Author Topic: "Lamentations"  (Read 10368 times)

0 Members i 1 Gość przegląda ten wątek.

Agarves

  • Posts: 262
  • Karma: +1/-0
  • Gender: Male
"Lamentations"
« on: 2003-11-25, 17:53:07 »
Położyłem swoje niegodne ręce na nowym DVD, to i krótką recenzję dam.

Generalnie, to chyba najlepszy koncert, jakiego w życiu miałem okazję posłuchać. Zwykle wychwytuje się te wszystkie drobne rzeczy, które odróżniają takie nagrania na żywo od studyjnej perfekcji. "Lamentations" jest prawie doskonały. Koncertowe brzmienie Opeth. I tak mógłbym prawie skończyć tę recenzję. Po prostu po obejrzeniu kilku bootlegów ściągniętych z internetu stwierdzam, że ich koncerty, tak jak i wszystkie inne, które miałem okazję oglądać, obfitują w pomyłki i niedociągnięcia (niedociągnięcia zwłaszcza od strony wokalnej). "Lamentations" pod tym względem jest wyjątkowy. Wszystkie utwory zaśpiewane i zagrane bezbłędnie. No, może nie "perfekcyjnie", ale to już rzeczy nie warte nawet wspomnienia. Do tego wspaniała jakość dźwięku, słychać każdą nutkę (miejscami lepiej, niż na płytach), choć w drugiej części koncertu zauważyłem dziwne chwilowe wyciszenia (aczkolwiek minimalne). Publiczność trochę za dużo ryczy podczas "Damnation", co nieco psuje klimat, ale to mały mankament.
Od strony wizualnej żadnych zastrzeżeń. Przypuszczam, że niesamowita przygoda dla wszystkich, którzy jeszcze nie widzieli Opeth na scenie. Dla mnie osobiście jest to okazja na przypomnienie sobie tamtych chwil, rewelacyjna pamiątka. A zespół... na wskroś Opeth. Od pierwszej nuty "Windowpane" do końcowych wolnych uderzeń "A Fair Judgement". Skromni, pogodni, profesjonalni. Wielką porażką jest tylko brak "Demon Of The Fall". Szkoda...
Mnie bardziej niż sam koncert interesował materiał dokumentalny. To w dużej mierze wywiady z członkami zespołu (śmiesznie słucha się Martinów słabo radzących sobie z angielskim  :D ) oraz ze Stevem Wilsonem, poprzerywane scenami ze studio podczas sesji nagraniowej "Deliverance/Damnation". A na koniec Mikael zapowiada nową płytę. Nie mówi jednak nic, czego nie przeczytałem wcześniej na oficjalnym forum, czyli żadnych niespodzianek.
Polecam, jeśli jeszcze nie macie. To płyta koncertowa Opeth. I to rewelacyjnej jakości.
Osobiście, hehe, jestem w stanie wypatrzyć swoją głowę w tłumie kilka razy. Niestety, tylko od tyłu haha.  :D

Etan

  • Posts: 9
  • Karma: +0/-0
"Lamentations"
« Reply #1 on: 2003-11-26, 21:12:43 »
A mógłby się kolega podzielić spisem utworów? Byłbym wdzięczny.
Pozdrawiam
Etan

minder

  • Master of Disaster
  • Administrator
  • *
  • Posts: 5570
  • Karma: +13/-3
  • Gender: Male
  • Wokół sami lunatycy...
    • mindr.
"Lamentations"
« Reply #2 on: 2003-11-27, 03:19:23 »
1. Windowpane
2. In My Time Of Need
3. Death Whispered a Lullaby
4. Closure
5. Hope Leaves
6. To Rid The Disease
7. Ending Credits
8. Harvest
9. Weakness
10. Master's Apprentices
11. The Drapery Falls
12. Deliverance
13. The Leper Affinity
14. A Fair Judgement

Z oficjalnej strony Opeth
True Pagan Winter Crew

Etan

  • Posts: 9
  • Karma: +0/-0
"Lamentations"
« Reply #3 on: 2003-12-03, 16:40:34 »
Hmm... a nie wie ktoś, czy będzie można to cudeńko dostać na VHS? Tak się składa, że nie mam dostępu do odtwarzacza DVD...
Pozdrawiam
Etan

Fallen Drapery

  • Guest
"Lamentations"
« Reply #4 on: 2003-12-03, 20:46:07 »
Quote from: Etan
Hmm... a nie wie ktoś, czy będzie można to cudeńko dostać na VHS? Tak się składa, że nie mam dostępu do odtwarzacza DVD...
Pozdrawiam
Etan

Ech, ja też nie mam, dlatego muszę niestety liczyć na jakiegoś DivX-a z neta...smutne, ale prawdziwe..ale wiem, że to będzie pierwsze DVD jakie sobie kupię, jak będę miał odtwarzacz. :wink:

Luksor

  • Mourner
  • *
  • Posts: 11839
  • Karma: +111/-2
  • Gender: Male
  • Phantom of the Opera
    • Whiteslope
Odp: "Lamentations"
« Reply #5 on: 2007-06-02, 12:02:52 »
Dziś na przebudzenie, a raczej na rozkręcenie (do porannej kawy) bo obudziłem się stosunkowo wcześnie (zboczenie wywołane prawie codziennym wstawaniem do pracy - dlaczego do cholery nie urodziłem się hrabią? :mrgreen: ) i zapuściłem sobie "Lamentations" Opeth. Koncert przez te lata obejrzałem kilkakrotnie i jak zawsze uczta dla zmysłów i duszy. Natomiast dobrałem się wreszcie do documentary i przyznaję szczerze, że w pewnym momencie nie mogłem doczekać się już końca. Jest za długie i zrobione w tej formie (na przemian ujęcia ze studia i wywiady z muzykami oraz Stevenem Wilsonem) po prostu nuży. Documentary z GR przy nim po prostu wymiata. Jest o niebo lepsze i ma taki specyficzny klimat entuzjazmu nagrywania. Na "making of D&D", niby też jest fajna atmosfera, ale to chyba ta długość (godzinka z małym hakiem) zabija radość oglądania. Ciekaw jestem jak się ogląda documentary dołączone do dwupłytowej edycji BWP?
Seven milestones...
Under a watching autumn eye
Contorted trees are spreading forth
The message of the wind

Serenity Painted Death

  • Posts: 481
  • Karma: +2/-0
  • Gender: Male
Odp: "Lamentations"
« Reply #6 on: 2007-06-02, 12:42:29 »
Mi w Lamentations nie podoba sie tylko jedno - że zagrali wszystkie kawałki z Damnation i przez to w setliście zabrakło kawałków z innych świetnych płyt Opeth
Największą zaletą człowieka jest to, że potrafi myśleć.
Szkoda tylko, że jest to także jego największa wada.

vertigo

  • Global Moderathor
  • *
  • Posts: 1328
  • Karma: +7/-0
  • Gender: Male
Odp: "Lamentations"
« Reply #7 on: 2007-06-03, 16:59:14 »
Przypominam, że to nie przez Damnation zabrakło piosenek z innych płyt. Lamentations było wydane przez Music For Nations, które prawdopodobnie nie miało praw do utworów z płyt wypuszczonych pod szyldem Candlelight (Orchid, M, MAYH) i Peaceville Records (Still Life).

Serenity Painted Death

  • Posts: 481
  • Karma: +2/-0
  • Gender: Male
Odp: "Lamentations"
« Reply #8 on: 2007-06-08, 19:57:40 »
Nie wiedziałem.
Największą zaletą człowieka jest to, że potrafi myśleć.
Szkoda tylko, że jest to także jego największa wada.

raskolnikow

  • Posts: 7
  • Karma: +0/-0
  • Gender: Male
Odp: "Lamentations"
« Reply #9 on: 2007-06-16, 12:10:34 »
mam takie pytanie głupie, przeglądam teraz w necie gdzie można kupić Lamentations, dlaczego raz kosztuje 80 zł a reedycje chodzą po 50?

minder

  • Master of Disaster
  • Administrator
  • *
  • Posts: 5570
  • Karma: +13/-3
  • Gender: Male
  • Wokół sami lunatycy...
    • mindr.
Odp: "Lamentations"
« Reply #10 on: 2007-06-16, 12:40:03 »
A to była reedycja Lamentations? :P
True Pagan Winter Crew

raskolnikow

  • Posts: 7
  • Karma: +0/-0
  • Gender: Male
Odp: "Lamentations"
« Reply #11 on: 2007-06-16, 12:43:50 »
nie jestem za bardzo w tym temacie, opieram się na tym co jest napisane w opisie w sklepach na necie, chcę tylko wiedzieć skąd się bierze taka różnica w cenie :) pozdr

Soja

  • Posts: 1526
  • Karma: +0/-0
  • Gender: Male
  • bad motherfucker
Odp: "Lamentations"
« Reply #12 on: 2007-06-16, 12:57:47 »
jak dobrze poszukasz to znajdziesz w cenie czystej płyty DVD :)
czy pan wie ile kosztuje kilogram ziemniaków?

eBAT

  • Guest
Odp: "Lamentations"
« Reply #13 on: 2007-06-16, 21:12:46 »
na abonament  :D

moi

  • Posts: 15
  • Karma: +0/-0
  • ??
Odp: "Lamentations"
« Reply #14 on: 2007-06-17, 23:44:38 »
ta oryginalna płyta dvd rzeczywiście kosztowała ok 80zł, reedycja wyprodukowana w Polsce :] jest do nabycia juz za 50 kilka... (m.in w metalpolis)