zbluzgawszy go z góry na dół zapomniałam go wylegitymować, żeby wnieść skargę :? :evil: jak to ktoś mądry powiedział : "Głupców nie sieją, sami wyrastają" :kulkawłeb:
 
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-01-03, 22:17:45
 :shock: dlaczego mi takie rzeczy się nie przydarzają :) kocham takie akcje :)
idziesz do miejskiego zakładu komunikacji, pytasz kto wykonywał kurs linią X o godzinie X i masz nazwisko, nic prostszego
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-01-03, 22:18:59
Ja bym zbluzgał już na początku, swoją drogą. Jakim prawem on cię trzymał w autobusie. :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-01-03, 22:25:03
trzeba pisać licencjat, a mi się tak potwornie nie chce!... >:[
Wyglada na to, ze mam ten sam problem :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-01-03, 22:26:50
do poprzednich postów: ja bym zrobił tak: po tym jak kierowca wyszedł rozwaliłbym glanem pierwszą lepszą szybę w autobusie, wyszedł z niego, zadzwonił na policję, zadzownił do domciu, poczekał na policję i starego, w międzyczasie wróciłby kierowca, dyktafon na komie "on", kierowca miałby pewnie pretensje o wybitą szybę ( :) ), no to pytam dlaczego mnie zamknął, po co miałby zaprzeczać, przyjeżdża policja, mówię co zaszło, facet zamknął mnie w autobusie, możliwości: 1) psychopata, 2) a jak nie psychopata to tak czy owak pozbawił mnie wolności i może mi grozić niebezpieczeństwo. dowód: nagranie z koma, dlaczego wybiłem szybę? bo chciałem się uwolnić. koleś ma przesrane, a ja mam ubaw
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2007-01-03, 22:41:15
trzeba pisać licencjat, a mi się tak potwornie nie chce!... >:[
Wyglada na to, ze mam ten sam problem :roll:
heh, znam ten ból :P Nie wiem jakie macie terminy, ale uwierzcie mi, lepiej to napisać teraz niż siedzieć w kwietniu po nocach (w moim przypadku nałożyły się jeszcze skrócony semestr + seria zaliczeń i w głowie miałem tylko jedno zdanie: ‘p*****, nie pisze’ :mrgreen:)

btw. odnoszę wrażenie, że kierowcy autobusów mają dziwne zachowania zapisane w genach. Np. w moim mieście  był osobnik, który wiedząc, że większość pasażerów jego autobusu ma przesiadkę, wyprzedzał autobus do którego zamierzali się przesiąść, po czym dojeżdżał na przystanek tuż przed nim. Wtedy zaczynała się zabawa - koleś zwlekał z otwieraniem drzwi do momentu, w którym autobus znajdujący się za nim ruszał 8). Musiał mieć niezły ubaw widząc jak ludzi krew zalewa.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-01-04, 06:46:52
Ja bym rozniósł cały autobus i potem uważał sprawę za zamkniętą. Mnie nie znajdą, a kierowca ma przechlapane. Ewentualnie pierwsza rzecz to telefon na policję.

Wersja łagodniejsza zawiera wyjście przez okno awaryjne (z definicji bardzo łatwo je usunąć), i zrobił to co proponował Soja, czyli zapytać w MPK kto robił wtedy kurs. Koniec.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-01-04, 19:56:04
Również bym dzwoniła na policję :roll: Co za palant ;/

Yh..dawno mnie w tym temacie nie było. Dziś poznałam daty egzaminów pisemnych na maturze i sobie uświadomiłam, że "w niezłej dupie jestem" :P Czasu mało, wiedzy tymbardziej. eh.

djdioda: tym bardziej. Literówkom też mówimy nie ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-01-04, 20:23:49
No i znów się tyrańsko zaczyna, koło za kołem, a potem egzaminy  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Lestat on 2007-01-04, 20:52:25
Nie chcą mi oddać papierów na uczelni, "bo nie"! Muszę czekać, aż się sesja skończy...  :?

I jeszcze pytanie. Jak zabiorę papiery to mogą teraz w styczniu chcieć ze mnie zrobić Dżedaj (czytaj wziąć do woja)??
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-01-04, 21:44:46
Głowa mnie boli. I przeszedł mi wreszcie dobry humor, co się utrzymywał od ponad tygodnia - i dobrze, bo to się zaczynało nienaturalne robić ;]  Ponadto słucham czego słucham i dołuję się, że takiego badziewia. Ale wszak mogło być gorzej.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-01-04, 22:10:24
Ech, myśl o wykopsaniu drzwi była jedną z pierwszych :mrgreen: ale gdyby mnie złapano, to ja miałabym problemy, a nie ten cham :roll: wspaniałe polskie prawo:/ cholernie mi się wtedy śpieszyło i nie miałam czasu ani nerwów do rozkręcania większej afery, a szkoda w sumie. Pozostaje mi mieć nadzieję, że spełni się bluzg-życzenie jakim rzuciłam pod adresem tego troglodyty :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2007-01-05, 13:34:33
Nie chcą mi oddać papierów na uczelni, "bo nie"! Muszę czekać, aż się sesja skończy...  :?

I jeszcze pytanie. Jak zabiorę papiery to mogą teraz w styczniu chcieć ze mnie zrobić Dżedaj (czytaj wziąć do woja)??
Niezbadane są wyroki wojska ;] W każdym razie uczelnia na pewno wyśle zawiadomienie, że nie jesteś już studentem. Lepiej samemu zgłosić się do wku, jeżeli chcesz wyjechać za granicę najlepiej chyba będzie tymczasowo się wymeldować, wtedy wojsko nie powinno zgłaszać się po odbiór rekruta. Z resztą, poczytaj sobie (http://www.szkocja.net/forum/messageview.aspx?Id=3333) ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-01-07, 20:43:58
W piątek mój luby ściął jego kochane loczki :( Świat się zawalił :(
Dziś rano nawet ryczałam z tego powodu :P
<szopka_mode>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2007-01-07, 20:57:42
Ojj wiem co czujesz... ja też mam mocną żałobę po każdych obciętych włosach... <głaszcze> Odrosną.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-01-07, 22:19:09
W piątek mój luby ściął jego kochane loczki :( Świat się zawalił :(

kopnij go ode mnie  :twisted: nigdy nie zrozumiem facetów obcinających długie pióra :? (chyba, że są bardzo zniszczone)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-01-08, 06:54:15
Kopy przekażę :) Nie bój się! :D A włosy były zniszczone, to fakt ;/ Przez siedem lat podcinane na jedną długość no ale...ja zostałam wyrwana na te kędziorki noo! :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-01-08, 09:57:08
Ostatnio stwierdziłem, że zetnę włosy jak się ożenię :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Not the simple thing on 2007-01-08, 16:02:05
a moje włosy za wolno rosną :P i nie obetnę ich (chyba że się "zdenerwuję" ;))
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-01-08, 21:06:16
Ostatnio stwierdziłem, że zetnę włosy jak się ożenię :P

Minder, nie każ życzyć Ci samotności do grobowej deski  :wink: albo zmień to "zetnę" na :podetnę" :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-01-08, 21:43:15
Eh, to jeszcze zależy od minderowej panny :P Może nie trafi na taką fetyszystkę włosów i będzie jej "wsio ryba" :mrgreen: No, ale na Twoim miejscu, panie admin, bym nie ryzykowała ;>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-01-08, 21:52:54
minder, a co by na to żona powiedziała? :) wiesz, niby dla kobiet wszystko, ale to się tylko tak mówi :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-01-08, 22:30:01
Ostatnio stwierdziłem, że zetnę włosy jak się ożenię :P
A kiedy to nastapi? Oby jak najszybciej, bo chce zdjecie zobaczyc :mrgreen:

A poza tym przypominam: tu sie narzeka (czy chcecie temat o fryzurach?)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-01-10, 08:09:09
Jadę do szpitala na małe cięcie :P Czymajta kciuki zią 8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-01-10, 14:22:35
Jadę do szpitala na małe cięcie :P Czymajta kciuki zią 8)
Oż. A jak tam akcja z okiem? ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-01-10, 15:57:45
No właśnie dziś była ta akcja. :P  Tę szopkę, którą robiłam z miesiąc temu okazała się full startem :P

Na szczęście trzy panie ciachające były bardzo miłe i starały się za mnie opanować mój strach :P "Uwaga komar ugryzie" , "włóż ręce pod pośladki" i takie tam :P Swoją drogą jestem ciekawa, czy kiedykolwiek zdarzył im się drugi taki pacjent, który co chwila wybuchał śmiechem, podczas gdy ma jakieś metalowe ciała obce pod powieką (bo mnie bardzo śmieszy, kiedy boję się tak, aż mi się kręci w głowie :P)
A samo cięcie..tak naprawdę myślałam, że mam obcinane rzęsy :mrgreen: najgorszy był tylko ten przeklęty zastrzyk znieczulający ;/
I ogólnie szczerze polecam tego typu zabawy. Można się trochę poprzebierać w zielone czepki i takie tam inne gadżety szpitalne. Można się poczuć jak sam doktor Bruno ^^ :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-01-10, 17:03:45
Twoja pogoda ducha domaga się klonowania :D Gratuluję udanej operacji :) Ahm... to jest księga skarg, tak? To ja się skarżę, że rada pedagogiczna się dzisiaj przeciągnęła, a do piątku (że o feriach nie wspomnę) jeszcze kawał czasu.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-01-14, 16:31:59
nigdy więcej alkoholu!!!  :?
chyba się przeceniałam...hm...w sumie są też dobre strony mojej studniówkowej libacji...wiecie jak na kacu świetnie się uczy? :P :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2007-01-14, 19:04:58
Dziś wróciłem do żabojadów, co oznacza przesiadywanie przed kompem całymi dniami :P a do tego w środe zaczyna mi się sesja: mam 3 egzaminy na dzień dobry, z czego na jeden musze się nauczyć z 5 czy 6 biologicznych przedmiotów (m.in. mikrobiologia, psychobiologia, embriologia, etologia, + statystyka tylko jeden zostanie wybrany na egzamin poprzez losowanie :? ). Chce mi się...nie istnieć :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-01-15, 23:12:06
U mnie to, co zwykle: nie rozumiem wiekszosci czytanych tekstow, nie chce mi sie uczyc, mam alergie na kserowki (a wiekszosc lektur mam w tej postaci :? czy studiowanie w PL polega na kserowaniu czy wydaje mi sie?)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-01-19, 14:37:35
czy studiowanie w PL polega na kserowaniu
Tak.

Dostałem Linuxa ubuntu, a do tego potrzeba 256+ ramu :/ to teraz, albo starszego pingwinka, albo nowszego kompa mi poterzeba. Hmmm...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-01-19, 14:50:38
Dostałem Linuxa ubuntu, a do tego potrzeba 256+ ramu :/ to teraz, albo starszego pingwinka, albo nowszego kompa mi poterzeba. Hmmm...
Od razu "starszego pingwinka". Weźże chłopie najnowszego Slackware i nie biadol :P Ruszy nawet na 64MB ze środowiskiem FluxBox lub nawet XFCE :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-01-19, 21:16:26
Na Giertycha aż nie mam sił narzekać, aż tak oryginalna nie będę. Pożalę się za to na siebie i ludzi ze swojego rocznika - jest nas, jak podaje bodajże Dziennik Zachodni, coś koło 450 tysięcy, czemu wcześniej nie pomyśleliśmy o proteście przeciw temu absurdowi...? Przecież wystarczyłoby te 100 tysięcy podpisów... Daliśmy się temu bucowi zrobić na szaro bez słowa skargi :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-01-19, 21:31:44
powiem tylko tyle...mam żal do siebie że nie mam opon zimowych...jestem na zakręcie i w dodatku przyśpieszam, lada moment wyląduję w rowie, już czuję jak asfalt smaga mój policzek  gdy sie wywalę a potem będę dachować...( ah przecież ja nie mam nawet prawka ...kiepska przenośnia :roll:)
cholera pracuję w sekcie...boję się pomyśleć o mojej przyszłości i nagle ,może się okazać że to co zabierało mi tyle czasu było zupełnie bez sensu i bez celu bo ja nie chce być bezmózgim robotem reagujęcym na komendę...:( resztka ideałów upada:(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2007-01-19, 23:31:23
Znowu wyjechała na pół roku  :( Czekam...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2007-01-20, 02:59:32
też czekam :( a potem już nie będzie na kogo.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-01-20, 14:56:09
Czekanie jest ZŁE :roll: Ja czekam tylko na maturę (co mnie i tak nie rusza za bardzo) i na każdy poniedziałek g. 21 - 22.15 :marzenie:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2007-01-20, 19:26:54
wszystko jest bez snesu  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-01-20, 19:57:31
Nienawidzę algorytmów numerycznych  :zgon:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-01-20, 22:44:38
czy studiowanie w PL polega na kserowaniu
Tak.
Moja kochana uczelnia wypożycza nam wsje podręczniki gratis... :D Dopóki się nie skończą w bibliotece... ;)
A pożalę się na wiatr, babkę od botaniki i zły los... ech...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-01-20, 22:57:42
No cóż. Lepiej późno niż wcale. Blondynka Buczysława 11 dni przed terminem wysyłania prac obudziła się, że na stronie ETI już w listopadzie pojawiły się zadania konkursowe o indeks :roll: Przez tydzień nie pójdę do szkoły, ale zrobię je Ku@!#^! :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-01-21, 18:14:10
Wrr, ale dziś jestem znerwicowana :\ Ostatni tydzień semestru = zapieprz ;)

Aha, Buka, jeśli te zadania są do realizacji w systemie spoj (http://spoj.pl) a Ty nie masz doświadczenia w programowaniu to się nie podpalaj za bardzo... :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-01-22, 07:56:57
Są w spoj :lol: Wiem, że mam marne szanse, ale chcę się spróbować jak na tle innych program-masterów wypadnę :P Zresztą są też zadania z kombinatoryki, teorii.. więc jakieś punkciki się podłapie  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Weep on 2007-01-22, 11:34:59
Tęsknię, bardzo, bardzo...boję się o maturę, dziś znowu nic nie wyszło z pracą. Od pół roku szukam i nic. Chciałabym się przytulić i wypłakać, ale dwie najukochańsze osoby są tak daleko. Ech, tęsknię...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-01-22, 19:53:09
Zaspalam na autobus i nie poszlam na film (ale jutro ide).
Poza tym wlasnie uswiadomilam sobie, ze mi tylko 4 dni zostaly, zeby sie na kolo nauczyc i dokonczyc referat (wersja "do oddania"). A w czwartek musze zlapac trzech (albo czterech) wykladowcow, ktorzy dyzury maja w tych samych godzinach :( A jak jedna pani doktor na dyzur nie przyjdzie (a czesto jej sie zdarza), to umre (bo mam wziac wpisy grupie, juz od 2 tygodni... szczesliwi ci, ktorzy nie sa starostami... chociaz, czego sie nie robi, zeby miec wladze ;>)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-01-23, 08:51:36
szczesliwi ci, ktorzy nie sa starostami... chociaz, czego sie nie robi, zeby miec wladze ;>)
ja robię wszystko, żeby takowej nie posiadać ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Not the simple thing on 2007-01-23, 11:26:18
a ja zapomniałam oddać ksiązkę do biblioteki... a wczoraj powinnam (wczoraj była zamknięta)... :-/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-01-23, 12:11:27
nooo....bardzo ciekawy pomysł z tym zabranianiem umieszczania loga marihuanki na koszulkach, kubkach itd.? czy on mówił serio :? ja mojej, misternie przyszytej naszywki nie zdejmę i już!!! [-(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-01-23, 12:46:10
nooo....bardzo ciekawy pomysł z tym zabranianiem umieszczania loga marihuanki na koszulkach, kubkach itd.? czy on mówił serio :? ja mojej, misternie przyszytej naszywki nie zdejmę i już!!! [-(
A czyj to genialny pomysł, brzmi jak wymysł Wesołego Romka, ale nic o tym nie słyszałem (ale to pewnie dlatego, że taką naszywkę można zdjąć i zapalić! ;P)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-01-23, 12:55:05
Tak, tak...on myśli, że dzięki temu będzie mniej "narkomanów" :P :D i w ogóle zniechęci innych do sięgania po to "dzieło szatana" :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-01-23, 14:30:49
Mam ochotę klnąć!!! i to na miejse mojej pracy...zatrułam  się jedzonkem które zaserwował mi w pracy mój kolega, i był nieświadomy tego że było nie do spożycia wczoraj :(  i teraz siedze w domu kiedy powinnam biegać po bibliotekach:( ani nie jestem w stanie prcować i  ani uczyć sie...w momencie kiedy mam nawał pracy...brak mi słów.
 :twisted: oh niech ja tylko wróce do pracy!!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2007-01-23, 22:29:44
Kapuściński umarł :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2007-01-23, 22:58:17
Kapuściński umarł :(

smutna wiadomość
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-01-24, 11:31:01
Wczoraj podczas mordowania warzyw wbiłem sobie nóż w rękę - ostrze zatrzymało się na dłoni, na stawie środkowego palca lewej ręki. Na szczęście rana nie jest rozległa i mogę ruszać palcami, ale jakieś "nietypowe" rzeczy w rodzaju "chwyt" napełniają mą dłoń przenikliwym bólem :? Prawie jak stygmatyk :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-01-24, 15:06:40
Przejdzie Ci :P  Ja miałam przez pół roku palec sparaliżowany w lewej ręce, i jakoś nie zapomniałam jak się gra ;]

edit: właściwie to pół dłoni, a nie palec ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-01-25, 00:22:07
Dzisiaj dorzuciłem do zestawu stłuczenie piszczela. Graliśmy na treningu w dziwaczną odmianę piłki nożnej (bramką było krzesło - trzeba było trafić między przednie nogi - wbrew pozorom da się, choć trzeba być precyzyjnym jak jeżozwierz przy stosunku). W ferworze walki zarobiłem piszczelem o piszczel od trenera. Jemu nic nie było, bo gość obtłuczony, ale ja chwilę kuśtykałem. Gdyby nie śnieg, to pewnie miałbym drugą głowę na nodze, a tak to po chwili znów goniłem za piłką choć już nie tak pewnym krokiem :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Luna on 2007-01-26, 14:57:01
Nie zazdroszczę, musiało bolec...

