Author Topic: In Cauda Venenum  (Read 129629 times)

0 Members i 1 Gość przegląda ten wątek.

Callahan

  • Posts: 3649
  • Karma: +85/-6
  • Gender: Male
  • Rocket Man
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #270 on: 2022-05-03, 17:46:13 »
No nie wiem, ja takich problemów z trwałością digipacków nie mam, nawet takie mające po 15 lat wyglądają u mnie na prawie jak nowe. Jedynym formatem który mi się bardziej podoba jest digibook - jak jest twarda, solidniejsza oprawka, a w środku plastikowy tray na płytę. Zgadzam się natomiast w 100% że kartonowe kopertki na CD to jest zawsze głupi pomysł. To specjalne wydanie Watershed gdzie wszystko jest w rozkładanej kopercie i w środku są koperty na płyty, otwierałem może z 10 razy w życiu, a tak słucham tej płyty wyłącznie z plików, bo po prostu wiem, że to by było wkrótce w opłakanym stanie.
Ale ja płyty ogólnie już traktuję głównie jako wartość sentymentalną i kolekcjonerską, dlatego widzę sens ich kupowania tylko wtedy, gdy dany album jest dla mnie szczególnie ważny, albo wydanie jest w jakiś sposób wyjątkowe, albo wtedy, gdy faktycznie jest to wymiernym wsparciem dla artysty (a więc zwykle w przypadku młodych albo niezależnych projektów). No przecież jak mam sobie wkładać CD do kompa, żeby go posłuchać, to wolę puścić pliki, bo mi nie będzie napęd szumiał...

blackmailer

  • Posts: 99
  • Karma: +2/-0
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #271 on: 2022-05-03, 21:49:02 »
Z digibookami jest ten problem, że są wyższe (przynajmniej te co ja mam) od klasycznych jeweli i digipacków, co mnie niemiłosiernie irytuje jak patrzę na półkę :D ale to już kwestia tego czy kogoś to w oczy kole czy nie, bo samo wydanie jest jak najbardziej eleganckie i trwalsze niż digipack :D

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 13254
  • Karma: +121/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #272 on: 2022-05-04, 06:56:59 »
O trwałości digi decyduje dodatkowo lakierowanie okładki. Imho te polakierowane prezentują się znacznie lepiej i są bardziej odporne na zabrudzenia. Generalnie także wolę digibooki, ale booklety generalnie są lepsze w digipackach, bo robione na papierze kredowym i nie różnią się niczym od książeczek w jewel-case. Natomiast te w digibookach bardzo często wykonane są na papierze gazetowym, co nie służy najlepiej jakości zamieszczonych grafik...

Trochę widzę zeszliśmy z głównego tematu... ;)
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Callahan

  • Posts: 3649
  • Karma: +85/-6
  • Gender: Male
  • Rocket Man
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #273 on: 2022-05-09, 10:25:32 »
Jacku, jak będziesz już miał tę edycję, to napisz proszę jak oni to rozwiązali w kwestii tekstów - czy wszystkie są w książeczce, czy obie wersje językowe i czy teksty do bonusów też dali, bo  w sumie jestem ciekaw na ile to jest ogarnięte.

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 13254
  • Karma: +121/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: In Cauda Venenum
« Reply #274 on: 2022-05-14, 07:34:37 »
Wczoraj dotarł album. Fotki wysłałem Ci na Messengera. Ogólnie to wydanie w digipacku. Cztery skrzydełka na trzy dyski i książeczkę. W książeczce angielskie teksty łącznie z tymi trzema bonusowymi. No i oczywiście trochę grafik porozmieszczanych w książeczce i na skrzydełkach digipacka. To tak w skrócie.  :)
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind