Author Topic: Bloodbath poszukuje wokalisty  (Read 6453 times)

0 Members i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kozogłowy

  • Posts: 120
  • Karma: +3/-19
  • Gender: Male
Odp: Bloodbath poszukuje wokalisty
« Reply #45 on: 2014-11-02, 16:16:42 »
Tytułowy byłby dobry gdyby nie to darcie ryja pajaców z craptopsy na końcu  :x

Milad

  • Posts: 1267
  • Karma: +13/-0
  • Gender: Male
  • Bez gwiazdy nie ma jazdy :V
    • City of Mirrors
Odp: Bloodbath poszukuje wokalisty
« Reply #46 on: 2014-11-16, 17:47:07 »
Nie no, kurde. Jak bloodbath lubię i szanuję, uwielbiam ich każde wydawnictwo, tak tego nie mogę słuchać. Serio. Sprawdzałem na różnych słuchawkach i głośnikach. Za każdym razem wokal tak nieprzyjemnie wwierca mi się w ucho, że zagłusza linię melodyczną gitar co sprawia, że mam wrażenie, że ciągle grają ten sam dźwięk. Poza tym, że jest płaski, nie ma przestrzeni i jest monotonny jest jeszcze tragicznie zmiksowany. Wybaczcie mi za moją skrajną jak poglądy uczestników rozp***dolu Warszawy 11 listopada opinię, ale płyta jest do bani. 2/10 - + za perkusję, którą słychać, minusy za całą resztę.
No way in from the outside, no way out from within.

Błażej

  • Posts: 83
  • Karma: +1/-0
  • Gender: Male
Odp: Bloodbath poszukuje wokalisty
« Reply #47 on: 2014-11-24, 17:24:40 »
Dla mnie płyta jest zajebista, gdy słyszałem te single wokal mi się nie podobał ale na całym albumie jego growl naprawdę daje radę. Gitarowo i perkusyjnie ta płyta to majstersztyk i produkcja świetna (dużo brudu).

 

lofty-success