Ja po dzisiejszym dniu mam ochotę złapac coś tępego i twardego i walic tym w głowę, dopóki nie zapomnę o istnieniu tej szatańskiej placówki zwanej niepozornie "liceum".
Pisałam dziś dwie cholerne matury próbne z WOS'u (zdaję go jako przedmiot dodatkowy, a w mojej budzie takowe nie są pisane normalnie wraz z maturami próbnymi - don't ask me why - poza tym belferka była przez miesiąc na zwolnieniu).
Najpierw podstawowa, a potem rozszerzona, czyli łącznie ok 35-40 stron i siedzenie niecałych 5 godzin w sali.
Mózg mi się chyba przegrzał >.<
Niby nie było trudne, ale przez ferie zapewne będę miała koszmary o diagramach, polityce, bezrobociu, patologii oraz społeczeństwie... [damn it!]




Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-01-26, 18:51:24
Nie ty jedna, nie ty jedna. Mnie to męczy i męczy już jakiś czas.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-01-27, 00:55:34
Ech szczęściarze, wolałabym co pół roku pisać maturę niż przeżywać końcówkę semestru+sesję ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: manowce on 2007-01-27, 01:04:54
zawaliłam zaliczenie z antropologii - -
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-01-27, 13:08:43
Kupiłam sobie kawę zbożową "Anatol" która niestety okazała się paskudna :P  Z dodatkiem Decomoreno (i cynamonu) jakoś daję radę, ale nie jest ci to napój mojego życia. Może się przerzucę na "Inkę" jednak ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-01-27, 14:11:29
 Ferie zleciały na chorobie :P. Zajebiście xD. I na dodatek w poniedziałek do szkoły - czyż nie cudownie? xD
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2007-01-28, 11:12:56
Moje ferie możnaby śmiało nazwać po prostu sesją. Jeszcze 6 egzaminów, hehe. :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-01-28, 12:59:54
Jak już udało mi się załatwić do mieszkania porządną lodówkę (pozostała jeszcze sprawa jej transportu), to okazuje się, że prawdopodobnie niebawem przyjdzie mi znowu zmieniać miejsce zamieszkania :evil: Nie wiem dlaczego tak się dzieje, że nigdzie (i to nie zawsze z mojej winy) nie mogę dłużej zagrzać miejsca. A mimo wszystko lubię mieć swój kąt - im bardziej stały, tym lepiej. Jestem jakimś cholernym nomadem-domatorem, słowo daję.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-01-28, 13:21:31
Jutro mam egzamin, do zarycia 250 stron, a jeszcze na dobre nie zaczęłam. Kur** w życiu większych pierdół nie czytałam, ten kto wymyślił inżynierię oprogramowania z tym całym pieprzonym uml-em powinien zostać za jaja powieszony, przecież to kompletnie nieżyciowe. A dla tego, kto nam wymyślił formę egzaminu (teoria to praktycznie odtwarzanie fragmentów slajdów) nie potrafię wymyślić dostatecznie surowej kary  :x No po prostu :vom: :axe:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-01-28, 21:13:34
"Miiinęła studnióóówkaa". No właśnie, jakoś dzięki temu zdałam sobie sprawę jak cholernie mało czasu zostało do rzezi niewiniątek  8-[ heh, a ponieważ jestem mistrzynią komplikowania sobie życia, zapisałam się na marcową sesję CAE #-o [-o&lt; czas wolny? a co to takiego? :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-01-29, 20:16:46
A ja powiem: bu. Mam 10 lektur do przeczytania na egzamin... i nie chce mi sie. Czytam tylko Sartre'a i mam nadzieje, ze jakos uda mi sie wszystko pod niego podciagnac. Ew. pod Nietzschego (tez czytam, bo lekkie i przyjemne). Ale reszta: tragedia... Taki Husserl np.. Poza spisem tresci nic nie rozumiem (a mam 2 tomy zadane :cry:)
Ech... ja tak narzekam, a tu czytac trzeba. Dno. Ostatni rok i nic mi sie nie chce :? (a juz na pewno nie chce mi sie robic studiow magisterskich na tej uczelni i na tym wydziale/kierunku)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-01-30, 00:14:53
A ja mam 3 tyg.ferii, ale jakoś wcale się z nich nie cieszę, tzn. nie tak jakbym chciała...:(
ostatnio wszystko jest jakieś do kitu...:(  :?...wiem, ja chyba tylko narzekać potrafię... :abu: :zenibyco:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2007-01-30, 14:09:58
Kur** w życiu większych pierdół nie czytałam, ten kto wymyślił inżynierię oprogramowania z tym całym pieprzonym uml-em powinien zostać za jaja powieszony, przecież to kompletnie nieżyciowe. A dla tego, kto nam wymyślił formę egzaminu (teoria to praktycznie odtwarzanie fragmentów slajdów) nie potrafię wymyślić dostatecznie surowej kary  :x No po prostu :vom: :axe:
Typowy przykład napięcia przedegzaminacyjnego. Wczoraj mialem to samo :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-01-31, 21:33:43
moje próby growlu...chyba na dzień dzisiejszy spełzły na niczym...mam tylko ogromną chrypę a  kiedy słyszałąm siebie  to brzmiałam jak jakiś dziwny futrzaty zwierzak który ma przerośnięty języczek w krtani albo co gorsza zakrztusił się ciastkiem :(
dostałam takiej chrypy że stwierdziłam po dzisiejszej lekcji...muszę zapalić...i dać sobie spokój z growlem na dwa dni:P
albo na dzień dobry przy myciu zębów pastę bedę zapijać wódą lub jabolem...to będę wtedy miała taka seksowną niby growlującą chrypę :lol:
generalnie jak się nie nauczę porządnie growlować to będę musiała poprzestać na growlu rzygaczno-wymiotnym który nie należy do najlepszych:( Boziuuu help me  :abu:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-01-31, 21:58:12
Taki growl jest jak znalazl do chalupniczego grindcore'a :) Pociesz sie tym ;)

Dzis dopadla mnie codziennosc: skonczyly mi sie dzialajace skarpetki, a ja bardzo nie lubie wydawac pieniedzy na ubrania :/ Ech...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2007-02-01, 18:54:09
Eh, wyjątkowo hardkorowa ta sesja, na dodatek przesunięta w czasie w stosunku do dziennych, przez co nie mam ani jednego dnia ferii. Egzamin z rachunkowości mam już w następnym semestrze (jak już zajęcia są). To jest dalszy ciąg, bo za sobą już mam kilka zaliczeń i 2 egzamy.

02.02 - zalka Rachunkowość
06.02 - poprawka Makroekonomia
07.02 - zalka Finanse
08.02 - egzam Zarządzanie Ry(d)zykiem
12.02 - egzam Podstawy Zarządzania
13.02 - egzam Podstawy Inwestowania
14.02 - egzam Statystyka Opisowa
19.02 - egzam Matematyka Finansowa
21.02 - egzam Rachunkowość

Fajnie! :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-02-01, 19:13:36
Mam cholernego kaca moralnego, jak zawsze, gdy sprzeniewierzam się swoim zasadom - piszę wypracowanie  pod podesłany mi przez koleżankę klucz zamiast sama do niego dojść :? czuję się podle, ale przynajmniej raz bedzie maksimum punktów... :roll: wybaczcie, ale ja muszę -pisanie pod klucz to  !@#$%^&*(  :evil:

edit: żebyż ten klucz był jeszcze jakiś sensowny, ale nie - wymagają praktycznie streszczenia, wymienienia tego, co jest w tekście... kurde, przeciez nie na tym polega analiza dzieła literackiego! klucz nie przewiduje i nie wymaga od nas myślenia :? co za badziewie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-02-01, 21:21:45
 Ja growl jako taki wywołuje z siebie, i nie mam zdartego gardła nawet :mrgreen:. A brzmi przez komputerowy mikrofon "jak prawdziwy" xD.
 Do tematu. Jakoś się ostatnio debilnie czuje w miejscach publicznych xP. Ludzie mnie denerwują...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-02-01, 21:52:11
  Jakoś się ostatnio debilnie czuje w miejscach publicznych xP. Ludzie mnie denerwują...

coś o tym wiem... :-s
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-02-01, 22:08:09
  Jakoś się ostatnio debilnie czuje w miejscach publicznych xP. Ludzie mnie denerwują...

coś o tym wiem... :-s

Oj tak! Ludzie w większych ilościach (a czasem nawet niewielkich ;P) są nieznośni (że się tak kolokwialnie wyrażę ;P)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-02-02, 00:23:10
Ludzie są w porządku, masy i tłumy są okropne. Masy i tłumy w sensie anonimowe grupy min. 3 osoby :P  Na przykład na przystankach. Albo w tramwajach (chociaż ci to są nawet interesujący). Albo pod kołami roweru. Albo gdziekolwiek na mojej drodze ;p
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-02-02, 20:51:14
Po ponad 8miu miesiącach - rozstałam się z własnego wyboru z moim lubym...teraz ryczę jak bóbr :( potrzebne hektolitry pozytywnej energii...;/
I mogę wpisać skargę już na jutro: o matko jaki kac, a zaraz na 6h kursów na PyGy :P
Amen ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2007-02-02, 20:59:21
Oż!! <głaszcze>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-02-02, 21:44:26
<głaszcze>
A po czym? :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-02-02, 22:00:03
Buczy...to do klubu samotnych Opethowych serc śmigaj...moze zrobi Ci się raźniej...nie martw się ja z własnego wyboru po 5 latach...tylko ze nie potrafię płakac chyba...
ale za to od razu będę się żalić  że ta seeesja się nigdy nie skończy, a mi się pić chce i na impreze a tu jak nie praca to nauka  :roll: a student przeciez bez paliwa daleko nie pociągnie  :drinkers:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2007-02-04, 00:24:20
<głaszcze>
A po czym? :P

Po głowie, Buka, po głowie :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-02-04, 00:38:20
Moja starannie odbudowywana równowaga i dobry humor legły dziś na chwilę w gruzach kompletnych. Powoli wracam do stanu używalności. Jest prawie dobrze ;]

Miałam gdzieś wyjść i nigdzie nie poszłam, siedzę sama w domu i mi samo. Hmm... Ludzi mi brakuje, nie wierzyłam, że kiedykolwiek dojdę do takiego wniosku ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2007-02-04, 01:04:50
Ja właśnie po raz trzeci wylałam herbatę na klawiaturę/myszkę/podkładkę/książki/notatki i jeszcze spłynęło za biurko.... na szczęście nie na gniazdko. 
Ostatnim razem <herbata z miodem> skleił mi się Enter z Backspace... Jeszcze kilka dni wydłubywałam kleiste gluty spomiędzy klawiszy :P
A teraz napoiłam myszkę...
Działa, ale notatki z tego, co widzę są mniej zadowolone... Podkładka woła o pomstę do nieba <już 3 raz ląduje na kaloryferze...> i ma już zacieki... Gdyby ten kaloryfer był jeszcze ciepły....
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Juzef Le Dragon on 2007-02-06, 10:54:02
Nie mam sensu życia. Nikt mi nie chce zrobić ciasta na urodziny. Nie mam przyjaciół i siwieję, a poza tym włosy mi wypadają. Wszystko co robię, jest bez znaczenia. A najgorsze jest to, że nikt nie traktuje mnie poważnie. To koniec.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-02-06, 20:20:16
A ja nie mam z kim isc na Uz Jsme Doma... chociaz, zwazywszy na fakt, ze nie chce mi sie z domu wychodzic, to nawet dobrze. Jutro czeka mnie stanie w kolejce po miesieczny - nie lubie tego, ale czasem ciekawe rozmowy mozna podsluchac ;)
I nic nie rozumiem z tego, co czytam :? Aha, no i zyc mi sie chce, a to zle (bo u mnie chec do nauki jest odwrotnie proporcjonalna do checi do zycia).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: masster on 2007-02-06, 20:51:20
tak tak wciaz zyje :twisted:
straszna lipa,jakies pol roku mnie tu nie bylo i bardzo nad tym ubolewam :( strasznie polubilem to forum i jego uzytkownikow,a tu niestety,proza zycia,permanentny brak czasu,liczba roznych rzeczy ktorymi sie obecnie zajmuje,tych obowiazkowych(sprawy uczelniane) i tych ktore sam sobie narzucilem sprawia ze poprostu ledwo wyrabiam z wszystkim ale z drugiej strony duzo satysfakcji z tego czerpie:D
i jeszcze nie mam stalego dostepu do kompa,ale spoko,niedlugo sie pewnie znow tu uaktywnie,takze juz sie mozecie bac :twisted: :P
pozdrowionka dla wszystkich:)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-02-07, 15:21:56
 Francuuuski... x|

 Dzisiaj "pracujemy na komputerach" xD.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Luna on 2007-02-07, 15:57:00
Rozwalił mi się aparat (sam upadł ;p), mleko i ciastka się skończyły, a fretka nadal nie robi do kuwety tylko obok. W dodatku muszę zmienić bibliografię maturalną i przygotować konspekt na ustną z polskiego, a za jakieś 4 dni kończą mi się ferie i znowu będę musiała wstawać o 6, a nie o 11 jak przez ostatnie (niecałe) dwa tygodnie... ;_;
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2007-02-08, 08:57:07
Ty narzekasz, że Ci się kończą, a niektórzy w ogóle nie mają ferii. Ba! Dwa egzaminy z sesji zimowej mam już w czasie trwania nowego semestru. :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-02-08, 23:02:24
będę ryczeć!! zaginęła mi moja piękna cudowna ulubiona pieszczoszka
Jakby ktos znalazł cuś takiego czarnego najeżonego bez nóg a jednak idącego po ulicy i na dodatek gwiżdżącego proszę dajcie znać
myślę że jakaś nagroda będzie przewidziana :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2007-02-09, 14:39:32
ludzie jaka pogoda :( mógłby śnieg padać, a nie tak rzęzi z nieba, nawet nie można nigdzie wyjść :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-02-10, 21:26:41
A oglądał dzisiaj ktoś skoki narciarskie?przecież to jawna prowokacja była!!!jak skakał Niemiec to nikt nie zważał na wiatr(że niby przekracza dozwolona prędkość)a jak Małysz miał skakać to czekali SPECJALNIE, żeby mu nie wiało w ogóle!!!i to jest sprawiedliwość???!!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-02-10, 21:40:37
A oglądał dzisiaj ktoś skoki narciarskie?przecież to jawna prowokacja była!!!jak skakał Niemiec to nikt nie zważał na wiatr(że niby przekracza dozwolona prędkość)a jak Małysz miał skakać to czekali SPECJALNIE, żeby mu nie wiało w ogóle!!!i to jest sprawiedliwość???!!!
Eheheh, znowu komentatorzy swoje o wiatrach ględzili? Oczywiście, jak Małysz wygrywa to tylko jego wielki kunszt i forma, a jak przegrywa to tylko i wyłącznie wina wiatru.  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-02-10, 22:03:13
ale dzisiaj to NAPRAWDĘ był wyjątek!!!jakbys obejrzała to byś sama doszła do takiego samego wniosku :P ja do Niemców nic nie mam, a nawet jest to jeden z moich ulubionych krajów, więc nie piszę tego dlatego, że ich nie lubię...widać było wyraźnie, że p.Miran Tepes(czy jak to się tam pisze) czeka, aż naszemu skoczkowi przestanie wiać!!!pytam po raz drugi.. gdzie tu sprawiedliwość?!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-02-10, 22:19:39
 Przeczytaj sobie podpisik Unasa, to się dowiesz :P.

