Author Topic: Księga skarg i zażaleń  (Read 602877 times)

0 Members i 3 Gości przegląda ten wątek.

Kas

  • Glücksbringerin
  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 7783
  • Karma: +42/-1
  • Gender: Female
  • kąsienica
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9180 on: 2014-05-01, 23:07:25 »
Zależy, co Cię męczy, ale polecam zioła szwedzkie na spirytusie, wewnętrznie. I maść chińską, tę mentolową, ale to już zewnętrznie. I profilaktycznie 3 miesiące picia drożdży raz dziennie i łykanie tranu w kapsułkach 2 razy dziennie, to nic Cie po tym nie rozwali.
To mówiłam ja, która przez ostatnie 2 lata na wiosnę i jesień miałam po 3 tygodnie zwolnienia z powodu choroby, a po drożdżowo-tranowym kombo nawet charczące flegmą zapalenia gardła zombie mnie nie zaraziły, jestem batmanem odporności.
Od post-rocka się tyje.

Callahan

  • Posts: 3361
  • Karma: +81/-6
  • Gender: Male
  • Rocket Man
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9181 on: 2014-05-02, 01:33:02 »
Co Ty masz dzisiaj z tym batmanem? :mrgreen:

Leżałem z gorączką miesiąc temu, gardło leczyłem potem jeszcze kolejne trzy tygodnie, bo jak już raz się wydawało, że zdrowe, to potem znowu wróciło i nie mogłem przełykać. Teraz znowu mnie jakieś przeziębienie rozłożyło (kiedy w Krakowie nie ma jak zmarznąć, bo jest piękna pogoda prawie cały czas), dwa dni gorączkowałem (na szczęście już nie tak mocno) i wciąż jestem osłabiony. Nie wiem co się dzieje, ale ewidentnie jest jakiś problem z odpornością, którego wcześniej nie było. Czas chyba wreszcie przebadać trzewia, zawędrować może do gastrologa żeby mi powiedział, czy coś jeszcze poza odstawieniem glutenu mogę/powinienem zrobić, a myślę, że co najmniej jeszcze jedną kwestię trzeba sprawdzić, ale ktoś mi teraz polecił lekarza, który podobno o dziwo nie traktuje ludzi jak zupełnie zbędnych natrętów - może coś mi się uda wywalczyć tym razem, umówiłem się na przyszły tydzień.

I w ogóle taka refleksja. Jak człowiek jest chory, nie do końca wie co mu jest, chciałby ten stan zmienić, to życzyłby sobie idąc do lekarza, żeby być z tym lekarzem w jednym teamie przeciwko wspólnemu wrogowi - choróbsku. A tymczasem idzie się do takiego konowała i to z nim trzeba walczyć, żeby w ogóle łaskawie wykazał minimum zainteresowania, po czym on i tak na odczepkę da baterię leków na oślep strzelając w objawy i przez myśl mu nawet nie przyjdzie, żeby się postarać o jakąkolwiek sensowną diagnozę. Dopóki nie umierasz, to prawdopodobnie wymyślasz i tak naprawdę nic ci nie jest. A jak umierasz, to dobrze się składa, będzie spokój. Wiem, żadnej ameryki nie odkrywam.

Kas

  • Glücksbringerin
  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 7783
  • Karma: +42/-1
  • Gender: Female
  • kąsienica
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9182 on: 2014-05-02, 14:22:11 »
Co Ty masz dzisiaj z tym batmanem? :mrgreen:
A, nie wiem, jakoś tak ;)

Czas chyba wreszcie przebadać trzewia, zawędrować może do gastrologa żeby mi powiedział, czy coś jeszcze poza odstawieniem glutenu mogę/powinienem zrobić, a myślę, że co najmniej jeszcze jedną kwestię trzeba sprawdzić, ale ktoś mi teraz polecił lekarza, który podobno o dziwo nie traktuje ludzi jak zupełnie zbędnych natrętów - może coś mi się uda wywalczyć tym razem, umówiłem się na przyszły tydzień.
Poproś o badanie ogólne krwi, ale z pierwiastkami, moczu i badanie na robaki i pierwotniaki. Jak szaleć, to po całości ;)
Od post-rocka się tyje.

ambush1

  • Mourner
  • *
  • Posts: 774
  • Karma: +18/-0
  • Gender: Male
  • 3
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9183 on: 2014-05-21, 12:39:01 »
Standard.
Upatrzyłem sobie świetny T-Shirt:

ALE, ja chcieć białą, a białych brak! :( Jest biała, ALE, bez logo na plecach ;(  ehh.. ;)

bts

  • Posts: 737
  • Karma: +30/-0
  • Gender: Male
    • deadmint vinyl blog
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9184 on: 2014-05-21, 16:52:56 »
Standard.
Upatrzyłem sobie świetny T-Shirt:

ALE, ja chcieć białą, a białych brak! :( Jest biała, ALE, bez logo na plecach ;(  ehh.. ;)

Tu Masz białą, dwustronną, niedrogą i też z "L" w kółeczku ;)

ambush1

  • Mourner
  • *
  • Posts: 774
  • Karma: +18/-0
  • Gender: Male
  • 3
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9185 on: 2014-05-21, 19:36:35 »
@up
 :rotfl: ... Ty, ale z tym L to faktycznie muszę pomyśleć :-k No bo co jak mnie fanatycy dopadną? :axe:

bts

  • Posts: 737
  • Karma: +30/-0
  • Gender: Male
    • deadmint vinyl blog
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9186 on: 2014-05-21, 19:54:36 »
@up
 :rotfl: ... Ty, ale z tym L to faktycznie muszę pomyśleć :-k No bo co jak mnie fanatycy dopadną? :axe:

Weź potem takim wytłumacz, że to nie chodzi o legię ;)

ambush1

  • Mourner
  • *
  • Posts: 774
  • Karma: +18/-0
  • Gender: Male
  • 3
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9187 on: 2014-05-22, 13:30:53 »
@up
 :rotfl: ... Ty, ale z tym L to faktycznie muszę pomyśleć :-k No bo co jak mnie fanatycy dopadną? :axe:

Weź potem takim wytłumacz, że to nie chodzi o legię ;)

Z braku laku biorę szarą

Jak się odważę to L sobie pisakiem dorysuję  :D

Kas

  • Glücksbringerin
  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 7783
  • Karma: +42/-1
  • Gender: Female
  • kąsienica
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9188 on: 2014-09-08, 20:49:36 »
Nowy Ubuntu jest jak Android, tyle, że na laptopie :( Jak żyć? Na co zmienić?
Od post-rocka się tyje.

bts

  • Posts: 737
  • Karma: +30/-0
  • Gender: Male
    • deadmint vinyl blog
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9189 on: 2014-09-09, 14:43:01 »
Nowy Ubuntu jest jak Android, tyle, że na laptopie :( Jak żyć? Na co zmienić?

Aż tak źle? Przesiadłem się ostatnio na nowy z 12.04 i jakiegoś wybitnego szoku nie doznałem.

W ogóle nie przepadam za Unity choć z przyzwyczajenia już siedzę na tym dziadostwie bo i małżonka się przyzwyczaiła. Zawsze można zostać na gnomie i będzie po staremu. Bo w bebechach chyba nie nastąpiły jakieś drastyczne zmiany?

Kas

  • Glücksbringerin
  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 7783
  • Karma: +42/-1
  • Gender: Female
  • kąsienica
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9190 on: 2014-09-16, 01:05:10 »
Nie, no ale nie doszłam jeszcze, jak wyłączyć te smutne dymki proponujące zainstalowanie aplikacji za każdym razem, jak wchodzę na youtube'a, twittera czy lasta... No pliz, takie rzeczy to mnie na telefonie czy tablecie mogą irytować, ale wszędzie? Przesada.
Od post-rocka się tyje.

bts

  • Posts: 737
  • Karma: +30/-0
  • Gender: Male
    • deadmint vinyl blog
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9191 on: 2014-09-19, 19:30:31 »
Tam jak się raz zaznaczy żeby spadali to już się nic nie wyświetla.
Mnie też to wkurzało ale tylko przez chwilkę.

Kas

  • Glücksbringerin
  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 7783
  • Karma: +42/-1
  • Gender: Female
  • kąsienica
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9192 on: 2014-09-20, 15:47:57 »
Ha, znalazłam. Teraz lepiej :D Lepsze w sumie to, niż te smutne półprzezroczyste dymki powiadomień w prawym górnym rogu informujące o głośności czy aktualnie odtwarzanym utworze, znikające zdecydowanie za późno, tego wyłączyć jeszcze nie umiem.
Poza tym mam większe zmartwienia, przeziębiłam się w Warszawie i w pociągu, a jeszcze dziś mi się żaluzja z okna urwała.  :( I internety działają, jak chcą, a mam w sumie 4, i żaden nie wykazuje chęci stabilnej współpracy.
Od post-rocka się tyje.

ambush1

  • Mourner
  • *
  • Posts: 774
  • Karma: +18/-0
  • Gender: Male
  • 3
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9193 on: 2014-10-07, 11:10:38 »
Grypa... oby nie A/H1N1;)

Kas

  • Glücksbringerin
  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 7783
  • Karma: +42/-1
  • Gender: Female
  • kąsienica
Odp: Księga skarg i zażaleń
« Reply #9194 on: 2014-10-07, 19:03:20 »
Nie pocieszy Cię to, ale na "zwykłą" grypę umarło więcej ludzi niż na ptasią czy świńską. :P
Od post-rocka się tyje.