 Kurna, wszyscy gdzieś wyszli, a ja w domu siedzę...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-02-10, 22:40:12
ale dzisiaj to NAPRAWDĘ był wyjątek!!!jakbys obejrzała to byś sama doszła do takiego samego wniosku :P ja do Niemców nic nie mam, a nawet jest to jeden z moich ulubionych krajów, więc nie piszę tego dlatego, że ich nie lubię...widać było wyraźnie, że p.Miran Tepes(czy jak to się tam pisze) czeka, aż naszemu skoczkowi przestanie wiać!!!pytam po raz drugi.. gdzie tu sprawiedliwość?!
Tata i brat oglądali i twierdzą, że żadnego przekrętu nie było, różnica wiatru wynosiła najwyżej 0,5 m/s - z resztą kiedyś Małysz wygrywał bez względu na takie minimalne różnice ;] Jak widać tłumaczenia naszych wspaniałych wszystkowiedzących komentatorów udzielają się całemu narodowi  :twisted:  :mrgreen:  Gdyby komentator nie zaczął o tym gadać pewnie nawet nie zwróciłabyś uwagi, oni zawsze czekają w obawie, że mocny wiatr zacznie "kręcić" :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-02-12, 15:00:23
Jasne, jasne...SAMA zwróciłam na to uwagę i bez "pomocy" komentatora! a tak przy okazji to 0,1 m daje 1 m, więc gdyby Małysz skoczył 5 m dalej byłby w lepszej sytuacji...ja sama mam własne zdanie, więc nie sugeruj mi, że kierowałam się ty, co mówi komentator....dobrze lepiej skończmy ten temat, bo nie chcę się kłócić....żeby nie offtopować to...mam cholernie zły humor, boli mnie gardło i chyba będę chora :( ale jeszcze tydzień wolnego przede mną, więc może wróci mi dobry hnastrój :wink:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-02-13, 22:09:06
Za dużo wina plus tytoń plus tabaka = baaardzo opłakany efekt :| Jakieś złośliwe gnomy walą mi młotami w czaszkę od środka, cały dzień jadę na jogurcie i kwaszonej kapuście ( z tego miejsca błogosławię przyjaciółkę, która zaopatrzyła mnie w tę ambrozję). Od dziś do 22 maja nabieram wstrętu do napojów wyskokowych :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-02-14, 17:06:31
No coś Ty, Zośka... ;)

Wszystkie 5 kanałów w moim tv odbiorniku padło... Został mi tylko darmowy pokazowy program od mojej kablówki Mini Mini :D

Poza tym, nie zdołałam zaliczyć fizyki... Czego dokonało aż 20 osób z mojego roku (na 150..)... więc facet nie wstawia dwóch czy trzech pierwszych dwój :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-02-14, 17:28:12
Dręczy mnie katar. 8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Weep on 2007-02-15, 07:53:43
Smutno okropnie...I smutne, że w tej księdze jest o wiele więcej wpisów niż w bliźniaczej księdze wpisów radosnych...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-02-15, 09:48:41
Smutno okropnie...I smutne, że w tej księdze jest o wiele więcej wpisów niż w bliźniaczej księdze wpisów radosnych...
Może dlatego, że księga radosna została założona później :P

Jeszcze tylko 5 dni wolnego i znów się semestr zaczyna. ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-02-15, 17:43:03
Katar się skończył, a teraz oprycha. Niech to drzwi ścisną. :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-02-15, 18:06:42
http://www.growling.fora.pl/viewtopic.php?t=1421&start=0

 Grrr, znawcy :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-02-15, 18:17:13
http://www.growling.fora.pl/viewtopic.php?t=1421&start=0

 Grrr, znawcy :evil:
Hehe, serwis fora.pl to jedna z najgorszych krzywd jaką zrobiono internetowi.  :lol: Omijam tamtejsze fora szerokim łukiem, o przejmowaniu się wypowiedziami nie wspominając ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-02-15, 18:26:10
 Domyślam się, że Ty dopisałaś ostatnie dwa posty? :D

    P.S.
 Fajny avatar, tak przy okazji ;). :mrgreen:

Quote
Jendak przesłuchanie np. całego Blackwater Park graniczy z cudem.

 xD
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-02-15, 19:54:01
Domyślam się, że Ty dopisałaś ostatnie dwa posty? :D
Źle się domyślasz ;] Nie upadłam tak nisko żeby pisać z niedorozwojami (i to wcale nie chodzi o to, że piszą źle o Opeth, bo mi to zwisa co inni myślą, a o kulturę dyskusji) ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-02-16, 11:25:39
Wrrrrr, co rok to lepszy plan (http://www.student.eti.pg.gda.pl/plany/LB0406I--04.gif). Kto to widział, zajęcia do 21, co ja jestem na studiach wieczorowych do jasnej...?  :evil: :axe: I tak dobrze, że nie w piątek, chociaż znając życie wtedy będą spotkania dla projektu, w którym uczestniczę  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-02-17, 18:26:08
Ponarzekam jeszcze: zmuszam sie do czytania, uszami mi sie wylewa, a moj stan intelektualny jest calkowitym zaprzeczeniem tezy, ze czytanie rozwija :vom: i nie rozumiem po polsku :? albo ludzie mowia ogrodkami w nadziei, ze zgadne, o co chodzi :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2007-02-17, 23:19:10
norka in sorrow :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-02-19, 16:44:32
Mam kaca, pokłóciłem się z dziewczyną, żyć nie umierać :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2007-02-19, 20:02:22
zaliczylam jednego z większych wQ w życiu, nie panuję nad sobą, nie mogę się skupić i przegrywam wojnę z samą sobą. Kiedyś będzie lepiej, ale kiedy to nastąpi?

Już nawet koncert mnie nie pociesza...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-02-19, 22:43:48
Muszę znalezc w sobie siłe...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-02-19, 23:24:17
to jakiś zły dzień jest chyba... ja miałam znowu sny których bardzo nie chcę mieć. że też takie pierdoły potem cały dzień chodzą za tobą, ech.
poza tym jutro będzie masakra... już sobie zaklepuję miejsce na wpis: jestem do niczego ;)

----

ok, nie jestem skończonym łomem - teorię zdałam :]  no a że na czerwonym świetle się nie przejeżdża... to już inna historia :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-02-20, 22:02:31
Jestem: zmęczony, zły (chyba), smutny (lol), nic mi się nie chce, jest źle i niedobrze, zaraz pójdę spać, a nawet nie ma mi kto buziaka na dobranoc dać (i tu powinien być odnośnik do tematu: Klub Samotnych Opethowych Serc ;]) :D

Szfak, no!

Quote
ok, nie jestem skończonym łomem - teorię zdałam :]  no a że na czerwonym świetle się nie przejeżdża... to już inna historia

Ja jestem jeszcze na etapie "wyjeżdżania" godzin. Na razie mam ich na koncie aż dwóch ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-02-21, 20:07:05
Aleeeeeeeeeeeee mnie boli głowa...
Poprawka z fizyki na kacu... Możecie mi pogratulować...
A powodów do wypicia było wczoraj wiele... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2007-02-23, 00:50:04
Od paru tygodni mam upload śr. 0.3 kb/s  :lol: :lol: :lol: Ja chcę moje dawne 30 kilobitów  :mrgreen: :chomik:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-02-23, 16:24:08
Dlaczego życie jest takie zjebane? :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-02-23, 17:22:52
Dlaczego życie jest takie zjebane? :/
Bo u wladzy jest slaba wola mocy, ktorej jest wiecej :? Superego rzadzi i doprowadza do frustracji... Bo mamy podejscie indywidualistyczne, a nie personalistyczne i ludzie traktuja innych ludzi jak rzeczy. Bo nie mozemy inaczej, chcac byc soba zawsze bedziemy innych uprzedmiatawiac (jest takie slowo w ogole?)
Bo nie znamy sami siebie i jestesmy sobie tak obcy, ze nie wiemy, jak sobie radzic z nami samymi. Bo myslimy, ze jest jakis gotowy sposob na zycie, zloty srodek, a tymczasem go nie ma, ale nie chcac sie rozczarowac, nie przyjmujemy tego do wiadomosci i szukamy swietego Graala, zamiast zaczac zyc.
Bo sie boimy.
Bo i tak umrzemy...

(i dalej konczy sie na "wiem, ze nic nie wiem"...)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: :Wreath: on 2007-02-23, 18:41:22
^ hmmm... to ja jeszcze dodam ze jest cholernie zimno :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-02-23, 21:07:15
 Cholera, cały dzień przespałem xP. O 15 wróciłem ze szkoły, o 17 się położyłem i obudziłem się teraz, o 21... xP
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2007-02-24, 15:28:13
Ferie się skończyłyŧ  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-02-24, 16:58:12
Przeziębiony jestem, a chcę poimprezować! :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-02-25, 13:43:34
Ja też jestem chora :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-02-25, 14:25:39
 A mnie coś bierze... Znowu...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-02-25, 22:14:42
Wracam do normalnej, codziennej egzystencji, spania po 5 godzin i wstawania o 6.15 :D  Wreszcie będę miała dużo czasu, nie to co w te cholerne ferie :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2007-02-27, 19:27:25
Smarki w moim nosie albo robią sobie impezę w zatokach albo zjeżdżalnię z nosa... Boli mnie człowiek, a prochy przeciwbólowe gdzieś zgubiłam, sendspace się zacina i jeszcze we wspaniałytm stylu udowodniłam swoją bezdenną głupotę... żyć nie umierać.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-02-28, 12:27:49
Dlaczego zawsze jak się nie chce kogoś spotkać, to się go akurat spotyka? Pewnie dlatego, że tak naprawdę chce się go spotkać podświadomie... chce się zobaczyć... :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-03-03, 23:03:03
Właśnie zaczyna się całkowite zaćmienie księżyca (widoczne w Afryce i całej Europie), a ja nic nie widzę przez te głupie chmury ;[ Gdyby ktoś miał więcej szczęścia apogeum ok. 23:20 ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-03-03, 23:49:09
Taa..mój luby nawet chciał mnie zabrać na Gradową Górę, żeby to zobaczyć...a tu lipa...

Przy okazji narzekań i zażaleń... Co jakiś czas żegnam się z odwiedzanymi codziennie forami/serwisami, co by uwolnić się od internetowego uzależnienia i przystąpić do pracy... Dziś przyszła kolej na Marchew's Corner :( :P Wracam po 18tym maja - ostatnim egzaminie maturalnym :) Dziękuję za wszystkie zaciechy do monitora i do napisania za jakiś czas:>
:*
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-03-04, 00:00:36
Na marchewkę, Buka, właśnie przyczyniłaś się do mojego wpisu tutaj :( przypominasz mi o tym brzydkim słowie na "m" i fakcie, że od trzech tygodni nie tknęłam ksiażki z historii, o powtórkach z polskiego nie mówiąc - innymi słowy mam kaca moralnego :? życzę owocnej nauki i wytrwania w postanowieniu w odróżnieniu od Soi;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-03-04, 00:20:04
Buka, zadziałałaś  mi na ambicję chyba... jeszcze to przemyślę, ale cholera, trzeba coś zrobić wreszcie konkretnego :]
Raz na tydzień? :> :P No to see you next weekend (oj będzie ciężko).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-03-04, 00:35:03
buuuuuu :( :( :(ja też nie zobaczyłam zaćmienia ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Buczyslawa on 2007-03-04, 00:57:18
Maturzystki! Polecam założenie folderu z zakładkami "tu nie wolno ;>" U mnie działa :mrgreen: No to do następnego :*
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-03-05, 17:57:26
Gg to twór szatana - tak się zagadałam z paroma osobami, że przypaliłam ziemniaki :/ garnek błaga o szczotkę, a smród czuć w całym domu (nawiasem mówiąc, gdyby nie ten swąd nie przypomniałabym sobie, ze cokolwiek stoi na gazie). Nie jest dobrze;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-05, 18:36:36
Heh, u mnie podobna historia, ale winowajcą okazała się moja matka :mrgreen:. Otóż wracam do domu po zajęciach, otwieram drzwi [w dmu nie było nikogo], i czuję paskudny swąd straszliwej przypalenizny. Zerkam do kuchni, a tam włączony gaz, a nad płomieniem garnek, już zdążył zbrązowieć [pierwotnie był srebrny :D]. Gdy potem stygł, wydawał dziwne metaliczne niepokojące dźwięki, a w ramach bonusu odpadło od niego dno :]
Aż strach pomyśleć co by się stało w przypadku utraty dobytku :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-03-05, 19:09:30
nie polecam nikomu internetowego sklepu emarkt.pl - moja przesyłka przewidziana na 3-5 dni jest składana już siedemnasty dzień :/ :/ [ totalny rekord jak dla mnie... ]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2007-03-05, 19:49:38
nie polecam nikomu internetowego sklepu emarkt.pl - moja przesyłka przewidziana na 3-5 dni jest składana już siedemnasty dzień :/ :/ [ totalny rekord jak dla mnie... ]

wiesz ja w fan.pl na zamówienie czekałem 60 dni po czym panowie do mnie zadzwonili, że nie mają płytek w magazynie, to jest dopiero rekord :D ale nie załamałem się, zmieniłem zamówienie i tym razem przysłali w ciągu 3 dni :D
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-03-05, 19:51:17
 Huh, ja po zamówieniu szwajcarskich halabardników (:P) czekałem miesiąc, dopiero dzisiaj mi te pieprzone figurki wysłali :mrgreen:.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-03-05, 22:06:25
szwajcarskich halabardników (:P)
Hahahaha :P

Brzuch mnie boli :[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Not the simple thing on 2007-03-06, 10:17:24
nie mam zespołu. już. po kilku miesiącach pracy. mimo wszystko jestem wdzięczna za ten czas spędzony na tworzeniu czegoś. <chlip, chlip>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-03-06, 21:57:00
Byłem dziś dwa razy w Mieście Ojca Dyrektora.

Raz na UMK - nałaziłem się po UMK i po Szerokiej.

Drugi raz - nałaziłem się po Szerokiej, Copernicusie i Carrefourze.

Nogi mnie tak bolą, że szkoda gadać. Fak!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2007-03-07, 00:37:08
Komunikator wyświetla wiadomość: 'podane hasło do serwera jest nieprawidłowe'. Innymi słowy prawdopodobnie ktoś  za***** mi hasło z gg :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-07, 01:46:14
Komunikator wyświetla wiadomość: 'podane hasło do serwera jest nieprawidłowe'. Innymi słowy prawdopodobnie ktoś  za***** mi hasło z gg :evil:
[prowokacja]Przejdź na Jabbera (http://www.jabberpl.org/) :mrgreen:[/prowokacja]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2007-03-07, 09:15:47
nie lubię blondynek :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-03-08, 22:40:19
Dlaczego wszyscy faceci z jakimi mam ("bliżej") do czynienia są albo niedojrzali emocjonalnie (no bo czego mogę potrzebować więcej niż dwukropka i gwiazdki w smsie raz na jakiś czas i złapania za rękę raz na 2 miesiące?) albo prędzej czy później zaczynają mieć kompleksy na punkcie własnej inteligencji? Albo z kolei są takimi bucami, że nie da się z nimi spędzać wolnego czasu. A może po prostu tylko takich przyciągam?  :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-03-08, 22:55:21
Jak to mówią przeciwieństwa się przyciągają. Życzę Ci jednak powodzenia w dalszym poszukiwaniu porządnych facetów.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-03-09, 13:13:27
Jestem chora :( choć czuję się badziewnie w sumie dałoby się to przeżyć, gdyby nie 1. bolą mnie migdałki, które rok temu usunęłam (nie pytajcie jak to możliwe, ja tez nie wiem) :lol:, 2. jutro mam sześciogodzinną nasiadówkę egzaminacyjną i nie widzi mi się jej odbywanie z 38 stopniami :evil: nie jest dobrze

Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-03-10, 15:00:33
Chciałam sobie iść na koncert Hłantera i Frontside 22.03, a zrobili mi wtedy egzamin połówkowy z botaniki... o 18.!! :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-03-10, 15:30:36
Poszedłbym na jakiś fajny koncert*, a w Bielsku tylko jakieś Huntery, Frontsajdy, Dezertery czy takie cuda jak ska :[

*arcy-subiektywne pojęcie ;P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2007-03-10, 15:32:05
Ja bym sobie poszedł na coś ale nie mam z kim  :lol:

A tak BTW przestaję panować nad moją kolekcją muzyki  :? Gdyby nie Biblioteka w amaroku to bym dawno poległ  :( Czasami szybki internet może stać przekleństwem  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-03-10, 15:37:59
Jestem upośledzona emocjonalnie. Jest mi z tym źle, choć może właściwie nawet to mnie nie rusza. Cholera, no.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-03-10, 18:15:28
Ale mnie ząb pizga. ;[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-03-11, 18:31:44
A tak BTW przestaję panować nad moją kolekcją muzyki  :? (...) Czasami szybki internet może stać przekleństwem  :mrgreen:
Oj stary, wiem co czujesz. Niedługo będę musiał zakupić kolejne 250GB na moją kolekcję :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2007-03-11, 23:20:05
wraz ze zblizaniem sie do matury czuje ze coraz mniej umiem :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-03-12, 20:15:50
To sie ucz... (chyba, ze jestes determinista ;))
Wszyscy* wokol mnie chca umrzec :( Najgorsze jest to, ze przedstawiaja calkiem sensowne argumenty. Ech, egzystencjalizm i przekonanie, ze zycie musi miec sens... :?
________
*no dobra: zdecydowana wiekszosc znajomych.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-03-12, 21:58:32
Wszyscy wokol mnie chca umrzec :( Ech, egzystencjalizm i przekonanie, ze zycie musi miec sens...

Życie obiektywnie sensu nie ma, ale własny, prywatny sens nadać mu trzeba, bo faktycznie można zwariować :] Może akurat wszyscy Twoi znajomi są właśnie w fazie przewartościowywania tego sensu? W każdym razie :goodman: dla nich i dla Ciebie

@tharos - jak dobrze cię rozumiem :( zdajesz rozszerzoną historię może? :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2007-03-12, 23:22:53
Wszyscy wokol mnie chca umrzec :( Ech, egzystencjalizm i przekonanie, ze zycie musi miec sens...

Życie obiektywnie sensu nie ma, ale własny, prywatny sens nadać mu trzeba, bo faktycznie można zwariować :] Może akurat wszyscy Twoi znajomi są właśnie w fazie przewartościowywania tego sensu? W każdym razie :goodman: dla nich i dla Ciebie

@tharos - jak dobrze cię rozumiem :( zdajesz rozszerzoną historię może? :mrgreen:
nie, nie rozszerzone ang,informatyka i matematyka :) historia to nie moj kierunek :P


...a polski próbny oblałem :( <głupek>
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-12, 23:44:40
Własnie odkryłem, że od 5 dni mi scrobbling na lastefem nie działał  :? Mała rzecz, a denerwuje.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2007-03-13, 00:27:51
Leczenie się z obsesji boli jak jasna cholera. Ała...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benetnash on 2007-03-13, 21:30:41
jasna cholera!
pieprzeni rosyjscy admini! nienawidzę ich!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-13, 22:28:41
Cholera, na last.fm pojawiły się reklamy [chyba, ze wcześniej ich nie widziałem] :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-03-14, 08:38:13
na polskim laście jest ich mniej (tylko jedna na dole)

edit: jednak nie :/ polski last od dziś (wczoraj?) wygląda już jak angielski
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: longhery on 2007-03-14, 09:19:07
19:marca spotkanie z gaimanem vs koncert moonspella; mimo, iz sa w innych godzinach, to wiem, ze nie da sie tego zgrac w czasie, kilka latek temu kolejki do gaimana ciagnely sie w setkach metrow; a przecie czlowiek pracuje do 17... ehh

problem rozwiazal kalendarz (moonspell jest tego samego dnia, ale innego miesiaca ;)); zeby nie bylo ot, mozna ponarzekac na godzine (o 17 najczesciej jeszcze siedze w pracy)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Fallout on 2007-03-14, 13:14:00
Dlaczego wszyscy faceci z jakimi mam ("bliżej") do czynienia są albo niedojrzali emocjonalnie (no bo czego mogę potrzebować więcej niż dwukropka i gwiazdki w smsie raz na jakiś czas i złapania za rękę raz na 2 miesiące?) albo prędzej czy później zaczynają mieć kompleksy na punkcie własnej inteligencji? Albo z kolei są takimi bucami, że nie da się z nimi spędzać wolnego czasu. A może po prostu tylko takich przyciągam?  :lol:
djdiodziu, zapytaj nevaeh jak sobie radzić z takimi typami...sam nie mam pojęcia jak jej się to udaje ale jakoś wytrzymała przez te kilka miesięcy....i dalej wytrzymuje.chyba...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-03-14, 17:53:38
19:marca spotkanie z gaimanem vs koncert moonspella; mimo, iz sa w innych godzinach, to wiem, ze nie da sie tego zgrac w czasie, kilka latek temu kolejki do gaimana ciagnely sie w setkach metrow; a przecie czlowiek pracuje do 17... ehh

problem rozwiazal kalendarz (moonspell jest tego samego dnia, ale innego miesiaca ;)); zeby nie bylo ot, mozna ponarzekac na godzine (o 17 najczesciej jeszcze siedze w pracy)

Stary. Moonspell gra przecież w kwietniu!! :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-03-15, 20:24:45
Wszyscy wokol mnie chca umrzec :( Ech, egzystencjalizm i przekonanie, ze zycie musi miec sens...

Życie obiektywnie sensu nie ma, ale własny, prywatny sens nadać mu trzeba, bo faktycznie można zwariować :] Może akurat wszyscy Twoi znajomi są właśnie w fazie przewartościowywania tego sensu? W każdym razie :goodman: dla nich i dla Ciebie
Dzieki :) Ze zycie samo w sobie sensu nie ma, to juz dawno odkrylam... nie wiem, co jest, czy to kwestia zycia w kulturze, gdzie czlowiek sie przyzwyczaja, ze wszystko dostaje gotowe (w tym i sens), czy po prostu jakies odretwienie i poczucie "nic nie moge" prowadzi do wnioskow, ze zycie nie ma sensu i koniec, nic z tym zrobic sie nie da. Ale jak juz sie zyje, to wypadaloby cos z tym zrobic (niekoniecznie skonczyc, bo tak sie da tylko raz). Ech, teoretyzowanie :S (chociaz nikt nie mowil, ze w praktyce bedzie latwo i ladnie)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-03-15, 20:39:44
Ja myślę, że to schematyczność raczej. Fakt, że nasze życie teoretycznie już na wstępie jest zaplanowane (przez ogólnie przyjęty wzorzec) w pewnym momencie musi prowadzić do konstatacji, że "to nie to". Co nie zmienia faktu, że i tak wszyscy idziemy tą samą ścieżką i doprawdy nie liczy się za bardzo czy masz pracę od 8 do 16 czy też od 9 do 17 oraz czy jesteś nauczycielką polskiego, panią w biurze czy prezesem firmy. Tylko ilość kasy się zmienia (ponoć szczęście nie zależy od stanu majątkowego, w sensie wg. jakichś tam badań taki sam a nawet większy procent ludzi szczęśliwych jest wśród tych którzy nie mają strasznie wielkich płac).

Ja tam się zorientowałam, że sens życia mi gdzieś umknął. A nie dałam rady stworzyć nowego, więc chwilowo jestem w martwym punkcie.
Chcę na misję. Na rok do Afryki. Tak sobie uciec od świata i coś pożytecznego zrobić przynajmniej. Ponoć jak do Azji to zwracają koszty podróży.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-15, 21:08:46
A dla mnie do niedawna sensem życia była Kobieta. Może jeszcze kiedyś tak bedzie, chciałbym...

Chcę na misję. Na rok do Afryki. Tak sobie uciec od świata i coś pożytecznego zrobić przynajmniej. Ponoć jak do Azji to zwracają koszty podróży.
Ja też. Ale do skandynawii i nie na misję. Może kiedyś tam pojadę do pracy. Chciałbym.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2007-03-15, 21:12:05
Cholera, na last.fm pojawiły się reklamy [chyba, ze wcześniej ich nie widziałem] :?

Ja mam AdBlocka i na last.fm od kilku miesięcy żadnej reklamy nie widziałem.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-03-15, 21:23:18
A dla mnie do niedawna sensem życia była Kobieta. Może jeszcze kiedyś tak bedzie, chciałbym...

Wybacz, ale czy nie uważasz, że należy znaleźć sens jakiś wyższy, to jest w swojej istocie niezależny od drugiego człowieka, którego realizowaniem będziesz mógł zająć się TY w każdej sytuacji? Coś ponad uczucia (które są chwilowe, nawet jeśli ta chwila trwa ileś tam lat, sorry), fascynacje. No nie wiem. Rozumiem, że ktoś mógłby chcieć poświęcić swoje życie nie wiem, na walkę z biedą, pomoc ludziom, bogu, nauce, pracy twórczej - jako idea, a nie konkret. Masz cel, masz zamierzenia, dopiero potem konkretne sposoby realizacji tego celu i tych zamierzeń.

Dobra, sama jestem zagubiona a się wymądrzam ;] Ja tak szukam po prostu.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-03-15, 21:26:04
Ojciec tradycyjnie musi wypełnić swój rytuał - wkur*ić mnie do szczętu, a co za tym idzie musi nakłonić matkę tak, że ta na mnie wyzywa, chociaż nic nie zrobiłem.

I do tego myszka się psuje i muszę po parę razy naciskać na coś, żeby zadziałało.

Aha - i po co nam ten nowy skaner, skoro nigdy takiego nie mieliśmy, a który zajmuje mi prawie całe biurko i nie mam gdzie zeszytów rozłożyć/lekcji zrobić?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Weep on 2007-03-15, 21:28:22
Aha - i po co nam ten nowy skaner, skoro nigdy takiego nie mieliśmy, a który zajmuje mi prawie całe biurko i nie mam gdzie zeszytów rozłożyć/lekcji zrobić?
Oddaj mi? Mój do d*** jest i sie znowu psuć zaczyna. I chyba żyć mi sie nie chce :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-15, 21:53:58
Cholera, na last.fm pojawiły się reklamy [chyba, ze wcześniej ich nie widziałem] :?

Ja mam AdBlocka i na last.fm od kilku miesięcy żadnej reklamy nie widziałem.
Fajnie, ja też mam. Ale nie od razu wszystkie się rozpoznają i proces 'uczenia' przeglądarki nieco czasu trwa. A ponadto te dane reklamowe są razem z całą stroną ściągane i, mimo że ich nie widać, spowalniają działanie strony. A last.fm do demonów szybkości nie należy [atrakcyjność atrakcyjnością, ale imho przeładowali ten serwis javascriptem i innymi 'aktywnymi technologiami'...]

Wybacz, ale czy nie uważasz, że należy znaleźć sens jakiś wyższy, to jest w swojej istocie niezależny od drugiego człowieka [...]
Jak najbardziej się zgadzam. Oczywiście mam takie cele. Gdy jeszcze byłem przed owym pierwszym związkiem poświęcałem się im całkowicie [konkretna dziedzina nauki, którą zresztą teraz studiuję]. Jednak w pewnym momencie przyszło jakieś 'olśnienie' i nagle [można by rzecz 'z przerażeniem'] dostrzegłem, że ta cała jedna [nazwijmy ją brzydko 'ścisła'] sfera, mimo iż dośc bujnie rozwinięta, jest czymś całkowicie niewystarczającym do szczęścia. Druga sfera okazała się być bardzo pustą [ale nie całkowicie - były rzeczy, które ją karmiły, jak np. muzyka]. Postanowiłem ją rozbudzać i rozwijać. A znalezienie Miłości odarło mnie z wątpliwości gdzie jest harmonia i szczęście. Oczywiście obie sfery wymagają pielęgnacji i stymulacji jak najczęstszych. Ale tam gdzieś błyszczy i pachnie szczęście.
Niestety podązanie tą drogą zostało mi przerwane nieco brutalnie. Staram się mieć nadzieję, że jeszcze kiedyś wspólnie z Kimś dosięgnę tegoż szczęścia. Choć różnie z tą nadzieją bywa...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2007-03-15, 22:16:39
Cholera, na last.fm pojawiły się reklamy [chyba, ze wcześniej ich nie widziałem] :?
Ja mam AdBlocka i na last.fm od kilku miesięcy żadnej reklamy nie widziałem.
Fajnie, ja też mam. Ale nie od razu wszystkie się rozpoznają i proces 'uczenia' przeglądarki nieco czasu trwa. A ponadto te dane reklamowe są razem z całą stroną ściągane i, mimo że ich nie widać, spowalniają działanie strony.
A ja dosłownie 2 minuty temu zainstalowałem AdBlocka i śmiga mi jak należy, automatycznie pobrał wszystkie namiary dzięki subskrypcji filtrów :wink: tak więc może masz starszą wersję albo cuś?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-15, 22:38:47
Cholera, na last.fm pojawiły się reklamy [chyba, ze wcześniej ich nie widziałem] :?
Ja mam AdBlocka i na last.fm od kilku miesięcy żadnej reklamy nie widziałem.
Fajnie, ja też mam. Ale nie od razu wszystkie się rozpoznają i proces 'uczenia' przeglądarki nieco czasu trwa. A ponadto te dane reklamowe są razem z całą stroną ściągane i, mimo że ich nie widać, spowalniają działanie strony.
A ja dosłownie 2 minuty temu zainstalowałem AdBlocka i śmiga mi jak należy, automatycznie pobrał wszystkie namiary dzięki subskrypcji filtrów :wink: tak więc może masz starszą wersję albo cuś?
Nie sprecyzowałem. Używam Opery :mrgreen:. Ale ćśśś, tego nie wiesz :lol: [bo zacznie się dyskusja nad wyższością przeglądarek :twisted:].
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2007-03-15, 23:14:26
Cholera, na last.fm pojawiły się reklamy [chyba, ze wcześniej ich nie widziałem] :?
Ja mam AdBlocka i na last.fm od kilku miesięcy żadnej reklamy nie widziałem.
Fajnie, ja też mam. Ale nie od razu wszystkie się rozpoznają i proces 'uczenia' przeglądarki nieco czasu trwa. A ponadto te dane reklamowe są razem z całą stroną ściągane i, mimo że ich nie widać, spowalniają działanie strony.
A ja dosłownie 2 minuty temu zainstalowałem AdBlocka i śmiga mi jak należy, automatycznie pobrał wszystkie namiary dzięki subskrypcji filtrów :wink: tak więc może masz starszą wersję albo cuś?
Nie sprecyzowałem. Używam Opery :mrgreen:. Ale ćśśś, tego nie wiesz :lol: [bo zacznie się dyskusja nad wyższością przeglądarek :twisted:].
Ahhh, mój błąd, przecież każdy ma ikonkę przy awatarze :szalenstwo:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-15, 23:31:03
Ahhh, mój błąd, przecież każdy ma ikonkę przy awatarze :szalenstwo:
Hm, gdy to przeczytałem zacząłem się zastanawiać gdzie te ikonki. I okazuje się, że wyświetlają się one tylko w przypadku domyślnego stylu wyglądu forum :/ Prośba do adminów o poprawę tego stanu rzeczy. I najlepiej o doinstalowanie jakichś ciemniejszych :) [co było zresztą już wielokrotnie postulowane w wątku do tego przeznaczonym jakieś pół roku temu przy okazji stawiania forum na nowym engine. i przeszło jakoś bez echa... :/]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-03-16, 09:15:05
Jeśli chodzi o nowe skórki to proszę w odpowiednim temacie dać propozycje jakie konkretnie, bo mogę ich doinstalować i 50, a nie będzie ogólnego zadowolenia, bo żadna nie będzie odpowiadać ;) Co do user agenta postaram się w wolnej chwili coś z tym zrobić.

Aha, ikonka o niczym nie świadczy - wbrew pozorom piszę teraz z Opery  :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2007-03-16, 13:42:50
eh od wtorku nie działała neo z dziwnych przyczyn aż do dzisiaj,porażka normalnie
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2007-03-16, 14:34:56
Jeśli chodzi o nowe skórki to proszę w odpowiednim temacie dać propozycje jakie konkretnie, bo mogę ich doinstalować i 50, a nie będzie ogólnego zadowolenia, bo żadna nie będzie odpowiadać ;)

Ta czarna na exord***** jest fajna  :)

-=-=-=-=-=-

Choruję na brak pieniędzy ostatnio  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-03-16, 21:02:59
kutfa chora jestem...siły brak ale za to "ka ta ru" dużo. A oczka jak świeczki.
Dawno tak nie chorowałam...czemu akurat teraz?? takie koncerty się szykują...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-03-17, 14:12:21
 Nie ma to jak byc mądrzejszym od nauczyciela... ehhh...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2007-03-17, 14:29:47
A oczka jak świeczki.

a może to kurwiki? :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-03-17, 19:03:15
Pewnie to zabrzmi brzydko i tendencyjnie, ale... nie umiem kochać :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Luksor on 2007-03-18, 15:34:16
Serce aż zamarło gdy zobaczyłem jak Małyszem rzucało w locie – dzięki Bogu, że nic się nie stało i Adam wyszedł cało z opresji.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-03-18, 15:41:10
I tak jest mistrzem. Wiedzą to wszyscy i nikt mu tego nie odbierze. :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Weep on 2007-03-18, 18:37:17
Hmmm...nie mam siły, ani chęci do życia i kochania? Chcę zostać sama i już nigdy nie być z nikim. Ludzie na mnie nie zasługują.
Poza tym jestem skończona idiotką o niskim ilorazie inteligencji, proszę zbyt wiele od mojego intelektu nie wymagać podczas forumowych dyskusji bo niczym szczególnym na pewno nie zabłysnę...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-03-18, 18:55:45
Serce aż zamarło gdy zobaczyłem jak Małyszem rzucało w locie – dzięki Bogu, że nic się nie stało i Adam wyszedł cało z opresji.
okropnie to wyglądało. dzisiaj w ogóle jakiś pechowy dzień w sporcie. kubica wypadł z wyścigu (awaria), małysz 54., też nie z własnej winy :/

dlaczego szkoła nie da mi spokoju 1,5 miesiąca przed maturą?? dlaczego mam się uczyć na sprawdzian z biologii, pisać referat z geografii i robić prezentację na wiedzę o kulturze? i jeszcze z angielskiego mam gołe ndst bo zapomniałem o pracy domowej, grrrr... a jak się nie chodzi na minimum połowę lekcji to nieklasyfikowanie, skandal! i tak nas już niczego nie uczą, ciągle pierdzielą "ale ten drugi semestr to już praktycznie nauka do matury, nie będziemy wam głowy zawracać"... w praktyce: język francuski - 4 sprawdziany.... matura z historii, rozsz, matura z wosu, rozsz, angol, rozsz, polski, rozsz, prezentacja, rozsz. JA CHCĘ CZASU!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-03-18, 20:09:08
To nie siedź na forum. :P

Nie martw się ja mam to samo. Jakoś przeżyjemy. 8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: metjar on 2007-03-18, 20:49:21
A ja mam do napisania pracę licencjacką. Zostalo mi niecałe dwa miesiące czasu, a ja nic jeszcze nie mam (prawie nic) i nie mam w ogole chęci na pisanie. A najgorsze, że akurat teraz ma niezłą deprechę i coraz powazniej myslę o rzuceniu tego wszystkiego i wyjechaniu za granicę. Zostawić dotychczasowe życie z sobą.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2007-03-18, 21:50:14
strasznie ujowy ten dzisiejszy dzień. w ogóle porzedni tydzień. a na dodatek piątek tak daleko :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2007-03-18, 22:08:09
koniec weekendu-szkoła :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-03-19, 00:46:52
A ja mam do napisania pracę licencjacką. Zostalo mi niecałe dwa miesiące czasu, a ja nic jeszcze nie mam (prawie nic) i nie mam w ogole chęci na pisanie.
Hmm... skad ja to znam. Wlasnie mialam pisac, ze prawie nic nie mam (materialy sa...), a na dodatek promotor mnie olewa :?
Ale pocieszam sie, ze 30 stron wystarczy :roll: (jakos trzeba) i ze to sie da napisac szybko, jak juz plan sie zrobi...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-03-19, 08:46:59
Hmm... skad ja to znam. Wlasnie mialam pisac, ze prawie nic nie mam (materialy sa...), a na dodatek promotor mnie olewa :?
Ale pocieszam sie, ze 30 stron wystarczy :roll: (jakos trzeba) i ze to sie da napisac szybko, jak juz plan sie zrobi...
O, ostatnio widziałam dwie magisterki z dziedziny informatyki na prawie 200 stron - myślałam, że na humanistycznych kierunkach taka objętość to norma (skoro nawet u nas takie piszą), dobrze wiedzieć, że się tam nad Wami nie znęcają ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-03-19, 14:35:34
30 stron to minimum na licencjat. Na magisterki nie wiem dokladnie, jakie sa wymagania, ale promotor cos wspominal, ze 30 stron to w magisterce powinien jeden rozdzial zajmowac ;) (z kolei znajoma absolwentka teologii mowila, ze u niej na roku jeden gosc napisal prace na 800 stron chyba, a jak kazali mu skrocic, to zmniejszyl objetosc do miedzy 500 a 600 i powiedzial, ze bardziej sie nie da, bo sens straci :lol:)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-03-19, 14:46:35
Referat z fizyki na czwartek, a ja nie mam jeszcze nic ("Wpływ zjawisk optycznych na życie współczesnego człowieka, przyrządy optyczne i  ich zastosowanie."

Niby nietrudny, ale komu chce się robić referaty? ;[
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-03-19, 15:19:15
Z optyki Ci sie nie chce? To przeciez jeden z najciekawszych dzialow fizyki! (jak dla mnie...)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-03-19, 15:26:02
Tyle, że nie lubię fizyki, nie lubię robić referatów, nie lubię chodzić do szkoły, nie lubię nauczyciela itd :)

Po co mi w klasie humanistycznej referat z optyki? :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-03-19, 15:30:15
Bo chodzisz do liceum ogólnokształcącego i chcą Cię ogólnowykształcić ;) Tak samo bym mogła pytać dlaczego ja piszę maturę z polskiego, skoro humaniści z matmy już jakoś nie. No, ale nie pytam. Zresztą Giertych zrobi z wami (humanistami) porządek ;] od 2010 bodajże?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-03-19, 15:32:31
Do 2010 to ja już planuję to liceum skończyć ^^
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-03-19, 17:29:43
Maturę z matmy powinni zdawać wszyscy, bez względu na profil. Bo potem z liceum wychodzą ludzie nie umiejący sobie wyliczyć powierzchni mieszkania czy objętości słoika na konfiturę :roll:
W temacie - nie idę jutro na Gaelforce Dance (znowu!), bo zeżarłyby mnie wyrzuty sumienia, że urywam się w tym celu z angielskiego (rozszerzona maturka za półtora miesiąca) :kulkawłeb: . aha, i po wczorajszym koncercie zamókł mi mechanizm w zegarku, a bez zegarka na lewym nadgarstku czuję się, hmm, niekompletnie ubrana.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2007-03-20, 06:44:13
śnieg (http://emots.wizja.net/emoty/placz_2.gif)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-03-20, 10:46:58
Zresztą Giertych zrobi z wami (humanistami) porządek ;] od 2010 bodajże?
Moglby z nauczycielami matematyki, ktorzy zakladaja, ze jak klasa humanistyczna, to i tak nikt nic nie zrozumie, a oni musza "zrealizowac program" przeciez... :roll: (sorry, taki uraz mam z liceum) I w takich przypadkach zdawanie matury przez Bogu ducha winnych uczniow raczej nie zmieni ich sytuacji (no chyba, ze beda chodzic na korki do kogos, kto umie nauczyc).

śnieg (http://emots.wizja.net/emoty/placz_2.gif)
gdzie? U mnie "tylko" deszcz, a ja musze isc po ksiazki do biblioteki... i jak zwykle nic mi sie nie chce (na dobra, siedze i wyobrazam sobie moja nie zaczeta jeszcze prace jako napisana i obroniona na 5 :wyszczerz: ...chyba jednak rusze sie po te materialy do biblioteki ;))
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: benighted on 2007-03-20, 19:10:55
Musiałem oddać legitke stud., po 26 latach pozostałem bez zniżek  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-03-20, 19:49:45
Słyszeliście o nowym pomyśle panów z Ministerstwa Edukacji? Nie piszemy pracy magisterskiej, tylko zdajemy ustny egzamin...

U mnie za oknem leje deszcz, wiatr urywa... głowę a ja musiałem ok. 2-3 km wracać pieszo do domu, bo ojciec nie przewidział, że skończy nam się paliwo...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-20, 23:50:48
Dowiedziałem się dziś, że mam jutro nieoczekiwanie przeprowadzić wykładowcy prezentację projektu, który już prezentowałem 2 miesiące temu :/ Jak to z projektami lubi bywać - nie działa :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Luksor on 2007-03-21, 09:44:49
Jakaś łachudra na parkingu wjechała mi w samochód i wgniotła maskę a potem zwiała. Szczęśliwe nic wielkiego się nie stało (lekko wgięta blacha, mało brakowało by został zbity reflektor), a bryczka ma już 12 wiosen. Ale mimo wszystko to jest plaga naszych czasów – już bardzo mało ludzi na tym najbardziej elementarnym poziomie jest uczciwych.

Edit: Ja w podobnej sytuacji (a miałem takie dwie, gdy byłem sprawcą szkody np. oberwane lusterko wsteczne), odszukałem właściciela auta (pozostawiłem kartkę za wycieraczką z moim kontaktem) i pokryłem starty (raz osobiście, raz z OC).
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-03-21, 19:35:47
wiosna... w północnej hiszpanii pada śnieg ale u mnie nie może :/ robi się ciepło, z ziemi wychodzi syf, który czekał całą zimę by mnie wkurzyć. czekam na pierwsze muchy i komary, kleszcza już dzisiaj wykręcałem psu. niech mi ktoś kupi dom na Islandii lub Svalbardzie!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-03-21, 19:39:51
A ja poproszę jakiś domek w Finlandii albo Norwegii :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-03-21, 22:07:08
Soja, w Krakowie dzis padal snieg :P A co do ciepla: ja tez nie lubie, jak jest za goraco, ale wyjatkowo w tym roku ciesze sie z wiosny (bo juz nie mam z czego chyba ;)) Odnosnie much i komarow: w domu [na Mazurach] mam to przez 365 dni w roku. Zupelnie nie mam pojecia z jakich przyczyn (za cieplo pewnie); jak bylam ostatnio pod koniec lutego, to zwalczylam 2 wielkie komary i 3 male, i troche wiecej much. Wiec raczej mnie te wiosenne nie zaskocza ;P (za to mole mnie zaskakuja: znalazlam dzis jednego w szafce z jedzeniem. Ja rozumiem: w szafie z ubraniami, ale co mol moze robic w miejscu, gdzie lezy chleb, makaron i platki owsiane?  #-o)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-03-21, 23:01:35
Pytałem o to ostatnio babkę z biologii. Okazuje się, że to różne gatunki mola. Mol ubraniowy jest srebrzysty, błyszczący i raczej mały. Te żerujące na mące/chlebie/ryżu/makaronie są przynajmniej dwukrotnie większe i ciemniejsze (szare w czarne plamki).

djdioda: chyba mól, mol to taka jednostka chemiczna ;)
Kas: na Wikipedii (http://pl.wikipedia.org/wiki/Mol_ubraniowy) jest "mol" ;) na stronie o szkodnikach (http://www.dezynsekcja.pl/encyklopedia.html) tez
djdioda: jak tam ufam słownikowi ortograficznemu, a nie jakimś samozwańczym specom od owadów ;) mól (http://so.pwn.pl/lista.php?co=m%F3l); mol (http://so.pwn.pl/lista.php?co=mol).  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2007-03-22, 19:31:49
Je chladno  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-03-23, 00:11:06
Nie nadążam ze słuchaniem muzyki...
W sumie to radosny wpis :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-03-23, 17:25:30
Czas mi strasznie szybko leci ostatnio... od jakichś hmm... trzech tygodni może? Jak tak dalej pójdzie, to nawet nie zauważę, jak się będę wyprowadzać :mrgreen: No, to też by był radosny wpis, gdyby nie to coś na m. ;]

edit: przypaliłam właśnie ziemniaki. co więcej, przypaliłam także garnek. cholerne forum! :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2007-03-23, 18:23:07
Jestem chory.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-03-23, 18:41:18
Thunderbird zdechl... Cos z tym musze zrobic, bo odzwyczailam sie od sprawdzania poczty przez www :roll: (no, chyba, ze gdzies daleko jestem, ale nie jestem, a to ptaszysko nie dziala :[ Ale przynajmniej jakas rozrywka jest, inna, niz "rar", "unrar" itp.)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-03-23, 18:43:30
Właśnie usłyszałam w wiadomościach, że Iron Maiden przyjechali sobie do Katowic do jakiegoś liceum, zrobili konferencję, a później mini koncercik przed licealistami..i małą lekcję gry na gitarze :shock:...każdy z uczniów przyszedł ze swoją gitarą!a piszę o tym w Księdze skarg, bo ...ja TEŻ TAK CHCĘĘĘĘĘ!!! :evil: :evil: :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-03-23, 19:43:18
przypaliłam właśnie ziemniaki. co więcej, przypaliłam także garnek. cholerne forum! :P

Ty też? xD no nieźle :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-03-23, 23:26:09
 Ku*wa, ściągnąłem Dead Again Type O Negative i ku*wa co chwilę się powtarza gosciarz, który coś mówi :evil:. Tak miałem z Thresholdem też. Włączała się jakaś głupia *szmata* z "You listening new album of Threshold". Ale to można na łeb dostac :evil:.  :zgroza:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-03-24, 00:16:51
Wniosek - nie ściągaj! :P To po prostu zgrywka z promówek dostarczanych pismakom. Dokładnie to samo robi się z filmami dla członków Akademii - "Oglądasz film siaki owaki, jeśli nie jesteś członkiem Akademii, zadzwoń pod numer 0700DEBIL"
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-24, 01:08:50
Byłem w kinie na jakimś durnym filmie [kumple namówili]. 13 zł w błoto  ](*,) [300 Spartan - nie oglądajcie, choćby było za darmo - szkoda czasu]
I najebałem się przy tym M&Msami i colą, od których żołądek teraz zgłasza sprzeciw... :/

EDIT: Film nosi tytuł 300. Zapewne chciano pozostać w zgodzie z modą tytułów liczbowych, jak np. 4400 i inne takie...  :zenibyco:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-03-24, 10:30:46
Proste, należy nie ściągac promosów. Tylko czekac na zwykłe wersji, które i tak szybko wyciekają. :P

A wczoraj oglądaliśmy sobie z przyjaciółmi "Klątwę 2". Boki zrywac! Do teraz mi wstyd przed tymi ludźmi, którzy byli tam z nami kiedy psuliśmy najmroczniejszą nawet scenę nie dającym się powstrzymac chichotem. Ale po prostu nie dało się inaczej. Ci ludzie w tym filmie wszyscy zachowywali się tak jakby koniecznie chcieli się za pomocą demona dostac na tamten świat. Motyw z głową z wiadra, przytulającym trupem i mamuśką egzorcystką rządzi.

Chociaż tak na marginesie jak wieczorem w domu, w toalecie nagle zaczęła dziwnie gasnąc żarówka to myślałem, że ze skóry wyskoczę. :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2007-03-24, 16:48:30
Byłem w kinie na jakimś durnym filmie [kumple namówili]. 13 zł w błoto  ](*,) [300 Spartan - nie oglądajcie, choćby było za darmo - szkoda czasu]
I najebałem się przy tym M&Msami i colą, od których żołądek teraz zgłasza sprzeciw... :/

EDIT: Film nosi tytuł 300. Zapewne chciano pozostać w zgodzie z modą tytułów liczbowych, jak np. 4400 i inne takie...  :zenibyco:
Mam nadzieję, że nie jest aż tak źle, bo wybieram się na to w poniedziałek ;]. W sumie widziałem trailer w kinie i zrobił na mnie spore wrażenie (tzn. pierwsze skojarzenie jakie miałem to, że widzę obrazy Franka Frazetty w wersji makro i na dodatek się ruszają ;]). Nie spodziewam się żeby ten film miał interesującą fabułę i dobrze grających aktorów, ale mimo wszystko chcę zobaczyć jak jest zrobiony.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-24, 17:34:00
Byłem w kinie na jakimś durnym filmie [kumple namówili]. 13 zł w błoto  ](*,) [300 Spartan - nie oglądajcie, choćby było za darmo - szkoda czasu]
I najebałem się przy tym M&Msami i colą, od których żołądek teraz zgłasza sprzeciw... :/

EDIT: Film nosi tytuł 300. Zapewne chciano pozostać w zgodzie z modą tytułów liczbowych, jak np. 4400 i inne takie...  :zenibyco:
Mam nadzieję, że nie jest aż tak źle, bo wybieram się na to w poniedziałek ;]. W sumie widziałem trailer w kinie i zrobił na mnie spore wrażenie (tzn. pierwsze skojarzenie jakie miałem to, że widzę obrazy Franka Frazetty w wersji makro i na dodatek się ruszają ;]). Nie spodziewam się żeby ten film miał interesującą fabułę i dobrze grających aktorów, ale mimo wszystko chcę zobaczyć jak jest zrobiony.
W sumie jedyna rzecz jaka mi się w nim podobała, to kolorystyka. Zostały nałożone dość ciekawe filtry, wskutek czego film zyskał nieco posmaku komiksowego [bo ponoć na podstawie komiksu to jest].
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: windoapane on 2007-03-24, 19:41:20
... a w ogóle to forum jest do kitu!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-03-24, 19:49:51
W sumie jedyna rzecz jaka mi się w nim podobała, to kolorystyka. Zostały nałożone dość ciekawe filtry, wskutek czego film zyskał nieco posmaku komiksowego [bo ponoć na podstawie komiksu to jest].
No wlasnie tez slyszalam, ze ogolnie, to jest smieszny, ale zdjecia interesujace (do kina na to jednak nie pojde ;))

... a w ogóle to forum jest do kitu!
*macha na pozegnanie* ;> (btw: dzial z uwagami jest tutaj (http://opeth.pl/forum/index.php/board,9.0.html), wszelkie komentarze mile widziane)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-03-24, 19:57:27
Myszka mi pada, a działa mi w kompie tylko szeregowe wejście... :D
XP ledwo na tym (Celeron 300MHz) stoi... Aż dziw, że internet jeszcze działa... ;)

A ja oglądałam wczoraj "Ghost Ridera" - co za gniot...  :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-03-24, 20:32:41
A ja myślałem, że "300" będzie niezłe i nawet tak napisali w dodatku telewizyjnym do "Dziennika", poza tym niby trochę podobne do "Sin City" (w sferze realizacji), bo w końcu to ekranizacja komiksu Franka Millera...

A teraz zażalenia: Następny tydzień przedstawia się tak:

poniedziałek - kartkówka z angola (raczej nie będę się uczył, lubię angielski, na dodatek mam podstawowy, więc trudności mi nie sprawia)
wtorek - kartkówka z chemii (mój znienawidzony przedmiot - broniłem się przed jedynką na półrocze, na szczęście skutecznie)
środa - teoretycznie będzie trochę luzu (chociaż spodziewamy się niezapowiedzianej kartkówki z fizyki)
czwartek - sprawdzian z WOSu od początku roku (chcę zdawać rozszerzony WOS, ale sposób wybierania wójta/marszałka województwa itd muszę sobie powtórzyć, bo za cholerę nie chce mi to wejść na dłużej do głowy)
piątek - mapka z geografii (o Polsce - pełno rzek, krain, parki narodowe i coś tam jeszcze... bleh)

A poza tym polonistka zapowiedziała, że mamy "kończyć" "Lalkę", bo w przyszłym tygodniu zaczynamy ją przerabiać... Dziś zacząłem ją czytać (podobnie, jak 3/4 klasy), doszedłem do 85 strony i wiem, że przeczytać tego nie zdążę (nie, że zła, po prostu się nie wyrobię), więc zrobię tak, że przeczytam tyle, ile zdążę, a resztę doczytam ze streszczenia. Ech...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-03-24, 20:59:39
A poza tym polonistka zapowiedziała, że mamy "kończyć" "Lalkę", bo w przyszłym tygodniu zaczynamy ją przerabiać... Dziś zacząłem ją czytać (podobnie, jak 3/4 klasy), doszedłem do 85 strony i wiem, że przeczytać tego nie zdążę (nie, że zła, po prostu się nie wyrobię), więc zrobię tak, że przeczytam tyle, ile zdążę, a resztę doczytam ze streszczenia. Ech...
Przeczytaj "Lalkę" koniecznie! To naprawdę świetna książka. A jak teraz nie zdążysz, to skończysz później. ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-03-24, 23:30:24
Czuję się pusty. Nie wiem jak to wytłumaczyć, ale nagle zrobiła mi się wewnątrz wielka dziura. Nawet nie chodzi o to, że mi się to podoba lub, że mnie to martwi. Nie zależy mi na tym, żeby ją łatać. Coś było, czegoś nie ma i chociaż powinienem rozpaczać, nie czuję nic. Czuję się z tym podle. Jakbym w ogóle nie miał serca i szacunku dla... Jestem jednym wielkim kawałem sukinkota.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2007-03-24, 23:34:45
Jestem jednym wielkim kawałem sukinkota.
Heh, welcome to the club, jak to się po polsku mówi
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-03-24, 23:53:23
Ech, dzięki za wsparcie.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-25, 03:24:06
Siedzę sobie w spokoju przy nauce [choć nie wiem czy to się nie wyklucza...] ze świadomością, że jest 'około drugiej w nocy' [optymalna pora do pracy tak btw], patrzę na zegarek na pasku zadań... a tam trzecia. Myślę: CO? Tak długo się uczę? Nie możliwe. Zerkam na inny zegar, tam druga.

ARGH.
@#$$&@#% zmiana czasu...  :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-03-25, 09:43:25
No i godzina nauki minęła jak z bicza strzelił :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Luksor on 2007-03-25, 12:05:43
... a w ogóle to forum jest do kitu!
Zadam bardzo proste pytanie, windoapane chcesz się z nami zaprzyjaźnić czy nie?
BTW: Próbowałem wziąć Ciebie w obronę, ale widzę, że chyba jednak nie było warto. :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-03-25, 16:35:10
 No nieeee... Drugi raz ściągnąłem, bo nie było "Promo" za nazwą... I co? x|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-03-25, 18:01:55
o cholera, dobrze, że forum odwiedziłem :) nagle mam godzinę dnia mniej :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-03-25, 20:12:34
Coś było, czegoś nie ma i chociaż powinienem rozpaczać, nie czuję nic. Czuję się z tym podle. Jakbym w ogóle nie miał serca i szacunku dla... Jestem jednym wielkim kawałem sukinkota.

A ja jestem zimną suką, i w dodatku nigdy wtedy gdy trzeba. Z innego (zapewne) powodu, ale jestem w podobnym stanie. Upośledzenie emocjonalne w ostatnim stadium - chyba problem w tym, że kocham tylko siebie :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-03-25, 21:21:08
Coś było, czegoś nie ma i chociaż powinienem rozpaczać, nie czuję nic. Czuję się z tym podle. Jakbym w ogóle nie miał serca i szacunku dla... Jestem jednym wielkim kawałem sukinkota.

A ja jestem zimną suką, i w dodatku nigdy wtedy gdy trzeba. Z innego (zapewne) powodu, ale jestem w podobnym stanie. Upośledzenie emocjonalne w ostatnim stadium - chyba problem w tym, że kocham tylko siebie :roll:
Ojoj skąd ja to znam...takie zarzuty pod moim kierunkiem słyszałam nie jeden raz...i chyba się przyzwyczaiłam :marzenie:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-03-25, 21:33:44
Ej, Veila, Ogatanku, może klub założymy? :twisted: też kocham tylko siebie, myślę tylko o sobie, jestem wredna i aż nazbyt często niewrażliwa na cudze uczucia :mrgreen: niby z tym wszystkim walczę, ale to jak alkoholizm - nawet jak się wyleczysz, pozostaniesz naznaczony do końca życia :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-03-25, 21:41:57
jestem odpadem atomowym, jestem odpadem atomowym...

Zośka, Veila, do nauki!! Macie maturę za pasem! My z Ogatanem możemy się zamartwiać...  8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-03-25, 22:40:08
No właśnie kiedy problem w tym, że ja się nie zamartwiam, a oczekują ode mnie, że się będę... Wszystko problem tych oczekiwań i braku dopasowania do schematu. POWINNAM się martwić, POWINNAM przeżywać, jak już nie zapłakuję się na śmierć (notabene) to chociaż wspierać tych cierpiących. A ja - nic. Nawet czasem się uśmiecham, to już mi w ogóle się głupio robi jak się na tym łapię.
Przepraszam, już kończę, ale pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Tzn, drugi czy trzeci, ale tym razem bardziej.

Ech... (aż sobie westchnęłam ;])
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-03-25, 22:45:24
ARGH.
@#$$&@#% zmiana czasu...  :evil:
No dokladnie... i jak ja mam jutro wstac o 4.30? To przeciez bedzie 3.30 :evil: Kogos pogielo z tymi zmianami czasu, w cywilizowanych krajach (czytaj: w Japonii) tego nie ma

(...) Upośledzenie emocjonalne w ostatnim stadium - chyba problem w tym, że kocham tylko siebie :roll:
Przynajmniej kogos fajnego kochasz :> Ja sobie tak tlumacze i to naprawde pociesza (i dowartosciowuje; tylko problem w tym, zeby nie popadac w samozachwyt ;))

A od siebie dodam: tydzien temu sie przeziebilam, a dzis to juz calkiem mnie wzielo, mam goraczke i gardlo zaczyna szwankowac (i przypomnialo mi sie, dlaczego nie lubie wiosny... ;>)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-03-26, 10:50:45
Ej, Veila, Ogatanku, może klub założymy?
Ja jestem jak najbardziej " za", a jak mianujemy?? Klub zimnych suk :lol:? bo całkiem nieźle to brzmi... :twisted:


Ps: znów zaczęłam pracować...i chyba nie bardzo mnie to cieszy bo ja chciałąbym Stuuudioooowaććć, tak pełną gębą jak prawdziwy student, a nie wieczorowo wywalając przy tym kupę siana.
No i marzenia odnośnie drugiego kierunku się rozpłynęły we mgle...najwcześniej za rok będe mogła coś innego jeszcze studiować, i to albo w Gdańsku albo w Krakowie...a tak poza tym: to o czym ja tu pieszę...Przeciez Tyś Głupcem Jest Ogatanie!!
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-03-26, 20:18:37
Mastodon wypadł z Mysticu, co za dupa! Dlaczego w tym kraju wiecznie nie wychodzą dobre koncerty. :(

Mam nadzieję, że chociaż przyjadą do Wawy na jesieni.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2007-03-26, 22:58:10
Mastodon wypadł z Mysticu, co za dupa! Dlaczego w tym kraju wiecznie nie wychodzą dobre koncerty. :(

przecież będzie slay i celci. mało dobrego? :shock:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: absent_friend on 2007-03-26, 23:53:54
Grr.. stałem się muzycznym kleptomanem. :mrgreen: :? Co też net w akademikach robi z ludźmi. Nie mogę przeżyć jak zobaczę u kogoś z Was jakąś nową dziwną nazwę na laście (głównie thanks to Whodo, minder & veila  8)) albo jak zachwalacie tutaj, żeby nie dorzucić mułowi pracy   :P To jest psychoza. Dodam do tego jeszcze własne eksploracje w sieci studenckiej i rekomendacje kumpli.. I chyba nie nadążam ze słuchaniem tych nowych rzeczy, a jeszcze do klasyków czasem chciało by się wrócić ;) Poza tym, stwierdzam, że mój kierunek studiów jest nudny :p

djdioda: chciałoby ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-03-27, 09:05:34
Kamieniarstwo to ciężka robota ;P Fukk, 9 godzin dziennie popierniczać z granitowymi płytami, albo machać 8 kilowym młotkiem, podobne płyty próbując rozwalić... Nie wspominając o szlifierce :/
Tyle dobrze, że tylko 4 dni w tygodniu. (zostaje czas na naukę :/)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-03-27, 13:30:16
do grona denerwujących mnie osób ("profesorowie" szkół średnich, kierowcy autobusów, kretyni z rozmaitych obsług klienta, politycy i ich wielbiciele) dołączają pokraczne stwory zwane bibliotekarkami! nigdzie nie czułem się tak bardzo bohaterem powieści Kafki jak w bibliotece! wszystko przez te przeklęte panie życia, śmierci i marnotrawstwa czasu, bieganie od domu do biblioteki, bo się nie wzięło jakiegoś świstka, cholerna okładka, której nie można donieść, karty rodziców, moja karta, naliczanie kar, których nigdy ci prawidłowo nie naliczą i będą jeszcze truć d*pę, że ja truję d*pę, że źle naliczyły, przekręcanie dwusylabowego prostego nazwiska, błędy w komputerowym systemie pokazującym, które książki można wypożyczyć, a które poczytać w czytelni, a które są na miejscu, a które kiedy mają być oddane, spisywanie kretyńskich maleńkich karteczek niby życiorysów autora książki, dat wydania, wydawców, mojego adresu, mojego podpisu, mojego nazwiska a przecież wystarczy durny numer każdej książki i numer mojej karty żeby pani w Wielkiej Piwnicy z Książkami znalazła to czego chcę!!....
szatan na 100% zmajstrował piekło na engine'ie mojej miejskiej biblioteki...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-03-27, 17:23:34
przecież będzie slay i celci. mało dobrego? :shock:

Slayera widziałem. Zresztą wierzę, że i tak skopią dupę. Celtycy zreaktywowani, ale czy taka muzyka mimo jakości to się nadaje na energiczny koncert? A Masto to było moje odkrycie zeszłego roku number one.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-03-27, 22:30:32
do grona denerwujących mnie osób ("profesorowie" szkół średnich, kierowcy autobusów, kretyni z rozmaitych obsług klienta, politycy i ich wielbiciele) dołączają pokraczne stwory zwane bibliotekarkami! nigdzie nie czułem się tak bardzo bohaterem powieści Kafki jak w bibliotece! wszystko przez te przeklęte panie życia, śmierci i marnotrawstwa czasu, bieganie od domu do biblioteki, bo się nie wzięło jakiegoś świstka, cholerna okładka, której nie można donieść, karty rodziców, moja karta, naliczanie kar, których nigdy ci prawidłowo nie naliczą i będą jeszcze truć d*pę, że ja truję d*pę, że źle naliczyły, przekręcanie dwusylabowego prostego nazwiska, błędy w komputerowym systemie pokazującym, które książki można wypożyczyć, a które poczytać w czytelni, a które są na miejscu, a które kiedy mają być oddane, spisywanie kretyńskich maleńkich karteczek niby życiorysów autora książki, dat wydania, wydawców, mojego adresu, mojego podpisu, mojego nazwiska a przecież wystarczy durny numer każdej książki i numer mojej karty żeby pani w Wielkiej Piwnicy z Książkami znalazła to czego chcę!!....
szatan na 100% zmajstrował piekło na engine'ie mojej miejskiej biblioteki...
....skąd ja to znam...dlatego nie chodzę po bibliotekach
Nienawidze, szlag mnie trafia jak widze te stare gęby ryczące zza biurka!!! biblioteka jest boska, ale gdyby wyrzucić z niej ludzi:) może nawet bym się coś w koncu tam pouczyła.

a ja chyba skręciłam kostkę:( i boli i jest bardzo napuchnięta. A ja ledwo co wróciłam z chorobowego:( bbboję sieeeęęę meee ( buczenie owcy)  :abu:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-03-27, 22:58:36
O mamo, jak mi się nie chce...  :x Mam projekt na jutro i już się nawet zabrałam, ale idzie mi to beznadziejnie... Kocham pisać referaty na kilka stron A4 o czymś, co potem zademonstruję w 5 minut  :? Pewnie stanie na tym, że jak zwykle będę wszystko robić na najostatniejszą (;)) możliwą chwilę jutro - projekt w końcu dopiero na 17:15. ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-03-27, 23:21:36
Ja też tak zawsze robię, aż w końcu przed samym oddaniem psuje mi się drukarka, ucieka tramwaj, wpadam w kałuże i oddaję pracę w kolorze różowym ( bo tylko taki mi chciał się wydrukować co dziwne nie z braku tuszu) jeszcze bardziej różowa na twarzy w dodatku z kropką pasty do zębów na nalepszej bluzce...nie martw się uśmiech wykładowcy zrekompensuje wszystko :yawinkle: choćby nawet nie miał zębów
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-03-28, 00:35:24
Ja chcę już święta, ech. Czemuż ja się nie umiem porządnie zmobilizować i wyłączyć tego cholernego komputera na ten tydzień ;) No jakiś wyjątkowy kryzys silnej woli mam. Ale mam ochotę wreszcie przesłuchać to co mam przesłuchać, ech.

Poza tym Borowski jest beznadziejny, trochę grafomański miejscami IMHO. Treść treścią, ale forma mi nie podchodzi. Jeszcze ze dwie godziny i przebrnę przez te opowiadania ;]

Może sobie parę minut pomedytuję nad zdaniem "życie jest piękne", powinno pomóc :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-03-28, 02:14:17
Ja też tak zawsze robię, aż w końcu przed samym oddaniem psuje mi się drukarka, ucieka tramwaj, wpadam w kałuże i oddaję pracę w kolorze różowym ( bo tylko taki mi chciał się wydrukować co dziwne nie z braku tuszu) jeszcze bardziej różowa na twarzy w dodatku z kropką pasty do zębów na nalepszej bluzce...nie martw się uśmiech wykładowcy zrekompensuje wszystko :yawinkle: choćby nawet nie miał zębów
E tam, jak do tej pory mi się zawsze udawało gładko i sprawnie. A jutro drukuję w przydrożnym kserze, więc różowy referat mi nie grozi  :mrgreen:

A w ogóle to http://www.youtube.com/watch?v=tUJl8r8H1AI (http://www.youtube.com/watch?v=tUJl8r8H1AI)  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-03-28, 02:46:26
A w ogóle to http://www.youtube.com/watch?v=tUJl8r8H1AI (http://www.youtube.com/watch?v=tUJl8r8H1AI)  ](*,)
Małe pytanie odnośnie podanego linka oraz czasu powstania posta tego i cytowanego: czy tylko ludzie związani z informatyką nie śpią nocami, tylko buszują po forach? :mrgreen: Bo w godzinach tego typu jak ta, w której piszę te słowa, zazwyczaj nikogo nie ma tutaj na forum  :o

A żeby offtop nie był: olaboga, jak już późno! :ech:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: buckethead on 2007-03-28, 03:11:18
Bo w godzinach tego typu jak ta, w której piszę te słowa, zazwyczaj nikogo nie ma tutaj na forum  :o
Jest jest, tylko nie ma siły żeby pissaaa20)@(UT%jgb.hn...... :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-03-28, 10:24:22
A w ogóle to http://www.youtube.com/watch?v=tUJl8r8H1AI (http://www.youtube.com/watch?v=tUJl8r8H1AI)  ](*,)
Małe pytanie odnośnie podanego linka oraz czasu powstania posta tego i cytowanego: czy tylko ludzie związani z informatyką nie śpią nocami, tylko buszują po forach? :mrgreen: Bo w godzinach tego typu jak ta, w której piszę te słowa, zazwyczaj nikogo nie ma tutaj na forum  :o
Mnie się czasem zdarza nie spać pół nocy (albo i więcej ;]) i siedzieć nad projektem. Jakoś tak w nocy mi się łatwiej skupić :> A że od czasu do czasu potrzebna jest przerwa, wpadam na forum ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-03-28, 10:42:35
Wiedziałam że tak będzie...słońce już mi się chyba znudziło 8)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-03-28, 20:40:26
Od paru dni (tygodnia?) jestem przytłoczony psychicznie, nie wiem, co się dzieje, nic mi się nie chce, wszystko mnie drażni, smuci, starzy chyba zrobili sobie tajemny grafik, kto, jakiego dnia ma mnie wkurwić i zapisują chyba w jakichś notesach swoje osiągnięcia w skali dziesięciopunktowej.

Sprawdzian z chemii najprawdopodobniej zawalony (ona MUSI dawać na sprawdzianie coś tak trudnego, że nie można tego nawet na 2 napisać...), z mapki Polski z geografii muszę się dobrze wykuć, a "Lalki" mam dopiero 410 stron (na szczęście już drugi tom jadę).

Jest i dobra wiadomość - sprawdzian z wiedzy o "Lalce" przełożony na poniedziałek.

edit: a moja dobra znajoma (internetowa znajoma, coraz bardziej jestem do takich znajomości nastawiony sceptycznie), która mnie rozumiała zawsze, dobrze mi się z nią gadało itd robi wielką głupotę i nie umie sobie z pewną bardzo głupią sprawą poradzić.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-03-30, 06:29:08
Wszystko do dupy i nie tak jak trzeba. Wr.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2007-03-30, 07:34:43
Dokladnie Minder. Ostatnio wogole mi zadania maturalne nie wychodza;/ nawet z moich ulubionych dzialow;/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-03-30, 23:20:16
niepomierny ból istnienia...albo umieram duchowo i emocjonalnie a każda myśl robi dziurę  w przestrzeni między uszami a każde stuknięcie mięśnia sercowego odbija się gromkim echem między żebrami, albo to po prostu depresja wiosenna...swoją drogą nic dziwnego :toimonster:
Weź mnie stąd gdzieś!!!!!!!!! haloooo
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2007-04-01, 12:18:53
Już nie mogę wysiedzieć w tym Krakowie, więc oby do świąt, a później jakoś będzie :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-04-01, 14:21:46
Źle mi, źle mi, źle mi... niech mnie ktoś przytuuuli.

;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Nile on 2007-04-01, 14:54:47
Nowe Nero jest skopane, z każdej płytki DVD zrobiło mi obrazy o wielkości 4.3 GB (pomimo że na większości było zapisane max. 1200 MB :P)  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2007-04-01, 15:47:08
Ja chcę nowy monitor  :-&
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Whodo on 2007-04-01, 18:17:26
oo ebat wrócił pod swoim starym nickiem  :mrgreen: czyżby to jakiś prima aprilisowy żart?  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2007-04-01, 19:05:29
Nic mi się nie chce. Wiem, że powinnam pisać pracę mgr. ale nie chce mi się, nie mam głowy się zabrać. Chyba powinnam się wziąć w garść.. :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-04-01, 19:09:14
oo ebat wrócił pod swoim starym nickiem  :mrgreen: czyżby to jakiś prima aprilisowy żart?  :mrgreen:

No właśnie się zaczęłam zastanawiać co jest, udajesz że jest Cię dwóch? :]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2007-04-01, 19:54:44
I co, nie cieszycie się, że wróćiłem?  :( :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-04-02, 18:41:57
Nile/eBAT, że wróciłeś do starego nicka skonstatowałam dopiero, gdy Whodo zwrócił na to uwagę :lol: dzięki Twym przekomarzańcom z Minderem dla mnie zawsze byłeś eBATem :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-04-02, 19:38:52
jest mi zimno i mam kaca, nie ma we mnie za grosz pokory i nie potrafię się zakochać...
dupa wszystko jest złe i dołujące :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-04-02, 20:04:30
3/4 otaczających mnie ludzi to debile i idioci, którzy potrafią mnie tyko wkurzać. Na szczęście mam też parę fajnych osób.

Wtorkowy sprawdzian z chemii chyba zawaliłem... (czy ona nie może dać prostych zadań na 2, żeby normalny człowiek spokojnie mógł sobie z tym poradzić?!), jutro będzie pytała, więc cały dzisiejszy dzień żyję w stresie.

Pomimo odkrycia pozytywnych stron bycia tzw 'singlem', czasami po prostu aż jest źle, jak nie ma się kogoś obok. I raz na jakiś czas mnie takie smutne myśli nachodzą, bleh.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kekkai on 2007-04-02, 20:16:32
To ja Cie pocieszę, ze na tym forum debili i idiotów znajdziesz niewielu ;) 

Heh mojemu przyjacielowi odbiło i się zrobił werbalnie agresywny i strasznie zdziecinniał :/ Mam nadzieję, ze wróci na prostą...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Blek on 2007-04-02, 21:44:41
Quote
To ja Cie pocieszę, ze na tym forum debili i idiotów znajdziesz niewielu ;) 

Dlatego, aby oderwać się od tej 'normalności', którą mam na codzień wchodzę sobie tutaj i na nasze prr-owe forum (na którym coraz mniej się dzieje ;/)

Nie lubię, jak za oknem piękna pogoda, a ja mam zły humor, jestem zmęczony i nic mi się nie chce.

(marudny jestem, co? ;p)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-04-03, 09:23:48
blekrajder, dorwała mnie ta sama choroba co Ciebie w weekend, no już przeszło na tyle na ile mogło... I nie tylko mnie, w tego co rozmawiałam, więc po prostu jakieś przesilenie wiosenne to być musi :roll:  Niedługo święta ;) (dużo czasu do hmm spania?)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Ogatan Szlachetny on 2007-04-03, 12:02:35
ja spałam dzisiaj 14 godzin... :? i dobrze że macie świadomość, że to przesilenie wiosenne bo już myślałam że to jakaś łagodna wersja depresji
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-04-03, 13:17:16
Haha, właśnie oblałam po raz drugi (ew. trzeci) egz. na prawko :twisted: i jestem w lepszym humorze niż przedtem. Jestem wręcz w bardzo dobrym humorze, ale no nie nadaje się do księgi radosnych, to tutaj piszę ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-04-03, 16:20:48
ja spałam dzisiaj 14 godzin... :?
Ja 4... :zgon: Muszę odespać, toteż mówię teraz oficjalne dobranoc. :ech:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-04-03, 16:41:12
Słodkich snów :mrgreen: :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-04-03, 21:46:11
Wszyscy mają mnie w dupie, łącznie z wuefistą i internetem  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-04-03, 21:56:58
Hmm, no tym internetem to się można martwić, ale wuefista? :> Co za różnica gdzie Cię ma wuefista? ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: ozeh on 2007-04-03, 22:21:17
Ja bym się martwił, gdyby wuefista miał mnie w dupie. :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-04-03, 22:31:12
A fe Ozeh!!

Wszyscy się sprzysięgli, żeby mnie wkurzać... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-04-04, 10:37:16
Pyzdry z biblioteki (kogos tam bibliotekarki denerwowaly... mnie stan zasobow na polkach - ale Zajdel jest, wiec bardzo narzekac sie nie da...). Wczoraj przegryzlam sobie jezyk do krwi - o ironio! - pod Wojewodzkim Szpitalem Specjalistycznym (w Olsztynie, bo sie sklada, ze wlasnie na polnocy jestem), wniosek: nie mielic jezorem, jak sie zuje gume i skacze po chodniku.
A poza tym generalnie nie mam dostepu do sieci, ani do komputera w ogole. I mama kaze mi myc okna.
Do litanii zazalen dopisuje tez, ze w bibliotece jest tylko iExploder i zakaz instalowania czegokolwiek innego (wlasnie zlamalam), na szczescie jest tez putty, ktorego nikt nie kaze wyrzucic. Prawie moge sie cieszyc.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-04-04, 17:28:52
jutro 5 kwiecień, czyli....13 rocznica śmierci Cobaina :( :( :( buuuuu :smutek: :smutek: :smutek:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: metjar on 2007-04-04, 17:58:06
Wczoraj przegryzlam sobie jezyk do krwi - o ironio! - pod Wojewodzkim Szpitalem Specjalistycznym (w Olsztynie, bo sie sklada, ze wlasnie na polnocy jestem), wniosek: nie mielic jezorem, jak sie zuje gume i skacze po chodniku.

Hehehe

Sorrki ale sie uśmialem - mialem to samo. W wakacje mialem praktyki w PTE w Olsztynie - no i musialem biec na pocztę po znaczki. Wracając z poczty na skrzyżowaniu ul. Piłsudskiego i al. 1 maja na przejśću dwuetapowym wbiegłem na ulice kiedy juz mrugało zielone światło dla pieszych. I kiedy akurat bylem na chodniku pomiędzy dwoma ulicami, zapaliło sie czerwone. Nagle sie zatrzymalem by nie wbiec na ulicę na czerwonym i zakląłem siarczyście na głos - pech chciał że akurat żułem gumę i mocno się w język ugryzłem. Ale krew sie lała  :P Ciężko sie mówiło po tym incydencie.

Ale juz koniec Oftopa.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-04-06, 21:34:58
Hmm no to tak: wczoraj piekłam ciasto, nowe jakieś takie (niby mazurek), nie wyszło - tzn. samo ciasto się spieprzyło, to co miało być na wierzchu było w porządku. Oczywiście, nie przejmując się zbytnio, wzięłam się dziś za kolejne, sernik tym razem. I co? No właśnie, wbrew moim oczekiwaniom wyszło bardzo ładnie. Tyle, że jak się jest niedorobioną niezdarą, to już tak bywa, że się, cholera, wywala udane ciasto na piec :roll:

Oj, kryzys miałam, ale postanowiłam się wziąć w garść i walczyć dalej. Jutro lecę na miasto szukać twarogu :twisted:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-04-07, 13:02:35
poczta polska jest jak prostytutka, zawsze da d***  :/ nie dość, że weekend to jeszcze święta..... NIGDY NICZEGO NIE DOWIEŹLI NA CZAS! :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-04-07, 16:06:52
Ogarnęło mnie przerażenie po zrobieniu sobie listy rzeczy, które mam mieć gotowe zaraz po świętach [nauka do egzaminu, 3 kolokwia, jeden mały projekt i jeden wielki projekt]. A, co gorsza, bynajmniej nie próżnowałem wcześniej, lecz starałem się być na bieżąco. Zastanawiam się teraz tylko które rzeczy są mniej ważne i mogę je pominąć... :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: nevaeh on 2007-04-07, 18:03:02
A ja piszę pierwszy rozdział pracy licencjackiej, chociaż obrona dopiero za rok....mam już dość :zgon:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-04-07, 18:53:08
poczta polska jest jak prostytutka, zawsze da d***  :/ nie dość, że weekend to jeszcze święta..... NIGDY NICZEGO NIE DOWIEŹLI NA CZAS! :evil:
Ty się ciesz, że w ogóle coś dociera, bo u mnie ostatnio z tym ciężko :/

Smutno, samotnie i nie ma się do kogo przytulić... ech...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2007-04-09, 01:42:00
mam potwornego lenia... :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-04-09, 05:24:24
Praca nad projektem nieco się wydłużyła i dopiero teraz idę spać... :ech:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-04-09, 13:22:02
Wczorajsza impreza w moim ogrodzie (11 już z cyklu Pralka Grill Party) choć zaczynała i toczyła się świetnie, zakończyła się fiaskiem, które można opisać pięknym angielskim słówkiem disaster. :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-04-12, 16:03:40
 Się dowiedziałem właśnie, że Tyr grał cztery razy odpowiednio 22, 23, 24 i 25 marca :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2007-04-12, 18:24:58
Na kazdym kroku stwierdzam ze nie ma sprawieliwosci...niestety.... ;/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-04-12, 19:41:21
Na kazdym kroku stwierdzam ze nie ma sprawieliwosci...niestety.... ;/
Zauważyłem to już daaawno temu (ależ to banalnie brzmi, czy mi się tylko tak wydaje?), i coraz mniej boli/wkurza mnie, gdy po raz kolejny się z nią spotykam...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-04-13, 00:16:09
Na kazdym kroku stwierdzam ze nie ma sprawieliwosci...niestety.... ;/
Zauważyłem to już daaawno temu (ależ to banalnie brzmi, czy mi się tylko tak wydaje?), i coraz mniej boli/wkurza mnie, gdy po raz kolejny się z nią spotykam...
Bo sprawiedliwosc, podobnie jak sens zycia, to bardzo subiektywne "zjawisko" i nie wystepuje w przyrodzie.

Tempus fugit, jak to mawiaja wyksztalceni starozytni ;P - chcialam zjesc kolacje i zauwazylam, ze juz jest jutro :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: vertigo on 2007-04-13, 00:22:58
Umarł Kurt Vonnegut, jeden z moich ulubionych autorów, mistrz czarnego humoru. Szczerze mówiąc liczyłem na to, że los splata mu figla i będzie pierwszym 100 latkiem, który od 12 roku życia nałogowo palił Pall Malle bez filtra (w sumie i tak długo pociągnął, a fajki bynajmniej go nie wykończyły). Będzie mi brakowało jego trafnych komentarzy i smutno-prześmiewczego spojrzenia na rzeczywistość. No cóż, nie wypada chyba nic innego powiedzieć jak: so it goes... ;/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-04-13, 12:09:33
Mam dosyć pracy w szkole. Dzieciaki są chamskie, bezczelne, nie uczą się i ogólnie mają wszystko w nosie. Z resztą po co mają się uczyć, skoro pani sprzątająca zarabia tyle samo na rękę, co człowiek po studiach na o wiele bardziej odpowiedzialnym stanowisku?

Pamiętam pierwsze rozmowy o pracę dwa lata temu. Aplikowałem na stanowisko informatyka w pewnej firmie. Miałem być kolesiem od wszystkiego - jednego dnia prowadzi szkolenie, innego obsługuje helpdesk, kolejnego pomagać przy projektowaniu wdrożenia plus otwarta sugestia, że w domu trzeba pewnie będzie jeszcze dokańczać - informatyczne przynieś, zanieś, pozamiataj, ale kwalifikacje trzeba mieć wysokie. Nie przyjęli mnie mimo dobrych chęci i dobrego dyplomu, bo się nie spodobałem HR-owcowi. Tak czy inaczej miałem dostawać marne grosze jak za tak niewdzięczną i obciążającą pracę.

A teraz? Praca jeszcze trudniejsza. Codziennie zdzieram sobie gardło próbując wszelkimi sposobami dotrzeć do zakutych umysłów (tych, którzy cokolwiek łapią można policzyć na palcach jednej ręki u drwala po wypadku). Jeszcze dzisiaj mam lekcje z klasą tak niemożliwie rozwydrzoną, że wypada się już tylko uwalić w trupa po tym wszystkim. A żeby zarabiać więcej od pani sprzątającej muszę pracować na 1,5 etatu i jeszcze dawać korepetycje (za które Bogu dziękuję, bo uczeń jest nadzdolny i praca z takim to prawdziwa przyjemność). Chce mi się wyjechać stąd i już nigdy nie wracać.

djdioda: zresztą ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-04-13, 13:46:50
Ja nigdy nie chciałam być nauczycielką i coraz więcej osób i faktów utwierdza mnie w tym przekonaniu. Ale to pewnie między innymi dlatego, że w mojej podstawówce 80% dzieciaków było "trudnych", z patologicznych rodzin i w ogóle same potworki ;) Zraziłam się i tyle. Wyobrażam sobie co teraz się tam musi dziać...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-04-13, 17:04:01
Dzisiejsze czasy nie nastrajają do bycia nauczycielem. Współczuję.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-04-13, 18:36:32
Minder, współczuję :( widzę, że zaczyna ci się sprawdzać stare, jakże trafne przekleństwo: obyś cudze dzieci uczył :P Zawsze trafią się uczniowie, którzy wykładany przez ciebie przedmiot będą mieli w głębokim poważaniu - tym bardziej, jeśli przedmiotem tym jest fizyka, przedmiot, przynajmniej w moim odczuciu, wymagający i trudny. Liceum, zwłaszcza to tzw.renomowane ma tę przewagę nad gimnazjum, że tam nawet jak uczniowie olewają twój przedmiot, to robią to w miarę kulturalnie i w sposób nie grożący nauczycielowi nerwicą... :roll:

Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: tharos on 2007-04-14, 00:53:28
W gimnazjum to chcą uczniowie po prostu dogryźć nauczycielowi jak się tylko da. Taka jest prawda. Pamiętam ,że jak byłem w 3ciej klasie to nauczyciele od angielskiego (na lekcji!!) rzucili petardę pod nogi. Oczywiście była afera, ale petardę!? W liceum za takie coś by się wyleciało. W liceum się po prostu olewa to czego się nie lubi i to też wkurza nauczycieli, jak starają się coś przekazać a tymczasem w klasie cisza nikt nic nie wie, bo po co jeśli ich to nie interesuje?
Ciekawy byłby system licealny taki jak w Izraelu. Wybierasz po prostu przedmioty które Cię interesują i chodzisz na zajęcia tylko z nich :)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-04-16, 18:30:22
Wpadaj na obiad do nas :)
A w środę zapraszam wszystkich na imprezkę, na drinkowanie!  :mrgreen:
P.S. Zna ktoś przepis na dobrego, taniego drinka? ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-04-16, 18:42:03
P.S. Zna ktoś przepis na dobrego, taniego drinka? ;)

http://www.download.com/Kalua-Cocktails/3000-2126_4-9477555.html  :mrgreen:

Jak się sprawdzi mogę zdobyć pełną wersję ;]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: eBAT on 2007-04-16, 20:32:26
Nie znam się na muzyce  :( Zresztą na niczym się nie znam...  :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-04-16, 21:45:01
Arcturus się rozpadł. :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-04-16, 22:53:15
 Hmm... Dzisiaj miałem zamiar się pouczyc na sprawdzian z niemieckiego, ale chyba termin będe musiał przełożyc z powodu braku notatek ;P Byłoby łatwiej, gdybym pisał, co muszę wziąśc pod uwagę w najbliższym czasie...
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-04-16, 23:18:47
Mam poważne obawy, że nie umiem napisać poprawnej rozprawki historycznej :( miesiąc przed apokalipsą, więc to nie jest zabawne :? Zawsze myślałam, że wystarczy pisac według znanego mi od drugiej klasy wzorca, wykazać ciąg przyczynowo-skutkowy i wyciągnąc wnioski, ale okazuje się, że jednak nie... boję się, no :( parę dni temu zaczął mi się zespół napięcia przedmaturalnego, więc życie generalnie zrobiło się złe:]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-04-17, 12:13:17
A ja się żalę, że za długie posty piszecie tu, nie chce mi się czytać...
(Nisiu, nie bulwersuj się tak, bo Ci ciśnienie skoczy... ;) )

Wiosna, ładnie, słoneczko... ech, a jakaś taka lipa jest... faceta chcę! :(
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2007-04-17, 16:47:17
Mam poważne obawy, że nie umiem napisać poprawnej rozprawki historycznej :( miesiąc przed apokalipsą, więc to nie jest zabawne :? Zawsze myślałam, że wystarczy pisac według znanego mi od drugiej klasy wzorca, wykazać ciąg przyczynowo-skutkowy i wyciągnąc wnioski, ale okazuje się, że jednak nie... boję się, no :( parę dni temu zaczął mi się zespół napięcia przedmaturalnego, więc życie generalnie zrobiło się złe:]

maturą tak naprawdę nie ma się co tak bardzo przejmować ;) jak do szkoły chodziłaś w miarę przynajmniej regularnie to tak naprawdę nie ma możliwości uwalenia jej :] a jak się jeszcze uczysz coś poza nią to już kompletnie nie ma szans [jedyną jest bycie idiotą wybitnym :] ]

nie bójcie nic drodzy maturzyści. wiem, że to fajnie po fakcie tak się 'wymądrzać' ale jak będzie po, to powiecie dokładnie to samo :) powodzenia życzę w każdym razie [to tak w ramach podniesienia morali]
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-04-17, 20:17:43
A jak przyjdzie pierwsza sesja, to powiecie, że matura to pryszcz :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-04-17, 20:55:23
A jak przyjdzie pierwsza sesja, to powiecie, że matura to pryszcz :P
Otóż to  :mrgreen: Zwłaszcza pierwsza ;)

Ech, z bolącą głową poszłam na piwo, wypiłam dwa - czuję się jak po co najmniej czterech. Chociaz może to i dobrze  :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Unas on 2007-04-17, 22:09:59
Najpierw się trza na studia dostac. Czekam już tylko na 17 maja kiedy napiszę ostatnią maturę i będę miał wszystko gdzieś. Zamknę się z 3 chłopakami ( :lol: - no skoro nikt mnie nie kocha - :lol: ) i będę walił w gary przez bity miesiąc.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-04-18, 19:21:06
Ech, to nie jest kwestia zdania, bo zdać na te 30% to mogę choćby w tej chwili z jedną ręką przywiązaną na plecach i w pozycji lotosu ;) martwi mnie, czy dostanę się na kierunek, na który na każdej uczelni rok w rok wali około dwudziestu chętnych na miejsce :? dobra, w ramach użalania się - uczę się dzisiaj non stop od 7 rano historii i polskiego, mam już tej nauki po dziurki w nosie :( 21 maja urządzam popijawę życia, nie ma co :lol:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2007-04-18, 21:46:22
mam najbardziej upierdliwe studia, jakie telko można było wybrać chyba :evil:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-04-18, 21:57:23
mam najbardziej upierdliwe studia, jakie telko można było wybrać chyba :evil:
Akurat, każdy tak mówi ;]]]

Dziś siedziałam do 19 w robocie  :x
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2007-04-18, 22:49:15
mam najbardziej upierdliwe studia, jakie telko można było wybrać chyba :evil:
Akurat, każdy tak mówi ;]]]

ale w moim przypadku to prawda akurat. co kolwiek się nie ma do zrobienia, to sprowadza się to, do pieprzenia z jakimiś badziewiami :// grrr
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-04-19, 02:03:25
mam najbardziej upierdliwe studia, jakie telko można było wybrać chyba :evil:
Akurat, każdy tak mówi ;]]]
Kazdy? Czuje sie inna w takim razie :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-04-19, 10:05:18
mam najbardziej upierdliwe studia, jakie telko można było wybrać chyba :evil:
Akurat, każdy tak mówi ;]]]
Kazdy? Czuje sie inna w takim razie :roll:
W sensie każdy kto akurat ma zapierdziel i mu nerwy puszczają. Zresztą wiadomo o co chodzi. ;) O, mogę jeszcze niecnie stwierdzić, że wyjątek potwierdza regułę ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-04-19, 16:01:42
Pierwsza sesja wcale nie była straszna...! 8) A może dlatego, że uczyłam się na bieżąco cały semestr...? :/
A matura to bzdura - dokładnie. Tylko, zeby sie na studia dostać.
A ja będę pisać biologię znów... 11. maja. I jeszcze nic nie powtarzałam :D

Ech, znowu nie wiem, co czuję...  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-04-19, 18:48:20
Jestem glupia... :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: aibrean on 2007-04-19, 19:34:12
Jestem glupia... :roll:

Nie jesteś, nikogo nie nabierzesz :P cokolwiek sprawiło, że doszłaś do takiego wniosku, nie jest na pewno warte rozpamiętywania i zadręczania się, więc olej :) życie jest za krótkie i za fajne (no, przeważnie), żeby mysleć tak o sobie choćby jedno popołudnie :goodman:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-04-19, 22:59:40
Wror. Przez jedną klasę nabawiłem się wrzodów na żołądku. W każdym razie zaczęło mnie kłuć na ich lekcji i nie przestało do teraz. Jutro kolejna porcja nerwicy.

Poza tym majowy weekend zapowiada się szaleńczo, ale w niezbyt pozytywnym znaczeniu. Czeka mnie jakieś 2000km podróży i praktycznie każdy dzień w innym miejscu oddalonym od poprzedniego o minimum 200km :|
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-04-20, 11:06:40
Dzieki, błękitnokrwista... ale jakos chwilowo mnie to nie przekonuje... :?
Ech, jak to jest, ze im wiecej mam to zrobienia, tym wiecej znajduje sobie zajec zastepczych i robie wszystko, zeby nic nie robic?
A poza tym ludzie sa niesprawiedliwi: dostalam ostatnio taka litanie, z ktorej wynikalo, ze to moja wina, ze prace licencjackie trzeba napisac i oddac do konca maja i ze mam cos z tym zrobic.  ](*,) (Smiac sie czy plakac?)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Sol on 2007-04-20, 19:38:07
Ech, jak to jest, ze im wiecej mam to zrobienia, tym wiecej znajduje sobie zajec zastepczych i robie wszystko, zeby nic nie robic?

 Hmm, normalne :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: djdioda on 2007-04-21, 13:53:17
Pójść do roboty w sobotę to jest patologia  :x  A teraz jeszcze projekt, którego zrobienie w 2 dni graniczyć będzie z cudem, sprawozdanie na 10 stron A4 na inny projekt i moduł obsługi sieci na jeszcze inny projekt. A poza tym nauczyć się na wejściówkę z sieci. Zapowiada się piękny weekend.  ](*,)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-04-21, 17:55:32
potrzebuję ludzi, potrzebuję ludzi, potrzebuję ludzi, potrzebuję ludzi, fak, już nie mogę. ewentualnie ludzia. pogadać no. albo coś. na sok pójść.
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-04-22, 18:34:26
Nic mi się nie chce, nie wiem, co mam zrobić ze swoim życiem... Zostać na tych studiach, czy znowu próbować...? A może zostać tutaj, tylko zmienić kierunek??  :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-04-22, 23:14:54
przy skargach djdiody, veili i Czarnej nie wiem czy wypada skarżyć się na powrót much i komarów.. (a jednak właśnie to robię :))
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-04-22, 23:25:33
Moja nieaktualna, pisałam w Radosnych ;) Wypada, nie ma nic okropniejszego niż robactwo (a po Labiryncie Fauna mam dość robali na następne 10 lat :roll:)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Vronah on 2007-04-23, 10:50:11
przy skargach djdiody, veili i Czarnej nie wiem czy wypada skarżyć się na powrót much i komarów.. (a jednak właśnie to robię :))
oj, zgadzam się w 100%... :/
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Soja on 2007-04-23, 17:28:01
jak w piętnaście minut powiedzieć czym jest wojna? ( jak skrocić przeklętą prezentację mat. o połowę... :eee: )
idę się zapisać na kurs szybkiego mówienia  ](*,) ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-04-23, 23:55:45
jak w piętnaście minut powiedzieć czym jest wojna?
A to da sie rozwlec na dluzej niz 3-5 minut?

Czuje sie niezywa. Mam malo czasu, duzo do zrobienia i zasob slownictwa mi sie drastycznie zmniejszyl, nie mysle. A na dodatek *zawsze* wstaje przed 8.00 (przewaznie ok. 7.00), zeby nie wiem co  ](*,) (a tak bym chciala raz w tygodniu spac chociaz do 10.00)
Haha, ulzylo mi ;)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: deluminathor on 2007-04-24, 00:29:24
A na dodatek *zawsze* wstaje przed 8.00 (przewaznie ok. 7.00), zeby nie wiem co  ](*,) (a tak bym chciala raz w tygodniu spac chociaz do 10.00)
0_0 Ja jeżeli nie muszę wstawac wcześniej, standardowo budze się w okolicach 13... Wstawanie o 9. taktuję jako zwlekanie z łóżka w środku nocy biednego studenta -.-

A do tematu:
Jutro egzamin, a ja się niemal nie stresuję. Ech, cóz z tego wyniknie, to nawet najstarsi górale nie pamiętają...  :-s
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: minder on 2007-04-24, 01:25:47
Właśnie się dowiedziałem, że miałem wypożyczoną jakąś niebałdzo zgraną wersję splita Mono/Pelican, który słyszalnie jest szybszy niż w rzeczywistości (tak to czasem bywa ze zgrywkami z winyli). Problem w tym, że zamieszczona tamże wersja Yearning, w przyspieszeniu podoba mi się wielokrotnie bardziej niż autentyczna. I co teraz? Wysłać przyspieszoną wersję do Mono i poprosić ich, żeby nagrali taką właśnie przyspieszoną wersję? :mrgreen:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-04-24, 10:30:20
A na dodatek *zawsze* wstaje przed 8.00 (przewaznie ok. 7.00), zeby nie wiem co  ](*,) (a tak bym chciala raz w tygodniu spac chociaz do 10.00)
0_0
No to sie wydalo, ze jestem dziwolagiem... :roll:

Minder: -1punkt za powtorzenia ;P

A mi sie wino skonczylo, a bylo takie dobre полусладкое, из Молдовы (a tam maja dobre alkohole :marzenie:), na dodatek mialo ladna etykietke, taka oryginalna (plocienna, ale chyba z konopii to plotno, bo smierdzi :?).
Wracam do pisania... umre od tego pewnie :?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-04-24, 13:34:14
Jutro wejściówka z histologii, jak co tydzień i kolokwium z chemii organicznej, również prawie jak co tydzień...
A w piątek zaliczenie ze wszystkich ptaków, ssaków, płazów i gadów Polski (systematyka, rozpoznawanie gatunków i dymorfizm płciowy po m.in: wypchanych eksponatach, czaszkach, skórach, pogryzach, odchodach...)
Mnóstwo nauki :/
Łikend majowy też nie zapowiada się ciekawiej... W tygodniu zaraz po nim mam: zaliczenie ćwiczeń z fizyki (na szczęście przełozyliśmy kolosa z botaniki), nastepnego kolosa z chemii i wejściówkę z histologii i ciąg dalszy zaliczania zwierząt - tym razem testy o trybie zycia, żywieniu, gniazdowaniu itd. wspomnianych wcześniej grup zwierząt... :/
A, zapomniałabym, że 11. maja piszę maturę rozszerzoną z biologii, więc jadę do domu... żeby potem wrócić na Ursynalia  8)

Umrę... A niby wybieram się w długi łikend do Krakowa... :roll:
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kea on 2007-04-24, 17:29:58
czarna, a co Ty 100diujesz?
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-04-24, 19:10:27
Umrę... A niby wybieram się w długi łikend do Krakowa... :roll:
O, to znaczy, ze spotykamy sie wtedy? (na cmentarzu...?)
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Czarna on 2007-04-24, 20:02:02
A zostajesz w Krakowie na długi łikend? :D Ale pewnie wszyscy jadą...? :> A może spotkanie forumowe?  8)
Kea, -> a jakbyś miała strzelać, to że co studiuję?? Napiszę tutaj na dole malusieńskimi i na biało, zobaczymy, czy zgadniesz :)


tak się nieszczęśliwie złożyło, że biologię
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: veila on 2007-04-24, 20:38:12
Ejj, zróbmy zlot forumowy w połowie drogi z Katowic do Kraka :] Wychodzi jakiś Chrzanów albo Trzebinia do wyboru 8-) No, bo ja będę miała duuużo czasu.

Swoją drogą, dlaczego nie ma czwartej klasy? Cholera, tak by było fajnie. Doszłam do wniosku, że ja jednak kocham moją szkołę, mimo mundurków, dyrektora zlecającego rytualne sepuku i czterech pięter schodów. I mam jednak nieźle powalonych ludzi w klasie :D Tzn, miałam, ech.

Hmm... no cóż, ŻYCIE :P
Title: Odp: Księga skarg i zażaleń
Post by: Kas on 2007-04-24, 22:26:27
A zostajesz w Krakowie na długi łikend? :D Ale pewnie wszyscy jadą...? :> A może spotkanie forumowe?  8)
Nie, nie zostaje, wracam ;P rili-rili
Ejj, zróbmy zlot forumowy w połowie drogi z Katowic do Kraka :] Wychodzi jakiś Chrzanów albo Trzebinia do wyboru 8-) No, bo ja będę miała duuużo czasu.
Zglaszam sie jako druga chetna osoba...
ale offtop :/ A juz mialam znowu marudzic (ale nie mam juz sily, rece opadaja, z kim ja sie zadaje :cry: ja zaczne mordowac niebawem)

o, udal sie trik z exploderem ;) (to raczej radosne ;P)